Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miniaturowa spawarka inwerterowa

jacusm 05 Cze 2009 11:40 673289 1138
  • #841
    alchemit
    Poziom 10  
    Wtrącę swoje trzy grosze w kwestii izolacji uzwojeń ale raczej głównego transformatora. Wymieniany tu kilkakrotnie nomex jest trudno dostępny, ale m.in. na allegro można dostać samoprzylepną taśmę teflonową do oklejania szczęk zgrzewarek. Ma grubość 0,135mm i myślę, że będzie idealna.
    Z braku laku może się też chyba nadać folia do wydruków laserowych, co myślicie?
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #842
    pukury
    Poziom 35  
    Witam.
    Materiałów elektroizolacyjnych jest pełno .
    Np - jest w krakowie firma rewi - http://www.rewi.pl/ .
    Są druty , taśmy i co kto chce .
    Co do impregnacji uzwojeń to - moim zdaniem - najlepsze by było zalanie ( sprawdzonego ) transformatora w podciśnieniu żywicą epoksydową i jest spokój .
    żywice są również dostępne bez problemu .
    Zalewałem tak cewki do silników ( zapłonowe i prądowe ) i działało bez zastrzeżeń .
    Przepraszam za wtręt nie do końca na temat .
    Pozdrawiam .
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #843
    alchemit
    Poziom 10  
    Na stronie 23 tego wątku (post z 23 stycznia) lechoo podał prosty układ za pomocą którego można zmierzyć indukcyjność przy pomocy oscyloskopu.
    Czy w podobnie prosty sposób można zmierzyć indukcyjność rozproszenia? Czy szacować ją z różnicy (wartość teoretyczna) - (wartość zmierzona)?
  • #844
    lechoo
    Poziom 39  
    Indukcyjność rozproszenia mierzymy na uzwojeniu pierwotnym, zwierając uprzednio uzwojenie wtórne.
  • #845
    fuczek
    Poziom 15  
    Fajny dokument na ten temat wydała firma Agilent (dawniej HP):
    Impedance Measurement Handbook. Rozdział 5-2 to pomiary cewek, a 5-3: transformatorów. Niektóre zamieszczone układy pomiarowe dedykowane są tylko dla urządzeń Agilenta, a niektóre są uniwersalne.
  • #846
    alchemit
    Poziom 10  
    Dziękuję!
    fuczek: niezła czytanka!
    Jestem na etapie gromadzenia części, co wiąże się z pewnymi decyzjami. Moje założenia są takie, żeby spawarka dobrze radziła sobie z każdym rodzajem elektrod (także zasadowymi), i aby z elektrodami 2.5mm osiągnąć "duty cycle" rzędu 90% (czyli przerwy w zasadzie tylko na zmianę elektrody). Mam już komplet rdzeni który wystarczy do 150A; pytanie dotyczy wyboru tranzystorów (do układu forward 2T), co się wiąże z przekładnią transformatora. Dla skupienia uwagi przyjmijmy częstotliwość 40kHz.
    lechoo radzi przekładnię 3:1 co wymaga tranzystorów wytrzymujących 50A przy podanej f i Imax. Jego konstrukcje radzą sobie świetnie z elektrodami zasadowymi. Opisywane na elektroda.pl chińskie inwertery mają przekładnię 5:1 ale zasadówkami spawają podobno dużo gorzej. A w opisywanych tu konstrukcjach widziałem różne pośrednie wartości przekładni, dlatego proszę autorów o podzielenie się spostrzeżeniami. Czy przy np. około 4:1 jeszcze daje się używać el. zasadowych? Czy może coś innego ma jeszcze wpływ, oprócz napięcia wyjściowego?
  • #847
    lechoo
    Poziom 39  
    Podane przez Ciebie 50A to wartość szczytowa prądu płynącego przez tranzystory, a biorąc pod uwagę że podczas spawania wypełnienie wynosi około 30%, to średnia wartość prądu będzie 3-krotnie mniejsza. Nie musisz zatem obawiać się o to, że przeciążysz tranzystory - oczywiście mimo to wyłącznik termiczny 70°C na radiatorze z tranzystorami jest obowiązkowy.
    Z niedrogich i obecnie dostępnych w TME tranzystorów IGBT polecam IRG4PC50W (stosowane najczęściej przez amatorów) albo SGW30N60HS - ten drugi typ jest przystosowany do równoległego łączenia 2 lub więcej tranzystorów gdyż jest wykonany w technologii NPT i ma dodatni współczynnik temperaturowy napięcia Uce. Jeśli chcesz to możesz zainwestować w sporo droższe, ale mocne (60A @Tc=110°C) i szybkie tranzystory HGTG30N60A4D. Czasami ciekawe tranzystory można trafić na aukcjach Allegro, np. obecnie w cenie 24zł/szt można kupić niezłe tranzystory STGW40NC60V.
    Na temat tranzystorów IGBT i ich doboru polecam tą lekturę do poczytania:
    -> http://www.microsemi.com/micnotes/apt0201.pdf
    Przekładnię transformatora zastosuj taką jak polecałem wcześniej - czyli 3:1, w "chińczyku" spotkałem 4:1 (dokładnie 21:5), zaś 5:1 jest optymalna w przypadku spawarki opartej o pełny mostek.
    W chińczyku (Kinzo) sterownik ma charakterystykę opadającą łagodnie (niewielkie zmiany długości łuku odbijają się sporymi wahaniami prądu), co też może mieć wpływ na łatwość i jakość spawania różnymi elektrodami. Jest tam także stosunkowo mała pojemność kondensatora filtrującego zasilanie, zaledwie 470uF - przy prądzie wyjściowym spawarki ok. 100A.
    Jako ciekawostkę podam, że udało mi się moją minispawarką zajarzyć łuk elektrodą OK 96.50 3,2mm - do spawania aluminium. Co prawda taka elektroda bardzo szybko się stapia i potrzeba dużej wprawy, ale jest możliwe spawanie takimi elektrodami.
    Pozdrawiam :)

    PS. Wątek coś przymarł ostatnio, czyżby wszyscy zainteresowani już odpalili swoje spawary? :)
  • #848
    alchemit
    Poziom 10  
    Lechoo, jesteś niezastąpiony :-)
    W pierwszym odruchu stawiałem właśnie na IRG4PC50W, mają całkiem fajne parametry i są niedrogie, zresztą pamiętam że pisałeś, że do 140A spokojnie wystarczą. Poprzednio trochę zwątpiłem po obejrzeniu Fig.1 tutaj, gdzie prąd Irms przy wypełnieniu 50% dla 40kHz kończy się na 18A dla przebiegu prostokątnego, a 25A dla trójkątnego. Jak zacząłem sam liczyć, to dla T złącza 150°C, prądu szczytowego 50A i wypełnienia 30% wyszło mi ok. 150W mocy strat (110W dla Tj=100°C); to dużo, bo wypocić da się max 90W, ale w tym zakresie nie oczekuję pracy ciągłej. Dla prądu 30A/30% już tylko ok.60W, co przy temp. obudowy do 70°C ten tranzystor powinien spokojnie oddać w trybie ciągłym. Z chłodzeniem od procesora rzeczywiście powinny dać sobie radę. Sorry za brak wiary :-).

    Ale zaintrygowała mnie kwestia charakterystyki - czy zależy ona od dławika wyjściowego? Może lepiej trochę spuścić z maksymalnego prądu, a nawinąć dławik o większej indukcyjności? Na dławik mam E65/32/27-3C90 z łączną szczeliną 7,1mm, przy L rzędu 13-14uH na I=150A pulsacja prądu wychodzi spora, a ja nie wiem, na ile ma to znaczenie.

