Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

czy istnieje masowy sprawdzacz plików?

stopi 06 Mar 2009 16:50 1887 16
  • #1 06 Mar 2009 16:50
    stopi
    Poziom 28  

    Czy ktoś wie, czy istnieje program, który może sprawdzić poprawność wybranego typu plików w danym folderze i podfolderach?

    Chodzi głównie o to, że np. w przypadku części plików uszkodzonych a części sprawnych, otwieranie każdego po kolei i sprawdzanie czy się otworzy jest czasochłonne (gdy mamy np. 20000 plików). Do tego jeśli mamy zagmatfaną strukturę folderów tym bardziej trzeba rzeźbić. Konkretnie chodzi o pliki typu .doc .xls .pdf .jpg .docx

    0 16
  • #2 06 Mar 2009 17:03
    Mery84
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Na pliki jpg mogę podpowiedzieć pewną sztuczkę.
    Total Commander z wtyczką IMG.
    Dodajesz wtyczkę do trialowej wersji totalcmd lub jak jesteś leniwy możesz skorzystać z trialowej wersji Total Commander PowerPack, która ma wtyczkę IMG i więcej innych w zestawie.
    Interesujący Cię folder wraz z podfolderami przeszukujesz za plikami *.jpg. Wynik wyszukiwania klikasz wpisz do okna.
    Widok przełączasz do widoku miniatur i te pliki, które nie wyświetlą miniatur lub jeśli wyświetli się tylko fragment zdjęcia są uszkodzone.
    Zaznaczasz te, które wyglądają na niesprawne klikając je z wciśniętym Ctrl i wysyłasz w niebyt. Pozostałe sprawne pliki przenosisz w bezpieczne miejsce jako sprawne i przeglądnięte.

    0
  • #3 06 Mar 2009 17:28
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 06 Mar 2009 23:04
    stopi
    Poziom 28  

    Kolego Gusioo - gorsze błędy językowe ludzie na tym forum robią, więc myślę, że nie ma się co nad takim rozczulać.

    Wracając do tematu fakt jest taki, że chodzi głównie o to, aby wychwycić, spośród np. kilkunastu tysięcy plików, ile plików nie działa, ile jest sprawnych, które są sprawne itd... Szukam w google, ale patrzę, że nie ma chyba takich programów, które są w stanie poprawność plików.

    0
  • #5 06 Mar 2009 23:12
    Mery84
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jak wychwycić w miarę wygodnie uszkodzone jpg Ci podpowiedziałem. Osobiście nigdy nie słyszałem o takim programie ani też nie mam pomysłu jak miałby on pełnić swoje zadanie.

    0
  • #7 07 Mar 2009 01:57
    Mery84
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Pieron. Twoja metoda jest iście skrajna.
    Autor mówi o kilkunastu tysiącach plików. Teraz przykład. Wypróbuj samodzielnie. Wybierz sobie 100 plików przykładowo pdf i wszystkie je otwórz. Zobacz co się stanie.
    Przyjemnego klikania w 100 sesji Adobe Readera ;).
    Dodatkowo ładnie zatkasz takim zabiegiem system o ile się Windows nie zawiesi w takiej akcji.
    Można sobie wziąć to na spokojnie i np. otwierać po 10. Masz 2000 kolejek po 10 nim otworzysz szacowane przez autora 20000 plików.

    0
  • #8 07 Mar 2009 03:42
    Pieron
    Poziom 31  

    Mery masz racje to byl niewypal.

    ale jesli chodzi o pliki multimedialne: filmy, zdjecia i pliki audio, bardzo łatwo można sprawdzić. pliki, poprostu przenosisz myszą (plug´n play) na wczesniej otwarty i pomniejszony WMP. Pliki zostaja wrzucone na liste do odtwarzania i nie gra roli czy to obrazek, filmik czy plik audio. Jeśli plik bedzie usszkodzony to wystapi błąd-komunikat i plik bedzie na czerwono z wykrzyknikiem na liscie. (tym razem przetestowane)
    A wiec można ta metoda przetestowac pliki:> png jpg bmp wmv wma avi mpg mpeg m1v mid wav swf i moze kilka innych których nie posiadam zeby sprawdzic np. ogg m2v mpa mp2 mp4 itp.

    jesli wrzucisz pliki które WMP nie potrafi odtworzyc np..xml to nie bedziesz mógl ich nawet wrzucic do okna (zobacz foto i kursor myszy)
    czy istnieje masowy sprawdzacz plików?

    0
  • #9 07 Mar 2009 08:55
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 07 Mar 2009 10:32
    sq9cwd
    Poziom 27  

    Pieron napisał:

    ale jesli chodzi o pliki multimedialne: filmy, zdjecia i pliki audio, bardzo łatwo można sprawdzić. pliki, poprostu przenosisz myszą (plug´n play) na wczesniej otwarty i pomniejszony WMP.

    Od kiedy to jest mechanizm Plug & Play?

    0
  • #11 07 Mar 2009 10:50
    Pieron
    Poziom 31  

    Sorry, sq9cwd masz w pełni racje, jednak nocne godziny dają po sobie znać, oczywiście miałem na myśli -> drag and drop. pozdrawiam

    0
  • #12 07 Mar 2009 13:39
    Mery84
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Pieron ja znów przeciwko Tobie ;).
    Otóż drag and dropować szacowane przez autora 20tys. plików to faktycznie masowe sprawdzanie ;).
    Wychodzi z tego taka sama robota na piechotę jak klikanie każdego z nich dwuklikiem i otwieranie, kontrola sprawności i ewentualne koszowanie lub przenoszenie w grono sprawnych.
    Łopatologia nadal wychodzi ;).

    0
  • #13 07 Mar 2009 14:16
    Pieron
    Poziom 31  

    Ja sądze ze jednak troche "hurtowości" sposób ten zapewnia, może nie jest idealny, ale zawsze lepszy jak pojedyncze uruchamianie. Klikajac na przyjete 20000 plików 2x to jest 40000 klikniec no i przy okazji wyrobi sobie miesnie palca i ręki a o tym że myszke wykonczy to już nie wspomnę. Ja gdybym zmuszony był wykonac taka syzyfowa prace, jaka zamierza autor postu, wyszukalbym te plki z tymi rozszerzeniami które wymieniłem wyżej a jest ich dosyc sporo i z "Szukaj" wrzucałbym je do WMP i czekał tylko na komunikat błędu, owszem troszke by to potrwalo ale przy pewnej organizacji jest to do zrobienia, przyczym pliki te nie muszą być odtwarzane, chodzi o sam fakt wrzucenia pliku bo w tym momencie WMP rozpoznaje czy plik jest dobry czy nie, jesli komunikatu o błedzie nie ma, zamykam WMP i wtedy calą reszte dopiero sprawdzac recznie jesli to mialo by jeszcze jakis sens. bo programu napewno takiego nie ma i napewno nie bedzie, chyba ze jakis maniak programator otrzymawszy taki pomysł pójdzie za ciosem i coś może spłodzi <lol> :lol: na życzenie naszego kolegi.

    0
  • #14 08 Mar 2009 15:10
    stopi
    Poziom 28  

    Generalnie i tak wszystko o czym piszecie sprowadza się do praktycznie pojedynczego otwierania wszystkich podfolderów, plików :)

    Mam na myśli coś takiego, co działałoby na zasadzie, iż zapodaję programowi folder np. "D:\Do_sprawdzenia" i on "otwiera w tle" wszystkie po kolei pliki w podkatalogach (bądź robi to w inny sposób... nie wiem... sprawdza jakąś ciągłość każdego pliku itp.), w szybkim tempie i potem raportuje, że np. tyle jest plików uszkodzonych i robi jakiś listing, wypisując, które są uszkodzone.

    Człowiek jest człowiekiem i naturalnie może coś przeoczyć, komputer natomiast nie. Bynajmniej nie powinien :). Powiem, że zdarzają się większe ilości od 20 000. Średnia jednak to powiedzmy 10 000.

    Pieron - faktycznie chyba nie ma takiego programu...

