Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miniaturowa spawarka inwerterowa

jacusm 07 Maj 2007 12:23 668627 1138
  • #61
    Adam940
    Poziom 13  
    @lechoo
    Prądy są dwa razy większe ale szczytowe(!!!) skuteczne prądy są (teoretycznie) takie same(ale i tak trzeba stosować tranzystory o dwukrotnie większym prądzie). Co do wielkości rdzenia to myśle że nie masz racji no ale to moje zdanie.
    Aktualnie projektuje przetwornice rezonansową 12/220 1kW (prądy podobne jak w spawarce ale moc troche mniejsza) i obawiam sie że nie mam czasu na budowe spawarki.
  • Relpol przekaźniki
  • #63
    Czeslaw10
    Poziom 15  
    Witam
    Zadam trochę laickie pytanie.
    Mam plecionkę składającą się z 420 miedzianych drucików fi 0,1 każdy nieodizolowanych od siebie.
    Czy to się będzie nadawać do nawinięcia trafa wyjściowego?
    Czy druciki muszą być w emalii aby dało efekt naskórkowości?
  • #64
    A1drzej
    Poziom 10  
    Witam.
    Dzięki za odpowiedz. Znalazłem rdzeń E71/33/32-3C90. Czy można go zastosować a jeżeli tak to jakie będzie uzwojenie.
  • #65
    life27
    Poziom 15  
    Czeslaw10 napisał:
    Witam
    Zadam trochę laickie pytanie.
    Mam plecionkę składającą się z 420 miedzianych drucików fi 0,1 każdy nieodizolowanych od siebie.
    Czy to się będzie nadawać do nawinięcia trafa wyjściowego?
    Czy druciki muszą być w emalii aby dało efekt naskórkowości?


    chyba zwykły kabel.
    Nieodizolowane druty traktujesz jako jeden gruby, mają przecież przebicia na całej długości, to tak jakbyś chciał używać spalonego trafo i nie myl u pojęcia naskórkowości w tym co piszesz bo to inna bajka
  • #66
    jacusm
    Poziom 15  
    Witam

    :arrow: A1drzej
    Bardzo dobry rdzeń, można go zastosować. Nawet zmniejszając częstotliwość do 30 kHz można wyciągnąć w tym układzie 160A, bez dokładania dodatkowych tranzystorów (oczywiście lepiej dołożyć , będzie mniej problemów z chłodzeniem).
    Na takim samym rdzeniu jest spawarka w tym temacie
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=458007&highlight=.
    Tam trafo ma 27 zwojów pierwotnego i 9 wtórnego (o ile dobrze pamiętam).
    Moim zdaniem przy takim nawinięciu będzie trochę za małe napięcie wyjściowe.
    Ja bym nawinął 24/9.

    Jest bardzo dobra strona o projektowaniu zasilaczy impulsowych, polecam ją. Można przy jej pomocy obliczyć trafo i dławik.
    http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/smps_e.html
    Pozdrawiam.
  • #68
    lechoo
    Poziom 39  
    @skzg
    Ceny tych diod są zachęcające, szczególnie tej ostatniej. Są to jednak diody na 1000V, charakteryzujące są dużym spadkiem napięcia w kierunku przewodzenia (1,8-1,9V), a więc straty mocy na nich będą około 2x większe niż w przypadku diod na 200V (np. BYV255).
  • Relpol przekaźniki
  • #70
    jacusm
    Poziom 15  
    :arrow: skzg
    Super dioda nadaje się do tej spawarki.

    Znalazłem trochę czasu i pomierzyłem impulsy bramkowe. Wyraźnie widać moment załączenia tranzystora na poziomie około 9V.
    Zastosowany układ wyzwalania z transformatorem i" tym czymś" między nim a bramką może nie jest idealny, ale ma tą zaletę że nie potrzeba dodatkowego zasilania.
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    pozdrawiam
  • #72
    witek b
    Poziom 11  
    Zrobiłem coś takiego.I mam kilka pytań do tych co wykonali już takie spawarki a przede wszystkim do autora pierwszego postu.
    1. Czy to normalne że po kilkuminutowej pracy bez obciążenia transformator jest lekko ciepły?
    Transformator jest wykonany z rdzenia E65 uzwojenie pierwotne to 20zw.19x0.6mm.Do sterowania wykorzystałem moduł z falownika,w którym znajduje się 6 tranzystorów IGBT 25A/1000V.Do tego typu sterowania mogłem wykorzystać tylko dwa tranzystory.
    2. Podczas regulacji prądu potencjometrem w środkowym jego położeniu słychać głośne trzaski w transformatorze,a gdy odłącze przekładnik prądowy to tego nie ma.Czy winny jest przekładnik.
    3.Czy na wyjściu tranzystorów należy zastosować diody,bo w module są już jakieś diody.Dzięki za odpowiedż.
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
  • #73
    jacusm
    Poziom 15  
    Witam

