Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miniaturowa spawarka inwerterowa

jacusm 05 Lut 2008 13:15 668732 1138
  • #271
    olinek2
    Poziom 23  
    Wiadomo, że impulsy tak krótkie nie będą takie jak w driverach scalonych. Jednak trafo dobrze wykonane jest bezpieczniejsze niż cienka warstewka krzemu :)
    W trafie nie ma się co zepsuć. Dlatego jest szeroko stosowane przez producentów.
    Kolejny argument, Panowie, to tylko spawarka, a nie miss impulsów sterujących :)
  • Relpol przekaźniki
  • #272
    parafka
    Poziom 20  
    Olinku drogi;
    Ty chyba masz więcej niż 30kHz?

    lechoo;
    Czy tak jak w zwykłych tr. spawalniczych należy nieco pomniejszać obliczoną liczbę zwojów z uwagi na straty w rdzeniu?
    Może z 30/10 zejdę do 27/9 ?
  • #273
    BRAVO11
    Poziom 16  
    Jest rzeczą oczywistą, że impulsy z driverów scalonych będą miały lepszy kształt od transformatorowych a fakt, że producenci decydują się na użycie np rdzeni ferrytowych to przede wszystki względy ekonomiczne-elementy te są znacznie tańsze.
  • Relpol przekaźniki
  • #274
    lechoo
    Poziom 39  
    @parafka
    Przy 30kHz na rdzeniu E71/33/32 optymalne będzie nawinięcie uzwojeń następująco: 27-pierwotne, 9-wtórne. Strat w rdzeniu ferrytowym i miedzi nie uwzględniamy, gdyż są pomijalnie małe w stosunku do przenoszonej mocy, a charakterystyka prawidłowo nawiniętego transformatora jest bardzo sztywna.
  • #275
    arch_x
    Poziom 20  
    Witam
    Po tygodniu zakończyłem już montaż nowej płytki sterownika i zasilaczy z driverami. Polecam wszystkim stronę z plikiem w pdf-ie, zawierającą co prawda dokładna analizę zasilacza flyback, ale bezcenne są wskazówki jak nawinąć transformator (nie tylko do flybacka) z bardzo niską indukcyjnością rozproszenia.
    "Колебания - суть нормально, звенит контур из индуктивности рассеяния и паразитной емкости транса/ключа. Может, Вам поможет в понимании сути вот это:
    http://www.bludger.narod.ru/smps/Flyback-R01.pdf"
    Zakupiłem rdzeń ETD34, zmierzyłem jego Al i nawinąłęm od nowa transformator w/g wskazówek z tego pdf-a i niżej przebiegi jakie osiągnąłem :

