Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miniaturowa spawarka inwerterowa

jacusm 01 Sty 2008 21:46 653216 1138
  • #211 01 Sty 2008 21:46
    zdzicho44
    Poziom 22  

    olinek2 napisał:
    Aby blachę zmiękczyć, należy ją mocno wyżarzyć i schłodzić pomału, nigdy szybko. Ja proponuję do pieca CO wrzucić i wyjąć :) Tylko, żeby się nie stopiła trzeba uważać. Ja bym owinął folią aluminiową, aby się nie okopciła i nie miała bezpośredniego kontaktu z ogniem.

    Piszesz nieprawdę .Tak zmiękcza sie stal.Miedź należy rozgrzać i schłodzić w zimnej wodzie- wtedy mięknie.Musi być rozgrzana do świecenia.Uwaga -miedź się utleni po rozgrzaniu.Myślę, że można by temu zapobiec amatorsko -zawinąć w papier i zamykając ją w szczelnej puszce .Papier spali sie zużywając tlen(stara metoda hartowników).Wszelkie zgnioty utwardzają miedź,stal również. Jak ktoś nie ma pieca ,a blaszka jest cienka to proponuję grzać nad palnikiem kuchni gazowej bezpośrednio i zaraz chłodzić mokrą szmatą.Trzeba to robić we dwóch i uważać żeby się nie poparzyć(miedź świetnie przewodzi ciepło więc może być gorąca nawet w sporej odległości od palnika ).Miedź będzie się utleniać ale coś za coś. Życzę powodzenia w eksperymentach.

  • Relpol
  • #212 01 Sty 2008 23:16
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    Po kilku przemyśleniach zrezygnowałem z pół mostka , na rzecz rozwiązania z minispawarki , czyli Forward dwutranzystorowy , niezaprzeczalną zaletą jest to że nie ma możliwości wystąpienia zwarć skrośnych gdyż wszystkie tranzystory załączają się jednocześnie , nawinąłem treningowe trafo na EE65 , EC90 trudno jest całkowicie wypełnić uzwojeniami , zostaje pusta przestrzeń pomiędzy zewnętrznymi ramionami co skutkuje dużą indukcyjnością rozproszenia i min. dużymi przepięciami , przekładnia początkowo wybrałem 21/7 jak wyczytałem w którymś poście , ale jako że blachę na wtórne użyłem z poprzedniego trafa ( trzeba było zwęzić ) wyszło tylko 21/6 , więc tak pierwotne 21zwojów lica 8 x 0,8mm , wtórne na razie taśma 37mm x 0,3mm 6 zwojów , otóż napięcie na wyjściu przy 1A obciążeniu czyli luzem wynosi 98V , a mam o jeden zwój mniej niż docelwo 7 zwojów , co jest że innym przt takiej przekładni 21/7 wychodzi 60-70V a u mnie przy 21/6 wychodzi prawie 100V , jak wyżej napiałem wyjscie lekko obciążone , narazie wszystko to steruję z SG3525 , boję się narazie robić próby zwarciowe bo jak zauważyłem działanie ograniczenie na shutdownie z wykorzystaniem patentu kolegi Lechoo ze spawarki AVT , ograniczanie działa po 0,5 sekundy , przy zwieraniu jest "bujnięcie " impuls większego prądu dopiero po 0,5s ogranicza do nastawionej wartości , boję się że taki impls wysadzi tranzystory , falownik zrobiony narazie na mosfetach po 4 na gałąź czyli w sumie 8 IRFP460 (14A 500V 190W Pstr. przy 100stpn. C 8A ).
    Co jest nie halo?
    Pozdr

  • #213 01 Sty 2008 23:17
    arch_x
    Poziom 19  

    @Kalasz20
    Jakbyś miał dostęp do oscyloskopu i mógłbyć wrzucić przebiegi napięć na wyjściu.
    Może te 100V na wtórnym to "dzwonienie" trafa lub jakieś szpilki itp.

