Witam, posiadam Fiata Pande 2005 rok, silnik 1.1
Ostatnio padła mi pompa paliwa. Napięcie dochodziło do pompy, pompa nie pracowała. Cała pompa to jak dla mnie duży wydatek więc kupiłem używaną na szrocie. Dali mi na nią gwarancje. Zamontowałem pompe i chodziła, ale tylko przez tydzień czasu. Dziennie robie około 200km, i samochód odpalam na benzynie i odrazu przełączam na LPG (pompa cały czas pracuje, nie mam zrobionego odcięcia).
Starą pompe dzisiaj podłączyłem pod akumulator i odziwo chodzi, tylko dopiero jak "wyschła", nie wiem czy będzie chodziła jak ją zamontuje.
Wiem, że użuwana pompa to nie jest towar nowy, ale skoro dawała idealne ciśnienie znaczy, że nie była przytarta (chyba). Może być to wina szczotek, że się zawieszają? Co może być jeszcze przyczyną?
Ostatnio padła mi pompa paliwa. Napięcie dochodziło do pompy, pompa nie pracowała. Cała pompa to jak dla mnie duży wydatek więc kupiłem używaną na szrocie. Dali mi na nią gwarancje. Zamontowałem pompe i chodziła, ale tylko przez tydzień czasu. Dziennie robie około 200km, i samochód odpalam na benzynie i odrazu przełączam na LPG (pompa cały czas pracuje, nie mam zrobionego odcięcia).
Starą pompe dzisiaj podłączyłem pod akumulator i odziwo chodzi, tylko dopiero jak "wyschła", nie wiem czy będzie chodziła jak ją zamontuje.
Wiem, że użuwana pompa to nie jest towar nowy, ale skoro dawała idealne ciśnienie znaczy, że nie była przytarta (chyba). Może być to wina szczotek, że się zawieszają? Co może być jeszcze przyczyną?