    Przebiegi na drenach tranzystorów :
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Przebiegi na uzwojeniach wtórnych :
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Przy okazji prosty sposób na pozyskanie taśmy marginesowej - służy do ustalania marginesów do nawijania uzwojeń i zapobiega zapadaniu się uzwojeń na brzegach. Jeżeli ją stosujemy nie musimy paćkać uzwojeń jakimś klejem. Wystarczy naciąg drutu i dodatkowo poprzez ustalenie marginesów - mamy wszystkie brzegi uzwojeń na tej samej wysokości - w efekcie małą indukcyjność rozproszenia.
    Obdzwoniłem prawie cały nasz kraj i taśma 2-3mm jest nie do zdobycia. Ewentualnie, można czasami spotkać w sklepach dla plastyków - jako taśma do maskowania krzywizn, ale jest dość droga - rolka 50m kosztuje około 50 zł.
    We własnym zakresie robimy poprzez założenie rolki zwykłej taśmy PCV na tokarkę lub ostatecznie na głowicę wiertarki (pasuje do wkrętarek) i używając żyletki powoli odcinamy 3mm krążki. Nożyk do papieru jest za gruby - najlepiej wychodzi żyletką. Z rolki 19mm (1,50 zł)zrobiłem 4 krążki 3mm.
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
    Trafo po nawinieciu :
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Cała płytka sterownika i driverów :
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Na koniec ciekawostka na temat rdzenia do przekładnika : Po wymontowaniu z kilku zasilaczy ATX (trzech) transformatorów wyjściowych, po zmierzeniu ich Al pierwszy miał Al=95,7, drugi miał Al=105.46 i trzeci Al=1243.
    Jak widać - przy ich masówce (chińszczyzna :-) ) - jeżeli rdzeń jest wizualnie przypominający toroid i do tego w kolorze żółtym to jest IDEALNY do zamontowania go do zasilacza ATX kupowanego później za kilka dolarów i importowanego do nas. Nieważne, że są to rdzenie proszkowe do dławików i PFC, ważne że można zbudować szybko i tanio. Trwałość i parametry są na odległej pozycji.
    Zawsze mierzmy co demontujemy z takiego padniętego ATX, wszak padł on zapewne nie bez przyczyny...
    Pozostał mi już tylko do uruchomienia całości - zasilacz, ale już go kończę.
    Pozdrawiam :-)
  • #276
    parafka
    Poziom 20  
    Ja właśnie na takim żółtym nawinąłem przekładnik 1/50.
    Na szczęście pozostałe rdzenie są z dobrego źródła.
    8)
    Pliczek pdf Pana Makaszowa jest b.dobry ale muszę go wydrukować bo
    na ekranie ciężko się czyta te dziwne literki.
  • #277
    BRAVO11
    Poziom 16  
    Te dziwne literki to fantastyczne rosyjskie materiały do projektowania przetwornicy flyback. Czekam z niecierpliwością, aż się pojawią takie materiały w rodzimym języku. Swego czasu kolega lechoo podawał linki do równie ciekawych materiałów
  • #278
    kalasz20
    Poziom 26  
    Teraz żałuję że nie miałem języka rosyjskiego :D , arch_x mógłbyś w paru słowach opisać najważniejsze wytyczne odnośnie nawijania zawarte w tym artykule?
    Pozdrawiam
  • #279
    elektronikwrc
    Poziom 12  
    JA także przyłączam się do prośby o wyjaśnienie prawidłowego nawijania transformatorów do przetwornic, a tak swoja drogą arch_x to jak sprawują ci sie driverki HCPL3120- mam zamiar pociągnąć na nich + BD911 i BD912 cztery pary IGBT IRG4PF50W.
    Pzdr
  • #281
    arch_x
    Poziom 20  
    =>Kalasz20
    No niestety w paru słowach się nie da…
    Na stronie 21, rys 9 - widzimy przykładowy wygląd nawiniętych uzwojeń. Powinniśmy posiadać 3mm taśmę która ułatwi nam zachowanie tego samego wymiaru każdej warstwy w świetle okna. Można i bez tego, ale jeżeli chcemy zapełnić całe światło okna rdzenia to uzwojenie będzie wysokie i końce mogą się zapadać. Jeżeli z ilości uzwojeń wynika niepełne nawinięcia okna – powinniśmy wtedy nawinąć grubszym drutem. Ponieważ wcześniej nawijałem też na ETD ponad stuwatowego Flybacka i robiłem to z uwagi na częstotliwość 132KHz (naskórkowość) 2 drutami DNE 0,3 – i zostało trochę miejsca to ten powyżej nawijałem pojedynczym drutem DNE 0,7. Nawijamy tyle taśmy marginesowej aby jej wysokość odpowiadała wysokości jednego zwoju.
    Z obliczeń szerokości nawijania jednego zwoju (szerokość karkasu minus 2 szt marginesów po 3mm)wynika że w warstwie zmieści się 20 zwojów.
    Jeżeli mamy np. 5 zwojów to tak je rozrzucamy po karkasie aby mieć taka sama szerokość każdej warstwy.

    Dalej na stronie 13 rys13 widzimy, że rekomenduje się aby początki uzwojeń pierwotnego i wtórnego (nawijanie całości – jedno ułożenie karkasu i nawijamy zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara) wychodziły z tej samej strony karkasu. Końcówki lutownicze do lutowania uzwojeń mogą być z dowolnej strony, ale ważna jest strona od której nawijamy i ten sam kierunek nawijania.
    Pamiętajmy aby tak zaplanować sobie wyprowadzenia uzwojeń, aby przewody nie krzyżowały się przy dojściu do wyprowadzeń. Zaczynając od nawijania zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara rozpoczynamy od najdalszej łaczówki i zakończymy uzwojenie na wcześniejszej. Przewody nie będą się krzyżować.