    Zastosowanie modułów IGBT od falowników to ryzykowny pomysł, są one za wolne.
    W starszych modułach czas td(off) był na poziomie 300-400 nS.
    Dioda zwrotna na tranzystorze może być zastosowana, robiłem takie próby, wszystko było OK.
    Co do trafo to nie napisałeś z jakiego rodzaju ferrytu jest rdzeń, czy jest szczelina w rdzeniu, wydaje mi się że 20 zw na pierwotnym to za mało, rdzeń będzie się nasycał.
    Niewielkie nagrzewanie się rdzenia powoduje prąd magnesowania rdzenia, gdy jest szczelina to prąd większy ( szczelina większa większy prąd).
    Przekładnik prądowy musi być sfazowany, łatwo to sprawdzić mierząc napięcie za diodą, przy wzroście prądu obciążenia wzrasta napięcie.

    Pozdrawiam
  • #74
    witek b
    Poziom 11  
    Witam
    Nie napisałem nic o rdzeniu bo nie wiem z jakiego materiału jest wykonany,mam go z odzysku już nawet nie wiem z czego wyciągnięty.
    Szczeliny niema. Kiedyś na forum rosyjskim znalazłem schemat podobnej spawarki,i według tego schematu nawinąłem transformator.Schemat zamieszczam poniżej.Przekładnik prądowy chyba jest w dobrym kierunku podłączony bo jeśli podłącze w innym kierunku przewody to wtedy cały czas słychać trzaski w transformatorze.
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
  • #75
    jacusm
    Poziom 15  
    Witam

    Wszystko jasne, tam rdzeń nawinięty jest na podwójnym EE65, dlatego jest 20 zw.
    Wychodzi na to że rdzeń w Twoim przypadku nasyca się, tylko dziwię się że nie strzeliły Ci tranzystory.

    Pozdrawiam
  • #76
    lechoo
    Poziom 39  
    W jakiś dziwny sposób podłaczone są transoptory - nóżki 6 i 7 mają być zwarte i połączone z bramką tranzystora jedynie przez opornik 4,7R. Kondensatory 10n niepotrzebnie pogarszają szybkość narastania impulsów bramkowych. Na schemacie brakuje też połączenia masy transoptorów z emiterami tranzystorów. Proponuję też wywalić mosfeta na wyjściu UC3845 i diody transoptorów podłączyć bezpośrednio pod wyjścia kontrolera - poprawi to szybkość wyłączania transoptorów.
  • #77
    witek b
    Poziom 11  
    Witam.
    Przepraszam ale żle napisałem,oczywiście że rdzeń jest podwójny EE65.
    Płytkę sterowania z transoptorami mam oryginalną z falownika,tak właśnie tam były sterowane tranzystory.Połączenie nóżek 6 i 7 jest już w strukturze transoptora.Jeżeli chodzi o połączenia masy transoptorów z emiterami tranzystorów to żeczywiście moja pomyłka przy rysowaniu schematu.A z mosfetem to wywalę go,nawet o tym nie pomyślałem.Jeszcze mam jedno pytanie,jak sprawdzić szybkość tych tranzystorów IGBT.
  • #78
    kalasz20
    Poziom 26  
    Witam
    Mam pytanie do autora tej spawarki czym izolowałeś taśmę miedzianą , jaką izolacją ? Jeśli mógłbyś napisz jeszcze gdzie ją kupiłeś , ja szukam taśmy nomex ale ciężko ją dostać.
    Pozdrawiam
  • #80
    arch_x
    Poziom 20  
    Bardzo ładna i wykonana z niezwykłą dbałością konstrukcja, ale pracuję nad swoją wersją inwertora i czytając ten wątek od początku, coś mnie w niej niepokoi :

    jacusm napisał :
    Cytat:
    Moja spawarka na biegu jałowym ma około 70V, podczas spawania napięcie spada do około 20V


    Przecież to ledwo chodzi, napięcie spada w niej podczas spawania na łeb na szyję. Może to wina za małego przekroju na wtórnym - dwie taśmy po 6mm2 to tylko 12mm2, a może także brak regulacji napięcia wyjściowego.
    Taka przykładowa regulacja jest w schemacie powyżej (optron, zener 62V i inne sterowanie UC3845).
  • #81
    lechoo
    Poziom 39  
    @arch_x
    Chyba nigdy nie miałeś styczności z takimi urządzeniami...
    Spawarka inwerterowa działa jak źródło prądowe (regulowany stabilizator prądu), a napięcie łuku podczas spawania wynosi od 20 do 35V zależnie od ustawionego prądu spawania, odległości elektrody od spawanego materiału i rodzaju elektrody. Przekrój uzwojenia wtórnego nie ma tu nic do rzeczy - gęstość prądu rzędu 8-10A/mm² w transformatorach impulsowych to nic nadzwyczajnego. W tego typu spawarkach nie stosuje się też regulacji i stabilizacji napięcia, gdyż nie jest to potrzebne. Napięcie jest stabilizowane przez palący się łuk, a czasami jedynie ogranicza się napięcie w stanie jałowym do bezpiecznej wartości.
  • #82
    arch_x
    Poziom 20  
    @lechoo
    Tak to prawda, nigdy nie miałem styczności, ale chciałbym mieć :-)
    Przy okazji nie chciałbym spalić tranzystorów IGBT, transformatora i co się z tym wiąże, wpaść w niepotrzebne koszty.
    Porównałem kilka schematów z tego wątku, coś mnie zastanowiło i po prostu pytam się uczestników tego wątku - którzy sądząc po wypowiedziach są fachowcami.
    A może wybrałem nie ten wątek....
  • #83
    lechoo
    Poziom 39  
    Czemu uważasz, że wybrałeś zły wątek?
    Taką spawarkę uruchamiamy tak samo jak każdą inną przetwornicę zasilaną z ~230V. Wszystko należy robić z głową i bez pośpiechu. Pracę falownika należy najpierw przetestować przy obniżonym napięciu zasilającym. Tak samo działanie ograniczenia prądowego najpierw sprawdzamy przy znacznie niższych prądach niż robocze.
    Transformatora raczej tak łatwo nie spalisz, ale o uszkodzenie półprzewodników nie trudno, o czym przekonałem się na własnej skórze podczas uruchamiania amatorskiej spawarki z EP. Co prawda tamta konstrukcja miała kilka niedoróbek i wymagała poprawek, niemniej życzę Ci powodzenia :)
    Jeśli moje próby przebiegną pomyślnie, to wkrótce postaram się zamieścić swoją wersję spawarki o prądzie wyjściowym 120-140A, zaprojektowanej tak aby zbudować ją jak najniższym kosztem. Koszt użytych półprzewodników mocy nie powinien przekroczyć kwoty 100zł.
  • #84
    arch_x
    Poziom 20  
    Chciałbym uruchomić inwertor będący kompilacją większości schematów z elektrody tj. sterowniku UC3845 sterowanym trochę dziwacznie (w mojej skromnej ocenie) w/g schematu powyżej z tego wątku - to jest transoptor z diodą zenera mierzącą napięcie na wtórnym i sterujący wejściami 1 i 2 UC3845. Tym samym jest to prosty ogranicznik napięcia spawarki na biegu jałowym.
    Regulacja prądu oparta na regulacji amplitudy impulsów z przekładnika - też z tego schematu.
    Zamiast transformatora dwa HCPL3120 - to już z innego wątku (spawarka140A/60KHz), za nimi układ pnp-npn poprawiający stromość impulsów i po dwa IRG4PC50 w każdej gałęzi. Diody gasikowe i zwrotne to 4 szt DSEI12. Pomysł z Transilami na IGBTach i pierwotnym transformatora też z tego schematu). Transformator to byłby E70/33/32 chyba podwójny. Zasilanie HCPL z zasilacza impulsowego na SG3525+2XIRF i transformator impulsowy.
    Dławik też E70/33/32 pojedynczy. Diody wyjściowe to byłyby po trzy sztuki DSEI60.
    Idealny byłby ten schemat z wątku spawarka 140A/60KHz, ale układy sterowania są strasznie przekombinowane. Wszystko na LM324 i mierzenie praktycznie wszystkiego. Dwa przekładniki i cała masa wzmacniaczy operacyjnych troche odstraszają.
    W zasadzie wszystkie elementy układanki już w jakiś sposób przemyślałem, ale chciałbym jeszcze na wyjściu zastosować jonizator i tego trochę się obawiam. Jak zastosuję UC3845 z spawarki jacusm to powinno być ok, jak z drugiego schematu też na UC3845 z transoptorem to zgłupieje sterownik. Tego jeszcze nie wiem i tu moje pytanie : zakładając falownik, transformator i układy wyjściowe jak powyżej to jaki sterownik zastosować, aby nie przekombinować (vide SG3528 + kilkanaście LM324).