    Co do elektrolitów filtrujących, myślisz że 470uF to mało? Jakie są w Twojej? Bo jak się da dużo większe, to wzrosną szpilki prądowe na wejściu, więc też niedobrze...
  • #849
    lechoo
    Poziom 39  
    Te 13-14uH spokojnie wystarczy przy 40kHz, właśnie taki dławik mam w swojej minispawarce, do tego dojdzie jeszcze kilka uH indukcyjności przewodów spawalniczych. Pamiętaj, że tętnienia mają częstotliwość 40kHz, a nie sieciowe 50Hz, więc nie ma problemów i łuk nie zgaśnie w trakcie spawania. Dla porównania powietrzny dławik w chińskim inwerterku Kinzo ma zaledwie 4uH przy częstotliwości 86kHz. W każdym razie dławik nie ma wpływu na charakterystykę wyjściową spawarki, a jego wartość nie może też być przesadnie duża, gdyż wtedy szybkość narastania napięcia na wejściu czujnika prądu w UC3845 będzie zbyt mała i całość może przestać działać stabilnie.
    Elektrolity dajemy 470uF na każde 50A prądu wyjściowego, w minispawarce 100A mam 2 sztuki.
  • #850
    lukasb9
    Poziom 28  
    Witam - w temacie spawarek jestem początkujący, od jakiegoś czasu kompletuje materiały do zbudowania małej spawareczki inwertorowej o prądzie max 100A. Na chwile obecną chciał bym ruszyć z robotą i wykonać transformator główny, i tu pojawia się moje pytanie. Posiadam lice złożoną z 60 drucików emaliowanych każdy o średnicy 0,2mm. Chciał bym ją wykorzystać do nawinięcia uzwojenia pierwotnego. Przekrój sumaryczny wszystkich drucików w licy to 1,88mm². Głębokość wnikania prądu policzona dla częstotliwości 35kHz wynosi około 0,35mm, tak więc cały przekrój był by wykorzystany. Zakładając przekładnię transformatora głównego 3:1 mamy prąd szczytowy strony pierwotnej na poziomie 30A. Nie mam pojęcia jaką gęstość prądu można przyjąć za bezpieczną w takich warunkach pracy. Ktoś w temacie pisał o 8-10A/mm². Prosił bym o jakąś sugestie.

    pozdrawiam Łukasz
  • #851
    lechoo
    Poziom 39  
    Transformator zapewne będziesz chciał nawinąć na rdzeniu E65, jeśli udałoby Ci się zmieścić 2 takie lice obok siebie to byłoby idealnie. Chociaż jak zapewne zauważyłeś w oryginalnym ruskim projekcie pierwotne wykonane jest skrętką 26*0,3mm, czyli też zaledwie około 1,8mm².
    Ja w minispawarce 100A na pierwotnym mam drut 7x0,7mm czyli ok. 2,7mm² (27 zw.), zaś na wtórnym taśmę 10mm² (9 zw.). To w zupełności wystarcza do pracy dorywczej - pamiętajmy, że elektrodami Φ2,5mm zwykle spawa się prądem 60-80A. Podczas próby z maksymalną mocą (100A/23V, czyli 2,3kW na wyjściu) wyłącznik termiczny 90°C na transformatorze zadziałał po około 4 minutach ciągłej pracy ze sztucznym obciążeniem. Ponadto w mojej minispawarce usytuowanie transformatora jest trochę niekorzystne jeśli chodzi o jego skuteczne chłodzenie wymuszone (patrz zdjęcia na stronie 22), więc to też należy brać pod uwagę. Gdybym musiał jeszcze raz nawinąć taki transformator to prawdopodobnie na pierwotnym użyłbym luźno skręconej licy 24x0,4mm, tak aby jak najlepiej wykorzystać dostępny przekrój okna, zachowując marginesy na brzegach uzwojenia.