    Na stronie 26 rys 14 jest podany sposób w jaki powinniśmy wykonać uzwojenie do napięć dodatnich i ujemnych względem wyprowadzenia środkowego. Zarówno autor spawarki 140A60KHz z sąsiedniego wątku jak i w spawarce SR200(Plik Lechoo - ja też go ściągnąłem) na której autor spawarki 140A/60KHz się wzorował (jak pisał) zrobiono to w najczęściej spotykany sposób – analogicznie jak w transformatorach 50Hz. Tutaj Rosjanie proponują zrobić to inaczej. Trzeba uzwojenia dodatnie i ujemne podzielić jako osobne i połączyć jak na rysunku po lewej. Diody dla obu uzwojeń połączone są wtedy w jednym kierunku. Pojemność pomiędzy końcami obu uzwojeń nie powoduje wtedy „dzwonienia” transformatora tylko jest włączona równolegle z kondensatorami znajdującymi się za diodami.
    Zaleca się ostrożność z ekranami Faradaya pomiędzy uzwojeniami, natomiast można zastosować ekran w postaci zwartego zwoju z blachy miedzianej. Zwój powinien być odizolowany elektrycznie od rdzenia i może być włączony w jednym punkcie do masy po stronie pierwotnej.

    Transformator który nawinąłem ma 2 x po 20 zwojów na pierwotnym i po dwa uzwojenia (18 zwojów dla +15V i 8 zwojów dla -5V). Nawinąłem w kolejności : 20 zwojów połówki pierwotnego, 2 zwoje Nomexu 0,2 na całej szerokości karkasu, następnie 18 zwojów (+15V), jedna warstwa taśmy izolacyjnej, 8 zwojów (-5V), następnie izolacja międzyuzwojeniowa 2 zwoje Nomexu 0,2, następnie 18zwojów (+15V), jedna warstwa taśmy izolacyjnej, 8 zwojów (-5V), znów izolacja międzyuzwojeniowa 2 zwoje Nomexu 0,2 i druga połówka uzwojenia pierwotnego 20 zwojów, na całość 2 zwoje Nomexu 0,2 na całej szerokości karkasu. Impregnacja w szelaku, schnięcie 1 dzień.
    Tak więc, nie jest to do końca proste, ale warto – chcemy nie mieć szpilek i dzwonienia - róbmy to porządnie.

    =>elektronikwrc
    Powiem szczerze,że nie wiem. Osiągane czasy przy przeładowywaniu bramek są takie jakie być powinny, ale jeszcze nie uruchomiłem całości. Nawinięty transformator i część już zrobionych modułów leży od sierpnia ub. roku. Bez pewnie i poprawnie działających wszystkich części tej spawarki nie zamierzam niczego robić na skróty. W efekcie są to tylko niepotrzebne koszty. Kończę zasilacze i pozostanie jeszcze zrobienie rezystora do obciążenia przetwornicy od 30A do 250A.

    Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam właściciela wątku - jacusm - za "wegetowanie" na Jego temacie.
  • #282
    kalasz20
    Poziom 26  
    Bardzo dziękuje za poświęcony czas. Sam mam duże przepięcia i problemy z nimi związane , dzieki tym wskazówkom moze zmieni się na lepsze , spróbuję wykonać dzielone uzwojenie pierwotne w nowym transformatorze głównym spawarki , planuję wykonać wersję z pełnym mostkiem , mam pytanie odnośnie marginesów , są one tylko potrzebne w przypadku gdy nie uda się wypełnić rdzenia całkowicie? Zamiast zrobić uzwojenia płaskie a szerokie dajemy marginesy otrzymujemy wysokie a węższe uzwojenia wypełniając całkowicie okno rdzenia tak? A w przypadku nawijania wtórnego uzwojenia taśmą , chyba podobnie jak sądzę?
    Pozdrawiam
  • #283
    arch_x
    Poziom 20  
    Marginesy stosujemy m. in. także ze względów bezpieczeństwa. Przy nawijaniu taśmą nie musimy ich stosować (marginesy tak - taśma marginesowa niekoniecznie), chociaż bardzo nam pomogą utrzymać całość.
    Przy taśmie miedzianej - izolacja międzyzwojowa jest szersza od taśmy i wtedy kleimy np. cyjanopanem co każdy zwój. Zastosowanie taśmy do marginesów bardzo nam usztywni całość, ale musielibyśmy sobie wcześniej taką przygotować o grubości taśmy miedzianej.
    Też sie niestety spodziewam przepięć, ponieważ nawijałem dość dawno i nie miałem tych informacji co teraz. Nawinąłem najpierw pierwotne i na nim wtórne, bez dzielenia uzwojeń.
    I też - teraz bardzo żałuję, że nie zrobiłem tego w pełnym mostku, ale jak będą spore przepięcia to przewinę transformator i zrobię falownik z tych samych części jeszcze raz - ale już w full bridge.
    Pozdrawiam.
  • #284
    elektronikwrc
    Poziom 12  
    Proszę odpowiedzieć na moje pytanie zawarte w tym poście - widzę że tutaj temat więcej się "kręci" więc wkleję link https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic745942-150.html

    I pytanie w szczególności do arch_x jeśli nie wypełnię całego okna uzwojeniami to czy to czemuś szkodzi - czy w tym wypadku powstanie więcej szpilek i "śmieci" z trafa ??
    Proszę o ewentualne wskazówki jak nawijać takie trafo z tylu kształtek,
    Apropo kształtek chciałem nabyć je w TME ale tam od miesiąca ich nie ma i z tego co się dowiedziałem przez tel to nie będzie jeszcze przez 1,2 miesiące,Szukając innego sklepu natrafiłem na TI Contrans we Wrocławiu mają Te kształtki 3 razy taniej aż się zam zdziwiłem czemu tak tanio - powiedzieli że są Hurtownikami - ale na detal także sprzedają. (E80 Kosztuje u nich około 14 zł)

    Dziękuje Pzdr
  • #285
    arch_x
    Poziom 20  
    =>elektronikwrc
    Odnośnie twojego pytania to ja wykonuję szczelinę za pomocą papieru ściernego. Najpierw papierem o grubości 40 do 80 szlifuję środkową kolumnę, doprowadzam do uzyskania żądanej indukcyjności i potem papierem o grubości 150-400 wygładzam miejsce szlifowania i ewentualnie dokładnie ustawiam indukcyjność.
    Odnośnie obliczeń to musisz skorzystać z tej strony :
    http://schmidt-walter.eit.h-da.de/
    Wprowadzasz z karty katalogowej - objętość rdzenia, przekrój, rodzaj materiału i pozostałe dane. Program sam ci wyliczy ilość uzwojeń i indukcyjność.
    Co do wskazówek do nawijania to proponował bym Ci rozpocząć od wykonania karkasu.
    Na ostatnie pytanie sam sobie odpowiedziałeś - nie wypełnienie całego okna miedzią spowoduje większą ilość "szpilek", niż gdyby całe okno zostało wypełnione.
    Pozdrawiam.
  • #286
    elektronikwrc
    Poziom 12  
    >arch_x Czy mógłbyś bliżej wyjaśnić jak to jest z tą indukcyjnością, w jaki sposób mierzysz indukcyjność dławika i transformatora na uzwojeniu pierwotnym i wtórnym i jaka ona ma być. Czy na dławik na większy prąd potrzeba nawinąć więcej zwoi na niego i większa szczelinę pozostawić?
    Co do karkasu to go nie będzie przygotuję sobie dokładnie wycięty i wyszlifowany klocek drewniany o wielkości takiej jak środkowa kolumna tych sześciu rdzeni E 80 następnie dam jedną warstwę preszpanu- takiej białej izolacji którą używają firmy przewijające silniki, warstwa uzwojeń następnie znowu preszpan jako izolacja między uzw. pierwotnym a wturnum. dodatkowo warstwa lakieru termoutwardzalnego między każdą warstwą i taśma NOMEX. Co myślisz o takim sposobie nawijania??.
    Na koniec po dociśnięciu wszystkich rdzeni blaszką (pomiędzy blaszką a rdzeniem przekładka gumowa dla równomiernego docisku i rozkładu siły nacisku) całość polakieruje 3 razy co zapewni ochronę przed wilgocią, opiłkami itd na długie lata.
    Pomiędzy uzwojeniem pierwotnym a wtórnym zatopię termostat na 90 Stopni C.
    Pozdrawiam
  • #287
    arch_x
    Poziom 20  
    Cytat:
    w jaki sposób mierzysz indukcyjność dławika i transformatora na uzwojeniu pierwotnym i wtórnym


    indukcyjność mierzę w ten sposób :

    Miniaturowa spawarka inwerterowa
    To dzisiaj zrobiony transformator do zasilacza.