    @ Zdzicho44
    Ale za to Olinek2 ma rację (jest to chyba na stronie 6) w przypadku metody rozdzielania całych transformatorów ferrytowych :

    Cytat:
    NO trochę kostki rosołowej, sól, pieprz i zupa miedziano ferrytowa jak się patrzy :]

    Może powyższy mail zabrzmiał idiotycznie, ale tylko z pozoru. Gotowanie w wodzie powoduje takie zmiękczenie lakieru, że możliwe jest ręczne rozdzielenie rdzeni.
    Jednak dodanie tylko dużej łyżki soli do wody skraca czas gotowania całego transformatora do kilku minut. Sól powoduje wzrost temperatury gotującej się wody do 103-104st C. Przed chwilą rozdzieliłem dość duży rdzeń po gotowaniu w mocno osolonej wodzie, chyba przez 3-4 minuty.

    Kostka rosołowa i pieprz są niekonieczne ;-)

    Pozdrawiam.

  • #214 01 Sty 2008 23:32
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    Zaraz pójde porobić foty , też początkowo myslałem że szpilki ale po obciążeniu 2,5A to samo , mam na pierwotnym i wtórnym gasiki RC , przebiegi luzem śmiesznie wyglądają , raz na pierwotnym wyszła prawie sinusoida :D
    Pozdr

    Trochę potrwało zanim zebrałem wszystko do kupy , okazało się że nowy rezystor drutowy 36ohm jest uszkodzony i ma 70kohm , nie wiem jak ja patrzyłem na ten amperomierz , po lekkim obciążeniu spada napięcie do 50V , przy obciążeniu 6A na wyj. napięcie spada do 34V , wszystko popodłączane cienkimi kablami do testów , w filtrze wejść. sumaryczna pojemność narazie 470uF bo korzystam z zasilacza co był do pół mostka docelowo i jest tam 4 x 470uF/250V szeregowo-równolegle , rdzeń EE65 jest z F-887 czyli ponoć 3C90 , przy obciążeniu 6A na wyjściu trafo jest lekko ciepłe po 10 minutach pracy , może się nasyca? Ale przy tym prądzie to chyba nie. Dławik na EC90 narzazie coś koło 100uH ale też planuję zmienić na EE , chyba że podpowiecie mi jak całkowicie wypełnić rdzeń EC90 , czym to nawijać , zmierzam ciągle do uzyskania ostatecznie conajmniej 150A , narazie tylko testy z substytutami , trafo etc. , sterownik planuję też skopiować UC3845 , ten SG3525 chyba nie zda egzaminu , zobaczymy jutro , znaczy dziś jak się prześpię , co wyleci w powietrze :D

    Bajzel na stole:
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Nowy falownik do forward’a na 8 IRFP450 / 2 x BYT12P 600A
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Co na wyjściu:
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Trafo EE65
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Schemat falownika:
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
    Oscylogramy na oscyloskopie za 40zł z giełdy samochodowej , Tektronix toto nie jest tylko Philps jeszcze na lampach
    Zero pośrodku skali , DC :

    Sygnał bramkowy już na bramce MOSFET , 5V/dz ; 10us/dz
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    U na pierwotnym z RC , dzielnik 1:2 , 50V/dz , bez obciążenia
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    U na pierwotnym bez RC (odłączone na pierwotnym i wtórnym) , dzielnik 1:2 , 50V/dz , bez obciążenia
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    U na pierwotnym z RC , dzielnik 1:2 , 50V/dz , z obciążeniem na wyjściu 6A
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    U na wtórnym bez RC , 50V/dz bez dzielnika , bez obciążenia
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    U na wtórnym z RC , 50V/dz bez dzielnika , bez obciążenia
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    U na wtórnym z RC , 50V/dz bez dzielnika , z obciążeniem 6A na wyj
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

  • #215 02 Sty 2008 11:31
    lechoo
    Poziom 39  

    Zauważyłem, że różne egzemplarze SG3525 (różnych producentów) różnie reagują na sygnał Shutdown, jedne natychmiast resetują wyjścia, a inne z opóźnieniem zależnym od pojemności kondensatora softstartu. Tak więc nie zawsze "emulacja" trybu prądowego działa poprawnie.
    Na zdjęciach widać, że podłączyłeś do wyjścia (za dławikiem) kondensator elektrolityczny - nic więc dziwnego że przy małym obciążeniu ładuje się do napięcia szczytowego. W spawarce taki kondensator nie ma racji bytu, zobacz sobie przebiegi za prostownikiem i za dławikiem (ale bez żadnych kondensatorów) z obciążeniem czysto rezystancyjnym.

