Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ASTRA G 1,6 16V X16XEL alternator czy pompa wspomagania??

03 Mar 2009 12:46 7831 9
  • Poziom 2  
    Witam
    Wiem, że istnieje wiele podobnych wątków, ale żaden nie rozwiązał definitywnie problemu takiego jak mój.

    Pewnego dnia padło mi ładowanie, elektromechanik wymienił regulator napięcia i przez tydzień było ok. Zaczęła mrygać mi kontrolka ładowania, wszystko cyklicznie przygasało, napięcie ładownia wynosiło 13,6V. Po przejechaniu kilku kilometrów problem ustąpił i wszystko wydawało się być ok. Zaczęło jednak zanikać mi wspomaganie. Co 100km, co 5 km z różną częstotliwością. Przeczytałem masę wątków na ten temat. Generalnie pierwsza diagnoza kończąca się pompa, czytając dalej znalazłem informację, że wcale tak nie musi być. Skoki napięcia powyżej 15V mogą powodować wyłączanie wspomagania.
    Po ponownym odpaleniu samochodu zawsze mam wspomaganie, wystarczy na sekundkę nawet w czasie jazdy przekręcić kluczyk w stacyjce na pozycję 0 i wrócić. Wspomaganie wraca. Jeżdżę z woltomierzem w gnieździe zapalniczki i rzeczywiście rejestruje on skoki napięcia. Jadąc w nocy światła przygasają jakby coś nie stykało, a zanik wspomagania poprzedza jaśniejszy błysk. Wydaję się jasne, że to alternator, wczoraj podczas jazdy zniknęło mi ładowanie na kilkadziesiąt sekund po czym wróciło. Napięcie ładowania mam od 14,2V do 14,8V. Okresowo przekracza 15V oraz spada poniżej 14V.
    Jednakże dzisiaj po zaniku wspomagania, postanowiłem prześledzić co się dzieje z napięciem. Napięcie się stabilizuje, zaników napięcia jak i skoków nie odnotowałem. Czy to możliwe, że odciążony (ale walnięty) alternator (pompa wspomagania elektryczna prądożerna) pracuje normalnie? Czy to definitywna diagnoza, że pompa wspomagania robi bałagan jak działa i stąd te wszystkie rozbiegi napięcia, przygasanie świateł itd.?
    Muszę coś postanowić i zabrać się za to gdyż wczorajszy zanik ładowania wróży nie chybny i nie zapowiedziany koniec jazdy pewnego dnia.

    Może ktoś ma jakiś pomysł jak wykonać dodatkowy test który określiłby czy to ostatecznie alternator czy pompa. Mechanicy generalnie będą chcieli wymieniać wszystko, dla nich to nie problem..
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 35  
    Raczej nie w pompie problem.
    Alternator niedomaga, ew. jego lub silnika masowanie.
    Jedź z reklamacją do tego kto ci go regenerował..
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 11  
    Generalnie w tego typu alternatorze bo najrawdopodobniej masz 100A alt delphi bardzo częstp pada regulator a w parze z nim mostek, Radził bym zeby wymienic komplet koszt cześci nie owinien przekroczyć 100zł. Powodzenia
  • Poziom 35  
    zamiast całego mostka można diody/diodę pomocnicze zmienić, przy tych objawach. Koszt diód to 3x20 groszy.
    Regler lepiej "lepszy" za 50 zeta dać.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Witam kolegów. Co do obserwacji to nie zauważysz bo chodzi o nap pomocnicze alternatora ten kabelek co gasi kontrolkę ładowania tam masz za mało nap i pompa to widzi porównuje nap po stacyjce z tym,skutek masz jaki masz nie chce pracować,przyczyna uwalony regulator ale nie koniecznie stawiał bym na diodę pomocniczą któraś z trzech nie domaga poprzedni regulator ją załatwił zapewne,warto wymienić diodę nie ma tam aż tak wielkich prądów to też są one słabsze prądowo,prąd na wirnik oscyluje w granicach 4Amper max zasilają 3 diody regulator obcina
  • Poziom 11  
    Dodam że różnica napięć może wynosić 0,2 v i też powinna wystartować.Mowa o różnicy napięć po między cienkimi kabelkami do pompy jednak że napięcie po kluczyku powinno być niższe od nap pomocniczego z alternatora wtedy powinna wystartować.Ciekawostka: Mając uszkodzony bendiks w rozruszniku i po kilku próbach może załączyć się wspomaganie mimo że silnik nie pracuje skok napięć może zainicjować prace ale na 30 sek max ponieważ pompa wspomagania dokonuje ciągle pomiaru jednak dłuższy czas odczytów nie mieszczących się w normie odłączy nam ją
  • Serwisant
    Można zewrzeć ze sobą te 2 kable sterujące i pompa będzie pracować (po odcięciu kabla z alternatora.Nie będzie regulować obrotów przy braku sprzężenia z alternatorem (obroty silnika samochodu).
  • Poziom 11  
    Witam.Nie kolego zwarcie tych kabelków nic nie da,pompa jest wyposażona w układ który rozpoznaje czy masz ładowanie,mowa o cienkich kabelkach jeden po stacyjce masz tam napięcie akumulatora,13,8-14,5 drugi zaś od alternatora z mostka pomocniczego z tego też mostka jest zasilany wirnik alternatora po przez regulator.Napięcie to jest wyższe i bardziej stabilne nie ma tam wielkich prądów skoków napięcia,powiedzmy że jedziesz masz włączone światła i resztę napięcie na aku 13,8 na tym że kabelku będziesz miał 14,2,miej więcej,pompa to widzi u uznaje że wszystko gra i działa,tak że zwarcie tych kabelków spowoduje przepływ prądu z mostka pomocniczego do aku,obciążenie mostka prostowniczego pomocniczego w końcu się zjarają gdyż nie są to diody wys/prądowe,no i regulator nie będzie miał rezerwy napięcia do sterowania elektromagnesem wirnika więc będzie pracował w innym zakresie napięć powiedzmy że będzie zwarty,będzie przepuszczał wszystko co dostaje z mostka a i tak może być za mało bo spadek nap jaki będzie po przez zwarcie uniemożliwi mu podbicie nap na wirnik a tym samym uzyskanie wyższego pola magnetycznego na wirniku (Nie zwieraj tych kabli bo uwalisz diody pomocnicze alternatora)
  • Serwisant
    Kolego naprawiam pompy wspomagania od lat zawodowo.Ta pompa startuje po podaniu jednakowych napięć na oba kabelki sterujące.Pisałem wyraźnie o odcięciu kabelka od alternatora.