    Odnośnie nawijania transformatora na klocku bez karkasu..... ;-)
    Zawsze wykonuję karkas(przynajmniej do tej pory).

    Cytat:
    Pomiędzy uzwojeniem pierwotnym a wtórnym zatopię termostat na 90 Stopni C.

    Dość nowatorskie.

    Pozdrawiam.
  • #288
    olinek2
    Poziom 23  
    No uruchomiłem już drugą spawarkę :)
    Tym razem na pojedynczej parze narazie 110A prądu
    Spawa się super.
    Sterownik ma wbudowany AS i wszystkie układy zabezpieczeń. Radiator narazie tylko na próby.
    Wszystkie rdzenie to EE65 z 3C90.
    Miniaturowa spawarka inwerterowaMiniaturowa spawarka inwerterowa
    Miniaturowa spawarka inwerterowaMiniaturowa spawarka inwerterowa

    Edyta:
    Co do takiego umieszczania termostatu, to może być problem, bo jednak uzwojenie będzie wystawać. Może pojawić się problem z energią rozproszenia. A do badania temperatury można tylko przykleić z wierzchu, przecież i tak zadziała :)
  • #289
    lechoo
    Poziom 39  
    @Olek
    Świetna robota, teraz tylko włożyć całość w zgrabną obudówkę.

    Czy ktoś z Was pokusił się o zmierzenie indukcyjności rozproszenia (przy zwartym uzwojeniu wtórnym) swoich transformatorów?
  • #290
    arch_x
    Poziom 20  
    =>Olinek2
    Przewód z przekładnika w ekranie - coś przyjemnego. Dobry pomysł z oznakowaniem pierwotnego i wtórnego. Jak się nie mylę to chyba z przewodu p.poż. Bardzo estetycznie wyglądają - dobry pomysł.

    =>Lechoo
    Zmierzyłem po nawinięciu. Przy zwartym wtórnym 3uH (miernik ma poprawkę na tym zakresie -6uH):
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
    Indukcyjność pierwotnego to 262uH, tak więc wygląda dobrze, ale okaże się po uruchomieniu.

    Pozdrawiam :-)
  • #291
    olinek2
    Poziom 23  
    Nie rozumiem o co Ci chodzi z tymi oznakowaniami :P :>?? Wszystko izolowałem termokurczami.
    Muszę jeszcze przykleić termostaty. Zapakować w pudełko i radiatory podmienić :)
    Zastanawiam się jeszcze czy nie zrobić dzielonego radiatora.
  • #292
    arch_x
    Poziom 20  
    Identycznie wyglądają przewody którymi prowadzi sie wiązki przewodów w instalacji przeciwpożarowej. Sądziłem, że wykorzystałeś taki przewód wyciągając ze środka skrętkę. Izolacja tych przewodów jest odporna na 130 st C i też jest takiego samego koloru czerwonego.
    Nawiasem mówiąc, to chyba tak zrobię :-)

