Polozylem instalacje no i jest problem. Na wlaczonym silniku cos mi swista, glosniej po dolozeniu gazu. Po wylaczeniu silnika car audio gra super. Masa ciagnieta do karoserii...jutro sprobuje zrobic eksperyment i odpiac kable sygnalowe i puscic na wzmacniacz cos z innego zrodla, tak zeby wykluczyc zaklocenia od sygnalowek. Jakas diagnoza? BTW na poczatku myslalem ,ze to moj filtr ITG tak swiszczy bo on ma taki zwyczaj ze jak sie rozgrzeje to identycznie swiszczy, ale tylko przy ostrej jezdzie, ale z diagnozowalem ,ze bez wlaczonego radia nic nie swiszczy 