Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

300 watowy głośnik pod radio .

11 Mar 2009 19:47 2384 28
  • Poziom 9  
    Witam, proszę się nie śmiać z tego co zrobiłem, wszystko z powodu nagłego odpływu funduszy...
    Miałem przewidziane troszeczkę ponad 2000zł na audio, kupiłem Infinity REF 1250 i radyjko i wtedy po kilku nieoczekiwanych zdarzeniach reszta pieniędzy się rozpłynęła...
    Tak stał idealnie zrobiony głośnik - w idealnej dla siebie obudowie zamkniętej - litraż co do 0,01 l zachowany, w garażu i się wietrzył. Nagle wpadłem na genialny pomysł, czemu on ma się tam wietrzyć... wrzucę go do auta i niech pyka pod samym radyjkiem. Tak więc moc radia skierowałem w 70% na tylni kanał, podkręciłem głos i ... no i gra, bo czemu ma nie grać?!
    Fakt, masażu gałek ocznych nie robi, ale basik czysty i ładny, pełna kultura. Teraz jednak mam pytanie, czy może coś się stać z radiem po podłączeniu takiego kolosa do radyjka? Defakto on ma 300W RMS a radio pewnie niecałe 20Watt, czy nie jest to problem?
    Napiszcie czy chwilowo może sobie po cichutku grać bo naprawdę poprawiło to jakość dźwięku a póki co zbieram kasę na resztę zabudowy ;P
    Dzięki za wyrozumiałość :)
    Micz.
  • Poziom 34  
    Moc głośnika nie ma najmniejszego wpływu na pracę wzmacniacza, nawet w uproszczeniu dodam czym mocniejszy czy może większy głośnik tym lepiej dla dźwięku. Ale nigdy odwrotnie: potężny wzmacniacz i słabiutki głośnik. Oporność, a ściśle mówiąc impedancja głośnika nie powinna być mniejsza od przewidzianej dla wzmacniacza.
  • Poziom 23  
    Witam.Do radia pewnie też masz podłaczone także inne głosniki a nie tylko ten infinity także moim zdaniem mogą się spalić końcówki mocy a ściślej mówiąc tranzystory.Jednak niewiadomo kiedy to może nastapić.Może być to po pół godziny a może to być po tygodniu.Zalecał bym ostrożnie operować głosem.To takie moje zdanie
  • Poziom 16  
    Radze tego nie przesterowywać;>

    I sprawdzaj temp. radia co jakiś czas :P średnio to widzę...
  • Poziom 17  
    Zygaqra napisał:
    nawet w uproszczeniu dodam czym mocniejszy czy może większy głośnik tym lepiej dla dźwięku. .

    WTF?? :|:|:|:| jakaś nowa filozofia ?? Z tego co wiem moce powinny być zbliżone. A najlepiej trochę większe żeby można było przykręcić trochę gaina i uzyskać mniejsze zniekształcenia.
  • Poziom 9  
    Co zonaczy nie przesadź z mocą? Dałem 70% na tył i 30% na przód, teraz żeby było wogóle coś słychać muszę dać głośność na 15 z 34 w skali radia a słucham na 20-25 zależy od humoru. Przednie głośniki dostają zdecydowanie mniejszą moc, bo grają teraz tak jak wcześniej przy pełnej mocy na około 15 w 34 stopniowej skali. Źle dedukuję, czy niby wszystko wydaje się być wporządku?
    Dzięki za pomoc :)
    Pozdro.
  • Poziom 24  
    zajezdzisz to radio bardzo szybko znieksztalceniami. To tak samo jak byś sobie kupił Żuka a miał do niego silnik od malucha i chciał wozić tym mixem Żuka i Malucha buraki :P Silnik długo nie wytrzyma :P Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    No właśnie aż sam się dziwię, bo ŻADNYCH przesterów ani słyszalnych zniekształceń nie słychać... Nawet przy największej głośności, dlatego trochę się martwię, że nie znajdę momentu "X" który odpowiada za przepalenie końcówek mocy co poprowadzi do zniszczenia radia ;P
    Nie wiem co jeszcze mogę napisać, dzięki za pomoc? :)
  • Poziom 33  
    Ale od czego ma ta końcówka się spalić?! Jeśli będą przestery to będą słyszalne na innych głośnikach w samochodzie czyli jeśli daje na tył 70% to na drugim tylnym powinny być słyszalne przestery . Ludzie tu się nic nie spali ważne żeby rezystancja głośnika nie była za mała i tyle ! Proszę mi wytłumaczyć jak idiocie od czego się spali ta końcówka !

    edit : już kolega Stochus skasował posta a ja swego nie skasuje.
  • Poziom 23  
    Witam.A więc gromleon mam do ciebie takie pytanie.Jak podłączę np;hcca 15,4 który ma 2000RMS pod wzmacniacz który ma 200RMS przy 4 ohmach co stanie się ze wzmacniaczem?Z twojej wypowiedzi wynika że nic nie powinno się stać.Jak możesz to wytłumacz mi to jak idiocie.
  • Poziom 14  
    Moim zdaniem jak obciąża tylko subem jedno wyjście to nic się nie stanie.
    Co do kłótni o moce to:
    Hipotetycznie
    Mam kolumny 100W kupione w sklepie i dopasowany przez producenta wzmacniacz powiedzmy 80W ale wzmacniacz ma regulację volume i jak wezmę prawię na minimum powiedzmy tak żeby dawał 0,5 W to znaczy że się spali? NIE żaden producent by nie pozwolił żeby tak łatwo było spalić wzmacniacz.

    Jeszcze nie słyszałem żeby ktoś spalił wzmacniacz bo grał za cicho.
  • Poziom 18  
    bambino_81 napisał:
    Witam.A więc gromleon mam do ciebie takie pytanie.Jak podłączę np;hcca 15,4 który ma 2000RMS pod wzmacniacz który ma 200RMS przy 4 ohmach co stanie się ze wzmacniaczem?Z twojej wypowiedzi wynika że nic nie powinno się stać.Jak możesz to wytłumacz mi to jak idiocie.
    A co ma się stać wzmacniaczowi? Nic;) Tylko że głośniczka nim"nie ruszysz" . Wszystko. Pozdrawiam:)
  • Poziom 16  
    Cytat:
    edit : już kolega Stochus skasował posta a ja swego nie skasuje.


    Nie skasowałem! Admin mi skasował;/ to forum oszukuje ;]


    Posty napisane wbrew regulaminowi są kasowane (regulamin p.8.2), a, że piszesz niechlujnie, więc Twoje posty są kasowane![powalla]
  • Poziom 23  
    gangsta napisał:
    Moim zdaniem jak obciąża tylko subem jedno wyjście to nic się nie stanie.
    Co do kłótni o moce to:
    Hipotetycznie
    Mam kolumny 100W kupione w sklepie i dopasowany przez producenta wzmacniacz powiedzmy 80W ale wzmacniacz ma regulację volume i jak wezmę prawię na minimum powiedzmy tak żeby dawał 0,5 W to znaczy że się spali? NIE żaden producent by nie pozwolił żeby tak łatwo było spalić wzmacniacz.

    Jeszcze nie słyszałem żeby ktoś spalił wzmacniacz bo grał za cicho.

    Kolego gangsta.Będziesz tym wzmacniaczem grał caly czas na te 0,5W?Chyba nie.No pewnie że jak będzie cicho to nic się nie stanie.Tylko że głosnik jest 15 razy mocniejszy niż radio.Jeżeli wzmacniacz 200RMS nie spali się przy tym hcca to wytłumaczcie mi dlaczego mój się spalił?Nie mówię że dostawał 0,5W:D.Grał 10 minut na maxa.Poszły końcówy tzn;tranzystory.Czyli nie spalił się przez to że głosnik byl za mocny tylko przez co?Impedencja była 4 ohmy.
  • Poziom 14  
    Na pewno nie spalił się przez to że głośnik był za mocny tylko przez to że grał zbyt długo na maksymalnej mocy wzmacniacz nawet jakby głośnik miał 201 W to też by się spalił. Po prostu producent np nie zadbał o odpowiednie odprowadzenie ciepła z tranzystorów a przyczyn może być więcej
  • Poziom 33  
    Wystarczy sobie przypomnieć prawo oma i wszystko jasne jeśli głośnik ma 4 omy to bez znaczenia jakiej mocy podłączymy wzmacniacz ważne aby wspólpracował z takim obciążeniem i tyle , a to że wzmacniacz nie ruszy głośnika lub będzie to grało razem cicho to inna sprawa.
  • Poziom 9  
    Super, dzięki za pomoc. Tylko nie wiem czy dobrze wyjaśniłem, Przód ma 2 głośniki dostające 30% mocy, tył dostaje 70%, ale głośnik jest tylko jeden, radio nie posiada możliwości mostkowania kanałów więc gra tylko lewy, prawy zabezpieczyłem i nie ma tam nic podłączone, na szczęście dzisiejsza muzyka (ta której słucham) rzadko, wręcz nigdy nie gra niskimi tonami w stereo więc brzmienie jest niezłe. Oporność dopasowana, bo wszystkie kanały są na 2-8Ohm a każdy głośnik ma 4Ohm, więc pasuje, martwiłem się tylko mocami.
    Dzięki za pomoc raz jeszcze, nie słucham nigdy na maxa a radio firmowe więc nie powinno się spalić przy 75-80% głośności bo więcej mi nie trzeba.
    Pozdrawiam :)
  • Poziom 16  
    Poczekamy, zobaczymy ;)

    sory, mam jeszcze jedno pytanie. Czy ten "1300watowy" przetwornik jest podłączony przez jakaś zwrotnice ? Albo po prostu czy gra cały zakresem częstotliwości ?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    NO tak poczekamy, uzasadnij trochę swoję obawy i tyle !
    Masz przedstawione czarno na białym że nic się nie stanie i nie rozumiesz nadal? i teraz chcesz koledze jeszcze napisać że robi bardzo źle że ten głośnik jest bez zwrotnicy (bo o to widzę ci chodzi ) jeśli mu się podoba tak jak jest to niech tak gra i tyle! przelicz proszę jakież to inne obciążenie jest dla wzmacniacza w zależności od mocy wzmacniacza. Bo nadal coś chcesz udowodnić ale sam nie wiesz jeszcze co!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Witam.
    Moim zdaniem wytrzyma tylko trzeba kontrolować temperaturę radia. Jeśli głośnik jest za duży to po prostu nie zechce grać.
    Wykombinowałem kiedyś kumplowi za 10zł wzmacniacz na tda w pająku bo nie miał kasy na jakiś lepszy, zmostkowałem go na 22W :D Zainstalował to w tubie 12" 160 RMS i gra już na tym kilka lat. Co prawda tuba jeździ przypięta pasem na tylnym siedzeniu :D bo gra to za cicho jak na bagażnik ale gra.
    Z modyfikacji to dałem tylko trochę większy radiator niż był dedykowany do tego wzmacniacza.
  • Poziom 34  
    O rany ludzie gdzie się uczyliście fizyki chyba nie w szkole! Cóż z tego, że głośnik ma choćby 1kW skoro wzmacniacz ma możliwość oddania powiedzmy 10W. Jeżeli wzmacniacz jest przewidziany do obciążenia 4 omami i podłączony głośnik ma 4 omy to choćby jakbyśmy nie kręcili potencjometrem głośności to głośnik nie da większej mocy bo skąd? I niby dlaczego ma się wzmacniacz bardziej grzać.
    Przykład z maluchem i żukiem jest co najmniej nie trafiony. Jeżeli mocno przewymiarujemy mocowo głośnik do wzmacniacza to rzeczywiście będzie zestaw grał nieco ciszej ze względu na to, że z mocą głośnika zwiększa się sztywność zawieszenia membrany i to tylko tyle. A jeśli przyjrzycie się zestawom choćby fabrycznym, zawsze moc kolumn jest przynajmniej o 50% większa niż moc wzmacniacza
  • Poziom 43  
    Zygaqra !

    Jesteś bliski prawdy, ale głośniki o większej mocy mają zwykle WIĘKSZĄ SKUTECZNOŚĆ, czyli dostarczaną moc elektryczną przetwarzaja na dźwięk z większą sprawnością, więc dźwięk będzie GŁOŚNIEJSZY.

    Gdyby glośniki o dużej mocy "nie potrafiły" przetwarzać cichych dźwieków, to by znaczyło, że w tym zakresie ZNIEKSZTAŁCAJĄ, a jest ODWROTNIE!
    Głośniki zniekształcają właśnie przy dużym wysterowaniu, gdy amplituda drgań jest tak wielka, że cewka wychodzi poza obszar jednorodnego pola magnetycznego.
    Dlatego najkorzystniej jest mieć pewien "zapas" w mocy głośników, wówczas mamy mniej zniekształceń. Oczywiście "zapas" 10-krotny nie jest celowy, choć brzmienie może wynagrodzić "przeinwestowanie" głośników.

    To troche tak, jak z "wytrzymałością" prądową drutu: jeżeli jakiś drut wytrzymuje prąd 10A, to nie znaczy, że nie można przez niego przepuścić 0,1A!
  • Poziom 34  
    Rzuuf ! Dzięki za uwagę, sensowne zawsze przyjmuję z uznaniem i chyba coś w tym jest. Sam często do odtwarzacza MP3 podłączam kolumny mocy nawet 50W/8om gdy dedykowane są do odtwarzacza słuchawki 32omy i wszystko gra nic się nie grzeje oczywiście nie przesadzam z głośnością bo to tylko maleńki odtwarzacz a zupełnie wystarczy do odsłuchu w przeciętnym pokoju
  • Poziom 14  
    Zygaqra napisał:
    choćby jakbyśmy nie kręcili potencjometrem głośności to głośnik nie da większej mocy bo skąd? I niby dlaczego ma się wzmacniacz bardziej grzać.


    Głośnik oczywiście nie da większej mocy. Ale przy maksymalnej mocy wzmacniacz będzie się na pewno grzał bardziej niż przy cichym graniu (zależnie od charakterystyki). Chyba nie powiesz, że tranzystor o wytrzymałości 10A jest tak samo gorący jak pobiera 10A niż jak pobiera 0,1A.
  • Poziom 34  
    Przecież tematem tego postu nie jest głośność słuchania a różnica mocy wzmacniacza i głośników. Dawno temu czytałem artykuł w którym autor udowodnił podpierając się wzorami, że najwięcej ciepła wydziela się w wzmacniaczu kiedy pracuje w okolicach 40-60% swojej mocy a nie przy 100% jakby wskazywała logika może ktoś to wytłumaczy?