Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odsysacz z kompresora lodówki.

antrykot 04 Mar 2009 17:13 4698 20
  • #1 04 Mar 2009 17:13
    antrykot
    Poziom 20  

    Witam.

    Ostatnio leży mi stary kompresor, i myślałem, czy nie zagospodarować by go jako pompę do odsysacza cyny.

    Problem jest tego typu, że podciśnienie wytwarzane 'na bieżąco' będzie za małe. Dla tego trzeba zatkać rurkę ssącą i chwile pompować.
    Teraz byłby mi potrzebny jakiś elektrozawór, który otwierałby się po naciśnięciu przycisku. Dodatkowo trzeba by dać czasówkę, która po każdorazowym wyrównaniu ciśnienia włączała by kompresor na pewien określony czas, ale to już nie jest problem.

    Moje pytanie jest następujące : czy warto, a jeśli tak to jaki elektrozawór by się do tego nadawał.

    //edit.
    Proszę o przeniesienie do działu Układy elektroniczne DIY pomysły, problemy - bo pomyliłem działy.

    0 20
  • #2 06 Mar 2009 00:14
    antrykot
    Poziom 20  

    Zamówiłem taki zawór :

    Odsysacz z kompresora lodówki.

    Nada się ?

    0
  • #4 06 Mar 2009 00:46
    antrykot
    Poziom 20  

    Myślałem nad dostosowaniem odsysacza z grzałką na 230V - takie z allegro po kilkanaście złotych. Do tego termopara i termostat.
    Ewentualnie gdy w testach wyjdzie, że będzie potrzebny myślałem nad dyferencyjnym czujnikiem ciśnienia 10kPa :http://www.tme.eu/czujnik-cisnienia-differential-zakres-0-10kpa-max75kpa/arts/pl/a29/mpx12dp.html, aby procesor mógł bardziej precyzyjnie kontrolować ciśnienie w zbiorniku.

    0
  • Pomocny post
    #5 06 Mar 2009 01:17
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark

    A sprawdzałeś manometrem próżniowym jakie ten kompresor wytwarza podciśnienie ?musisz też wziąść po uwagę jaki opór będzie stawiał wężyk łączący kompresor z końcówką , grubego nie dasz bo nie poręczny . Proponuje, za nim kupisz jakąś końcówkę , sprawdzić z wężykiem jakim chcesz dać jak będzie odsysał , i nie zapomnij dać jakiś filterek żeby cyna nie poszła do agregatu .pozdr.

    0
  • #6 06 Mar 2009 11:49
    antrykot
    Poziom 20  

    Zrobiłem na próbe zbiornik ze słoika 0.5l, i wężyk 'akwariowy', dość miękki, i na oko podciśnienie będzie sie nadawać. W pracy mam stacje rozlutowniczą z NDNa i co prawda podciśnienie jest większe i można odsysać przez dłuższy czas, ale myśle że będzie działać.

    I jeszcze jedno pytanie - czy jest jakaś możliwość, aby zwiększyć podciśnienie takiego kompresora ?
    Jakieś uszczelnienia czy coś ?

    0
  • Pomocny post
    #7 06 Mar 2009 15:07
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark

    Podciśnienia nie zwiększysz , chyba że zrobisz remont sprężarki (co pewnie się nie opłaca) ale dobry agregat zjedzie na -0,95 Bar , czyli prawie próżnia . Problem w tym ile to mu czasu zajmie , agregat sam w sobie jest zbiornikiem ( na ssaniu) ale dołóż jeszcze jakiś , i jak wyżej pisałem sprawdź na ile zejdzie , i załóż jakiś wyłącznik podciśnieniowy . Jak dojdzie do -0.95 to dobry by był taki co go wyłączy przy -0.9 . Ale najpierw go sprawdź ,i czekaj cierpliwie bo do -0.5 idzie w miarę szybko ale później trochę to trwa( oczywiście zależy od stanu sprężarki ) . pozdr.

    1
  • #8 06 Mar 2009 19:24
    antrykot
    Poziom 20  

    Z tego co robiłem testy, to dość mocno wciągał dekiel od słoika :)
    Ale właśnie wychaczyłem pompkę membranową ze starej rozlutownicy, razem z silnikiem na 230V. To daje od razu pożądane podciśnienie, i ma znacznie mniejsze wymiary. A z agregatu zrobie może mały kompresorek, do odkurzania urządzeń. Dzięki za pomoc.

    0
  • #9 06 Mar 2009 21:09
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark

    Tylko jak będziesz robił kompresor , to załóż jakiś zbiorniczek z filtrem ,bo w agregatach od lodówek normą jest wyrzucanie oleju a im starszy tym więcej ( w lodówce ten olej krąży w układzie i nie przeszkadza)oczywiście nie pluje nim jak motopompa strażacka wodą :D ale coś tam leci . Pozdrawiam

    1
  • #10 06 Mar 2009 21:55
    antrykot
    Poziom 20  

    Cytat:
    w lodówce ten olej krąży w układzie i nie przeszkadza


    Z tego co czytałem, olej miesza się po stronie ssącej, ale nie leci już na wyjście kompresora, a gdy się tam pojawi to zapycha układ.

    Ale oczywiście trzeba pomyśleć o filtrze na wejściu i wyjsciu.

