Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Daewoo Lanos 1.5 SOHC -> Brak mocy.

leop 10 Mar 2009 18:43 8660 13
  • #1 10 Mar 2009 18:43
    leop
    Poziom 13  

    Witam.

    Ostatnio po wjechaniu na ośnieżoną górkę na większym gazie, po wrzuceniu na luz samochód miał dziwną pracę silnika, chodził nierówno jakby przerywał. Jak tylko ruszyłem to już poczułem totalny brak mocy, ponieważ już pod najmniejsze górki samochód zwalniał. Przeczyściłem świece, ale to nie było rozwiązanie (iskry są w porządku), a samochód nadal nie miał mocy i strzelał to w wydech to w filtr powietrza. Ciężko się wkręca na obroty i do tego jakoś dziwnie warczy, a po osiągnięciu pewnej granicy obrotów zaczyna strzelać, zwalnia i na nowo. Po rozbujaniu go z górki V-max na 5 biegu to 75km/h powyżej zaczyna strzelać i zwalnia i tak w kółko. Brak słów na ruszanie bo jest mułem, i na 3 biegu już mu zaczyna brakować mocy.

    Komputer wskazał błąd sondy Lambda, zresetowałem go, ale błąd się ponowił, więc wymieniłem sondę, ale problem jest dalej. Sprawdziłem wszystkie węże i wyglądają OK. Teraz komputer wywala błędy 33 i 34 (Czujnik MAP) więc sprawdziłem napięcia na jego wtykach. Wtyki kolejno od lewej (C,B,A) -> 5V, 0,36V, 0.36V. Wężyk podciśnieniowy cały, a przy odpalonym silniku przy odsysaniu czy też wdmuchiwaniu do niego powietrza (przy zatkanym otworze w kolektorze) nie widać różnicy w pracy silnika, ciągle nierówno pracuje i się trzęsie na wolnych obrotach.

    Silnik 1.5 SOHC +LPG, ale silnik tak pracuje zarówno na LPG jak i na benzynie, a nawet na benzynie gorzej. Naprowadźcie mnie na jakiś trop, bo już nie mam pomysłów.

    0 13
  • #2 10 Mar 2009 18:47
    temprawg
    Poziom 17  

    kolego musial bys sprawdzic kompresje w cylindrach.
    czy bierze ci olej??
    czy dzieje sie cos z plynem chlodzacym ??

    mozliwe usterki to albo pierscienie poszly albo (optymistycznie) uszczelka pod glowica.

    0
  • #3 10 Mar 2009 18:51
    marek1977
    Poziom 33  

    może rozgrzany katalizator na skutek nagłego ostudzenia przez śnieg rozsypał się?

    0
  • #4 10 Mar 2009 18:53
    leop
    Poziom 13  

    Z płynem chłodzącym jest wszystko OK, silnik normalnie się nagrzewa do właściwej temperatury.

    A co do oleju, to po wykręceniu sondy Lambda, nie było na niej żadnych śladów oleju. A w takim stanie zrobiłem kilkadziesiąt kilometrów.

    0
  • Pomocny post
    #5 10 Mar 2009 21:09
    plaster180
    Poziom 12  

    witam kolego zobacz rozrząd może poprostu ci pasek przeskoczył:)

    1
  • #6 10 Mar 2009 21:25
    leop
    Poziom 13  

    marek1977 napisał:
    może rozgrzany katalizator na skutek nagłego ostudzenia przez śnieg rozsypał się?


    Moim zdaniem i bez tłumika silnik powinien działać :D


    A co do rozrządu, to czy mógłby ot tak sobie przeskoczyć? A i silnik ma jedynie najechane 110kkm, więc ja pierścieni nie brałbym pod uwagę, to chyba, że ma się totalnego pecha.

    0
  • Pomocny post
    #7 10 Mar 2009 21:32
    plaster180
    Poziom 12  

    tak kolego mógł ot tak sobie przeskoczyć, sprawdż. :)

    0
  • #8 10 Mar 2009 21:34
    wytrych121
    Poziom 21  

    Prawda.Sprawdź rozrząd.

    0
  • #9 10 Mar 2009 22:04
    marek1977
    Poziom 33  

    leop napisał:

    Moim zdaniem i bez tłumika silnik powinien działać :D


    Ale z uszkodzonym katalizatorem panie mechaniku silnik nie będzie pracował prawidłowo.
    Jak wiesz lepiej to po cholerę pytasz na forum co się uszkodziło?
    Jak wjechałeś w tą zaspę to silnik zgasł? Bo nie napisałeś. Rozumiem że najechałeś, ale silnik pracował prawidłowo i nagle zaczął kuleć.

    0
  • #10 11 Mar 2009 08:25
    wytrych121
    Poziom 21  

    marek1977 napisał: Ale z uszkodzonym katalizatorem panie mechaniku silnik nie będzie pracował prawidłowo.

    No właśnie,jeżeli się kat rozsypał to zapchało wydech bądź jest ograniczony przepływ spalin i silnik będzie się dusił.

    0
  • #11 11 Mar 2009 14:53
    pawelgli
    Poziom 13  

    Odpal silnik w nocy jak będzie ciemno i zobacz pod maske czy czasem przewody przebicia nie mają - to co piszesz to typowe tego objawy

    0
  • #12 11 Mar 2009 15:20
    bartek_j
    Poziom 35  

    Na moje to problem raczej w ciśnieniu paliwa będzie..

    0
  • #13 11 Mar 2009 17:40
    leop
    Poziom 13  

    Dziękuje wam bardzo, bo jednak okazało się, że to był rozrząd który przeskoczył o 3 ząbki. A przy okazji jeszcze wymieniłem pompę wodną bo puszczała tak więc teraz silniczek jest sprawy i działa elegancko.

    A co do zbulwersowanych użytkowników forum (typu "jak mechaniku wiesz lepiej to po co się pytasz?) niech się trochę zastanowią, bo być może autorowi już taka myśl wcześniej zaświtała....

    0
  • #14 09 Wrz 2010 13:53
    nomiko
    Poziom 2  

    witam choć tak pózno piszę ale ja miałem przypadek sciętego klinika w kołku rozrzadu i rozrząd był przestawiony nowe kółko i ok

    0