Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wanienka ultradźwiękowa własnej produkcji

łukasz_22 05 Mar 2007 18:10 141363 102
Tespol
  • #91
    petione
    Level 17  
    Jesli chodzi Ci o R23 to tak ma on 47 Ohm i tak jest tez podpisany na plytce.

    Moja wanienka jest dobra i te wszystkie "znaki" to normalny chinski objaw. Co do tego "trrr" to z tego co wiem wszytkim te wanienki tak tyrcza. Niestety generator to jedno wielkie badziewie i tych wlasciwych ultradzwiekow jest tam moze ze 20% reszta to pozostale czestotliwosci lacznie z czestotliwoscia sieci. Chcac zeby ta wanienka dobrze dzialala trzeba zrobic wlasny porzadny generatopr chocby na 555.
  • Tespol
  • #92
    gendajan
    Level 18  
    Dzięki
    Wieczorem sprawdzę czy tylko ten opornik czy coś więcej bo zanim siadła to mocno iskrzyła
    Moja od początku robiła trrrr ale efekty były lepsze to niż pędzel
    Co do generatora to fakt ale nie dysponuję oscyloskopem i jak go wystroję . Może jeśli miałbym schemat przetestowanego w tym układzie to spróbowałbym zrobić
    Najpierw muszę sprawdzić czy zacznie działać przetwornik
    Pozdrawiam Janek
    Wymieniłem rezystor i 4 diody , nie znalazłem FR107 więc wstawiłem 1N4007 i działa tak jak wcześniej "tyrczy" i coś tam miesza
  • #93
    Lukas3317
    Level 22  
    Witam Mi spaliło się to niby piezo przyklejone pod wanienką. Wie ktoś gdzie takie coś można kupić (mój ma około 5cm)
  • Tespol
  • #94
    Jamajczyk
    Level 2  
    Mam myjkę ultradźwiękową Unitra Unima UM-4. Nie działa. Potrzebuję schematu do naprawy. Może ktoś pomóc?
  • #95
    r2d2004
    Level 31  
    Witam!

    Jakiś czas temu zamieściłem na "elce" schemat kilkusetwatowej myjki ultradźwiękowej:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic637325.html

    ... te małe "blaszki" piezoceramiczne za parę groszy (5-6 cm średnicy), które próbowaliście używać to LIPA, gdyż ich rezonans jest w zakresie częstotliwości akustycznych (najczęściej 2-4 kHz) i mają delikatną "konstrukcję", która uniemożliwia ich wykorzystanie w takim zastosowaniu. Przetworniki do myjek ultradźwiękowych mają solidną konstrukcję i "idzie" do nich spora ilość piezoceramiki (a nie ilości śladowe, jak w tych przetwornikach akustycznych) dlatego ich ceny są mało atrakcyjne dla przeciętnego amatora.

    Pozdrawiam
  • #96
    Krzychulczyk
    Level 11  
    Przepraszam, że trochę zmieniam temat, ale dałoby się przerobić układ generatora tak, żeby membrana drgała z f 1,7 MHz? To rozbiłoby wodę na mikroskopijne kropelki, tworząc mgiełkę. Od jakiegoś czasu szukam w Sieci schematu do takiego generatora mgły (sam niestety nie zaprojektuję układu). Można kupić coś takiego w paru sklepach, ale mnie chodzi o zastosowanie kilku membran (aha, kupiłem sobie 2 takie, specjalnie do tego celu - ceramiczne piezo do nawilżaczy) w celu otrzymania większej ilości mgły.

    Mam taki pomysł, żeby zbudować wytwornicę mgły z wymuszonym obiegiem powietrza i paroma innymi funkcjami. Mogłoby to np. zamglić oczko wodne lub służyć do inhalacji...

    No więc pytania:
    1. Jak przerobić któryś z wyżej przedstawionych układów w celu zmiany częstotliwości na 1,7 MHz?
    2. Co zmienić przy zwiększaniu ilości przetworników?
  • #97
    panmechanik
    Level 23  
    Witam czy ktoś mógłby pomóc mi w uruchomieniu przetwornika kwarcowego ze zdięć poniżej? zakupiłem go z myślą o dużej myjce ultradzwiękowej ale nie mam żadnych parametrów odnośnie zasilania .Urządzenie jest dość duże i ciężkie średnica elementu czynnego 60mm średnica całego 125mm waga 0,5kg z tyłu przetwornika jest wypisana czestotliwość rezonansowa 2653kHz
    Wanienka ultradźwiękowa własnej produkcji
    Wanienka ultradźwiękowa własnej produkcji
  • #98
    r2d2004
    Level 31  
    Witam!