  • Relpol
  • #216 02 Sty 2008 15:20
    olinek2
    Poziom 23  

    Kałasz20

    Co do oscyloskopu, to sprawdź na generatorku zbudowanym np. z cd4047, czy ładnie rysuje prostokąt na każdym dzielniku przy pokrętle, mój Hameg niestety nie rysował i musiałem go skalibrować (to normalne po tylu latach :) ) w razie pytań służę pomocą via gg ew. priv ;)

    Co do sterownika, to nie kopiuj z 2 NE555, styknie jeden i to w dodatku wypadałoby przerobić troszeczkę, ja już w głowie mam schemat, tylko przerysować do kompa :) Chodzi o pozbycie się przekaźnika odwracającego sygnał z termostatów, bo nie mogę dostać zwiernych.
    A UC są świetne w trybie prądowym, za niedługo zobaczę jak się spisze wersja UC3846 (do przetwornic pół i pełnomostkowych, u mnie w roli sterownika przetwornicy 1kW do wzmacniacza :) )

    Co do dławika, to ja bym go drutem nawinął. Ale rdzeń masz byczy, czemu go na trafo główne nie zastosowałeś ??
    Jeśli masz ochotę to go przewiń drutem, możesz zwiększyć ilość zwoi i indukcyjność zarazem :)
    A dławik można jeszcze na ramce z TV nawinąć jak to ruscy zwykli robić :)


    Gnębi mnie jeszcze jeden smutny fakt. Koledzy po fachu z Rosji mają masę projektów przetwornic, spawarek, plazm. My nawet własnego kąta na forum nie mamy, a mieszanie przetwornic z trafami w dziale zasilanie układów elektronicznych mija się z celem. Ja jestem za stworzeniem działu przetwornice impulsowe i to na głównej stronie. Może to jedyny sposób, żeby pokazać, że przetwornice to nic strasznego, co gryzie i sieje.
    Nie tak dawno zacząłem się nimi interesować bardziej i stwierdzam, że to pożyteczne urządzenia. Musimy zmienić stereotypy dotyczące amatorskiej budowy zasilaczy impulsowych, spawarek itd. :)

    EDYTA:
    Co do miedzi miskuzi - przepraszam za babola, pomyliłem się ;) mea culpa :) To prawda ta metoda dział tylko przy odpuszczaniu stali hartowanej w przypadku miedzi jest inaczej.

  • #217 02 Sty 2008 15:30
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    Zasugerowałem się rozwiązaniem z spawarki z EP , tam na wyjściu jest elektrolit , zaraz go usunę , zrobiłem dziś na płytce sterownik z UC3845 wg rozwiązania ze schematu podanego w tym temacie , ( na pierwszej stronie na samym dole) , narazie próby z małymi prądami , zamiast 1,5 dałem 4.7 ohma , obciążyłem lekko wyjście ( 6A ) , i zacząłem kręcić potencjometrem , gdy zaczęło działać ograniczanie transformator wydaje pisk , właściwie brzmi to jak zarzynanie świni :D , odgłosy zmienne z pogłębianiem ograniczenia , prawidłowe to jest ? Być może w momencie spawania ( działania ograniczania) tego nie słychać . Jak zauważyłem w tym rozwiązaniu ograniczanie polega nie na zmniejszaniu szerokości impulsu jak w SG3525 tylko na zmniejszaniu się częstotliwości jego pojawiania i impuls ma stałą szerokość , jest jeszcze druga wersja podobnej spawarki o zakresie do 160A i tam regulacja jest wpięta równolegle do przekładnika prądowego , a nie na wejście wzmacniacza błędu , jaka będzie różnica w działaniu? Na tamtym schemacie napisane jest że przekładnik prądowy ma mieć 10 zwoi , prawidłowa jest to wartość? Daję linka do tego schematu który jest na serwerze: https://obrazki.elektroda.pl/4_1183159056.gif
    Pozdrawiam

    Cześć Olinek
    Oscykoskop stary ale o dziwo na wszystkich czułościach przebiegi są w miarę poprawne , tylko jak się rozgrzeje to pierwszy kanał zaczyna mi pływać. Tych 555 narazie wogóle nie podłączałem , zresztą nawet nie mam w domu ani jedenej tej kości , nie dałem głównego na tym EC90 bo mam problemy z całkowitym jego wypełnieniem , zostaje sporo pustego miejsca -> wzrasta indukcyjność rozproszenia , chyba że nawinąć wszystko łącznie z wtórnym drutami , to jest myśl , jak będziesz miał chęć to mogę ci podarować jeden komplet , pokryjesz tylko koszt wysyłki :D , również jestem za Twoim pomysłem .
    Pozdr

  • #218 02 Sty 2008 16:11
    olinek2
    Poziom 23  

    Ten schemat jest kiepski, regulacje prądu da się lepiej rozwiązać. Choćby w schemacie oryginalnej minispawarki. Przekładnik zawsze daje 50zw, mniejsze prądy na rezystorze i mniej ciepła się wydziela. Tylko policzyć sobie wtedy trzeba rezystor :)

    Jazgotem przy ograniczeniu prądowym się nie przejmuj, to normalne, chyba że trafo zalejesz :) Zresztą łuk jest głośniejszy od tego jazgotu :P Pomóc powinno podkręcenie częstotliwości. UC to wdzięczny scalaczek :)

  • #219 02 Sty 2008 16:34
    kalasz20
    Poziom 25  

    No to dobrze trafiłem , bo zrobiłem ten z minispawarki , choć chciałem robić ten drugi bo myślałem że regulacja bezpśrednio na przekładniku będzie lepsza , jazgot mi nie przeszkadza , tylko chciałem być pewien że wszystko w porządku , narazie próby z małymi prądami rzędu 10A wypadają pomyślnie , jutro dopiero chyba zobaczymy przy większej mocy , mam nadzieję że nie upali mi falownika , przy kombinacjach z półmostkiem spaliłem już z 13 IRFP450 , kiedyś kupiłem 30 sztuk po 3zł/szt. , jakby zdały egzamin nie musiałbym kupować IGBT choć straty mocy na nich będą większe.
    Pozdr

  • #220 03 Sty 2008 00:16
    arch_x
    Poziom 19  

    =>Kalasz20
    W pierwszym przebiegu - napięcie na bramkach MOSfetów - 10us/działke to dużo za wolno aby oszacować czas narastania. Najlepiej (jak oscyloskop ma) podstawę czasu ustawić na 2us , 1us lub jeszcze szybciej.
    Czas narastania z tego przebiegu (po powiększeniu) można oszacować na około 1us a to jest kilka razy za wolno. Mosfety mogą się gotować.
    Jeden Mosfet ma około 3nF co przy czterech jest to około 12nF. Przeładowanie takiej pojemności w czasie np. 200ns to nie takie do końca proste.

    Przebieg na wtórnym bez RC i bez obciążenia - jednak trafo w momencie przełączania dość mocno dzwoni - przy y=50V/dz szpilki "dzwonu" mają około 150Vss. Co prawda trwa to tylko około 1,5us i przyczyną może być między innymi - za wolne przełączanie Mosfetów.
    Poza tym każdy IRFP450 posiada sporą wewnętrzną indukcyjność w żródle i drenie - łącznie około 18uH co też ma na to wpływ.

    Poza tym układy RC na wtórnym w minispawarce są włączone inaczej :

    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Pozdrawiam.

  • #221 03 Sty 2008 10:45
    lechoo
    Poziom 39  

    @arch_x
    Z tą indukcyjnością pasożytniczą wyprowadzeń tranzystorów to chyba pomyliłeś uH z nH, poza tym zastępcza indukcyjność przy łączeniu równoległym 1/Lz = 1/L1 + 1/L2 + ..., czyli tak jak przy łączeniu rezystorów.

    @kalasz20
    Zobacz jak rosjanie zrobili driver dla 6xIRFP460 na gałąź w spawarce 240A:
    -> http://nexor.electrik.org/svarka/barmaley/klim240.gif
    Trochę zaskoczyłeś mnie z tym transformatorem na E65, ja swój do minispawarki nawinąłem następująco: pierwotne 27zw. płasko drutem 7x0,7mm (4 warstwy), wtórne 9zw. taśmą Cu 32x0,3mm izolowaną nomexem 0,2mm, i weszło to na karkas bez większych problemów. Fakt, że użyłem miękkiej taśmy (M1ER) która bardzo ładnie się układa, być może z Twoją twardą jest dużo gorzej. Poza tym jeśli pierwotne nawinąłeś skręconymi ze sobie drutami to zajęły większość przekroju okna i zostało Ci mało miejsca na uzwojenie wtórne. Tak wygląda moje trafo:

    Miniaturowa spawarka inwerterowa Miniaturowa spawarka inwerterowa Miniaturowa spawarka inwerterowa Miniaturowa spawarka inwerterowa

  • #222 03 Sty 2008 14:19
    olinek2
    Poziom 23  

    Ej Leszku, aż Ci zazdroszczę tego trafa ;D Moje przy nim to brzydule ;)
    Czekam na dalsze fotki ;)

    Co do spawarki 240A to zastanawia mnie jeden drobny fakt, jak sieć sobie z tym radzi ?? Przy 130A prąd jest już pobierany ponad 20A

    No to Panowie robimy strajk fanatyków przetwornic ?? :> Bo dział by się przydał ;)

  • #223 03 Sty 2008 17:47
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    No i są problema , dziś trochę testowałem , zacząłem od 4,7ohma w przekładniku prądowym , prąd spawania coś koło 40A , przy 2,2ohma 60A , gdy zmieniłem na 1,2 ohma i próbie spawania po chwili strzeliły eSy , po rozebraniu okazało się że padł jeden mos i jeden transil równoległy do tranzystorów , wylutowałem drugi , aby była symetria :D , wstawiłem nowy mos , po chwili strzelił transil rowónolegle do zsilania , mosy ocalały , ten mój dzielnik co go dałem aby przebieg zmieścił się na ekranie oscyloskopu nieżle fałszował , teraz bez transili mam ogromne przepięcia zwłaszcza na dolnej połówce , prezbieg na uzwojeniu pierwotnym, bez dzielników 50V/dz 5us:
    Górna połówka:
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
    Dolna połówka:
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Kolego arch_x dajesz mi dużo do myślenia , spróbuję zrobić zdjęcie przy przebiegach bramkowych na mniejszej podsatwie czasu , bez synchronizacji zewnetrznej przy zmniejszaniu podstawy czasu mam tylko zero czyli przerwę pomiędzy impulsami , co do gasików gdzieś widziałem właśnie tak , jak ja je włączyłem , myślałem że nie ma za dużej różnicy.
    Trzeba będzie zobaczyć odwrotnie ,najpierw tak jak radzisz spróbuję zdjąć przebiegi na bramkach.

    :arrow: lechoo dzięki za schemat , narazie trafo jest testowe bo taśmy starczyło mi na 6 zwojów , więc narazie 21/6 , może pierwotne też nawiąć taśmą ? 0,2mm ?
    Pozdrawiam

    EDIT:
    Przebiegi na bramce mosfeta , ale bez zasilania falownika , za dużo wtedy sieje , Udało mi się prawie złapać przednie zbocze na innym oscyloskopie , rzadko go używam , 1us/dz
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    po przesunięciu do dołu
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    i na drugim osc. 2us/dz
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    tak na moje oko czas narastanio to 550-600ns , czyli za wolno?
    Pozdr

    Po dodaniu wtórnika na BD139/140 całkowity czas narastania od zera do 15V to 400ns , mosy się chyba załączają wcześniej , nie na samym szczycie impulsu , więc czas włączenia i tak jest krótszy.

  • #224 03 Sty 2008 23:35
    lechoo
    Poziom 39  

    Na tych wcześniejszych zdjęciach nie widzę kondensatorów odsprzęgających zasilanie przy falowniku, dlatego masz przepięcia (indukcyjności kabli robią swoje) i wali Ci tranzystory i diody zabezpieczające. Daj 2-3 sztuki MKP 1uF/400V tuż przy samych tranzystorach i diodach zwrotnych.
    Pozatym przy pomiarach oscyloskopowych nigdy nie podłaczaj masy oscyloskopu do wyprowadzeń "gorących" falownika, masę zawsze do masy oraz korzystaj z 2 sond i pomiaru różnicowego. Uważaj też wtedy, bo na obudowie oscyloskopu masz potencjał sieci.