    Koszt już sprawdzałem, jak wszystko ruszy od razu to (TME + KBHAkord + Ferryster + sklep metalowy) całość zamknie się kwotą około 300-500zł.
    Lechoo Twoje 100 zł to naprawdę mistrzostwo świata i tu pytanie jak ten inwertor będzie trwały.
    Pozdrawiam.
  • #85
    lechoo
    Poziom 39  
    Mamy podobne koncepcje...
    Ja zamiast tranzystorów IGBT zamierzam użyć mosfetów, popularnych i tanich IRFP460, połączonych po 5 sztuk równolegle na każdą gałąź. Mosfety mają lepsze parametry dynamiczne od IGBT oraz nie potrzebują rezystorów wyrównujących prądy drenów. Diody zwrotne będą typu HFA25PB60 lub FEP30JP (tańsze).
    Mój sterownik również będzie oparty o kostkę UC3845, zaś drivery na HCPL3120 lub TLP250 (są o połowę tańsze) + para BD911/912 aby uzyskać wydajność 10A w impulsie. Moduł zasilacza driverów (+15/-5V) już działa, a zrobiłem go z użyciem TL494, bez dodatkowych tranzystorów.
    Trochę nietypowo zamierzam wykonać część prostownikową, mianowicie będzie rozbita na 6 sekcji - czyli 6 transformatorów na małych rdzeniach, 6 podwójnych diod 30A/200V (FEP30DP) i 6 dławików na rdzeniach proszkowych. Chcę wykorzystać posiadane przeze mnie rdzenie bez konieczności wpędzania się w dodatkowe koszty związane z ich zakupem. Robiłem już próby z pojedynczym takim prostownikiem i bez problemów uzyskałem prąd 25A przy napięciu wyjściowym 20-24V.
    Jako obudowę zamierzam zaadoptować wybebeszony stary UPS. Zasilacz impulsowy 15V/1A do całości mam już gotowy, pochodzi z jakiejś kasy fiskalnej.
    Podany wcześniej koszt 100zł dotyczył samych półprzewodników mocy - mosfety, diody zwrotne i prostownicze.
    Gdybym robił prostownik wyjściowy tradycyjnie, to użyłbym podwójnej diody BYV255V-200 - do kupienia TU. Jest to dioda 2x100A/200V, ale ponieważ w spawarce diody te nie przewodzą jednocześnie możliwe jest uzyskanie większych prądów, a dopuszczalna moc strat nie zostanie przekroczona.
  • #86
    arch_x
    Poziom 20  
    Witam,
    odnośnie Igbtów to faktycznie IRFP460 są duzo tańsze, i w tej ilości sztuk to wyjdzie koszt o połowę mniejszy.
    Ale znalazłem jeszcze tańsze źródło - co prawda będzie wymagało troche wysiłku ale będzie gratis (no prawie). Dzisiaj przypadkiem spojrzałem w płytę monitora 15" przeznaczonego do likwidacji i ujrzałem w części odchylania pionowego duży tranzystor wielkości IGBTa. Zaintrygowany zabrałem płytę do domu i po wylutowaniu okazało się, że jest to BU2522 z noty katalogowej jest to tranzystor 800V/10A. Żałuję, że tak późno się to stało - w ubiegłym roku oddalismy do utylizacji 30 szt takich monitorów - szkoda tyle przepadło, ale zostało jeszcze jakieś 20 szt :-). Prawie w każdej firmie gdzieś w piwnicach walają się monitory 15" po wymianie na LCD. To darmowe źródło tranzystorów.
    Wystarczą po 3 szt na gałąź.
    Zasilacz jeszcze mam w proszku, ale faktycznie na TL494 wyjdzie jeszcze taniej. Zasilacze driverów zrobię chyba na TL. Dzięki za myśl.
    W części konstrukcyjnej zrobiłem już transformator. W założeniu ma osiągać 160A obciążenia chwilowego (wypełnienie 15%, elektroda #4) i liczyłem go na różne obciążenia i częstotliwości pracy. Optymalnym okazał się podwójny rdzeń E70/33/32. Zamówienie rdzenia to koszt 7 zł + VAT za kształtkę. Potrzeba ich 4, a więc rdzenie kosztowały 35 zł.
    Z obliczeń do tej Ae i Ve dla podwójnego rdzenia E70/33/32 potrzeba 10 zwoi na pierwotnym i 3 zwoje na wtórnym.
    Przekroje : pierwotne 2x taśma 0,1 x 35mm, wtórne 2 x taśma 0,5 x 35mm. Rdzenie bez szczeliny.
    Koszt taśmy miedzianej to około 40 zł/kg. Do nawijania najlepsza jest taśma miękka M1ER. Nawijanie twardą - RZ4 też jest możliwe ale jest bardzo twarda i ciężko jest dobrze nawinąć.
    Na ten transformator potrzeba na pierwotne dwa pasy po 2,5m taśmy o grubości 0,1 (można sobie wyliczyc koszt, mnożąc jednostkowy ciężar metra ze strony KBH i długość 2,5m).
    Na wtórne potrzeba dwa pasy jedno metrowe.

