Witam
Mam pewien problem. Miesiąc temu kupiłem Fabie 1,2 12V AZQ z 2003r, po przejechaniu 200km przeskoczył rozrząd. ASO zrobiło, komis zapłacił, a więc jazda dalej. Zrobiłem około 150km i zaświecił się CHECK. Dwa najważniejsze błędy to:
16500 - czujnik temperatury silnika -G62 - niewiarygodny sygnał
16804 - grupa 1, katalizator - za mała sprawność
Po poprawieniu kabli przy czujniku temperatury błąd 16500 już się nie pojawia, ale błąd katalizatora dalej wyskakuje. Układ wydechowy szczelny, sprawdzałem. Kod gotowości raz wskazywał na problem z katalizatorem a raz na problem z sondą.
Sonda przed katalizatorem oscyluje w przedziale od 1,48 do 1,52 a za katalizatorem stale utrzymywała napięcie powyżej 0,7. Jednak po uruchomieniu się wentylatora chłodnicy sonda za katalizatorem zaczęła oscylować od 0,2 do 0,8 nawet jak się wyłączył wentylator.
Dopiero po kilkuminutowej pracy na wyższych obrotach sonda za katalizatorem na obrotach jałowych znowu utrzymywała napięcie powyżej 0,7.
Niestety błąd 16804 wyskakuje co kilkadziesiąt kilometrów. Kod gotowości nie zawsze udało mi się wytworzyć, ale ostatnio wszystko wyszło OK.
Analiza spalin nie wykazała żadnych niedomagań katalizatora. Wszystkie parametry mieściły się w normie i to niektóre z dużym zapasem. Niestety test katalizatora na VAG-u raz wychodzi pozytywnie a raz negatywnie. Może któryś ze znawców spojrzy na wykresy pracy sond i mi pomoże. Wydaje mi się, że sonda za katem nie powinna tak oscylować pomiędzy mieszanką bogatą a ubogą (Obraz2). Czasami jej praca się stabilizuje (początek wykresu na Obraz1). Test starzenia sond wychodzi pozytywnie.
Na zdjęciach.
wykres górny - jasny zielony - sonda przed katalizatorem - oscyluje od 1,48 do 1,52 przy stabilnej pracy
wykres dolny - ciemny zielony - sonda za katalizatorem - czasami 0,6 do 0,8 a czasami 0,2 do 0,8
Z góry dzięki i pozdrawiam!
Obrazek1
Obrazek2

Mam pewien problem. Miesiąc temu kupiłem Fabie 1,2 12V AZQ z 2003r, po przejechaniu 200km przeskoczył rozrząd. ASO zrobiło, komis zapłacił, a więc jazda dalej. Zrobiłem około 150km i zaświecił się CHECK. Dwa najważniejsze błędy to:
16500 - czujnik temperatury silnika -G62 - niewiarygodny sygnał
16804 - grupa 1, katalizator - za mała sprawność
Po poprawieniu kabli przy czujniku temperatury błąd 16500 już się nie pojawia, ale błąd katalizatora dalej wyskakuje. Układ wydechowy szczelny, sprawdzałem. Kod gotowości raz wskazywał na problem z katalizatorem a raz na problem z sondą.
Sonda przed katalizatorem oscyluje w przedziale od 1,48 do 1,52 a za katalizatorem stale utrzymywała napięcie powyżej 0,7. Jednak po uruchomieniu się wentylatora chłodnicy sonda za katalizatorem zaczęła oscylować od 0,2 do 0,8 nawet jak się wyłączył wentylator.
Dopiero po kilkuminutowej pracy na wyższych obrotach sonda za katalizatorem na obrotach jałowych znowu utrzymywała napięcie powyżej 0,7.
Niestety błąd 16804 wyskakuje co kilkadziesiąt kilometrów. Kod gotowości nie zawsze udało mi się wytworzyć, ale ostatnio wszystko wyszło OK.
Analiza spalin nie wykazała żadnych niedomagań katalizatora. Wszystkie parametry mieściły się w normie i to niektóre z dużym zapasem. Niestety test katalizatora na VAG-u raz wychodzi pozytywnie a raz negatywnie. Może któryś ze znawców spojrzy na wykresy pracy sond i mi pomoże. Wydaje mi się, że sonda za katem nie powinna tak oscylować pomiędzy mieszanką bogatą a ubogą (Obraz2). Czasami jej praca się stabilizuje (początek wykresu na Obraz1). Test starzenia sond wychodzi pozytywnie.
Na zdjęciach.
wykres górny - jasny zielony - sonda przed katalizatorem - oscyluje od 1,48 do 1,52 przy stabilnej pracy
wykres dolny - ciemny zielony - sonda za katalizatorem - czasami 0,6 do 0,8 a czasami 0,2 do 0,8
Z góry dzięki i pozdrawiam!
Obrazek1
Obrazek2
