Witam
Potrzebuje waszej pomocy w doborze głośnika basowego, ale na twardym zawieszeniu (mam dosyć zamulaczy). Paczka ma być pasywna, obudowa zamknięta lub wentylowana, z maksymalnym litrażem wewnątrz 70l, tuba odpada ze względu na rozmiary i zbyt małe pomieszczenie 10m2.
Przy tak małym pokoju głośniki 30cm na gumie lub piance powodują, że grają meble i wszystko wkoło, a bas jest tylko u sąsiadów 2 piętra niżej, po prostu schodzą za nisko i brak im dynamiki.
Tylko twarde zawieszenie będzie w stanie dogonić Tuby na ARZ w budżecie do 100zł na głośnik. Po prostu zakochałem się w twardym kopie jaki mają ARZ-tki, niestety jedna kolumna nie jest w narożniku, a dodatkowo mały pokój im nie pomaga i trzeba je wspomóc w dolnym paśmie. Interesuje mnie zakres 40-60/70Hz, niższego basu w 10m2 nie usłyszę i go nie lubię.
Muzyka jakiej słucham to np. Mariah Carey, Tubki radzą sobie w tym świetnie ale przy dużej głośności zaczynają się za bardzo drzeć średnicą. Dodatkowo Sting i AC/DC Thunderstruck
, chciałbym przy mniejszych głośnościach poczuć lekkiego kopa po prostu.
Napędzane będzie czymś w mostku 100-150W, więc wskazany głośnik 8Ohm.
Wiem, że budżet jest śmieszny, ale lubię mieć "coś z niczego", ale jeżeli na prawdę warto to wyłożę 150zł. Myślałem o 2x10" 25cm Alphard HW1000, ale czy do kopa nie potrzeba minimum 12" 30cm?
Potrzebuje waszej pomocy w doborze głośnika basowego, ale na twardym zawieszeniu (mam dosyć zamulaczy). Paczka ma być pasywna, obudowa zamknięta lub wentylowana, z maksymalnym litrażem wewnątrz 70l, tuba odpada ze względu na rozmiary i zbyt małe pomieszczenie 10m2.
Przy tak małym pokoju głośniki 30cm na gumie lub piance powodują, że grają meble i wszystko wkoło, a bas jest tylko u sąsiadów 2 piętra niżej, po prostu schodzą za nisko i brak im dynamiki.
Tylko twarde zawieszenie będzie w stanie dogonić Tuby na ARZ w budżecie do 100zł na głośnik. Po prostu zakochałem się w twardym kopie jaki mają ARZ-tki, niestety jedna kolumna nie jest w narożniku, a dodatkowo mały pokój im nie pomaga i trzeba je wspomóc w dolnym paśmie. Interesuje mnie zakres 40-60/70Hz, niższego basu w 10m2 nie usłyszę i go nie lubię.
Muzyka jakiej słucham to np. Mariah Carey, Tubki radzą sobie w tym świetnie ale przy dużej głośności zaczynają się za bardzo drzeć średnicą. Dodatkowo Sting i AC/DC Thunderstruck
Napędzane będzie czymś w mostku 100-150W, więc wskazany głośnik 8Ohm.
Wiem, że budżet jest śmieszny, ale lubię mieć "coś z niczego", ale jeżeli na prawdę warto to wyłożę 150zł. Myślałem o 2x10" 25cm Alphard HW1000, ale czy do kopa nie potrzeba minimum 12" 30cm?