    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Problemem była izolacja, ale po telefonie do hurtowni chemicznej - mają taki materiał o nazwie handlowej TERESZPAN, jest to zgrzany cienki preszpan i folia MYLAR. Materiał jest nieco gorszy niż NOMEX, ale przeznaczony jest do przekładek w transformatorach. Z informacji handlowca - w to się zaoatrują też zakłady przewijające transformatory.
    Nabyłem o grubości 0,2mm. Koszt tego jest niewielki. Mają w rolach o szerokości 1m. Kupiłem odcinek 2m x 1m za coś około 10zł. Jest koloru zielonego, od strony preszpanu matowy, od strony folii błyszczący.

    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    I tak transformator stał się najdroższą częścia tego urządzenia : rdzenie 35 zł + taśma na pierwotnym - parę złotych + taśma na wtórnym 10 zł + izolacja 5 zł = 65 zł, ale za to jaką to będzie miało moc... Porównywalne trafo na 220V/50Hz o ptorównywalnej mocy kosztowałoby trzy, cztery razy tyle.

    Diody BYV255 brałem pod uwagę na samym początku, ale ich trzeba zakupić minimum 5 szt, a sztuka kosztuje około 68 zł. Taniej wyjdzie jednak 2 lub 3 DSEI60.

    Trochę dużo tekstu jak na jeden post, ale co tam...
    Pozdrawiam :-)
    P.S. Poprawiłem ilość potrzebnych rdzenii, potrzeba nie 8 a cztery kształtki E.
  • #87
    lechoo
    Poziom 39  
    Witam ponownie,
    Transformator wyszedł Ci konkretny, przy takich przekrojach uzwojeń spokojnie możesz wyciągnąć z niego 250A, ale to już raczej przy zasilaniu 3F.
    Również rozważałem użycie tranzystorów bipolarnych z odzysków (mam kilka sztuk BU2532 ze starych monitorów), ale bardzo kłopotliwe może być ich poprawne sterowanie, przez co odrzuciłem ten pomysł.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
  • #88
    arch_x
    Poziom 20  
    Witam
    chciałbym przeprosić jacusm za użytkowanie tego wątku, ponieważ z tematu mini robi się megaspawarka :-) jak przebrnę pomyślnie przez następne etapy to założę nowy wątek.
    @lechoo
    transformator do pomierzenia przebiegów i obciążeń wykonałem dużo za duży, ale chciałem mieć pewność, że nie będzie wpływu braku wydajności prądowej na pomiary przy spawaniu. Docelowo będę dążył do wykonania inwertora DC z jonizatorem HF, następnie po dołożeniu przekształtnika, uzupełnienie o możliwość spawania AC przy regulowanej częstotliwości i wypełnieniu przebiegów. Aby nie mieć problemów z składową stałą, przebiegi będą miały kształt prostokąta.
    Nad BU2522 warto trochę przysiąść, ale nawet jak się nie sprawdzą w forward to wykorzystam je w jonizatorze - tam kształt przebiegu nie jest krytyczny.
