jeśli posiadasz program diagnostyczny wraz z interfejsem VAG-COM to na zimnym silniku sprawdź w grupie 007 wartość "Coolant tempaterature" - temperatura płynu chłodzącego - powinna być zbliżona do rzeczywistej temperatury otoczenia i jest to wartość jaką sterownik silnika otrzymuje z czujnika temperatury G62, gdy jest większa od 5*C to sterownik nie podaje sygnału masą na przekaźnik 103 który zasila świece, jeśli przy wyższej temperaturze grzeją Ci świece to musisz sprawdzić czy ktoś nie wpiął w szereg na przewodzie idącym z pinu trzeciego czujnika G62 opornika - dość popularny sposób na polepszenie odpalania ciepłego silnika,
czujnik G62/G2 jest podwójny i ma 4 piny a w zależności od rodzaju silnika znajduje się w króćcu wodnym wychodzącym z głowicy silnika;
przy silnikach AFN, AHU, ALE, 1Z znajduje się w tym miejscu :
a w nowszych silnikach ALH, ASV, AHF, AVG itd. jest w tym miejscu :
Witam podepnę się pod temat - pacjent to Seat Ibiza tdi 1997, silnik 1Z ma problemy z paleniem, gdy jest zimny. Przy dzisiejszych temperaturach czyli 18-20 stopni palenie wygląda jak by był zapowietrzony, po 2-3 dłuższych kręceniach kulawo załapie. Kontrolka świec zapala się na chwilkę i ich nie podgrzewa co jest chyba normalne przy takiej temp.?
Po odpięciu czujnika temp. G62 następuje długie grzanie świec i auto odpala. Czujnik pomierzyłem i jest ok - 3kΩ przy temp ~20°.
Pin 1 wtyczki ma przejście do masy i to jest raczej ok wg. schematu instalacji. Między pinem 1 i 3 rezystancja to nie całe 1kΩ i nie wiem czy tu coś nie jest źle. Podłączyłem dziś do wtyczki rezystor 5,1 kΩ - wymusiłem grzanie świec, trwało 5-6 sek i silnik zapalił idealnie, dosłownie 1,5-2 obroty.
Podejrzewam jakieś uszkodzenie kabelków/przeróbkę lub zły kąt wtrysku. Nie mogłem niestety połączyć się Vag interfejsem z żadnym ze sterowników (raczej uszkodził mi się i będę pożyczał inny na próbę).
Co o tym myślicie? Poza tym gdzie w ibizie znajdę ECU, abym mógł ewentualnie pomierzyć kabelki na jego złączu?
Witam, problem z moim silnikiem został rozwiązany. Podejrzewałem dolną zębatkę rozrządu na walę (nie udało się ustawić wtrysku - cały czas 0 lub poza zakresem), zleciłem więc mechanikowi wymianę zębatki i kontrolę rozrządu bo też podejrzewałem, że jest źle złożony i oczywiście był spaprany. Klin-płetwa na zębatce okazał się również mocno zjechany. Teraz autko odpala bez problemu, kąt wtrysku ustawiłem sobie sam. Koszt wymiany, splanowania czopa wału i ustawienia rozrządu to 200 zł.