Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa elektrowni wiatrowej-aerodynamika,mechanika,przep

Akrzy74 26 Mar 2009 20:10 922081 2362
  • #211
    wichura 79
    Poziom 12  
    Nie będę się szczypał z urzędasami to ma być pomoc w domowych wydatkach a nie ich uziemienie jakimiś dodatkowymi astronomicznymi sumami i ma być domowym sposobem a nie urzędowym jak przegram z urzędasami to ich załatwię tak jak to już zrobił jeden chłop w zamierzchłych czasach hehe :D:D:D nazywał się DRZYMAŁA i po sprawie bedzie :D ale na razie próbuję po dobroci :D:D:D
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #212
    greenpeace
    Poziom 23  
    Urząd się, co wynika z tekstu, zabezpiecza artykułem 29 PB który opisuje na budowę czego nie jest wymagane zezwolenie - ta swego rodzaju "furtka" została przez ustawodawcę właczona do PB po to, by można było zablokować każde zgłoszenie które nie jest wykazane w art.29, a co do którego urządnik nie chce brać odpowiedzialności.

    W odwołaniu należało wykazać, iż inwestycji nie można zakwalifikować jako budowli, gdyż nie posiada ona fundamentu i nie jest trwale połączona z gruntem. Można ją przesuwać dowolnie w obrębie miejsca w którym byłaby ustawiona.

    Proszę zauważyc, że np nie ma konieczności występowania o zezwolenie na budowę, i mówi o tym art.29 PB, jeśli budujemy altanę ogrodową, a 10-cio metrowy maszt będzie elementem nośnym dla daszku altany.
    Bzdurne nasze prawo...
  • #213
    06061947
    Poziom 28  
    Radzę polecieć "Drzymałą" , cztery fegli od "Stara" kawałek ramy, obciążonej gruzem i maszt, trochę spawania, a koszt minimalny.
    Zaoszczędzisz czas i "zelówki" nie mówiąc o "kasie"
    Pozdrawiam
    GW
    PS jak chcesz być złośliwy to możesz zgłosiś jako "pojazd wolnobieżny' i po "zawodach" , pod warunkiem posiadania prawa jazdy min kat B, i opłacenia ubezpieczenia-- ale to groszowe sprawy.
    Dla wyjaśnienia, w/g Kodeksu Drogowego, pojazd "wolnobieżny" nie ma określonych gabarytów ani ciężaru!! oraz nie podlega badaniu technicznemu i rejestracli w U. Komunikacji.
    Ponieważ nie będziesz się poruszał po drogach publicznych, /mam nadzieje/, to tylko opłata OC
    A jeszcze jedno, światła, wycieraczki i kierunkowskazy, Cię nie obowiązują!!
    Natomiast OBOWIĄZKOWE jest umieszczenie z tyłu trójkąta ostrzegawczego, a na prawej "burcie" tabliczki z nazwiskiem i adresem właściciela.
    Szczegółowe wymiary tych "precjozów" , w K. Drogowym.
    Ustawodawca, zastrzegł prędkość max. /25km/h/ , ale o minimalnej, nie wspomina!!!
    Serdecznie pozdrawiam
    GW
    Poprawka, nic nigdzie nie musisz zgłaszać!!!!!!!!!
    Tylko spełnić cztery powyższe warunki:
    OC
    trójkąt
    tabliczka
    prawo jazdy min kat B

    a OC 60PLN na rok to jakoś "przeżyjesz"!!!

    Sąsiedzi też mogą Ci "skoczyć" na "pukiel"
    Tylko nie "parkuj" mniej niż 3-5metrów od granicy działki!!!!

