Witam
Mam dwa (pewnie głupie) pytanka, kupiłem a4 z zepsutym licznikiem, tzn nie pokazuje prędkości i nie liczy kilometrów, na allegro jest wiele liczników do tego modelu, różnią się ilością wskaźników i max prędkością.
Czy jeżeli założę licznik z max prędkością 240km/h (mój ma 220) to czy będzie on wskazywał dobrą prędkość?
I najważniejsze czy będzie trzeba kodować klucze po wymianie licznika czy centralka immo jest umiejscowiona gdzieś indziej?
Proszę o wyrozumiałość i z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
brandy-p napisał:
"Na liczniku masz numer. Drugi kup o tym samym numerze i nie będzie problemu"
Czyli rozumiem, że wyciągam stary, podpinam nowy taki sam i wszystko gra? Zero problemu z kluczykami?
A jeżeli kupię licznik ten, który ma więcej na prędkościomierzu to czy będzie on wskazywał odpowiednią prędkość, pytam bo na allegro nie ma takiego jak mój?
Może jestem upierdliwy, ale chce się upewnic, bo kolega niedawno kupił od "anglika", sprzedający zapewniał, że tylko tarczki założy swoje i będzie ok a się okazało że było trzeba udać się do elektryka i go przekodować bo źle prędkość mierzył i cos tam z immo jeszcze było. W rezultacie więcej zapłacił za elektryka niż za zegary Very Happy
Zaobserwowałem również, że na "anglikach" jest inna przedziałka, więc to zrozumiałe że po założeniu "naszych" tarczek źle pokazywał.
Teraz moje ostatnie pytanie (chyba), czy jeżeli założe "angielskie" zegary bez żadnych kombinacji z tarczkami (na tamtych też są przecież km/h) to czy również wszystko będzie ok?
Pozdrawiam
PROSZĘ MODERATORA O NIE WRZUCANIE TEMATU DO KOSZA, PONIEWAŻ W WYSZUKIWARCE ZNALAZŁEM TYLKO CO ZROBIĆ JAK LICZNIK JEST PRZERABIANY I NIE CHODZI, A MNIE INTERESUJĘ CZY BĘDZIE CHODZIŁ JAK NIC NIE BEDE PRZY NIM GRZEBAŁ A TO RÓŻNICA


Mam dwa (pewnie głupie) pytanka, kupiłem a4 z zepsutym licznikiem, tzn nie pokazuje prędkości i nie liczy kilometrów, na allegro jest wiele liczników do tego modelu, różnią się ilością wskaźników i max prędkością.
Czy jeżeli założę licznik z max prędkością 240km/h (mój ma 220) to czy będzie on wskazywał dobrą prędkość?
I najważniejsze czy będzie trzeba kodować klucze po wymianie licznika czy centralka immo jest umiejscowiona gdzieś indziej?
Proszę o wyrozumiałość i z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
brandy-p napisał:
"Na liczniku masz numer. Drugi kup o tym samym numerze i nie będzie problemu"
Czyli rozumiem, że wyciągam stary, podpinam nowy taki sam i wszystko gra? Zero problemu z kluczykami?
A jeżeli kupię licznik ten, który ma więcej na prędkościomierzu to czy będzie on wskazywał odpowiednią prędkość, pytam bo na allegro nie ma takiego jak mój?
Może jestem upierdliwy, ale chce się upewnic, bo kolega niedawno kupił od "anglika", sprzedający zapewniał, że tylko tarczki założy swoje i będzie ok a się okazało że było trzeba udać się do elektryka i go przekodować bo źle prędkość mierzył i cos tam z immo jeszcze było. W rezultacie więcej zapłacił za elektryka niż za zegary Very Happy
Zaobserwowałem również, że na "anglikach" jest inna przedziałka, więc to zrozumiałe że po założeniu "naszych" tarczek źle pokazywał.
Teraz moje ostatnie pytanie (chyba), czy jeżeli założe "angielskie" zegary bez żadnych kombinacji z tarczkami (na tamtych też są przecież km/h) to czy również wszystko będzie ok?
Pozdrawiam
PROSZĘ MODERATORA O NIE WRZUCANIE TEMATU DO KOSZA, PONIEWAŻ W WYSZUKIWARCE ZNALAZŁEM TYLKO CO ZROBIĆ JAK LICZNIK JEST PRZERABIANY I NIE CHODZI, A MNIE INTERESUJĘ CZY BĘDZIE CHODZIŁ JAK NIC NIE BEDE PRZY NIM GRZEBAŁ A TO RÓŻNICA