  • #225 03 Sty 2008 23:48
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    Myślałem o nich , ale nie miałem pod ręką , czyli masę zawsze do minusa falownika ? czy dobrze rozumiem ? A propo uwagi arch_x o przestawieniu tego gasika nie ma żadnej różnicy po zamianie miejscami.
    Pozdr

  • #226 03 Sty 2008 23:54
    arch_x
    Poziom 19  

    =>Lechoo
    Oczywiście nH zamiast uH, ale już około północy jestem trochę zmęczony i łatwo pomylić u z n. Tak jak mili z mikro. Np ktoś pisze że pojemność wynosi 10mF i może to być 10 mikro jak i 10 mili.
    Nawiasem mówiąc robię urządzenie prawie identyczne jak na tym schemacie tylko z mniej egzotycznych części (np. 15 szt diód równolegle -przyklejonych do miedzianej płytki, rdzenie z cwietnoj telewidienji itp.). Tam trafo wyściowe ma około 16cm2 u mnie 14cm2, pierwotne tam jest 12mm2 u mnie dwie taśmy 40x0,1 a więc 8mm2. Wtórne jest podobne tam 36mm2 u mnie dwie tasmy 35x0,5 a więc 35mm2. Obliczałem je dla 70kHz, ale może uda się zejść niżej. Niezwykle pomysłowy jest układ wykrywający stan napięcia na zaciskach spawarki.

    =>Kalasz20
    Moim skromnym zdaniem nie wygląda to źle. Czas narastania na ostatnich przebiegach - można oszacować na 300-500ns. Nie za ciekawie ale może być.
    Ważniejsze jest to abyś przy uruchamianiu nie zmieniał tak skokowo wartości rezystora ustawiającego ograniczenie. Jeżeli przy wartosci 2,2oma prąd wynosił 60A to jeżeli zmieniłeś na 1,2oma to prąd odcięcia mógł wynosić i 150A lub więcej. Rdzeń się nasycił i tranzystory poszły w powietrze. Dobrze, że tylko jeden.
    Musisz w obwodzie przekładnika stosować dokładnie takie wartości jakie są na schemacie. Jest tam 1,5 oma i taki powinniśmy (nie mniejszy) zamontować. Tutaj wartość różna o 0,1 oma może ustawiać odcięcie prądu przy wartości dużo większej niż zakładana - nasycenie rdzenia i BUM.
    Proponuję, abyś jutro zakupił rezystor 1,5oma/1W i z 10 szt rezystorów po 0,1 oma (są po 5 groszy) i zacznij zmniejszać od wartości 2,2 oma w dół odejmując po 0,1 oma i obserwuj kształt prądu w pierwotnym - mówimy o pracy pod obciążeniem.
    Poza tym przed uruchomieniem wejdź na stronę, gdzie można obliczyć zasilacze impulsowe i zobacz jak powinien wyglądać wzorcowy przebieg napięcia i prądu na pierwotnym i wtórnym.


    Pozdrawiam :-)

  • #227 04 Sty 2008 00:03
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    Własnie jest deficyt na 1,5 ohma , ale dostosuję się do porad za które dziękuję , co do pomiaru różnicowego potrzebny jest chyba do tego oscyloskop z wejściem różnicowym co u mnie chyba nie ma miejsca , a masę wtedy nie podłączamy do falownika wogóle , tak ?
    Pozdrawiam

  • #228 04 Sty 2008 07:16
    olinek2
    Poziom 23  

    Można też się masą oscyloskopu wpiąć w minus mostka. Wiem, że na obudowie potencjał sieci, ale czasem trzeba ryzyko podjąć ;) A napięcia podłączyć sondami 10:1. Ja sobie zrobiłem takowe sondy i nawet nieźle przenoszą, Lechoo widział ;) Bo pod oscyloskop należy podłączać tłumik skompensowany pojemnościowo, inaczej będą przekłamania.

    Co do rezystorka to wartość 1,2ohm da prąd około 110-120A, u mnie w 130A siedzi 1ohm. To w przypadku sterownika typu takiego jak w minispawarce, bo tam jest wzmacniacz odwracający i sygnał z przekładnika nie może przekroczyć 1V, znaczy może, ale będzie wtedy obcinało :)

    Co do kondensatorów MKP, ja ich nie stosowałem, ale może je wrzucę, akurat mam takie 10uF/400V rozruchowe :)