    A jak coś "spadnie" na nich to masz OC i po zawodach!!!
  • #214
    daniel06
    Poziom 12  
    06061947 napisał:
    ...
    A jak coś "spadnie" na nich to masz OC i po zawodach!!!


    w sumie to jest genialna sprawa na ubezpieczenie się od ewentualnych szkód spowodowanych przez wiatrak ;-), bo gdyby normalnie pójść do ubezpieczalni chcąc ubezpieczyć się od OC związanego z wiatrakiem, to pewnie byłoby 1. trudniej, 2.drożej

    btw. Kodeks Drogowy nie zabrania przymocowania pojazdu wolnobieżnego (zaparkowanego na własnym terenie) odciągami :D - tak na wszelki wypadek, aby nam nie odjechał w trakcie postoju
  • #215
    06061947
    Poziom 28  
    Oczywiście że nie, wręcz "nakazuje", ustabilizowanie "maszyny" w czasie pracy!
    Ale teraz "kubełek" /maleńki/, zimnej wody!! WSZYSCY właściciele działek / gruntu/ , obowiązani są płacić ubezpieczenie OC, od tego gruntu, ok. 3 /trzy/ PLN od hektara na rok.
    Radzę pilnować!
    GW

    Dodano po 1 [godziny] 6 [minuty]:

    Prawdopodobnie chodzi oto, że jak by jakiś "bandyta" włamując się do Waszego domu, z zmiarem zabicia Ciebie i zgwałcenia Twojej żony i córki a "pokaleczył" się przy wybijaniu szyby, lub złamał nogę przy "forsowaniu" płotu, nie żądał od Was odszkodowania.
    Za doznany, uszczerbek na "zdrowiu", a jak by miał więcej niż 7- dni niezdolności do "pracy", to Cię "ścignie" Prokurator RP z urzędu!!
    GW
    PS Ciekawy kraj!!
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #216
    jagerek68
    Poziom 15  
    Witam.
    Ja też miałem kłopoty z dozorem budowlanym kiedy pewien "uczynny" poinformował wymienionych o mojej altance na działce. Decyzja była jasna: rozebrać. Cała historia jest dość długa, ale skończyło się na tym, że zamontowałem do altanki koła i w dniu zapowiedzianej kontroli odjechałem na sąsiednią działkę. Musiałem odjechać ponieważ Pan inspektor powiedział, że on wolał by tam tego nie widzieć. Kiedy przyjechała szanowna komisja, skończyło sie na kupie śmiechu kiedy zobaczyli ową altankę podpiętą do traktora. Oczywiście po wykonaniu fotek przez komisję i kiedy odjechali, altanka wróciłana swoje miejsce i stoi tam do dzisiaj, a sprawa miała miejsce chyba 5 lat temu. Dodam że koło altanki stoi wiatrak i nikt się nie czepia.
    Jestem za pospolitym ruszeniem w sprawie ułatwień dla budowy wiatraków.
  • #217
    wichura 79
    Poziom 12  
    JA też jakiś czas temu pisałem że jestem za opisaniem mojego przypadku i innych podobnych i podpięciu "ksero dokumentacji" do opisu :) oczywiście po to aby poinformować odpowiednich ludzi w BRUKSELI jak to POLSKA sumiennie pomaga w budowie urządzeń do produkcji energii odnawialnej :D bo wszędzie o tym bębniom :D jacy to oni nie są uczynni i jak pomagają :D ale nikt chyba nie był zainteresowany :(:(:( a ja już nawet wiem gdzie dokładnie to posłać i mam kogoś kto mi to może ładnie napisać :D:D:D:D ale jak niema chętnych to trudno ;)
  • #218
    greenpeace
    Poziom 23  
    A to już dziwne, bo w/g art.29 PB altanka nie podlega konieczności występowania o zezwolenie na budowę. "Obywatel" może sobie ją postawić w dowolnym miejscu na działce, oby 3m od płota sąsiada.
  • #219
    06061947
    Poziom 28  
    greenpeace Tylko może pod warunkiem że, "altanka" jest "stowarzyszona" z innymi obiektami budowlanymi, a nie obiektem "samoistnym", ale nie wiem , nie mam pod ręką Kodeksu B.
    GW
    Do 3-meterków pełna zgoda! o ile okienka nie wychodzą na działkę sąsiada.

