Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

fiat 126 el rok 96 gasnie po dodaniu gazu jak jest na ssaniu

nygus1938 05 Mar 2009 18:01 5365 14
  • #1 05 Mar 2009 18:01
    nygus1938
    Poziom 9  

    Witam, objawa jest taka ze jak odpalam malca na ssaniu to odpala bez problemów daje odrobinę gazu i dziala, ale jak chce ostro przygazować to gaśnie tak jakby się dławił. Natomiast jak odpalę bez ssania to nie ma problemu. Sprawdzałem różne ustawienia gaźnika i czyściłem go i nic to nie dało. Jesteście w stanie cos doradzić? pozdrawiam

    0 14
  • #2 05 Mar 2009 18:07
    632256
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 05 Mar 2009 18:11
    nygus1938
    Poziom 9  

    A zapomnialem dodać ze to tak sie dzieje od niedawna kiedy zmienialem gaznik, wczesniej bylo wszystko ok, i tak nagle zaczelo cos sie kitrac, wówczas posprawdzalem inne posiadane gazniki i tez dzialo sie cos takiego. Czy może przyczynić sie do tego nieprawidlowy luz na jednym z zaworów?

    0
  • #4 06 Mar 2009 20:37
    632256
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 06 Mar 2009 20:40
    ociz
    Moderator Samochody

    Bo maluchem to trzeba umieć jeździć i wiedzieć kiedy ile ssania mu dać.
    Za dużo oczekujesz od tego prostego gaźnika.

    -1
  • #6 06 Mar 2009 23:10
    nygus1938
    Poziom 9  

    Podregulowałem zawory, sprawdziłem przewody zapłonowe i świece. Sprawdziłem również papkę paliwa, ale to nie to. Zastanawiam się czy czasem nie zaczyna szwankować, zapłon, czyli moduł zapłonowy, albo coś z cewka. Ale jeszcze raz wyregulowałem gaźnik i zrobię podmiankę i zobaczę, co to da. A co do tego ssania, to jakoś wcześniej mogłem bawić się nim i nic się nie działo a tu nagle zachowuje się tak jak by dostawał albo za molo paliwa albo za dużo.

    0
  • #7 06 Mar 2009 23:32
    Banasiewicz02
    Poziom 31  

    Normalne zjawisko świadczące o prawidłowej pracy gaźnika(poprzedni pewnie miałeś tak wyrypany że więcej powietrza na ssaniu zasysał niż paliwa przez co mogłeś dawać mu gazu bez problemu)Po prostu dawanie gazu na ssaniu powoduje już podawanie za bogatej mieszanki aby silnik mógł pracować i go zalewa.Ja stosuje patent że delikatnie powoli dodaję gazu żeby nagle nie zwiększyć mu dawki a stopniowo,i wtedy na obroty wchodzi.

    0
  • #8 07 Mar 2009 08:57
    nygus1938
    Poziom 9  

    Ani powolne dodawanie gazu ani szybkie nie pozwala wejść na wyższe obroty. Po prostu gaśnie jak tylko dam więcej gazu. Nawet jak silnik juz sie rozgrzeje i wyłączam ssanie to silnik gaśnie. Po odpaleniu bez ssania jest w miarę dobrze ma lekkie zadławienie w pewnym momencie ale da sie go wkręcić na wyższe obroty.

    0
  • #9 07 Mar 2009 09:06
    gienek1974
    Poziom 11  

    a jak wygląda sprawa pływaka ,nie wiem jak jest w maluchu ,ale może to on się przetarł lub jest źle wyregulowany

    0
  • #10 07 Mar 2009 12:09
    Banasiewicz02
    Poziom 31  

    Zła regulacja gaźnika,lub lewe powietrze jest zasysane przez jakąś nieszczelność,silnik po spuszczeniu ssania ma równo chodzić na wolnych obrotach bez wypadania obrotów.

    0
  • #11 07 Mar 2009 21:49
    dzac4
    Warunkowo odblokowany

    Kol.gienek dobrze sugeruje sprawdz dobrze pływak!

    0
  • #12 07 Mar 2009 22:17
    nygus1938
    Poziom 9  

    Pływak jest ok. No i jak zmieniłem gaźnik i zaczęły sie te problemy to starałem się ten sam gaznik założyć jeszcze raz no i zas było to samo. Wiec ja gaznik to wykluczam, ale jeszcze jeden mam i założę go w najbliższym czasie. No i wówczas gaźnik będzie sprawdzony dokladnie.

    0
  • #13 08 Mar 2009 09:11
    dzac4
    Warunkowo odblokowany

    Jeszcze jedno po co dodawać gazu na ssaniu?To jest tylko do odpalenia zimnego silnika(objaw prawidłowy)po rozgrzaniu ssanie do wyłączenia i powinien działać normalnie.

    0
  • #14 12 Mar 2009 19:30
    nygus1938
    Poziom 9  

    Jeszcze jedno chce dodać, autko straciło trochę mocy bo przed ta sytuacja max prędkość to około 125-130km/h a teraz ledwo 110 pojedzie no i podczas dodawania gazu np. na 4 biegu w pewnym momencie jest coś w rodzaju przydławienia, takie lekkie szarpnięcie. Sprawdzałem również czy to wina jakiejś nieszczelności przy gaźniku ale nic z tego, nawet specjalnie robiłem dopływ lewego powietrza i sie nic nie zmieniało. Zastanawiam sie czy przypadkiem nie psuje sie ten moduł od elektrozapłonu albo cewka i nie podaje prawidłowo prądu, ale nie mam jak tego sprawdzić. Co teraz poradzicie?

    0
  • #15 20 Mar 2009 01:59
    wojtus20
    Poziom 10  

    cala przyczyna jest zmiana gaznika prawdopodobnie w starym byly inne dysze i teraz masz mniejsze salanie i mniejsze osiagi zmien dysze i dobrze go wyreguluj najlepiej samemu

    Dodano po 3 [minuty]:

    a to ze go przydlawia to zle wyregulowana ta dysza ponizej ciegla przepustnicy w obudowie gaznika masz taka jakby rurke i w niej jest srobka ja zawsze ja wkrecalem do oporu a nastepnie wykrecalem 2,5 obrotu wszystkie regulacje rob na cieplym silniku

    0