Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Office XP (2002) poszukuję nośnika (płytki CD) orginał zdech

polonski 04 Mar 2009 15:46 3872 12
  • #1
    polonski
    Level 11  
    Witam, posiadam oryginalny Office XP Small Business OEM, niestety płytka jest na tyle porysowana, albo porysowana w nieodpowiednim miejscu, że nie da się jej użyć do instalacji, a nie posiadam kopii zapasowej płytki. (Nie da się też jej naprawić ani przekopiować oprogramowanie do kopiowania zniszczonych płyt)
    Nie pytam o radę co trzeba zrobić, bo doskonale wiem co trzeba zrobić - trzeba znaleźć kogoś, kto taką samą wersję posiada i oprócz tego będzie na tyle użyteczny, że takową kopię podeśle lub udostępni.
    Nie widzę też problemu, w przypadku znalezienia takiej kopii, czy to w postaci obrazu, czy samych plików, na jakimś torrencie, rapidszarze czy innym diable. JEŚLI PODNIOSĄ SIĘ GŁOSY OBURZENIA, ŻE JAK TO!? PIRAT! ITP - to bardzo chętnie podyskutuję na ten temat, tym bardziej, że trochę nakręcił mnie temat (szukałem czy ktoś już nie miał podobnego problemu - najpierw poszukaj a potem pytaj jeśli nie znajdziesz sam rozwiązania) podjęty przez kolegę który zakupił laptopa z naklejką Windows XP PRO i nie miał skąd wziąć płytki do instalacji Windowsa - trochę podobna sytuacja, była dyskusja, ale została ucięta, uważam że przedwcześnie. Kolega moderator "ucinający" dyskusję właśnie tak się chyba oburzył, zupełnie moim zdaniem przedwcześnie.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1202070.html
    Teraz na temat poszukiwanej przeze mnie płytki w kontekście legalności. Chyba żaden normalny pirat nie poszukiwałby tak starej wersji Office, poza tym nie musiałby szukać, bo zainstalowałby sobie wersję Professional, których w necie ciągle jest pełno, wraz z pirackim numerem seryjnym, zaś do Small Business, która jest wogóle wersją gorszą i tańszą niż Pro, w necie nigdzie się nie uświadczy, a przynajmniej ja nie znalazłem.
    Zauważcie, że pisząc o "wersji w necie" celowo napisałem osobno o programie, który jest w necie i o pirackim numerze seryjnym który można tam też znaleźć. Czym wogóle jest "piracki" program? Czy wogóle coś takiego istnieje? Moim zdaniem piracki to może być numer seryjny a nie program. Dlaczego wersja OEM Office 2007 jest sprzedawana w dwóch częściach - osobno nośnik (50zł) osobno nr seryjny (650zł)?
    Już same ceny powinny dać do zrozumienia że tak naprawdę płaci się za numer seryjny a nie za płytkę.
    Moim zdaniem "piracka" płyta to taka na której ktoś nabazgrolił pisakiem faktycznie piracki numer seryjny, albo taki numer jest zawarty w pliku na płytce, albo na płytce jest crack, albo sam program jest już skrakowany, że zainstaluje się bez podawania numeru.
    Co o tym sądzicie?
    No i czy ktoś ma lub wie gdzie jest Office XP Small Business OEM (box się nie nadaje, pro się nie nadaje czy inne- nie wiem)
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    Aszloch
    Level 20  
    spróbuj ISO busterem jest wersji demo poszukaj w Google jak jest tylko porysowana to powinno pójść!
  • #3
    Matuzalem
    Level 43  
    A propos "najpierw szukaj potem pytaj" - z Microsoftem się kontaktowałeś?
    Co prawda szansa żeby nośnik był za darmo jest nikła, ale jednak wykluczyć tego nie można (szczególnie gdybyś rozmawiał nie z MS Polska, bo znam parę przypadków, w których Centrala traktowała klientów inaczej niż "region").
  • #4
    polonski
    Level 11  
    Próba naprawienia płyty to było pierwsze co próbowałem zrobić, niestety ten sposób odpada.
    Microsoft - nie próbowałem - dlaczego -to jest na tyle stara wersja, że jestem przekonany że mnie oleją, poza tym to jest OEM, tym bardziej oleją, odeślą do sprzedawcy/montera systemu (może gdyby to był box). Następna sprawa tam nie ma nic za darmo! nawet za nośnik odpowiednio policzą założe się że cena jest w euro/usd przeliczana w momencie zamówienia na złote, co przy dzisiejszym kursie może kosztować. Jak nie da rady inaczej, to może do nich zadzwonię.
    No i to na razie tyle.
  • #5
    mat_ed
    Level 43  
    Quote:
    Microsoft - nie próbowałem