    Pozdrawiam :)
  • #852
    lukasb9
    Poziom 28  
    Witam i dziękuje za odpowiedź. Rdzeń mam już kupiony E71 i na takim chciał bym nawinąć transformator, świadomy jestem, że można wycisnąć z niego sporo więcej jak spawarkę 100A. Nawijanie równoległe odpada z uwagi na to, że lica jaka posiadam wystarczy na nawinięcie około 24 zwojów na rdzeniu E71 (swoja drogą lica pochodzi z transformatora z mikrofalówki, miałem taką dziwną mikrofalówkę gdzie zamiast wielkiego ciężkiego transformatora sieciowego jest przetwornica).
  • #853
    lechoo
    Poziom 39  
    Ja na Twoim miejscu zostawiłbym tą licę z mikrofalówki w spokoju (może przyda Ci się do innego projektu), kupił trochę drutu Φ0,4..0,5mm (grubszy gorzej się układa) w podwójnej emalii i nim nawinął pierwotne do spawarki - w przypadku rdzenia E71 wystarczy 21 zwojów. Jak się postarasz aby sumaryczny przekrój wynosił 4..4,5mm² to spokojnie będziesz mógł ciągnąć do 140A z tej spawarki. Wtórne (7 zw.) najlepiej i najłatwiej będzie nawinąć taśmą Cu ≠0,5mm, tak samo dławik.
    Drut Φ0,5mm możesz odzyskać z pętli rozmagnesowujących od kineskopów, chociaż osobiście nie polecam takiego drutu z odzysku - nie wiadomo w jakim może być stanie...
  • #854
    krisss2006
    Poziom 12  
    Witam
    Przepraszam,że się nie odzywałem,ale miałem trudności z internetem.
    Ukończyłem spawarkę w/g schematu Olka2 i dużą pomocą Lecha,za co dziękuję.Co prawda wyspawałem kilkanaście elektrod 2,5mm i pare 3,2mm,ale nie jestem do końca zadowolony,tzn.tak jak wspomniał któryś z kolegów,że raz spawa się pięknie,nic nie klei,a czasem ciężko zajarzyć łuk,a jak zacznie spawać to znowu wszystko ok.Prąd jaki uzyskałem przy rezystorze przekładnika 2Ω to około 130A.Założyłem też 1,5Ω i uzyskałem prąd około 160A,wyspawałem tym prądzie pare elektrod,ale zmieniłem znowu na 2Ω,bo obawiam się o tranzystory mocy.Tu moje pytanie czy te obawy są uzasadnione,czy mogę włożyć te 1,5Ω bo prąd sporo wzrasta.
    Ogólnie jestem zadowolony z tego urządzenia i z tego,że udało się go wykonać.Oto zdjęcia gotowej spawarki
    Miniaturowa spawarka inwerterowa Miniaturowa spawarka inwerterowa Miniaturowa spawarka inwerterowa
    Pozdrawiam
  • #855
    gregii123
    Poziom 12  
    Gratuluję ukończenia spawarki!
    :)
    Wracając do tematu moją 3f spawarkę myślę że uruchomię w przyszłym tygodniu.(wcześniej nie maiłem za dużo czasu się nią zajmować . Koniec roku szkolnego i woogóle..D).Muszę jeszcze prostownik 3fazowy (3 mostki 50A)no dokonczyć falownik , nawinąć dławik- i tu mam takie zapytanie gdyż nie mam dostępu do miernika który by mierzył uH , a myślałem o dławiku jak u ruskich ][ i 10 zwoi?na 3 trafa z TV(200 - 250 A).
    zastanawiam sie jeszcze nad driverem igbt , na moje 3 pary igbt-ów chyba nie wystarczy driver na irf540 , a mam 2 sztuki tc4422 (9 A) tyko przed 1 trzeba inverter (74hct14n - może być)?