    Przy wykonaniu prostownika wyjściowego w kilku sekcjach (u Ciebie w 6) wydaje mi się ,że najważniejszymi elementami prostownika będą te niepozorne dławiki. Z rdzeniami proszkowymi dławiki będą fajne i malutkie, ale zagrożeniem mogą być prądy wyrównawcze pomiędzy gałęziami. Mogą powodować masę harmonicznych pompowanych do otoczenia i cała okolica podczas spawania może głośno protestować :-)
    Zastosowałbym diody pomiędzy każdym dławikiem a węzłem. Rezystorem sumującym będzie łuk elektryczny.
    Mogę się mylić, ale są to tylko teoretyczne rozważania.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia :-)
  • #89
    jacusm
    Poziom 15  
    :arrow: arch_x
    Oczywiście nie przeszkadza mi że wątek się rozwija i zamienia z mini w mega spawarkę.
    Przy okazji zdjęcie części siłowej mojej spawarki do 160 A,
    wykorzystałem po 5 MOSFETów w gałęzi sterowanych przez transoptory HCNW3120 i tranzystory BD911/912
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Wracając do mini spawarki, ostatnio naprawiałem TIGa firmy Elektra Beckum.
    Spawarka ta jest zrobiona na jednym IRG4PC50W w gałęzi, trafo na rdzeniu E71.
    Sterowanie IGBT z trafo E25. Czyli bardzo podobnie do mini spawarki.
    Ciekawe są parametry: prąd do 180 A (50%) 130A (100%)
    Miniaturowa spawarka inwerterowa

    Pozdrawiam
  • #90
    arch_x
    Poziom 20  
    A to mój falownik.
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
    Płytka jest jednostronna. Całość zbudowana jest na 2 x 4 szt IRG4PC50FPBF, diody DSEI12-06A, Transile 1,5KE400CA i 1,5KE18CA. Sterowany będzie też tak samo (pnp-npn+hc3120).
    Co prawda jeszcze nie jest uruchomiony, ponieważ w TME wykupiono wszystkie HFA i najbliższa dostawa będzie w końcu października - poczatek listopada. Są przez nich zamówione i płyną z Chin. HFA są produkcji chińskiej :-)
    Z TME rozmawiałem i są zamienniki HFA - właśnie DSEI (produkowane gdzieś w europie zachodniej). Wykupiłem (1) ostatnią sztukę i dostawa ma być około połowy sierpnia. Jak dojdą kurierem to zmontuję cały falownik.
    @jacusm
    Cyna na ścieżkach powyżej może się wytopić - może lepiej zrobić paski z blachy miedzianej lub drut np. φ1 i nalutować na ścieżki?. U siebie tak zrobię - może to trochę kłopotliwe, ale problem znika.
    W tej spawarce PFC(cosφ) jest 99% - to dopiero sprawność.
    Ciekawe jaka jest częstotliwość? Przy rdzeniu E71 - 180A może to być chwilowy szczytowy prąd spawania podczas impulsu, albo częstotliwość wynosi grubo powyżej 60KHz.
    Z podawaniem mocy tak kiedyś było w radiomagnetofonach z tzw PMPO. Podawano moc radiomagnetofonu przenośnego np. 150W (w impulsie). Elektra-beckum to porządna firma i chyba takich chwytów nie stosuje.
    Moc też jest ciekawa 5,2KW przy 220V i 16A zabezpieczeniu.