    Pozdrawiam.
  • #293
    parafka
    Poziom 20  
    Jeszcze mam pytanie o dławik;
    Ile nawinąć zwojów na rdzeniu E65/32/27 dla f=30kHz
    Przerwę na środkowej kolumnie mam 3,5mm
    Nawijać będę taśmą 2x0,3mm
    -a możę nawinąć na maxa?
    thx
  • #294
    olinek2
    Poziom 23  
    Ja mam szczelinę 7mm i 12zw. na dławiku. Wytrzymuje 150A maksymalnie, do 130A wystarcza w zupełności :]
  • #295
    kulysaw
    Poziom 14  
    Właśnie rozpocząłem prace zmierzające do wykonania własnego inwerterka. Nawinąłem już trafo główne ale po przestudiowaniu bardzo wielu informacji na elektrodzie i nie tylko, zrozumiałem, że popełniłem błąd.Nawinąłem 24zw pierwotnego i 4 wtórnego.Już wiem,że powinno być 12/4 więc trafo do przezwojenia,ale co tam na błędach człowiek się uczy.Zacząłem projektować zasilacz.Oparłem się na jednym ze schematów od wschodnich sąsiadów,mam już wstępny projekt i nawinąłem trafko do niego ale tu coś mi nie pasuje więc zwracam się do szanownego grona kolegów o pomoc.Co mi nie gra? Zasilacz ma dostarczyć +-14V,+-16V,+-16V i ~20V.Pierwotne dałem 120zw podzielone na połowy,wiadomo dlaczego,i dalej pomocnicze 5zw i robocze odpowiednio 5,6,6,7zw.Czy nie powinno być ich 2 razy więcej tzn. pomoc.10 i 10,12,12,14zw?Coś mi nie wychodzi,gdzieś popełniam błąd tylko gdzie?Jak widać na schemacie 14V jest kontrolowane ale pozostałe nie czy potrzeba zastosować dodatkowe stabilizatory np.7815 z diodą na końcówce masy (15+0,7=15,7).Czy to jest potrzebne i czy wystarczy tak?Napięcie 14V zasili układ 3845 i jego otoczenie ,2x16V zasilenie driverów kluczy.Jak powinno się obliczać przełożenie?Rdzeń pochodzi z zasilacza ATX (ten największy).Przepraszam za nieco "zamazany" schemat ale jeszcze nie wiem jak można poprzesuwać napisy, Projekt zrobiony w eaglu.

    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Acha i jeszcze jedno pytanie jak to jest z indukcyjnością trafa?Powinna być jak największa czy przeciwnie bo już od tego czytania różnych teorii pomerdało mi się :) Indukcyjność rozproszenia wiadomo im mniej tym lepiej. Trafko z zasilacza ma w tej chwili 20,2mH a rozproszenie 0,45mH.
  • #296
    olinek2
    Poziom 23  
    Indukcja, indukcyjność, wszystko zależy od rdzenia, ale to głównie indukcja jest krytyczna, bo po przekroczeniu pewnej wartości rdzeń nam się nasyci.
    Trafo od ATXa jest trochę za duże jak dla mnie, zależy czy wziąłeś 29 czy 33 :) Będzie dzwonić :/
    Poza tym schemat wygląda OK
  • #297
    lechoo
    Poziom 39  
    Bardzo trudno jest poprawnie nawinąć transformator do wielonapięciowego flybacka, aby wszystkie napięcia były zgodne z oczekiwaniami. Musisz zadbać o jak najlepsze sprzężenie między poszczególnymi uzwojeniami wtórnymi, w przeciwnym razie napięcia będą się bardzo rozjeżdżać przy zmianach obciążenia.
    Przekładnię transformatora (120:5) wybrałeś za dużą, zerknij w zalecenia w karcie katalogowej TOP-ów, osobiście proponuję 120:12, oraz przede wszystkim mniejszy rdzeń, np. E25/13/7.
    Indukcyjność rozproszenia poprawnie wykonanego transformatora (przy zwartym uzw. wtórnym) nie powinna przekraczać 40uH - szczelina ma być tylko na środkowej kolumnie rdzenia.
  • #298
    kalasz20
    Poziom 26  
    Witam
    Dzisiaj zrobiłem nowe trafo i przetestowałem również nowy układ z pełnym mostkiem na UC3846 , próby na pojedynczych IRFP450, każdy sterowany z osobnego TLP250 , docelowo zamiast nich mają być mocne IGBT , na razie bez dławika który będę niebawem nawijał , co do trafa - 30zw na pierwotnym/2 x 5zw na wtórnym, w trakcie nawijania nie byłem z siebie zadowolony , jako że taśma miała 36mm szerokości zrobiłem marginesy z tekstolitu po 3mm z każdej strony , aby szerokość pierwotnego była mniej więcej taka sama , pierwotne nawijałem wiązka 6 x 0,75mm na płasko , powodem mego niezadowolenia było to że w chwilach przechodzenia wiązką na kolejną warstwę ( w sumie 5 , po 6zw na warstwie) robiły się puste miejsca na brzegach ( trzeba byłoby jednak je czymś wypełniać ) co poskutkowało zapadaniem się uzwojeń na brzegach , jako że trafo testowe jak na razie machnąłem na to ręką , ogólnie efekt jest dosyć dobry , w porównaniu do moich doświadczeń z forwardem , a dokładnie problemów z przepięciami rzędu nawet 200V ponad normalny poziom impulsu tutaj wyszła rewelka , sam już nie wiem czy to taki urok pełnego mostka czy tych marginesów w trafie wg wskazówek arch_x , gasik RC na płytce jest odłączony całkowicie. Przekładnik będę wymieniał na dużo mniejszy - TN16/9.6 czyli dwa razy mniejszy niż obecny , na wyjsciu do testów podpięty pełny mostek Greatza , symetryczne uzwojenie połączone razem , Uwy 100V. Mój oscyloskop ma ponad 40lat wiec nie jest zbytnio dokładny , nie wiem czy niektóre dzwony są winą układu czy tez oscyloskopu.
    Pozdrawiam

