Odebralem 3 raz telefon z gwarancji. Byl w SACELu w Warszawie. Niby na razie wszystko dobrze działa, oprócz karty pamięci. Tzn czyta ja dobrze tylko wtedy, kiedy ścisnę telefon. Kiedy puszcze - karta wyciagnieta. Sacel naklepil mi plombe gwarancyjna zaraz pod ta metalowa klapka, i myslelem, ze przez nia nie laczy (w klapce sa takie 3 wypustki, ktore tam cos zwieraja chyba, albo dociskaja), zerwalem kawalek tej plomby kolo śrubki. Mam jeszcze poltora roku gwarancji, czy moga robic przez to problemy? Czy sa jakies plomby w srodku? I czy te wypustki w klapce tylnej zwieraja, czy tylko dociskaja?
Zdjęcie:
Plomba jest zerwana gdzies tak w polowie..moga sie przyczepic? Myslalem ze przez nia nie laczy, chcialem lekko tylko odkleic
A moze cos z tymi blaszkami trzeba zrobic?
Zdjęcie:
Plomba jest zerwana gdzies tak w polowie..moga sie przyczepic? Myslalem ze przez nia nie laczy, chcialem lekko tylko odkleic
A moze cos z tymi blaszkami trzeba zrobic?
