Witam, Mam takie pytanko do ludzi którzy się na tym znają. Mam zamiar zrobić sobie jakieś audio w samochodzie, ale totalnie nie wiem jak się za to zabrać. Na razie mam głośniki Kenwood'a 65W(RMS), 160mm na tył samochodu ( i 130 na przód, ale do zmiany, bo to są seryjne i już trochę wysłużone ). Chcę podłączyć subwoofer, albo gotową tubę bassową, i tu jest pierwsze pytanie, co się bardziej opłaca włożyć??, widziałem, że na All.....pl subwoofer KENWOOD'a można już kupić za ok 200zł ( planowałem go włożyć z boku bagażnika we wnęce). Drugie pytanie to jaki wzmacniacz do tego typu sprzętu, czy jest potrzebny 5-kanałowy wzmacniacz, żeby podłączyć te 4 głośniki i subwoofer, czy to się robi jakoś inaczej?? Jakie głośniki dać na przód? też Kenwood'a czy może jakieś inne? A i jeszcze jedno za jednostkę robi u mnie Blaupunkt SAN DIEGO Mp35 ( bez rewelacji, ale na razie niech zostanie, chyba, że się nie nadaje zupełnie). Z góry dzięki za pomoc i sorry jeżeli wypisuje jakieś totalne bzdury, ale się na tym nie znam