    Czas narastania nie jest najgorszy. Taka przekładnia jaką zastosowałeś, to pogranicze rdzenia, ale E71, Twój może się nasycić, a to wygląda nieciekawie. Z tego co Pamiętam Lechoo właśnie już policzył tak, że zbliżył się do granicy maksymalnej indukcji.
    Już za niedługo może pokombinuje z egzotycznymi elementami, takimi jak ramki traf z TV ;D Bo będę robił drugą spawarkę tym razem tylko 100A. Za to postaram się ją upchać w obudowę po ATXie. Jacusm ładnie to wszystko upakowałeś :)

    Coraz bardziej nabieram chęci na plazmę :)

  • #229 04 Sty 2008 13:22
    lechoo
    Poziom 39  

    kalasz20 napisał:
    Własnie jest deficyt na 1,5 ohma

    Połącz równolegle 3 sztuki 4,7ohm i będziesz miał prawie to samo. Pamiętaj, że przekładnik prądowy musi mieć 100zw. na uzwojeniu wtórnym.

  • #230 04 Sty 2008 15:25
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    100?!? Na schemacie jest tylko 50 i tyle nawinąłem , mówisz trzeba 100? Kurka muszę zwiększyć , czym skutkuje zaniżona 2 x ilość?
    Pozdr

  • #231 04 Sty 2008 15:33
    lechoo
    Poziom 39  

    Przepraszam, pomyliło mi się z innym projektem... oczywiście masz rację - 50 zw.

  • #232 04 Sty 2008 17:16
    kalasz20
    Poziom 25  

    Uff , lechoo nie strasz :D mnie , dziś znowu próby , zmieniłem włączenie tego układu gasikowego na dokładnie tak jak jest na schemacie , równolegle do tranzystorów wstawiłem transile jednokierunkowe 400V (350V nie było niestety) , blisko falownika podłączyłem kombinację 4 kondensatorów 2uF 250V MKP , tak że więc jest teraz 2uF 500V tuż przy falowniku na zasilaniu , w przekładniku zawitał ponownie rezystor 2,2 ohma , testy: najpierw elektrodą rutylową 2,5 z plusem na masie , prąd ustawiony poten. na max , jarzy się bardzo ładnie , nie klei , prąd spawania ciągły waha się w zależności od długości łuku 60A-75A , elektroda 3,25 jarzy się również , delikatnie gorzej ale da się łatwo utrzymać łuk , prąd przy zajrzaniu ponad 150A a potem spada przy spawaniu do 75A-90A , pamiętajcie przy tym że mam przekładnie 21/6 zamiast 21/7 wtórne taśma 37mm x 0,3mm co daje jakieś 11mm^2 , na pierwotnym jest 8 x 0,8mm co daje jakieś 4mm^2 , jako że spawam w pokoju!!! ( duży kocioł ocynkowany , pół metra średnicy , coś 60cm wysokości , jarzę łuk jak najbliżej dna , no i otwarte okno) to nie robiłem prób ciągłych x ileś tam elektrod , przy jednej zuzytej elektrodzie 2,5 ciągle , radiator falownika lekko letni , to samo od diod , i trafo letnie , zaraz zamierzam zmieńić rezystor przy przekładniku w celu zwiększenia prądu , zobaczymy czy będzie wszystko w porządku , zacznę chyba od 2ohmów jak kolega arch_x radził.
    Pozdr

    Zmieniłem rezystancję z 2,2 na 2,1 oraz na 2,0ohma , prąd wzrósł nieznacznie , do 80A przy 2,5mm elektrodzie , bardziej się klei , ale jak już zajarzy się i rozgrzeje miejsce spawane to można praktycznie wciskać elektrodę w blachę , nic się nie zwiera i łuk jest maksymalnie krótki , podejrzewam za niskie napięcie za powód klejenia , czyli trzeba nowe trafko robić , zastanawiam się znowu nad tym moim EC90 , uzwojenie pierwotne i wtórne całkowicie z drutu 0,75 , pierwotne wiązką z 15 , na wtórne dąc wiązkę 50 równoległych drucików co pomogłoby wypełnić cakowicie rdzeń , jaką przyjąć przekładnię? Al tego rdzenia coś koło 7000 , Ae 624mm^2 , Ie 216mm , Ve 135000mm^3 , zaraz sam zobaczę czy dam radę coś policzyć.
    Pozdr

