Witam
Od jakiegoś czasu mam problem z odpalaniem auta
Pacjent to Cinquecento 900 spi (wtrysk)
Problem wygląda tak, że po nocy jak próbuje rano zapalić auto to odpala i zaraz gaśnie , jak nie chce , żeby gasł i dodaje gazu to zachowuje się tak jakby go nie przyjmował ( zalewa go ? czy niedolewa ? )
wymieniłem już dużo rzeczy chociaż to , że sa nowe nieznaczy że mogą działać jak powinny bo wadliwe też się zdarzają
wymieniłem : silniczek krokowy, czujnik położenia przepustnicy, wtrysk , czujnik położenia wału, kable + świece , czujnik temp , pompa paliwa we wrześniu zmieniana ( dziwnie głosno brzęczy - nie wiem jak powinno ją słychać w 900spi bo wcześniej było 700 na aisanie i po przekładce silnika już tak buczała )
z kolega sprawdzaliśmy rezystancje na poszczególnych czujnikach i była książkowa , sprawdzaliśmy piny na wtyczkach od czujników z pinami przy kompie i też było OK, wpinałem innego kompa i problem był taki sam
już nie mam pojęcia gdzie szukać usterki i mam nadzieję, że mnie jakoś naprowadzicie
pozdrawiam
Od jakiegoś czasu mam problem z odpalaniem auta
Pacjent to Cinquecento 900 spi (wtrysk)
Problem wygląda tak, że po nocy jak próbuje rano zapalić auto to odpala i zaraz gaśnie , jak nie chce , żeby gasł i dodaje gazu to zachowuje się tak jakby go nie przyjmował ( zalewa go ? czy niedolewa ? )
wymieniłem już dużo rzeczy chociaż to , że sa nowe nieznaczy że mogą działać jak powinny bo wadliwe też się zdarzają
wymieniłem : silniczek krokowy, czujnik położenia przepustnicy, wtrysk , czujnik położenia wału, kable + świece , czujnik temp , pompa paliwa we wrześniu zmieniana ( dziwnie głosno brzęczy - nie wiem jak powinno ją słychać w 900spi bo wcześniej było 700 na aisanie i po przekładce silnika już tak buczała )
z kolega sprawdzaliśmy rezystancje na poszczególnych czujnikach i była książkowa , sprawdzaliśmy piny na wtyczkach od czujników z pinami przy kompie i też było OK, wpinałem innego kompa i problem był taki sam
już nie mam pojęcia gdzie szukać usterki i mam nadzieję, że mnie jakoś naprowadzicie
pozdrawiam