Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka, Candy, Holiday 800, nie podgrzewa wody.

snake8 11 Mar 2009 22:48 3857 7
  • #1 11 Mar 2009 22:48
    snake8
    Poziom 9  

    Witam.
    Posiadam pralkę jak w temacie. Ma zaledwie 5 lat, a już zaczęła przeciekać, ale ją przytkałem i spoko. Teraz problem mam z nią taki, że nie podgrzewa wody podczas prania. Nie wiem jak to możliwe i czy myślę dobrze, ale wydaje mi się, że skoro temperatura wody nie osiągnęła wartości zadanej, to proces prania nie może zostać zakończony. Tymczasem pranie przebiega zupełnie poprawnie, tyle że w zimnej wodzie. Być może ktoś spotkał sie już z taką przypadłością, a może moje pojmowanie procesu jest błędne i nic nie kontroluje temperatury, poza czujnikiem który tylko odłącza grzałkę, a dla programatora nie ma znaczenia temperatura wody ?
    Z góry dziękuję za wszelką pomoc i sugestie.
    Tak naprawdę to ta pralka wcale nie jest mi potrzebna, ale są naciski ze strony żony.
    Pozdrawiam
    Darek

    0 7
  • #2 11 Mar 2009 23:00
    mrhari
    Moderator AGD i automatyka

    A grzałka sprawna? Ma mieć ok 26Ω.

    0
  • #3 13 Mar 2009 08:35
    polservis
    Poziom 10  

    słuchaj ten czujnik nie tylko odłacza grzałke on ni działa na zasadzie włącz wyłącz to jest czujnik ntc powinien miec odpowiednią rezystancje która zmienia sie pod wpływem temperatury. lubią się psuć i mieć wiekszą lub mniejszą oporność a w tych pralkach jest tak ze później szaleją. Jest to wydatek rzedu ok 70zł ale na twoim miejscu bym spradził najpier przekaźnik sterujący grzałką miałem takich przypadków ze 20. jak byś miał jakiś problem to dzwoń 723 336 820

    0
  • #4 13 Mar 2009 21:55
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    snake8 napisał:

    Tak naprawdę to ta pralka wcale nie jest mi potrzebna, ale są naciski ze strony żony.


    A gacie kto ci pierze? Kochanka? :D :D

    0
  • #5 15 Mar 2009 14:47
    snake8
    Poziom 9  

    Witam.
    Grzałka do wymiany, przekaźnik raczej OK, podaje pełne napięcie, ale pod obciążeniem go nie sprawdzałem. Nie wiem co będzie dalej, bo faktycznie jest termistor, więc dlaczego pralka kończy pranie nie czekając na podgrzanie wody?
    Problem na chwilę obecną mam inny - jak "zgrabnie" wyjąć gumę z grzałką? Jakoś nie mogłem jej wydostać.
    Pozdro.

    0
  • #6 17 Mar 2009 23:27
    snake8
    Poziom 9  

    Witam.
    Uszkodzoną grzałkę "wydłubałem" i zamontowałem nową wyprodukowaną w Szczecinie. Porażka - wszystko powyginane nim guma zdążyła spęcznieć, szczelności zero. Poszukuję porządnej grzałki. Może czyta to któryś serwis solidną grzałką dysponujący ?

    0
  • Pomocny post
    #7 19 Mar 2009 11:46
    polservis
    Poziom 10  

    korzystam z tych grzałek codziennie i nie mam znimi problemu jak bedziesz wkladal to uwazaj bo w srodku bebna jest prowadzenie musisz dobrze ucelowac jak juz ja wlozysz to te srodkowa srube na grzalce dokrec tak z umiarem nie na hama jak nie uszkodziles bebna to musi byc ok

    0
  • #8 20 Mar 2009 11:04
    snake8
    Poziom 9  

    Witam.
    Wczoraj nabyłem oryginalną grzałkę. Jest to moje pierwsze doświadczenie z pralką, ale sorki, sama grzałka wykonana jest zdecydowanie lepiej, większe przetłoczenia elementów to ich większa wytrzymałość, a samej gumy to wręcz nie da się porównać (oczywiście okiem laika). Grzałka zamontowana , przykręcona do oporu (ale z czuciem), po podgrzaniu jeszcze jeden obrót, siedzi i uszczelnia wzorowo. Przekopałem w nocy cały programator, gdyż po włączeniu nie podawał napięcia na grzałkę - przekopałem i nic złego nie znalazłem. Po ponownym montażu okazało się , że system zaczyna podgrzewać wodę po ok. 10 minutach - szybciej porusza bębnem i podaje napięcie do grzałki. Cóż, frycowe być musi, a człowiek uczy się całe życie.
    Sama stara grzałka generalnie sprawna (element grzejny), natomiast przejście elektryczne straciło jedno wyprowadzenie (oznaczone na niebiesko) - straciło lub posiadało bezpiecznik , który padł.
    Cały czas nie wyjaśniłem kwestii kończenia procesu prania, bez podgrzania wody do zadanej temperatury, ale już to sobie odpuszczę. Najważniejsze, że znowu jest w akcji i może wyprać moje gacie oraz przepiękną ,seledynową jesionką z krótkim rękawem :D :D.
    Dziękuję za pomoc, cierpliwość i wyrozumiałość.
    Pozdrawiam Wszystkich.

    0