    Ale wracając do tematu; pojazd "wolnobieżny" to według mnie "optymalne" rozwiązanie!!
    GW
    Proszę Moda o wyrozumiałość za OFFT.
  • #220
    romanbem
    Poziom 17  
    Witam wszystkich po kilku dniach nieobecności.
    W związku z zamiarem modernizacji mojego wiatraka poszukuję rozwiązań dot.sposobu przesyłania napięcia w dół masztu trzema przewodami oraz konstrukcji na obracanie głowicy.Wiatrak będzie miał średnicę do 3 m.Grubość rury na ostatnim odcinku masztu -2"(50/57mm)przy całkowitej wysokości 8m.Prądnica -Amerykanka.Odchylanie przed silnym wiatrem-mimośrodowe.Kąt ustawienia łopat stały.
    Pozdrawiam i oczekuję na pomysły.
    Roman
  • #221
    czoch1
    Poziom 2  
    Witam. Parę lat temu zbudowałem wiatraczek o pojedynczym śmigle, długości 2 m. Połączenie przewodów z alternatora wykonałem z szyny miedzianej wyprofilowanej w okrąg z podpórkami z dielektryka, ślizgacz zrobiłem z blachy miedzianej (podobnie jak w prądnicach), szczotki dopasowałem od spawarki wirowej. Wiatrak z głowicą mógł obracać się w koło nie tracąc kontaktu.
    A swoją drogą 3 m to już nie przelewki – mój 2 metrowy, wyważony w warunkach domowych w trakcie burzy wpadał w takie obroty i wibracje (pomimo regulacji uchylnej do góry), że ziemia się trzęsła na kilka metrów. A już najgorszy był efekt żyroskopowy – i pewnej pięknej burzy się poddał – głowica spadła na szczęście nie wyrządzając nikomu krzywdy. Z tego co piszesz domniemam, że wiatrak już pracował, ale radzę nie lekceważyć natury, bo 3 m to sporo...
    Dlatego jakbym w przyszłości miał coś konstruować to tylko pionowy. Pozdrawiam. czoch1
  • #222
    romanbem
    Poziom 17  
    czoch1 napisał:
    Połączenie przewodów z alternatora wykonałem z szyny miedzianej wyprofilowanej w okrąg z podpórkami z dielektryka, ślizgacz zrobiłem z blachy miedzianej (podobnie jak w prądnicach),
    A swoją drogą 3 m to już nie przelewki – mój 2 metrowy, wyważony w warunkach domowych w trakcie burzy wpadał w takie obroty i wibracje (pomimo regulacji uchylnej do góry), że ziemia się trzęsła na kilka metrów. A już najgorszy był efekt żyroskopowy – i pewnej pięknej burzy się poddał – głowica spadła na szczęście nie wyrządzając nikomu krzywdy. Z tego co piszesz domniemam, że wiatrak już pracował, ale radzę nie lekceważyć natury, bo 3 m to sporo...

    Czy mógł byś to troszkę narysować i pokazać.Dotychczas miałem prostowanie na maszcie i jednym przewodem w dół. Drugi po masie.Ale chciałbym mieś dostęp do trzech faz na dole.A ponieważ robię nową prądnicę to spodziewam się większych prądów i nie chciał bym puszczać przez łożyska.
    Mój ma na razie 2m ale myślę że może urośnie do trzech.Dotychczas odchylał się do poziomu (helikopter) i efekt żyroskopowy urwał jedną łopatę. Myślę, że w znacznej mierze pomógł w tym długi ogon z dość sporą blachą, który strasznie merdał na zawirowaniach wiatru w gęstej zabudowie-jak mam.
    Teraz przerobiłem na odchylanie poziome ,ogon nie za długi. Widzę że mniej merda, i przy krótrzym ogonie nie robi tego zbyt gwałtownie. Poczekam co będzie przy silniejszych wiatrach.
    Roman
  • #223
    kotuniunia
    Poziom 29  
    Zależy przy jakim napięciu będziesz przesyłał moc z tego, bo przy napięciach małych tzn. do 100V to można wykorzystać oryginalne ślizgi z wałków przy alternatorach i koszyk na szczotki też gotowy,jak masz większe moce to po jednym komplecie na 1f ,warunek jeden do zawieszenia gondoli użyjesz piasty od malucha bo tam jest ośka na którą podejdą te pierścienie.I jeszcze jeden problem, mianowicie przez ośkę wzdłuż trzeba wywiercić otwór o średnicy przeprowadzonego kabla,a mat.twardy i trzeba mieć długie wiertło.
    W war suchych ,gdy jest to dobrze zab. przed wodą może to być nawet na 230V i więcej.U mnie to chodzi w aplikacji 12V już parę lat i nie było z tym probl. chociaż napięcia niekiedy sięgały ponad 40V,a prądy to nie wiem i nie upaliło szczotek ani ich doprowadzeń.
    Co zaś do ogona to im dłuższy tym moim zdaniem lepszy(mniej myszkuje).
  • #224
    R41
    Poziom 19  
    Romanbem jakiej średnicy masz śmigło i jaki długi ogon
  • #226
    romanbem
    Poziom 17  
    Kotuniunia -dzięki.
    R41 -200 cm średnica.Jak był helikopter to ogon 150 cm ale dość dużą blachę.Dokonywał bardzo gwałtownych zwrotów, aż żyroskop urwał jedną łopatę. Była na jednej śrubie M12. Teraz przerobiłem na M16 o podwyższonej twardości.
    Teraz przy bocznym odchylaniu ogon ma niewiele ponad 100 cm i blacha jest o powierzchni połowy poprzedniej.Mniej merda ale faktycznie to nie było większych wiatrów.
    Poczekamy zobaczymy.
    Przy okazji małe spostrzeżenie.Przy rozbieraniu i ponownym składaniu prądnicy .....ale to na inny wątek bo tu jest mechanika.
    Roman
    PS.Janusz oglądałem program u Drzyzgi i takie do kolan to tylko nieszczęście.
  • #227
    Edek45
    Poziom 28  
    Na Allegro pojawiły sie bardzo fajne i niedrogie siłowniki które można wykorzystać w naszych elektrowniach wiatrowych,takie same stosuje Swind przy swoich wiatrakach Budowa elektrowni wiatrowej-aerodynamika,mechanika,przep
    nr aukcji (numer 598945420) (numer 598936595) różnią się długością.
  • #228
    Edek45
    Poziom 28  
    romanbem,no jak to co,popatrz tutaj Budowa elektrowni wiatrowej-aerodynamika,mechanika,przep
    A to aukcja (numer 595000052)
  • #229
    romanbem
    Poziom 17  
    Edek45 napisał:
    romanbem,no jak to co,popatrz tutaj

    No tak ale ja nigdy nie będę miał tak pięknego wiatraka. A poza tym i tak nie kumam z tej fotki co robi siłownik.
  • #230
    Edek45
    Poziom 28  
    Siłownik służy do odchylania ogona i ustawiania śmigła bokiem do wiatru,jest to zabezpieczenie przed silnym wiatrem tzw. "przeciwburzowe"
  • #231
    maxhurt
    Poziom 14  
    witam!
    Mam podobny siłownik z obrotnicy do talerza satelity,i właśnie
    kombinuję żeby zrobić na pilota(jak będą zapowiadali silne wiatry to mógłbym ustawić jakieś odchylenie i kręciłby się bezpiecznie.Zastanawiam się tylko czy,będę mógł przestawić z powrotem jak będzie słaby wiatr i prąd niezbyt duży,wyjściem mógłby być mały akumulator stale doładowywany.Niezależnie od tego zostawiam odchylenie mechaniczne na sprężynach.

    ps.
    o automatycznym ustawianiu na razie nie marzę.

    chyba że ktoś wie jak to zrobić i za jaką cenę.
  • #233
    TOMSON
    Poziom 19  
    łopaty już prawie prawie gotowe

    Budowa elektrowni wiatrowej-aerodynamika,mechanika,przep

    Dwie połówki po sklejeniu ważą 1650g + wypełnienie przy piaście wyjdzie jakieś 2,3kg łopata
  • #234
    specjal
    Poziom 11  
    Witam szanownych forumowiczów, przeczytałem całe forum i mam pytanko.
    Nie chodzi mi o konstrukcje wiatraka i o PB, ale o to czy są jakieś przepisy regulujące energie uzyskiwaną z tego wiatraka.
    Przykład: ( Posiadam działkę z małym domkiem, który nie jest podłączony pod zewnętrzną sieć energetyczną, i chciałbym czerpać taką energie z wiatraka dla własnych potrzeb ). Jak to się ma do przepisów.
    Czy ktoś morze to wytłumaczyć po Polsku, bo gubię się w tych paragrafach.
    Pozdrawiam !!!
  • #235
    greenpeace
    Poziom 23  
    Przepisów regulujących energię uzyskiwaną z wiatraka to nie ma na pewno. Do regulacji służą odpowiednie układy elektroniczne.

    Poza tym, ktoś może. Tu poczytaj zewnętrznie: Klik
  • #236
    06061947
    Poziom 28  
    No i jesteśmy w DOMU!!
    Z powyższego tekstu wynika, iż ustawodawca jasno określił co jest budowlą - m.in. części budowlane urządzeń technicznych elektrowni wiartowej (maszt jeśli ma fundament) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia.
    Odnosząc powyższe do art. 29 ustawy, który zawiera na czego budowę nie jest wymagane zezwolenie, ściśle można określić, iż budowa masztu posiadającego fundament pod taką właśnie elektrownię wymaga uprzedniego zezwolenia.

    A co jeśli maszt nie będzie trwale związany z gruntem u podstawy, za to będzie miał odciągi?

    Interpretacja przepisów leży po stronie urzędów i może się zdarzyć, iż bedzie ona korzystna dla osoby starającej się zdobyć pozwolenie na budowę na przykład poprzez zgłoszenie do urzędu zamiaru wzniesienia masztu. Na początek uzbrojeni w maksymalnie dużo rysunków, najlepiej technicznych z opisami, dokumentacją oraz wypełnionym zgłoszeniem w dwóch egzemplarzach (może być ksero) zjawiamy się w urzędzie. Na kopii zgłoszenia powinna znaleźć się data i pieczątka urzędu do którego kierujemy pismo o którą należy poprosić urzędnika przyjmującego zgłoszenie - kopię zgłoszenia należy zabrać do domu.
    A szczególnie to mnie rozbawiło!!!
    i może się zdarzyć, iż bedzie ona korzystna dla osoby starającej się zdobyć pozwolenie na .........

    Dodano po 8 [minuty]:


    Q-de , wyjeżdżam na Grenlandię!!
    Pozdrawiam
    GW
    greenpeace ,,, jesteś WIELKI!! naprawdę!
  • #237
    JESIOTR1
    Poziom 33  
    W Suwałkach Korki na ulicy jak zawsze o tej porze:
    Budowa elektrowni wiatrowej-aerodynamika,mechanika,przep
    To jest ul. Armii Krajowej - zbudowała ją Firma dla miasta w tydzień - gdy suwalska obwodnica jest od 25 lat w fazie projektów - bo Rospuda.

    Może czasami warto śledzić strony, gdzie w miesiąc powstaje Park Wiatrowy.
    Powtórzę adres strony - tam są pokazane konflikty z prawem i interesem, oraz technika dla ozdoby:
    http://www.forum.suwalki.pl/index.php/topic,569.30.html
  • #238
    specjal
    Poziom 11  
    Serdeczne dzięki koledzy długo tego szukałem. pozdrawiam !!!
  • #239
    greenpeace
    Poziom 23  
    06061947: Nie bardzo rozumiem do czego pijesz...
    A jak zamieszczę skan mojego zgłoszenia i całej dokumentacji to dalej będzie rozbawiony? Mnie urząd nie wniósł sprzeciwu...
    Bardzo chętnie z Tobą na ten temat "popiszę" gdy Twoje przemyslenia będą merytoryczne. Podaj działające rozwiązanie, ja też się chętnie pośmieję...
  • #240
    zywiol.tom
    Poziom 13  
    Koledzy potrzebuję pomocy w zakresie budowania masztu... Mam zamiar umieścić na nim prądnicę, która razem z całym osprzętem i śmigłami będzie ważyć około 40 kg i będzie na 12m wysokości. Z czego zrobić? Czy rura o średnicy 133mm wystarczy? Jak rozłożyć odciągi?
    A w temacie wykonania śmigieł - warto pomęczyć się samemu, mnie zrobienie zajęło 1 dzień i trzy wieczory- efekt oceńcie.
    Budowa elektrowni wiatrowej-aerodynamika,mechanika,przep
    Budowa elektrowni wiatrowej-aerodynamika,mechanika,przep
    Budowa elektrowni wiatrowej-aerodynamika,mechanika,przep