    Co nieco na stole wraz z nowym trafem:
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Napięcie na pierwotnym , wy bez obciążenia , 5us, 100V/dz ( przez sondę 1:10) , widac szum , dzwonienie na zboczach , nie wiem co jest przyczyna jak na razie, w chwili odłączenia zasilacza falownika zbocza robią się ostre
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Jak wyżej tylko z delikatnym obciążeniem 2A na wy
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Napięcie Uds na dolnym MOS mostka 5us 100V/dz
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Napięcie Uds na górnym MOS mostka 5us 100V/dz
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Napiecie na bramce jednego z mosfetów , z zasilaniem mostka , 15V/dz , 5us
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Jak wyzej tylko przednie zbocze , 2us plus rozciąg lupą 5x , co ma dać 400ns/dz , pływa
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Zbocze opadające , j/w
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Jeszcze przebieg na wtórnym trafa , z obc. wy 2A 50V/dz 5us
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
  • #299
    arch_x
    Poziom 20  
    =>kalasz20
    Przebiegi na uzwojeniach transformatora wyjściowego są super :-)
    Teraz tylko nie spalić tranzystorów - przekładnik
    Proponuję pozostawić taki jaki jest i dobrać precyzyjnie prąd odcięcia - najlepiej oscyloskopem. Skalibrować sobie wzm Y napięciem o znanej wartości i potem rezystor np. 0,1oma w szereg. Rezystora szeregowego przekładnika (1,5 oma) nie zmieniać skokowo, tylko zmniejszać co 0,1oma poczynając od 2,5 oma.
    Teraz spalenie tranzystorów może byc skutkiem tylko niewłaściwego działania sterownika.
    Jeżeli będzie to pełny mostek to przekładnik powinien nam zabezpieczać górę i dół mostka.
    Pozdrawiam.

    PS Proponuję jeszcze przyjrzeć sie przebiegom na uzwojeniach zasilacza. Trochę niepokojące są te skoki na bramkach. Albo uzwojenia lekko dzwonią, albo kondensatory zasilacza są za małe - proponuję 220uF-330uF/25V albo wydajność zasilacza jest za mała i się dławi. Ogółem czas przeładowania jest do przyjęcia (200-300ns). Można to tak zostawić.
    Powodzenia :-)
  • #300
    kalasz20
    Poziom 26  
    Witam
    Po moich przejściach z forwardem 2 tranzystorowym coraz bardziej sie przekonuję do pełnego mostka , zresztą prądy w nim są dwa razy mniejsze niż w forwardzie jeśli ufać symulacjom ze stronki schmidt-walter.
    Wartości rezystrancji już nie zmieniam skokowo jak kiedyś :D , do prób założyłem 14A mosfety , aby jak coś nie uszkodzić kosztowych IGBT, ten rezystor 0,1 plus oscyloskop to dobry pomysł :idea: przekładnik ma uzwojenie symetryczne , jak dojdą nowe rdzenie to zobaczymy , ten jest za duzy jak na moje oko do tego celu , zasilacze transoptorów są po 2W , filtr ma 1000uF , skoki te są w chwilach czasu martwego ale przyjrzę się jak radzisz , jak widać przebieg bramkowy jest lekko opadający , mam rezystor 10k pomiedzy bramką a źródłem , albo dać większy albo wogóle go wywalić?
    Pozdrawiam