    Hmm troche się rozpisałem....

    Pozdrawiam!
  • #856
    lechoo
    Poziom 39  
    @gregii123
    Zapomnij o transformatorze sterującym w przypadku 3 IGBT równolegle, użyj transoptorów 2xTLP250, a na ich wyjściach podłącz posiadane przez Ciebie TC4422. Co prawda trzeba będzie je dodatkowo zasilać osobnymi napięciami, ale taki drivery będą najlepszym rozwiązaniem.

    @krisss2006
    Może problem sprawia źle działający układ Anti-Stick? Ile zwojów ma Twój przekładnik? Ja przy 50 zw. rezystor za przekładnikiem mam 0R75, ale pozmieniałem wartości dzielnika przy potencjometrze zadającym prąd (schemat poniżej) aby uzyskać jak najlepszą liniowość regulacji w przedziale 20-100A. Zajarzanie łuku szczególnie elektrodami zasadowymi wymaga trochę więcej wprawy...

    Miniaturowa spawarka inwerterowa
  • #857
    MARIUSZ R
    Poziom 28  
    Kolego krisss 2006,widzę że masz założone termiki,tak że nic nie powinno się stać przy 1,5ohm.Co do trudności z zajarzeniem łuku,tak jak pisałem wcześniej przydał by się tu układ HS,bo faktycznie trochę to denerwujące jak klei zimną elektrodę .
    Te zaciski to chyba tymczasowe?
  • #859
    krisss2006
    Poziom 12  
    Witam
    @lecho
    Jeżeli chodzi o przekładnik to mam 100 zw,ale rzeczywiście chyba żle działa układ AS,bo jak tylko staram się zajarzyć łuk to zapala się dioda od AS.Schemat ten dotyczy gdy przekładnik ma 50zw?
    @mariusz r
    Zaciski są tymczasowe,bo takie miałem dostępne.A wracając do tego 1,5Ω za przekładnikiem to się obawiam czy nie przekroczę prądu IRG4PC50W,bo nie wiem jaki płynie przy 2Ω i przy 1,5Ω.Jak ty to rozwiązałeś?
    Pozdrawiam
  • #860
    MARIUSZ R
    Poziom 28  
    Nie ingerowałem w układ gdyż w moim przypadku udało mi się uzyskać max.140A .Jeżeli chodzi o układ AS,to u mnie nie ma różnicy czy jest włączony czy wyłączony, trudno zapalić łuk przy zimnej elektrodzie w obu przypadkach.Regulacja prądu też na nic się zdaje.Mam podejrzenie że wina może leżeć po stronie regulatora prądowego.
  • #861
    olinek2
    Poziom 23  
    Z tym klejeniem to sam się zastanawiam, gdyż nie miałem nigdy takich problemach w obu prototypach. Żeby puścić arta zrobiłem dwa prototypy które są w tym wątku. Wszystko chodziło jak najbardziej poprawnie.

    Czy problem występuje po starcie przetwornicy ? czy dopiero po powtórnym włączeniu się poprawia ?

    Czy zasilacie sterownik, przetwornica czy trafo klasyczne ze stabilizatorem ?

    Przy 1,5ohm i przekładniku 100zw. prąd może być zbyt duży. warto by zmierzyć jaki jest on realnie i dopiero dobierać rezystor. Dla pojedynczej pary bez przekładek 160A to rozsądne maksimum. Dodatkowo z solidnym chłodzeniem.

    Jeśli chodzi o HS, to dorobić go można dość prosto, może kiedyś puszczę takową przystawkę do projektu w EdW. Aktualnie piszę inny artykuł...
    Jednak do spawania elektrodami zasadowymi trzeba się wprawić i idzie świetnie. W lato spawałem bramę za pomocą EB150, były pod ręką, bo Omerliconami się nie da spawać wytrzymałościowo :).

    Pozdrawiam i proszę o więcej pytań/szczegółów, wtedy będzie można bardziej precyzyjnie pomóc :)

    Olek


    EDYTA:
    krisss2006, proponuję na początek poskręcać kable, aby je uodpornić na zakłócenia, jak u mnie. Może to zwiększyć bezawaryjność konstrukcji i podatność na zakłócenia.
  • #862
    MARIUSZ R
    Poziom 28  
    Ja osobiście zasilanie mam po stabilizatorze napięcia kolega krisss2006 sadząc po zdjęciach także.Kilkakrotne pokręcenia potencjometru od min do max czasami pomaga.Gdy już zacznie spawać to idzie wyśmienicie,elektrodę można dosłownie wgniatać w materiał ,łuk jest bardzo elastyczny i da się ładnie rozciągać.Spróbuję jeszcze pomierzyć prąd zwarcia w czasie przyklejenia elektrody na różnych zakresach.Wyniki będę miał dopiero za kilka dni gdyż miernik mam oddany do wzorcowania.
  • #863
    olinek2
    Poziom 23  
    Nie wiem czy czasem właśnie ten zasilacz nie psuje. Wskazane byłoby podawanie napięcia na sterownik z sekundowym poślizgiem przy starcie. To właśnie realizuje ta mała przetwora.

    W sprawnej spawarce i włączonym AS prądy zwarciowe powinny zawierać się w przedziale 30-60A. Natomiast bez AS prąd zwarciowy powinien być mniej więcej taki jak zadany, chyba że są inne wartości filtru RC.
  • #864
    krisss2006
    Poziom 12  
    Witam
    Tak w ogóle to z dużymi oporami,ale zasilacz impulsowy pomocniczy wykonałem.Było tak,że raz grzał się mocno tranzystor,a raz trafo,ale po przezwojeniu 3 traf i zastosowaniu IR BC30 wszystko grzeje się lekko,ale jakoś nie ufam temu zasilaczowi,i dlatego włożyłem z trafem sieciowym i LM350.Natomiast kupiłem na giełdzie Thomsona 15V/1,5A tzn.impulsowy.Podmieniłem ale zbytnio różnicy nie zauważyłem no może było trochę lepiej,spróbuję jeszcze może jutro.Co do prądów zwarciowych to tak są około 40/50A,a przewody poskręcam
    Pozdrawiam
  • #865
    olinek2
    Poziom 23  
    A startuje ten thomson od razu czy po chwili?, bo to bardzo istotne...
  • #866
    krisss2006
    Poziom 12  
    Tego nie wiem,ale jutro to postaram się sprawdzić,bo spawarkę mam w pracy

