To będę chyba kolejnym krytykującym. Nie obrażając ich poziomu wiedzy ani ich samych, to ten projekt jest poprostu słaby. Gdy przeczytałem że 26 osób pracowało 5 tygodni to spodziewałem się że ten robot będzie oprócz przygotowywania lodów minimum tańczył i śpiewał, tymczasem mamy zaprogramowane ramię i soft pod dotykowy ekran napisany pewnie w języku wysokiego poziomu i sprowadzający się do wywołania startu programu ramienia. Coś tu jest nie tak, bo jeśli oni się podniecają tym projektem, to potwierdza to tylko moje nacjonalistyczne przekonanie że Polacy to naprawdę jeden z najlepszych narodów pod względem innowacyjności i zaradności. Przecież jak już ktoś tu wspomniał, u nas 26 osób najpierw sprzedało by to ramię, później kupiło kilkadziesiąt dobrej jakości serw, mikrokontrolery, stworzyło mechanikę i osprzęt na takim poziomie, że robot byłby w 100% autonomiczny i nie potrzebowałby człowieka wkładającego mu kubek ani kładącego łyżeczkę w wyznaczone miejsce i to wszystko pewnie w 4 tygodnie nie 5, biorąc pod uwage że tydzień by zszedł na sprzedaż ramienia na allegro

Wpływ tego projektu na rozwój tych ludzi też wielki raczej nie jest, bo nic do tej pory nieznanego tam nie ma, ba nie ma tam nawet patentów zwyczajnie ułatwiających pracę i życie. I tylko nie mówicie że fantazjuje, bo to co mówie jest prawdą, przecież prace inżynierskie, nieraz pisane w podobnym czasie i przez 1 osobę na naszych uczelniach są na wyższym poziomie niż ten projekt. Dobra, wylałem moje żale i zastrzeżenia
