Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wytrawiarka natryskowa by SirKamil90

SirKamil90 14 Mar 2009 14:26 23705 62
  • #31 14 Mar 2009 14:26
    pgoral
    Poziom 25  

    Myślę, że zeżarło by po jakimś czasie ten silnik. Można spróbować - ale pewno długo nie pochodzi.

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #32 14 Mar 2009 15:56
    piotr.grad
    Poziom 18  

    Z tym silnikiem krokowym, to właśnie ja taką wytrawiarkę mam. Silnik jest sterowany przez uC i porusza pojemnikiem w którym jest płytka z roztworem wytrawiacza, w zależności od wagi płytki silnik musi pracować wolniej-trzeba zawsze ręcznie ustawić czas jednego wahnięcia za pomocą przycisków. Ten pojemnik jest umieszczony w większym pojemniku w którym jest woda. Woda idzie przez termometr, grzałkę z czajnika podłączoną do uC i pompę która chodzi cały czas. W B327 w temperaturze 80stopni trawi kilka minut i nie podtrawia. Niestety pojemnik na płytki jest mały i największa płytka jaką się da wytrawić to 12x20cm, ale mi spoko wystarcza, jeszcze większych płytek nie robiłem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    oczywiście silnik nie znajduje się nad pojemnikami, a między silnikiem a pojemnikiem jest zrobiona przekładnia z żyłki plastikowej ...

  • #33 14 Mar 2009 16:47
    SirKamil90
    Poziom 14  

    A czy taka pompka od spryskiwaczy moglaby wytrzymac roztwór B327? Wymontowałem ją z VW polo 1992r. Jeżeli działa na zasadzie uciskania rurki gumowej to tak, tylko nie jestem pewien czy działa ona na takiej właśnie zasadzie, może ktoś wie?

    Wytrawiarka natryskowa by SirKamil90

    Dodano po 2 [minuty]:

    KJ napisał:
    Założenie w tą stronę co jest spowoduje że będzie wyrzucał ciecz z rurki zamiast wsysać do środka.


    Nie będzie wyrzucał jeżeli będzie odpowiedni kierunek obrotu wirnika. Co najwyżej będzie mniejsza wydajność zasysania.

  • #34 14 Mar 2009 17:48
    Mr_T_
    Poziom 15  

    Wydaje mi się, że niestety ta pompka ma wirnik w środku na jakiejś ośce metalowej.
    Tzn. tylko wnioskuje po fotce, bo wygląda na tradycyjną.

  • #35 14 Mar 2009 21:26
    larry98
    Poziom 15  

    Pompki z uciskanym wężykiem mają zwykle dopływ i wypływ w jednej płaszczyźnie z jednej strony, to z uwagi na konstrukcję, twoja raczej się nie nada.

    Poza tym gratuluję konstrukcji, bardzo udana.

  • #36 14 Mar 2009 22:22
    Mr_T_
    Poziom 15  

    Kolego larry98 czy mógłbyś podać przykład takiej pompki?
    Super by było poznać jak dokładnie wygląda... chociaż fotki zewnętrzne i typ lub model auta z jakiego pochodzi.

  • #37 14 Mar 2009 22:36
    PiotrWitk
    Poziom 12  

    Duch__ napisał:
    Założenie odwrotnie spowoduje że nie będe mógł go od spodu wyosiować.

    A co sądzicie o pojemniku wypełnionym kwasem, a w jego górnej części zamontowany silnik krokowy sterowny przez jakiś uC? Na osi silnika zamontowany był by chwytak do którego montowano by płytkę która w całości oprócz tych uchwytów była by zanurzona w kwasie. Silnik np co 20 obrótów by zmieniał kierunek obrotu (a zarazem ruchu cieczy) co powodowało by równomierne wytrawienie płytki, a zarazem ciszę urządzenia.


    Pomysł niezły, aczkolwiek takie urządzenia sprawiało by kilka drobnych problemów. Pierwszy, ten najbardziej banalny, ale najistotniejszy: urządzenie potrzebowało by kilka litrów roztworu, ze względu na spore gabaryty. Kolejny to problem mocowania płytki. Ale dla chcącego nic trudnego.

    Co do mechanizmu podrzucającego ciecz do góry, to według mnie lepiej byłoby zrobić jakąś skromną śrubę Archimedesa. Zwiększyła by się wtedy efektywność natrysku, a co za tym idzie czas trawienia płytki.
    Pozdrawiam.

  • #38 14 Mar 2009 23:18
    VITEXS
    Poziom 10  

    pompki z tz. uciskiem na wężyk montowane były w Fiat 125p i maluchach 126 po liftingu zdarzało się też polonezach tych starszych z tz.twardym zderzakiem pokrytym gumową nakładką takie pompki bez problemu są odporne na kwasy ale najlepiej jest taką pompkę rozebrać ( usunąć trzy nity) i wypełnić elemęty obrotowe dobrej jakości smarem silikonowym ponieważ pompka nie jest do pracy ciągłej przygotowana a po takim zabiegu uzyska lepszą wydajność i wytrzymałość sam taką nie raz naprawiałem ponieważ jestem elektromechanikiem i lepszej pompki nie znajdziecie

  • #39 14 Mar 2009 23:55
    SirKamil90
    Poziom 14  

    Przeszukałem allegro ale niestety nie znalazłem pompki o której mówi VITEXS. Szkoda, w ten sposób mógłbym w jakiś sposób unowocześnić lub robić testy z innymi rodzajami wytrawiarek..

    Ciekawy wydaję mi się pomysł kołyski. Myślałem o tym żeby wykonać mechanizm kołyszący całym akwarium.. W ten sposób grzałka mogłaby swobodnie pozostać w akwarium bez zbędnych przeróbek mechanizmu podgrzewania roztworu.. A dzięki temu że stan spoczynkowy akwarium byłby w pełnym przechyleniu mógłbym zatrzymać proces wytrawiania gdy płytka się już wytrawi, poniewasz wytrawiacz wtedy spłynąłby w bok akwarium zamiast zalewać całą płytkę drukowaną..

    Zależy mi na tym żeby można odłączyć całkowicie proces wytrawiania ponieważ często zdarza mi się (myślę że nie tylko mi) że nie mogę wyłączyć i wyciągnąć osobiście płytki z wytrawiarki bo jestem zajęty lub po prostu o tym nie pamiętam..

  • #40 15 Mar 2009 00:14
    DaKKi
    Poziom 16  

    Bardzo ładny projekt, przydatny jak ktoś robi dużo płytek.
    Ja robię kilkanaście rocznie to do wytrawiania stosuję bardzo prostą wytrawiarkę:
    Zakrętka od słoika + kilka kuleczek wytrawiacza, trochę wody, płytka ze zrobionym termotransferem i do tego wkładam kawałek spiralki podłączony do małego trafa ;]
    I jak dla mnie wystarczy :D

    Pozdrawiam

  • #41 15 Mar 2009 00:31
    pgoral
    Poziom 25  

    SirKamil90 - no niestety nie ma. Musiałbyś skoczyć na jakiś szrot - może coś znajdziesz. Taką starą pompkę pewnie dostaniesz za friko.

  • #42 15 Mar 2009 00:36
    SirKamil90
    Poziom 14  

    No i chyba skoczę, tylko że dopiero jak się wybiorę w drogę bo w moim mieście nie ma niestety jakiegoś większego szrotu, jedynie złomowiska:D

  • #45 15 Mar 2009 13:47
    larry98
    Poziom 15  

    Oto zdjęcia przedstawiające budowę pompki:

    Wytrawiarka natryskowa by SirKamil90 Wytrawiarka natryskowa by SirKamil90

    Kulki toczą się po miękkim gumowym wężyku lekko go uciskając co powoduje przesuw cieczy. Ważną rzeczą, którą należy wiedzieć to to, że pompka ta działa poprawnie tylko gdy woda zostanie dostarczona do wężyka. Ciecz nie zostaje automatycznie zassana, gdyż ucisk na wężyk jest za słaby i gdy jest w nim tylko powietrze nie zostaje uzyskany efekt pompowania.

  • #47 15 Mar 2009 22:47
    satanistik
    Poziom 27  

    Można wkleić te zdjęcia na elektrodę - linki nie działają - wyświetla się "nie masz uprawnień"

  • #48 15 Mar 2009 23:03
    SirKamil90
    Poziom 14  

    Świetna robota, takie cos to tylko na CNC :D


    Wytrawiarka natryskowa by SirKamil90 Wytrawiarka natryskowa by SirKamil90

  • #49 16 Mar 2009 00:14
    rpal
    Poziom 27  

    Muszę pogratulować kolegom pomysłowości choć uważam że dla amatora wszelkiego typu wytrawiarki do przerost formy nad treścią. Wszak wystarczy kuweta fotograficzna i zwykłe bujanie płytką w górę i w dół. Przy świeżym roztworze trawiącym efekt będzie zawsze poprawny. W gruncie rzeczy chodzi o to aby roztwór był od czasu do czasu mieszany aby proces trawienia zachodził równo dla całej powierzchni laminatu. Czy to będzie poprzez mieszanie czy natryskiwanie to w sumie wszystko jedno. Jako ciekawostkę podam że jeśli pozostawi się trawioną płytkę dołem miedzią ku dołowi a między dnem naczynia pozostanie wolna przestrzeń to i tak proces jest w miarę równomierny bo substancje będące wynikiem trawienia jako cięższe opadają na dno i w ten sposób następuje proces mieszania (coś jak z przepływem ciepłego i zimnego powietrza). Mimo wszystko gratuluję zapału.

  • #50 17 Mar 2009 00:23
    KGS
    Poziom 23  

    Witam!
    Istnieje jeszcze jedno teoretycznie egzotyczne źródło pozyskania takich pomp.Powszechnie stosuje się je w medycynie lub laboratoriach.Nawet super stary sprzęt wycofany z placówek zdrowia takie pompy miał.Generalnie chodziło o to,by przepompowywany czynnik nie miał kontaktu z czymś co wiruję(może zbyt mocno zaburzyć przepływ np.krwi czy innego nieraz agresywnego odczynnika).Tak więc trzeba poszukać znajomych w tych branżach,lub speców od wanien galwanizerskich. :D

  • #51 17 Mar 2009 12:27
    bejmoooza
    Poziom 9  

    moim zdaniem to ewidentny przerost formy nad trescia .cos takiego moze sie przydac jedynie do wykonywania wiekszej ilosci plytek .w domowych warunkach spkojnie wystarczy kuweta fotograficzna lub inny plaski pojemnik .po podgrzaniu do 55°C wytrawianie plytki ok.10 na 12 centymetrow trwa jakies 6 minut (oczywiscie w troche mocniejszym roztworze tzn. 2 opakowania wytrawiacza na 700ml wody destylowanej) I nie uzywam pompki do powietrza
    sorry za brak polskich znakow ale pisze z palmtopa

  • #52 17 Mar 2009 22:41
    SirKamil90
    Poziom 14  

    No tak, ale kiedy robi się kilka płytek miesięcznie, albo chociaż więcej niż raz w ciągu miesiąca to po pewnym czasie czuje się potrzebę udoskonalenia sposobu wytrawiania. W końcu te wszystkie płytki z elektroniką które wykonujemy są głównie do urządzeń które kontruujemy w celu poprawienia wygody życia (np. sterownik pieca CO). Więc dlaczegoby nie wykonać wygodniejszej w użyciu wytrawiarki?
    Moim zdaniem jest to na tyle wygodniejsze że opłaca się zrobić taką wytrawiarkę, nawet dla elektronika - hobbysty.

  • #53 18 Mar 2009 19:53
    rpal
    Poziom 27  

    Tytułem uzupełnienia dodam że prostszym sposobem byłoby dla amatora który produkuje większą ilość płytek ułożenie ich w pione a mieszanie roztworu wykonać poprzez wdmuchiwanie powietrza do roztworu przez stosunkowo duże otwory (duże bąble) mieszanie nastąpi bez jakichkolwiek pompek do cieczy. Położenie w pionie zapewni zaś dużo miejsca na płytki. Podobny pomysł już był zamieszczany.

  • #54 19 Mar 2009 01:13
    silvvester
    Poziom 24  

    Zrobiłem trawiarke natryskową tylko że robię trochę więcej płytek :)
    Czytając posty z tego tematu zwracam uwagę że pompa perystaltyczna
    nie zda egzaminu , pompa to tylko jeden element , w swojej wytrawiarce mam 12 dysz na obie strony płytki , najmniej "roztworo-chłonne" dysze jakie są do kupienia to takie gdzie w ich specyfikacji potrzeba ciśnienia 2bar przy 0,6l/min , w praktyce aby przynajmniej jako tako zmoczyć płytke
    potrzeba 0,2 - 0,3l/min

    Jeśli miał bym robić drugi raz trawiarke to napewno nie porwał bym się na natrysk przez dysze tylko na wirującą rure z pcv jak to zrobił kolega .

  • #55 19 Mar 2009 07:30
    Duch__
    Poziom 31  

    Wytrawiarka natryskowa by SirKamil90

    A co sądzicie o takim rozwiązaniu? Naczynie w formie zlewki w której na dnie umieszczona była by grzałka w formie zaizolowanych rezystorów 5W.

    Zalety:
    Mała ilość używanego roztworu
    Możliwość szybkiego nagrzania cieczy
    Możliwość dowolnego ułożenia elementów grzejnych na dnie ze względu na ich małe wymiary.

    Wady:
    Koniecznie trzeba porządnie zaizolować nóżki rezystorów przez dostępem do cieczy. W tym wypadku myślę o silikonie do wysokich temperatur stosowanym do uszczelniania silników - odporne na benzynę, olej i rozpuszczalniki.

    Co do wykorzystania jako elementów grzejnych rezystorów robiłem małe testy już i przy połączeniu ich w szereg (każdy o rezystancji 1ohm) w ciągu 10min były wstanie podgrzać ciecz do temperatury około 35-40 stopni przy zasilaniu napięciem 5V. Pobierało to wtedy około 1.3A czyli można by zasilać przez jakiś stabilizator. Testy robiłem na objętości szklanki - około 250ml.

    Czekam na opinie.

  • #56 19 Mar 2009 15:10
    _milcek_
    Poziom 19  

    Stabilizatora nie trzeba bo to następna grzałka tylko, że poza roztworem. A co do rezystorów to masz rację silikon byłby dobry albo można użyć jakiegoś lakieru. Chyba pod wpływem wytrawiacza się nie rozwali. Oczywiście lakierujemy tylko nóżki bez obudowy rezystora.

  • #57 20 Mar 2009 18:09
    ireneo61
    Poziom 10  

    Przedni pomysł. Przede wszystkim spływająca ciecz trawiąca spłukuje tez bąbelki gazu tworzące się na powierzchni płytki uniemożliwiające równomierne wytrawianie i zapobiega podżeraniu ścieżek. Jestem w trakcie konstrukcji podobnego urządzenia. Użyłem dużego prostokątnego szklanego słoja o poj. 5 litrów. Zamieszczę po skończeniu budowy fotografie

  • #58 20 Mar 2009 23:33
    aktus
    Poziom 17  

    Komplikujecie z grzałkami i innymi srututucjami. Pochodźcie po działach AGD w supermarketach. Ja znalazłem za 59 PLN taki przenośny piecyk elektryczny ( na 1 garnek ) z regulacją "głośności". Zobaczę, może jak mi się będzie chciało, to pokombinuje z jakimś sterowaniem temperatury triakiem cyfrowo. Chwilowo nie chce mi się zabrać za opracowywanie schematu. Chyba, że ktoś miałby coś taki schemacik pod ręką ;) Co do pompki z "Kanciaka", to raczej wytrzyma. Nadsiarczan sodu nie jest specjalnie żrący ( a w płynie do spryskiwaczy to można różne wynalazki spotkać ;) ). Btw - pomaga dodanie małej ilości perhydrolu. Banieczki same się tworzą na styku wytrawiacz - miedź.
    Jeśli byście chcieli trawić kwasami, to albo dobre szkło kwasoodporne, albo też hdpe.
    edit: przejęzyczenie ;) powinno być "stal kwasoodporna", a nie "szkło kwasoodporne".

  • #59 29 Mar 2009 21:16
    rpal
    Poziom 27  

    kol. aktus szkło zwykle jest kwasoodporne jedyny wyjątek to kwas fluorowodorowy. Najlepszy materiał to winidur - rodzaj twardego PCV. Z tym perhydrolem to sprawa wygląda tak że generalnie przy trawieniu w nadsiarczanie amonu bardziej przeszkadza niż pomaga bo tworzące się miniaturowe bańki tlenu skutecznie przylepiają się do laminatu i izolują przed roztworem trawiącym. Perhydrol natomiast w małej ilości wyjątkowo poprawia proces trawienia w kwasie siarkowym a w przypadku obróbki chlorkiem żelaza jest wręcz niezbędny wraz z kwasem solny do poprawnej reakcji. Na marginesie w sklepach AGD ani w powszechnej sprzedaży nikt z Was nie trafi na pompkę przydatną do pompowania środka trawiącego. Każda ma jakiś element metalowy który wcześniej czy później zostanie rozpuszczony albo puści na uszczelnieniach. Więc jako najprostsze pozostaje zwykłe mieszanie roztworu.
    kol. Duch__ nie wyważaj otwarych drzwi za pomoca rezystora grzejnego zwykła grzałka akwaryjna starczy (albo 2) przy dobraniu odpowiedniej mocy uzyskasz stałą tempereaturę w ok. 50 stopni.

  • #60 29 Mar 2009 21:42
    KGS
    Poziom 23  

    Witam! W powszechnej sprzedaży (najtaniej na Alledrogo) można kupić (głowice) lub pompy z filtrami dla akwariów morskich-słonowodnych.Należy tylko sprawdzić czy model który chcemy kupić posiada ceramiczną oś jak np. Atman AT-201. :D

  Szukaj w 5mln produktów