    Thomson startuje od razu,natomiast ten w/g schematu twojego olek2 ma to sekundowe opużnienie,ale obawiam się go podłączyć.Powiedz o co chodzi z tym opużnieniem włączenia sterownika. Przewody poskręcałem,ale nadal ma kaprysy chce to klei,albo spawa się wyśmięnicie. Wydaje mi się,że jak zwiększe prąd,lub wyłączeHS to lepiej zajarzyć łuk.
    Pozdrawiam
  • #867
    alchemit
    Poziom 10  
    Widzę że forum ucichło na miesiąc. A ja ciągle nie zebrałem wszystkich części :|
    Ale do rzeczy. Mam pytania o diody na wyjściu (układ F2T, przekładnia trafo 3:1).
    Po pierwsze, czy wystarczy napięcie wsteczne 150V? (konkretnie chodzi o Schottky 60CPQ150PBF)
    Po drugie, widzę że praktyka łączenia diod równolegle jest powszechna, ale trochę się obawiam efektu domina ze względu na spadek Vf z temperaturą. Z przybliżonych obliczeń wyszło mi, że dla diod na tym samym radiatorze różnica między Tj może wyjść do kilkudziesięciu stopni, co przy równym Vf przekłada się na 2-4 razy większy prąd diody cieplejszej. Oczywiście, są termiki, ale po co dawać dwie czy więcej diod, jeśli całość ma się wyłączać z powodu jednej przegrzanej, gdy pozostałe "się lenią".
    No i mam taki pomysł: gdyby tak uzwojenie wtórne nawinąć jako 2 równoległe, dławik też, na każdej gałęzi dać po jednej parze diod, a dopiero wyjścia połączyć razem? Czyli w uproszczeniu coś takiego:
    Miniaturowa spawarka inwerterowa
    Wydaje mi się tak proste że aż dziwne, że nikt na to nie wpadł. Dwa sprzężone uzw. wtórne wymuszą równe prądy D1 i D3, dwa uzwojenia dławika zrównają prądy D2 i D4. Kosztem 4 gasików zamiast dwóch.
    Opinie?
  • #868
    kulysaw
    Poziom 14  
    Witam.
    Niestety nie wymyśliłeś tego pierwszy. Rosjanie stosują takie rozwiązania w swoich spawarkach. Miałem gdzieś schemat takiej spawarki ale w tej chwili nie mogę znaleźć. Pamiętam, że uzwojenie wtórne składało się z około 6 - 8 uzwojeń i oczywiście tylu samo dławików połączonych właśnie według tej zasady.
    Niestety nie mogę się wypowiedzieć jak dobrze ten układ połączeń sobie radzi podczas normalnej pracy pod obciążeniem gdyż nie sprawdzałem tego w praktyce. Swoją spawarkę zbudowałem na pojedyńczym uzwojeniu wtórnym i dwóch parach diod, każda para jest we wspólnej obudowie i działa to super zwłaszcza, że taka para ma dużą "nadwyżkę" prądową.

    Pozdrawiam
    Darek
  • #869
    lechoo
    Poziom 39  
    Podobne rozwiązanie można spotkać w fabrycznych spawarkach Dedra i Nutool, są tam 3 transformatory z 2 sekcjami uzwojeń i 2 dławiki. Podwójne diody są łączone równolegle tylko w obrębie jednej struktury.

    Miniaturowa spawarka inwerterowa
  • #870
    alchemit
    Poziom 10  
    Sorry że to zabrzmiało jak odkrycie, nie mam zbyt szerokiego rozeznania w temacie i chodziło mi o to, że nie natknąłem się na takie rozwiązanie na tym forum. W każdym razie fajnie, że tak można.
    Ale nikt nie napisał, czy 150V napięcia zaporowego to nie jest trochę ryzykowne.
    Bez obciążenia ma być teoretycznie ok 100V (21:7), ale jak duże mogą być oscylacje na diodach to nie mam pojęcia.