    No nie jest to takie proste. Możesz spróbować zmajstrować coś podobnego jak w linku, który pdałem powyżej (instrukcja serwisowa ze schematem myjki ultradźwiękowej). Myślę, że z tego przetwornika na zdjęciu kilkadziesiąt watów da się wyciągnąć. W myjce, której schemat zapodałem powyżej, o mocy 600W, sonda zrobiona była w postaci prostopadłościennej puchy ze stalowej blachy nierdzewnej. Wewnątrz znajdowało się sześć (czy osiem, juz nie pamiętam) przetworników (większych od Twojego). Cała ta pucha-sonda (blacha z której była zrobiona, nie była wcale zbyt gruba) ważyła ponad 10 kg. Wstawiało się ją do dowolnej wanny, warukiem było zachowanie odpowiedniej wysokości powierzchni cieczy myjącej (w instrukcji podane są odpowiednie wzory) nad powierzchnią sondy. Jesli chodzi o elektronikę to wyglądało to tak: generator ultradźwiękowy zrobiony na 5W wzmacniaczu m.cz (UL1405), obciążeniem tego generatora był transformator na rdzeniu ferrytowym (mniej więcej wielkości trafa TS6/...), który to sterował dopiero wzmacniaczem mocy na sporych tranzystorach TO-3, było ich tam 10 szt (czeskich, ale dobre w to miejsce są BUX48), obciążeniem wzmacniacza było potężne trafo na rdzeniu ferrytowym (naprawdę kolos - pierwszy raz widziałem na oczy taki potężny rdzeń ferrytowy - w sklepach raczej ciężko byłoby kupić coś takiego). Do tego potężnego transformatora impulsowego podpięta była sonda ultradźwiekowa z dławikiem (niewiele mniejszym od trafa impulsowego). Całość sterownika sondy zamocowana była na solidnym, wykonanym z aluminiowych kształtownków chassis i całośc ważyła ponad 30 kg (ze względu na te potężne rdzenie: trafo sieciowe, impulsowe i dławik). Myjkę taką można nazwać raczej małą (pomijam "zabawki", które były przedstawiane w tym temacie).

    Pozdrawiam
    PS Niżej podaję link do schematu myjki ultradźwiekowej (jest na "elce"), z której pewnie jakąś moc można wyciągnąć. NIestety największym problemem są trafa i dławiki impulsowe, które muszą byc wykonane na rdzeniach ferrytowych. Bez nich myjka to LIPA. Jeszcze raz stanowczo piszę, że te małe blaszki piezo (rezonans na częstotliwości akustycznej) to POMYŁKA. Na nich można zrobić co najwyżej zabawkę, a nie myjkę ultradźwiękową. Teraz takiego badziewia całe mnóstwo w handlu. ;-)

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=299153#299153
  • #99
    michal2666
    Level 20  
    Czy taki generator prostokąta z przeciwsobnym stopniem wyjściowym poradzi sobie przy częstotliwościach rzędu 1,5 - 2,4 MHz ?? bo na takich częstotliwościach pracuja ultradźwiękowe nawilżacze.
  • #101
    awokado41
    Level 10  
    faktycznie po co kombinowac
    www.myjnie-ultradzwiekowe.pl
  • #102
    McGyver23
    Level 10  
    Jakby kogoś interesowało to wrzuciłem tutaj schematy generatora ultradźwięków o dużej mocy ~1kW. Jest to stary przemysłowy generator do myjki i wymaga co najmniej 8 przetworników na wanience. Mam jednak problem z jego odpaleniem.. częstotliwość jest dobra ok 25kHz, ale napięcie na przetwornikach zamiast spodziewanego ( w wysokości napięcia zasilającego lub nieznacznie poniżej) jest o wartości 0,5 do 1V przez co słychać, że myjka pracuje ale moc jest zbyt mała aby myjka pracowała. Może ktoś zagłębiony w temat będzie w stanie powiedzieć co może być z nią nie tak? Elementy sprawdzałem i są sprawne.
    Link do tematu
  • #103
    xfreakx
    Level 1  
    Spróbuję odkopać trupa, żeby nie zakładać nowego tematu.

    Dostałem zepsutą myjkę ultradźwiękową Ulsonix Proclean 2.0DS (Moc ultradźwięków: 80 W)

    Niestety poległem przy próbie jej naprawy i ostatecznie zamówiłem z Chin coś takiego:

    z aliexpress /item/33010565517.html (nie mogę wstawiać linków)

    Po podłączeniu myjka działała, ale temp radiatora na pcb zaczął pokazywać 60 stopni, więc postanowiłem dodać chłodzenie 120mm i zrobić w myjce wielką dziurę, podczas cięcia szlifierką odpadł mi generator od wanny i tu zaczyna się mój problem.

    Zostawiłem klej, który był na około generatora i próbowałem go przykleić dwuskładnikowym epoksydem, w taki sposób, że docisnąłem generator do wanienki i zalałem wszystko na około.

    Niestety po tym zabiegu myjka prawie nie miała mocy, test z folią aluminiową wyszedł bardzo kiepsko.

    Jak powinienem przykleić generator? Mam wątpliwości czy klej epoksydowy nie jest zbyt elastyczny i wpadłem na pomysł, żeby przykleić to czymś twardszym, np. poxiliną, którą kupiłem. Teraz zamierzam oczyścić powierzchnię z poprzedniego kleju i posmarować cienką warstwą szczyt + zalać boki, czy to dobry pomysł, czy powinienem to zrobić inaczej?