    0
  • #15 26 Mar 2009 22:29
    idepopizze
    Poziom 32  

    Przeczytałem temat i może podsunę takie rozwiązanie. Istnieje program CDCheck. Mój pomysł polega na tym że nagrałbyś sobie to co chcesz sprawdzić na jakiś nośnik RW (CD lub DVD) a ten program sprawdzi czy jest dostęp do wszystkich plików. Dawno temu sprawdzałem tak czy pliki na płytach nie są uszkodzone. Proponuje sprawdzić tą metodę, jest hurtowa. Metoda jak najbardziej dla leniwych i jest z gatunku tych automatycznych. Aha, proponowałbym poszukać jakiejś starszej wersji tego programu.
    Pozdrawiam

    0
  • #16 27 Wrz 2013 13:07
    iagre
    Poziom 35  

    Problem został już rozwiązany czy nadal czeka na rozwiązanie?
    Nie znam programu/sposobu do hurtowego wykrywania uszkodzonych plików ale wiem jak hurtowo wykrywać modyfikacje zawartości plików. Ale niestety sposób trochę daleki od doskonałości bo wymaga wstępnego przygotowania (bezpośrednio po stworzeniu plików podlegających kontroli) i w późniejszym czasie struktura katalogów nie powinna być (zmiany nazw plików/katalogów, dodawanie/usuwanie plików/katalogów, przenoszenie plików/katalogów) zmieniana.

    Bezpośrednio po stworzeniu plików podlegających kontroli należy za pomocą TotalCommandera stworzyć plik sum kontrolnych katalogów z plikami podlegającymi kontroli. Wystarczy zaznaczyć katalog z tymi plikami a TotalCommander stworzy plik sumy kontrolnej dla wszystkich plików w tym katalogu i jego podkatalogach. Gdy po jakimś czasie trzeba sprawdzić czy nie doszło do modyfikacji zawartości plików trzeba ponownie stworzyć taki plik sumy kontrolnej a następnie w TotalCommanderze porównać go według zawartości z poprzednim plikiem sumy kontrolnej. Różnice w plikach będą wypisane czerwonym kolorem. Podgląd różnic można edytować i zmodyfikowany zapisać, dzięki czemu można sobie w nim zaznaczyć pliki zmienione. Mając tak zmienioną listę różnic można ją w jakimś zaawansowanym edytorze tekstu nieformatowanego przerobić na skrypt który skasuje lub przeniesie zmodyfikowane pliki.

    0
  • #17 27 Wrz 2013 13:33
    safbot1st
    Poziom 43  

    Ja wróciłbym do źródła problemu i zapytał w jaki sposób są uszkodzone pliki i jak to wpływa np. na ich wielkość? Czy są to błędy wynikające z np. odzysku danych?
    Jpg można sprawdzić metodą kolegi Mery84, resztę przez wyszukiwanie ciągu znaków wewnątrz pliku.
    Na czym polega uszkodzenie plików - naruszenie integralności, czy w pliku są błędy "merytoryczne" - (natury ludzkiej) ?

    Dodano po 12 [minuty]:

    stopi napisał:
    poprawność wybranego typu plików

    Jest to rzecz jak widać względna - jeśli nie ma wzoru z którym można porównać to wszystkie uszkodzone pliki są "poprawne", "poprawnie uszkodzone" i "posiadające oryginalne uszkodzenia".
    Należałoby najpierw posiadać wygenerowane sumy kontrolne i użyć:
    http://www.slavasoft.com/fsum/
    lub
    http://www.programosy.pl/program,vt-hash-check.html

    Może autorowi chodzi o to, czy piliki danego typu da się otworzyć odpowienimi programami?
    Wtedy należy wyszukać pliki wg. typu np. PDF i użyć jak w przypadku programu:
    http://www.access-for-all.ch/en/pdf-lab/pdf-accessibility-checker-pac.html

    w celu sprawdzenia czy do pliku jest "dostęp" - da się go otworzyć np. acrobatem.
    ps. nie wiem czy program ma funkcję sprawdzania masowego plików.

    0