    0
  • Pomocny post
    #11 06 Mar 2009 22:15
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark

    To chodzi o olej który smaruje sprężarkę , a tam nie ma żadnych pierścieni które by ten olej zgarniały,im większy luz między tłokiem a cylindrem ( starszy agregat) tym więcej tego oleju wydmucha. pozdr.

    0
  • #12 07 Mar 2009 15:31
    antrykot
    Poziom 20  

    Jednak wracam do oryginalnego pomysłu.
    Kompresorek membranowy jest głośny, nawet bardzo, a do tego nie ciągnie jak powinien. Co prawda kompresor z lodówki będzie działać 'strzałami', ale myśle że lepiej zda egzamin. Musze tylko czekać na zawór, aż przyjdzie pocztą.

    0
  • #14 07 Mar 2009 19:42
    antrykot
    Poziom 20  

    Chyba tak zrobię. Szkoda tylko, że kompresor się rozrasta i będę musiał ustawić to gdzieś z tyłu za biurkiem, a na góre wyciągnąć tylko sterownik.

    0
  • #15 09 Mar 2009 17:47
    antrykot
    Poziom 20  

    To jeszcze jedno pytanie - jaki filtr założyć na wyjście kompresora, żeby zatrzymać olej. Bo jednak troche pluje :)

    0
  • Pomocny post
    #16 09 Mar 2009 21:08
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark

    Jeżeli nic nie będziesz do wyjścia podłączać , to możesz zastosować jakiś mały słoiczek , przy czym wyjście ze słoika żeby było równo z deklem ,a wejście ( od agregatu) sięgało za połowę , i dobrze by było zastosować jakieś gęste sitko w połowie słoika . Możesz też kupić gotowe odolejacze od sprężarek ale nie ma sensu wydawać pieniędzy . Słoik będzie dobry bo będziesz widział ile oleju Ci wydmuchał , jak się uzbiera z 200ml to trzeba będzie go dolać do agregatu . Słoik wystarczy np. od musztardy . pzdr

    0
  • #17 10 Mar 2009 14:09
    antrykot
    Poziom 20  

    Odolejacz zrobiłem. Działa całkiem dobrze :)
    A nurtuje mnie jeszcze jedna kwestia. Czy jeżeli kompresor wyssie całe powietrze ze zbiornika czyli osiągnie maksymalne podciśnienie jakie daje rade wytworzyć, to czy dłuższa praca w takich warunkach mu nie zaszkodzi.
    Chodzi mi o sytuacje bez wyłączania kompresora po osiągnięciu odp. podciśnienia. Czyli kompresor pracuje cały czas, bez względu na częstość odsysania itp. Czyt to nie uszkodzi zaworów lub czegoś innego ?

    Bo jeżeli tak to myślałem nad dwoma rozwiązaniami.
    1. Dokupię drugi zawór i po pewnym czasie bezczynności będe dopuszczał nim powietrze do zbiornika podciśnieniowego, aby nie przekroczyc maksimum.
    2. Kupie czujnik ciśnienia dyferencyjny - 100kPa i będe wyłączał kompresor gdy ciśnienie osiągnie żądany poziom. Ale czujnik kosztuje prawie 100zł, a kompresor używa uzwojenia rozruchowego i częste załączanie/wyłączanie generuje sporo zakłóceń.

    0
  • Pomocny post
    #18 10 Mar 2009 15:26
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark

    Witaj . Nic mu się nie stanie , pracując w lodówce jest bardziej obciążony , ale czy jest sens żeby cały czas pracował ? . Co się tyczy Twoich pomysłów , to jeśli chodzi o zawór to możesz zastosować jakiś zawór bezpieczeństwa ( na odpowiednie ciśnienie ) tylko podłączysz ssanie agregatu do wyjścia zaworu ( tam gdzie wyrzuca powietrze lub wodę , zależnie od zaworu ) . A jeśli chodzi o czujnik, to najprostszy możesz zrobić ze strzykawki . Dobierz sprężynę , włóż do strzykawki , podłącz do agregatu i zobaczysz jak się będzie chował tłok , zamontujesz jakieś styki i czujnik gotowy ( nie zapomnij jej nasmarować ) lub przerobić np. od samochodu ( wymienić sprężynę ) i też będzie dobry . Pozdrawiam

    0
  • #20 10 Mar 2009 19:29
    antrykot
    Poziom 20  

    Jeżeli nic mu nie będzie, to ok :)
    Potrzebuję ten odsysacz do rozlutu większej ilości elementów, więc tak czy tak musiał by prawie cały czas pracować, bo bez dodatkowego zbiornika ciśnienia wystarczy na kilka punktów. Pozatym 90W to znowu nie jest tak dużo.
    elektrit: projekt odsysacza z pompki do zamka centralnego widziałem, ale sam mam taki zamek (VW jetta) i jest on dość głośny. Pozatym pierwotnym moim zamierzeniem było zrobić odsysacz dla ubogich, choć kupując zawór i pare innych rzeczy chyba i tak zbliżyłem sie do ceny tamtego urządzonka.

    Teraz największym problemem jest zrobienie rączki. Próbowałem już odsysacz ręczny na 230V, końcówke pistoletu do kleju i odsysacz ręczny bez podgrzewania. Ale bez podgrzewania to jest dość nie wygodne, odsysacz elektryczny nastręczał troche problemów (nagrzewanie się całej rękojeści), a pistolet standardowo nie ma odpowiedniej temperatury.

    0
  • Pomocny post
    #21 10 Mar 2009 19:33
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto