Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa prostownika który chę zrobić.

jahur 11 Mar 2009 20:16 3177 6
  • #1 11 Mar 2009 20:16
    jahur
    Poziom 17  

    Witam .
    mam kilka pytań co do tego prostownika, który używamy u nas w warsztacie. Ładujemy nim generalnie wszystkie akumulatory od motoru do ciężarówki. Jest to samoróbka. Właśnie na jej podstawie chce zrobi swój. Mam kilka pytań i proszę o pomoc.
    Przyznaje się, że nie jestem profesjonalistą jeśli chodzi o elektronikę, ale jestem w stanie zrobić coś takiego z małą pomocą.
    Przedstawię Wam swój schemat tego prostownika z tym, że jest on bardziej obrazkowy, gdyż nie znam się na rysowaniu schematów elektronicznych. Również wstawię fotki i jeśli znajdzie się ktoś chętny, aby pomóc, to zacznę zadawać pytania.

    Budowa prostownika który chę zrobić.Budowa prostownika który chę zrobić.Budowa prostownika który chę zrobić.
    Budowa prostownika który chę zrobić.Budowa prostownika który chę zrobić.

    0 6
  • #2 11 Mar 2009 20:42
    kierbedz4
    Poziom 33  

    Co to jest? Mała wydajność prądowa transformatora, natomiast diody w mostku 40A. Transformator powinien być przynajmniej około 200 do 300W, wtedy będziesz mógł ładować większe akumulatory. Przełącznik realizujący regulację prądu ładowania można zastosować od "kołchoźnika", a i radiatory diod powinny być o większej powierzchni. Pokazanym na fotografii prostownikiem możesz ładować akumulator od ciężarówki ze 2 tygodnie, zanim osiągnie założone parametry ładowania.

    0
  • #3 12 Mar 2009 07:09
    jahur
    Poziom 17  

    Co ja mam Ci powiedziec hm, uzywamy go dosyc długo, czas normalnego ładowania to 16 h.

    0
  • #4 12 Mar 2009 07:28
    Stary1952
    Poziom 33  

    Jest to tak zwany prostownik odczepowy, cechuje się on prostotą konstrukcji i dużą trwałością. W latach 60-tych były masowo produkowane ( wtedy jeszcze na selenach ) i pomimo upływu wielu lat pracują do dzisiaj. Zdarzyło mi się kilka razy takowe naprawiać, gdzie naprawa polegała tylko na wymianie mostka prostowniczego z selenowego na diodowy. Seleny w przeciwieństwie do diod starzeją się, rośnie ich oporność wewnętrzna. Prostowniki tego typu są bardzo trwałe, bo po prostu nie ma się w nich co psuć. :D
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 12 Mar 2009 20:09
    jahur
    Poziom 17  

    Witam
    No wiec choc jestem laikiem to równiez stwierdziłem że jest on dosyc prosty w wykonaniu i zamierzam sie zabrać jak mi odpowiecie na kilka pytań.
    Zacznę od trafo. Niema tam żadnego symbolu jaki to typ itd i chciałbym wiedziec jaki kupi badź jak zmierzyć jesgo wydajnośc itp.

    Druga sprawa rozumiem , ze to na zdjęciu to srebne bo obu stronach to się nazywa mostek prostowniczy tak? Iteraz z jakiego materiału on jest wykonany? Czy to jest aluminium,stal czy ołów? Co za tym idzie jak zamontowane śa w tym diody? Co do diód czy to jest jeden typ wysokonapięciowych czy też muszą byc o jakiejś wartości i jakośone się nazywają?

    0
  • #6 13 Mar 2009 08:09
    Stary1952
    Poziom 33  

    jahur napisał:
    Witam
    No wiec choc jestem laikiem to równiez stwierdziłem że jest on dosyc prosty w wykonaniu i zamierzam sie zabrać jak mi odpowiecie na kilka pytań.
    Zacznę od trafo. Niema tam żadnego symbolu jaki to typ itd i chciałbym wiedziec jaki kupi badź jak zmierzyć jesgo wydajnośc itp.

    Druga sprawa rozumiem , ze to na zdjęciu to srebne bo obu stronach to się nazywa mostek prostowniczy tak? Iteraz z jakiego materiału on jest wykonany? Czy to jest aluminium,stal czy ołów? Co za tym idzie jak zamontowane śa w tym diody? Co do diód czy to jest jeden typ wysokonapięciowych czy też muszą byc o jakiejś wartości i jakośone się nazywają?


    Do wykonania takiego prostownika będzie potrzebny transformator o mocy ok 300W , gotowego nie kupisz trzeba będzie nawinąć odpowiednie uzwojenia ( odczepy )
    To srebrne to są radiatory odprowadzające ciepło wydzielone na diodach prostowniczych . Radiatory są w większości wykonywane z aluminium .
    Zamiast diód można zastosować gotowy mostek prostowniczy na przykład taki :
    http://www.piekarz.pl/index.php?page=offer&group=22
    Oczywiście mostek będzie wymagał radiatora w tym przypadku jednego .
    No i pozostałe elementy jak amperomierz przełącznik zakresowy bezpieczniki , jakaś solidna obudowa itd.
    Trochę wolnego czasu i prostownik gotowy .
    Pozdrawiam .

    0
  • #7 13 Mar 2009 09:52
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto