Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz BLAUPUNKT BSX 240 palące się tranzystory

03 Mar 2009 23:15 3837 11
  • Poziom 10  
    Posiadam wzmacniacz samochodowy Blaupunkt bsx 240.Nigdy nie było z nim problemów dopóki sie nie zadymił.:) Metodą "poglądową" wymieniłem wtedy w nim spalone tranzystory RF044.Wszystko znów zaczęło grać ale po pewnym czasie grania znów spaliły sie te same tranzystory...i tak kilka razy.Jestem dość zielony w tych tematach, ale lutować umiem :].., szukam więc pomocy na forum , o co może chodzić z tym felerem?:] Daje schemat, bardzo proszę o jakiekolwiek pomoc, sugestie..

    Wzmacniacz BLAUPUNKT BSX 240 palące się tranzystory

    A tu jest cała dokumentacja techniczna tego modelu...
    http://www.eserviceinfo.com/index.php?what=search2&searchstring=BSX240
  • Poziom 22  
    Witam
    Co to znaczy poglądową?Wybuchły?
    Wstawiasz IRFP044 i się palą?Transformator się nie grzeje?
    Może mieć zwarcie między zwojami.Możesz pomierzyć napięcie na wtórnym czy są symetryczne.
  • Poziom 10  
    Można powiedzieć ,że wybuchły ogólnie dużo smoły się na nich zebrało:] dlatego wymieniłem, no i wszytko grało przez kilka dni ,a za drugą wymianą kilka godzin...ogólnie chyba kilka razy wymieniałem te tranzystory i podobnie: wzmacniacz podziałał normalnie po jakimś czasie paliły się tranzystory.Nie mogę stwierdzić czy transformator się grzeje...hmm czyli teraz znów próbować wlutować tranzystory i zbadać transformator?, zmierzyć napięcie?
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Sprawdź rezystory wyrównujące (r27 r28) - czasami się nadpalają od spodu . Nie jestem pewny czy tam nie były klucze w obudowie silikonowej ? Daj fotkę ze środka .
  • Poziom 10  
    Fotki aktualnie nie mam czym zrobić, ale jeszcze dam.Dzisiaj wsadziłem nowe IRFP044 ,r27 r28 po 47ohm i tr 5, tr 6,d6, d7.Tuż po podłączeniu , strzeliło i poszedł biały dymek :], natychmiast odłączyłem zasilanie.później dałem zasilanie znowu i już sie nie dymiło..:] ..wiec podłączyłem głośnik i co dziwo wszytko grało, wzmocnienie było, sprawdziłem oba kanały i grały.. oczywiście pewnie i tak jest coś nie tak , bo przecież by sie nie zadymiło na początku, wiec wyjąłem z powrotem rozkręciłem wzmaka i zauważyłem że jeden z IRFP044 jest nadpalony , drugi wydaje sie być Ok. Oprócz tego jeden z tych rezystorów też zczarniał.Co o tym myślicie?..
  • Poziom 24  
    No jak na razie to zgadywanki !

    Cytat:
    r27 r28 po 47ohm i tr 5, tr 6,d6, d7

    i co ?

    Sprawdziłeś te elementy ?

    Sprawdził bym przebiegi na wyjściu tl494 i bezpośrednio na kluczach.
  • Poziom 37  
    oczywiście że trzeba sprawdzić/wymienić sterownik jeśli padają kolejne klucze. Gdy nie masz oscyloskopu to zmień 494 i sprawdź wszystko po drodze do kluczy
    Przy każdej wymianie koniecznie sprawdzić/zapewnić warunki odprowadzania ciepła co najmniej nie gorsze niż oryginału
  • Poziom 10  
    Ok wymienie 494 i napiszę co sie bedzie działo...
  • Poziom 10  
    Wymieniłem 494 i jest źle.Teraz wzmacniacz nie reaguje , jakby sie nie włącza, słabo świeci LED (POWER), ale wcześniej chwilowo oba kanały grały i jeden z rezystorów wyrównujących mocno się grzał..dioda led po podłączeniu zasilania świeciła sie delikatnie a po daniu REM mocno i wtedy zaczynało grać.Wielka paranoja z tym wzmacniaczem , tracę już powoli nadzieję ,a zależy mi na tym ''dziadku'' żeby działał...
  • Poziom 37  
    No cóż tak przebiega leczenie przez telefon. Przy małym doświadczeniu prawdopodobnie nie widzisz istotnych szczegółów. Musisz sprawdzić/uruchomić wzmacniacz i zasilacz -osobno. Sprawdź wzmacniacz na zewnętrznym zasilaczu +/-35V a przetwornicę na sztucznym obciążeniu. Jeśli nie poradzisz- serwis!
  • Poziom 10  
    W serwisie byłem to zakrzyczeli odstraszającą cenę ...inni profesjonaliści nawet nie chcą sie podejmować:]...zastanawia mnie czy jeżeli wymienił bym wszystkie lub te naistotniejsze elementy (jakie?) z tej przetwornicy to bym miał gwarancję że bedzie to działać?
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Gwarantowaną to masz śmierć i podatki :) Technik mnoży potencjalny czas przez stawkę, dodaje części, podatki czynsze zusy pogodę i jej brak i nic więcej :). (czyli waży czy zdechnąć czy zarobić na robocie wszechobecnej chińszczyzny)
    Takie wymiany bez kontroli tego co się dzieje nic nie gwarantują. Trzeba robić po kolei i myśleć co to może wywołać. Napisałem Ci wcześniej co trzeba, ale jeśli nie dasz rady to przerób go na wersję sieciową lub daj do zabawy młodszym