  • #233 16 Sty 2008 21:18
    zk12
    Poziom 12  

    Witam. Zaprojektowałem płytki do minispawarki z wykorzystaniem tradycyjnych elementów. Sterownik z e schematu 160A a reszta z wcześniejszej wersji. Zasilacz tradycyjny na LM317. Trafo sterujące na rdzeniu E25. Proszę o sprawdzenie poprawności projektu. Po poprawkach podeślę wszystkie w plikach pdf

    Załączniki:
  • #234 16 Sty 2008 21:50
    olinek2
    Poziom 23  

    No z tych płytek to mini raczej nie będzie, ja nie lubię 2 warstwowych :) Chociaż od ręki mogę je robić laminatorem.
    Po drugie nie ma schematów :)
    Po trzecie prowizja
    Po czwarte co to za program ? :>

  • #235 17 Sty 2008 19:41
    zk12
    Poziom 12  

    W załączniku pliki pdf 3 płytek i schematy. Mniejszej objętości z poprawionymi błędami na płytce sterownika.
    Płytka dwuwarstwowa tylko w falowniku i to trzy ścieżki. Można namalować pisakiem. Płytki są niewiele większe od projektu minispawarki.
    Projektowane programem Sprint Layout firmy Abacom.
    Według mnie bardzo dobry program do amatorskich projektów płytek.

  • #236 18 Sty 2008 07:29
    M_MARCIN1974
    Poziom 10  

    Dzień dobry panowie. Zobaczcie drodzy forumowicze jak w spawarkach firmy KEPPI rozwiązane są przetwornice główne. Zastanawiające jest to że oni tam nie stosują żadnych gasików ani transili do ochrony tranzystorów, wszystkie tranzystory w gałęzi połączone są równolegle bez rezystorów wyrównawczych a w obwodach bramkowych nie ma drajwerów do kształtowania impulsów bramkowych. Zobaczcie jak to wszystko jest prosto zrobione i co najważniejsze spawarki te działają naprawdę bezawaryjnie przez wiele lat. I teraz zadam pytanie może głupie ale jednak zapytam: jaki sens mają te gasiki i rezystory wyrównawcze skoro w fabrycznych konstrukcjach porządnej firmy nie są one stosowane a jednak wszystko działa tak jak należy.

  • #237 18 Sty 2008 08:39
    arch_x
    Poziom 19  

    Dlatego, że kluczem do sukcesu w tych urządzeniach jest nawinięcie transformatorów.
    Firma KEMPPI posiada zapewne urządzenia do maszynowego nawijania i jest w stanie wykonać je o POWTARZALNYCH parametrach w każdym egzemplarzu transformatora. Ich transformatory są precyzyjnie obliczone, zaprojektowane, wykonane, przetestowane i to jest 80% ich sukcesu i bezawaryjności.
    Elementy stosowane do produkcji zapewne też nie pochodzą od przypadkowych dostawców, dostawy są wielkoseryjne i na pewnym poziomie jakościowym.

    W warunkach amatorskich takie nawinięcie transformatorów jest niemożliwe i wykonane przez nas egzemplarze są obarczone mniejszymi lub większymi błędami, co skutkuje dużą indukcyjnością rozproszenia i jej następstwami – taki jest sens stosowania przez nas gasików i transili.


    Pozdrawiam.

  • #238 18 Sty 2008 11:58
    kalasz20
    Poziom 25  

    Jak dla mnie trochę to za prosto wygląda , zwłaszcza sterowanie IGBT bezpośrednio przez R z trafa sterujęcego , może nie jest to dokładny schemat tylko poglądowy? :arrow: M_MARCIN1974 masz może całą dokumentację tej spawarki? Byłbym zainteresowany: kalasz20(malpa)wp.pl
    Pozdrawiam

  • #239 18 Sty 2008 20:16
    M_MARCIN1974
    Poziom 10  

    Niestety nie mam całej dokumentacji do tej spawarki a też jestem bardzo ciekawy jak oni rozwiązali układ sterowania. Ale zaglądałem do wnętrza kilku różnych spawarek tej firmy i jeśli chodzi o część siłową i sterowanie bramkami to układ jest rzeczywiście taki prosty wręcz prymitywny i dlatego zadałem to pytanie na forum. A co myślicie, aby dławik wyjściowy zrobić powietrzny, oni takie właśnie nagminnie stosują w swoich konstrukcjach. Przymierzam się do nawinięcia takiego dławika, tylko boję się trochę o tranzystory w przetwornicy, nie wiem czy to im się spodoba.