    Proszę zatem spróbować i poinformować nas o tym jaką odpowiedź kolega uzyskał.
  • #6
    polonski
    Level 11  
    Zadzwoniłem kilkanaście sekund temu, (tel. 0 801 308 801 ) porozmawiałem z miłą panią (godz.18.53) i uzyskałem informacji że nie ma możliwości uzyskania nośnika do Office XP żadną miarą od Microsoft, jedyny Office do którego mogę poprzez nich coś zdziałać to Office 2007, czyli nawet nie 2003 (sądziłem że chociaż do 2003 da się, że nie jest zbyt stary a tu proszę). W sumie rozmowa była krótka ale treściwa. Oczywiście okazało się że miałem rację.
  • #7
    msichal
    Level 20  
    Jest prosty sposób... Ściągnij po prostu tą samą wersję i wpisz swojego CD-keya... Może trochę bezsensowne ale chyba jedyne rozwiązanie.
  • #8
    polonski
    Level 11  
    Chyba nie przeczytałeś tego co napisałem na początku tematu, NIGDZIE nie ma tej wersji do ściągnięcia, praktycznie wszystko co można w necie znaleźć pod hasłem Office XP , to Office XP Professional, a z taką mój klucz po prostu nie zadziała - pokaże się informacja że mój klucz jest nieprawidłowy. (Już praktycznie sprawdziłem).
  • #9
    msichal
    Level 20  
    Czytałem ale chyba źle zrozumiałem, wybacz. Sam spróbuje poszukać bo i tak się nudzę :D

    Jedyne co znajduje to torrenty 0 peer ;/
  • #10
    polonski
    Level 11  
    msichal wrote:
    Jest prosty sposób... Ściągnij po prostu tą samą wersję i wpisz swojego CD-keya... Może trochę bezsensowne ale chyba jedyne rozwiązanie.

    Dlaczego bezsensowne? Jak najbardziej sensowne, wręcz tak należałoby zrobić. Nie robię przecież nic złego, zapłaciłem swego czasu 1000zł za coś co teraz odmówiło mi posłuszeństwa, i chcę to jakoś naprawić. Muszę to zrobić sam, bo producent rzeczy ma mnie gdzieś. Można wręcz dojść do wniosku, że producentowi w takim wypadku powinno zależeć na tym aby płyta CD wręcz wybuchała po kliku latach, żeby użytkownik musiał czy chce czy nie wydać następne 1000zł.
    A można byłoby to rozwiązać w prosty sposób, wystarczy że jest baza starszych programów do ściągnięcia, w końcu i tak żeby użyć tego programu trzeba mieć numer seryjny. Niestety producentowi z natury rzeczy na tym zależeć nie będzie. Pomocne może być organizowanie się użytkowników, wymienianie informacjami, wzajemna pomoc itp. Ja np. mam sporą bazę kopii zapasowych swoich programów, i nie widziałbym nic złego w udostępnieniu takiego, oczywiście bez numeru seryjnego. Mam nawet tak poszukiwanego przez wspomnianego na początku tematu użytkownika który kupił laptopa z naklejką XP Pro ale nie miał płytki żeby go zainstalować, takiego właśnie XP PRO mam. Najnormalniejszy XP PRO OEM, prawie na pewno zadziałałby z jego numerem.
    Bardzo cenię sobie komfort korzystania z legalnego oprogramowania, minęło już ładnych parę lat, gdy wyrzuciłem do kosza wszystkie swoje nielegalne programy. Nie znaczy to jednak, że musimy być z kolei niewolnikami woli producentów oprogramowania. Gościu od wspomnianego laptopa, w końcu zapoda zupełnie pirackiego Windowsa, typu SpeedLite, czy z pirackim korporacyjnym kluczem seryjnym nie wymagającym aktywacji i tyle będzie z jego chęci bycia legalnym.
    Co do poszukiwanej przeze mnie płytki, to liczę że ktoś ją jednak ma. To była bardzo poularna wersja, która sprzedała się w dość dużej ilości egzemplarzy, w przeciwieństwie do dużo droższej wersji Pro, w której posiadaniu są nieliczni, za to licznie występuje w wersjach pirackich.
    Jest taki ktoś? Halo?
  • #11
    dexi
    Level 29  
    Możesz ściągnąć odpowiednią wersję nawet z torrentów. Posiadam wersję Office 2007 Ultimate i kupiłem ją w microsofcie przez internet. Nie wysyłali mi płyty, podali za to adres specjalnego serwera z zabezpieczeniami do ściągnięcia - podobne wersje znalazłem później dystrybuowane jako wersje demo z kluczem 180-dniowym.

