Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TDA2030 zasilanie pojedyncze

01 Mar 2009 17:54 4935 12
  • Poziom 10  
    Witam. W tym tygodniu zrobiłem wzmacniacz na kostce TDA2030A według schematu z noty katalogowej:
    TDA2030 zasilanie pojedyncze
    Mam następujący problem: Kiedy wzmacniacz i moje źródło sygnału (radio samochodowe) zasilane są tego samego zasilacza, to do wejścia wzmacniacza należy podłączyć sam sygnał(bez masy sygnałowej) aby zagrało. Natomiast kiedy w szkole w laboratorium podłączałem sygnał z generatora, to na wyjściu(na oscyloskopie) pojawia się sygnał o zmniejszonej amplitudzie względem wejściowego, o obciętych wierzchołkach. Dlaczego to nie działa? Czy może muszę oddzielnie podłączyć zasilanie kostki? Teraz wszystkie masy są połączone w jednym punkcie. Co muszę zrobić, żeby wzmacniacz działał poprawnie?
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 36  
    Czy przy próbie w szkolnym laboratorium podłączyłeś jedynie sam sygnał bez masy i miałeś takie odczyty, czy oba przewody sygnałowy i masowy?
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 14  
    Witam

    Jeżeli podłączyłeś oby dwa przewody (sterujący i masę), jak radził mój szanowny przedmówca, to należy jeszcze sprawdzić poziom sygnału wyjściowego z generatora, może być zbyt duży.
    Najlepiej na wejście wzmacniacza podłączyć potencjometr siły głosu i zaczynać próby od minimum.

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Podłączałem na oba sposoby, sygnał regulowałem od 0 do ok. 5V, częstotliwość zmieniałem od zera do kilkudziesięciu kHz. Nic się na pewno z tą kostką nie stało bo teraz go sprawdzam i działa na radioodbiorniku, ale bez tej masy właśnie. Nie jestem zbyt dobry w uruchamianiach wzmacniaczy, bo pierwszy wzmacniacz jaki samodzielnie zrobiłem był na kostce tda7056 (tydzień temu) i nijak nie chciał zagrać, był tylko przebieg prostokątny na wyjściu i nigdy nie przekraczał 1V niezależnie od amplitudy wejściowej.
  • Poziom 14  
    Houston47 napisał:
    Natomiast kiedy w szkole w laboratorium podłączałem sygnał z generatora, to na wyjściu(na oscyloskopie) pojawia się sygnał o zmniejszonej amplitudzie względem wejściowego, o obciętych wierzchołkach.


    Mam dodatkowe pytanie, czy w szkole układ zasilany jest z tego samego zasilacza i czy obciążone jest wyjście (przy najmiej rezystancją zastępczą ok 4Ω).
  • Poziom 10  
    W szkole był inny zasilacz o biegunach + , - i masa. Podłączałem i na masę i na minus, bez opornicy i z. Na opornicy regulowałem od 0omów do 10 bo tylko tak się dało.
  • Poziom 14  
    Houston47 napisał:
    W szkole był inny zasilacz o biegunach + , - i masa. Podłączałem i na masę i na minus,

    Proponuję zrobić zasilacz docelowy lub pożyczyć od kogoś zasilacz sprawdzony, ponieważ ten w szkole może nie mieć wymaganych parametrów np. zbyt mały prąd (warto sprawdzić napięcie przy obciążeniu).


    Houston47 napisał:
    Na opornicy regulowałem od 0omów do 10 bo tylko tak się dało.

    Ten szkolny opornik to trzeba ustawić na ok 4Ω i podłączyć zamiast głośnika i wtedy badać parametry.
    Regulowanie do 0Ω przy podłączonym wzmacniaczu może doprowadzić do jego uszkodzenia.
    Zrób tak jak napisałem, a na pewno będzie ok.

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Dzisiaj rano zmieniłem kość na nową, a na laboratorium przytaszczyłem kolumnę 20W/4Ω. No i nic. Szum o poziomie 1V niezależnie od amplitudy wejściowej. Na opornicy sprawdzałem też dzisiaj, także na innym zasilaczu o wydajności 5A. Na oscyloskopie to samo widać co przedtem. Czy może chodzić o tą masę? No ale przecież jeśli na schemacie jest ta sama masa do sygnału i zasilania, to chyba powinno się je razem połączyć, prawda?
  • Poziom 14  
    Witam
    Żeby można było znaleźć przyczynę niedomagań tego układu, odpowiedź na kilka pytań.
    Pierwsze - dla czego stwarzasz różne warunki pracy dla wzmacniacza w domu i w szkole (sterowanie, zasilanie)?
    Drugie - po co wymieniłeś "scalaka" skoro wcześniej pisałeś, że jest sprawny?
    Trzecie - z którego miejsca w radyjku samochodowym wyprowadziłeś sygnał do sterowania wzmacniacza?
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    1. Zrobiłem tak, żeby sprawdzić jak wygląda przebieg po podłączeniu generatora (czy w ogóle cokolwiek wzmacnia). Wzmacniacz chyba nie przyzwyczaja się do jednego zasilacza i źródła sygnału, prawda? Poza tym wykładowca chciał mieć wzmacniacz który w dowolnym momencie do dowolnego źródła podłączy i będzie mu grało.
    2. Przelutowałem końcówkę, żeby mieć pewność, że to nie przez nią nie działa. Na pewno to nie zaszkodziło ani nie szarpnęło mnie po kieszeni(1,80zł).
    3. Wyprowadziłem go z wyjścia na głośnik.
    Dzisiaj zrobię ten wzmacniacz wg schematu do zasilania symetrycznego. Mam pytanie: Jeśli będę go zasilał z + i masy z zasilacza, to muszę zrobić jeszcze sztuczną masę?
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Sama nazwa wskazuje, że musi być to zasilacz symetryczny, czyli "+" i "-" symetryczne względem masy.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Houston47 napisał:
    Wyprowadziłem go z wyjścia na głośnik.


    Sterując wzmacniacz z wyjścia głośnikowego to nawet bez układu scalonego będzie słychać.
    Mówiąc o zmianie warunków dla wzmacniacza, myślałem o tym, żeby wyeliminować przyczynę niedomagania, ponieważ różne kombinacje różnych rzeczy w sprzęcie, który jest jeszcze nie sprawdzony (uruchomiony) wprowadza tylko zamęt. Dla tego najlepiej na początek sprawdzać (pomierzyć ) w takich samych warunkach, a potem kiedy układ jest uruchomiony można zmieniać zasilacze głośniki itp. dowoli.
    Houston47 napisał:
    Dzisiaj zrobię ten wzmacniacz wg schematu do zasilania symetrycznego.

    Myślę że to nic nie zmieni, nie chcę Cie zniechęcać, ale pewnie też nie zadziała, ponieważ przyczyną nie jest sposób zasilania tylko coś innego.
    Zrób kilka zdjęć tego wzmacniacza to może coś się tam wypatrzy i będzie można konkretnie zadziałać bo teraz to tylko wróżymy z fusów.
    A cha podaj jakim napięcie zasilasz ten wzmacniacz?

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Koledzy, problem rozwiązany. Właśnie przez napięcie zasilające nie chciało działać. Trzymałem się tego 18V, żeby nie przekroczyć, a to właśnie był błąd, bo w nocie pisało +- 18V, czyli dla symetrycznego zasilania. Dzisiaj podkręciłem trochę, no i dopiero po ok. 21V wystartował. Przepraszam, że przez moje niedopatrzenie zawracałem komuś głowę. Dzięki abrzuzek, dzięki Lutek49.