Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód elektryczny, silnik bezszczotkowy w kole

02 Mar 2009 21:41 12277 5
  • Poziom 9  
    Mam zamiar zrobic silnik w kole samochodu--ma to być silnik bezszczotkowy z magnesami trwałymi umieszczonymi w feldze koła .
    Samochód elektryczny, silnik bezszczotkowy w kole

    Zdjęcie przedstawia tylko teoretycznie jak by to miało wyglądać bedzie tam w środku jeszcze będen a nad nim uzwojenie.Nie chodzi mi o to jak zamontowac to wszystko w tej małej przestrzeni między felgą a bebnem a o wyliczenia ile uzwojenia nawinąć i jaka grubość.Chcę osiągnąć 2 - 3 kv na jedno kloło napięcie 84v lub niższe.Prosze tylko o orientacyjne dane.Uzwojeń będzie tak jak na zdjęciu po 3 na ''faze''.Silnik ma być prosty i tani a co do falownika to inna sprawa aby było prosto i tanio myślałem o prostym sterowaniu np z jakiegoś silniczka modelarskiego i czujnika położenia koła, który zamiast silniczka przełączał by 3 przekaźniki które będą dawać napięcie na poszczególne 3 uzwojenia.Rozważania są czysto teoretyczn na razie, ale możliwe do zrobienia jesli ma się troche o tym pojęcia. Sprawa falownika jest otwarta bo nie wiem czy te przekaźniki przy takiej mocy nie będą się sklejać, ale to chyba kwestia ich odpowiedniego doboru .
    Samochód do jakiego mam zamiar to zastosować to citroen ax jest lekki , prosty ,tani, i ma małe opory powietrza w porównaniu do innych starych konstrukcji. Na poczatek chciałbym umieścic to w jednym tylnim kole nie wyjmując silnika spalinowego. Miał by tylko wspomagac silnik spalinowy.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 13  
    Myślę że całe sedno Twojego tematu to precyzyjne wykonanie tego silnika ?
    Traktujesz to jako hobby ?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 20  
    Pomijając kwestię sterowania silnika bez szczotkowego ( Przekaźniki odpadają ) na pewno jest kilka problemów jakie trzeba rozwiązać.

    Najpoważniejsze z nich :
    - Dynamika układu zawieszenia samochodu.
    ( zmieniasz masę koła a więc zmienia się dynamika zawieszenia. może to niekorzystnie wpłynąć na właściwości jezdne, zużycie elementów zawieszenia, etc .... ) temu tematowi trzeba by się lepiej przyjrzeć.
    Dynamika zawieszenia ma szczególne znaczenie przy wyższych prędkościach wyobraź sobie np. sytuację gdy koło wpada w dziurę w nawierzchni ( W Polsce częsty przypadek ) A nie zamierzasz chyba jeździć samochodem z prędkością max. 40 km/h.

    - Zastosowanie hamulca. ( fakt można hamować silnikiem odzyskując przy tym energię, ale do tego musi być hamulec mechaniczny. )

    - Przewidzieć też trzeba możliwość chłodzenia silnika, oraz zabezpieczenie przed dostaniem się do środka różnych śmieci i wody.

    W sieci są gotowe rozwiązania takich silników chyba na jakiś chińskich lub japońskich stronach. Z tym że ze szczególnym uwzględnieniem pojazdów wolnobieżnych ( jak np. melexy ).
  • Poziom 9  
    Tak traktuje to jako hobby mam fioła na punkcie samochodów elektrycznych,wiatraków i innych takich cudów.Ale masz racje precyzja będzie wymagana
    Maciek co do twoich uwag to są trafne z wyjątkiem hamulca bo mam zamiar go zostawić jeżeli wszystko by się zmieściło między bębnem a felgą.wszystkie te usterki można będzie rozwiązywać z czasem.Nie ma co za bardzo się nad tym zastanawiać jeżeli się okaże że w nie będę w stanie zbudować dobrze działającego i solidnego napędu.Niewiele jest prototypów które się nie zmieniają od momentu powstania.Jeśli ktoś ma pomysł i wie jak policzyć uzwojenie aby wykrzesać 2-3 kv to proszę o wskazówki.
    Maciek piszesz że przekaźniki odpadają szkoda to słyszeć-pewnie by się kleiły i wypalały.Czyli cztery falowniki na 4 koła to nie brzmi oszczędnie
  • Poziom 11  
    Widzę że bardzo ambitnie ...4X4 a może 8X8 jak Japończycy?
    http://www.gearlive.com/index.php/news/article/ellica-8-wheeled-electric-car-03060939/
    http://greenstumbler.com/2008/12/30/ellica-8-wheels-all-electric-and-not-so-affordable/
    A teraz poważnie... żaden stycznik nie da tego co sterowanie kontrolerem przez MOSFET lub lepiej IGTB. Niestety nie jest to tania imprezka. Na początek żeby nie ładować się w koszty wykorzystaj jeden centralny silnik przez skrzynię biegów (najprościej) lub dwa po 3KW przez przeguby po skrzyni biegów. Mitsubishi ma dobre homokinetyczne przeguby. Silnik w kole to nie lada wyzwanie dla amatora bez wsparcia fachowych warsztatów.

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    niedawno widziałem też rozwiązanie jakiegoś czecha, który zastosował alternator z jakiejś ciężarówki i zamiast diod to sterownik i to podpięte było pod skrzynię biegów zamiast silnika spalinowego.