    Podpowiedź: do każdej demo offica wystarczyło kiedyś przy instalacji podać odpowiedni serial (zamiast tego, co daje microsoft przy rejestracji dema), by uzyskać wersję pełną. Poszukaj takowej wersji, jeśli jest jeszcze dostępna.

    W tym wypadku nie masz zbyt dużego wyboru. Rusz głową. masz oryginalny nośnik i naklejkę - a i pewnie rachunek się znajdzie. Wychodzi więc na to, że posiadasz na komputerze oryginała, a instalacje pobrane z internetu mogą być twoją kopią. Oczywiście, wszystko zależy od punktu widzenia.
  • #12
    polonski
    Level 11  
    Wszystko co piszesz to święta prawda, ze wszystkim się zgadzam tylko.... Ja to wszystko już wiem, dodatkowo dyskusję wokół tematu niejako rozwinąłem, bo wiem że mnóstwo ludzi NIE WIE zbyt wiele na ten temat. W Polsce ludzie przyzwyczajeni są do strasznej biurokracji. Ważne jest to co jest na papierku (np. cały temat rzeka - papierowe gwarancje dołączane do sprzętu- co Polak coś kupi w sklepie to tupta do Biura Obsługi klienta po dodatkowy papierek - gwarancję), co powie urzędnik (w tym wypadku Microsoft). Dla Polaka oryginał to oryginalna płyta CD, a to już relikt przeszłości! Jak mamy milion egzemplarzy np. Windows XP to wszystkie milion płyt jest 100% identycznych, niczym się nie różnią między sobą. Natomiast do każdego egzemplarza płyty przyporządkowany jest inny numer seryjny- mamy milion różnych numerków i to właśnie jest licencja - numerek na naklejce, a rozwijając temat to nawet niekoniecznie na naklejce, numerek, nawet wirtualnie - zapisany, a nawet zapamiętany to moim zdaniem jest licencja.
    Nawet przyszłościowo wyobrażam to sobie tak, że licencja jest sprzedawana konkretnej osobie i przyporządkowywana do osoby a nie komputera (choćby coś jak akt notarialny - osoba taka i taka, ma odtąd prawo używać Office taki i taki na komputerze przy którym siada).
    No ale odbiegamy od tematu.
    Naprawdę starałem się najpierw poszukać instalki swojego Office i NIGDZIE NIE ZNALAZŁEM, ani demo ani nic podobnego, są tylko wersje pro które się nie nadają. Przepatrzę jeszcze bazy danych czasopism komputerowych, czy któreś tego nie udostępniało, a na razie sprawdzam na allegro czy ktoś kupił takiego Office (ostatnio był tylko jeden) i wysyłam mu przygotowanego maila z odpowiednią prośbą. Niestety ludzie z przypadku zazwyczaj są "nieużyci" albo wietrzą podstęp, i na razie odzewu nie ma.
    Ale nie tracę nadziei.
    Pozdrawiam wszystkich których temat zainteresował.
    AP.
  • #13
    polonski
    Level 11  
    Na szczęście znalazła się dobra dusza w społeczności elektrody, która podesłała mi obraz iso płytki CD identycznej do mojej uszkodzonej. W ten sposób mam zrobioną kopię zapasową. Ta kopia jest w 100% identyczna jak ta którą mogłem wykonać wcześniej korzystając z jeszcze działającej mojej własnej płytki. Dochodzę do wniosku, że kupione programy (szczególnie Microsoftowe - więc drogie) należałoby rozpakować tylko raz, zrobić sobie kopię, korzystać tylko z kopii, a oryginały trzymać w sejfie. czy to nie jest jakiś horror?
    AP.