Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Laboratoria - dziwny obraz sygnału prostokątnego

Diablo 14 Mar 2009 13:58 2674 8
  • #1
    Diablo
    Level 11  
    Witam,
    Na laboratoriach miałem ćwiczenia którego celem było: "Zapoznanie się z metodami pomiaru i obliczania wartości średniej i skutecznej napięcia prądu stałego i zmiennego." Ćwiczenie wyglądało tak że do oscyloskopu puszczaliśmy różne rodzaje sygnału i mierzyliśmy wartość max, skuteczną i średnią. Problem wystąpił na 2 stanowiskach na których przy sygnale prostokątnym i sygnale prostokątnym wyprostowanym półfalowo nie ukazał się oczekiwany przebieg sygnału. Prowadzący po próbie wyregulowania oscyloskopu kazał nam zmierzyć wszystkie te wartości i męczyć się w domu, tylko nie mam teraz pojęcia jak te krzywe potraktować (to dopiero drugie laboratoria). Jeden z techników pracowni coś wspomniał ze może tak pokazywać i aby liczyć wartość średnią od max wychylenia czy coś takiego.
    Mam obliczyć Usk obl, Uśr obl....
    A oto co mi pokazał oscyloskop:
    Laboratoria - dziwny obraz sygnału prostokątnego



    Laboratoria - dziwny obraz sygnału prostokątnego

    Laboratoria - dziwny obraz sygnału prostokątnego
  • #2
    Quarz
    Level 43  
    Witam,
    Z przedstawionych oscylogramów wynika, iż są to tzw. przerzuty w przebiegu, a świadczące o nieskompensowaniu dzielnika rezystancyjno-pojemnościowego dołączonego do wejścia oscyloskopu - poszukaj, poczytaj, sobie o tym z czym to "je się" ... :idea: :D
    Podpowiedź: "wyprostuj/wypoziomuj" sobie tę część przebiegu oscylogramu która ma przebieg poziomy (teoretyczny).

    Pozdrawiam
  • #3
    elektrokiler
    Level 18  
    Problem wystąpił na dwóch stanowiskach, bo na tych dwóch mieliście walnięte sondy oscyloskopowe. Zrobiła się mikro przerwa, czyli pojawiła się szeregowa pojemność, która wraz z rezystancją wejściową oscyloskopu tworzy układ różniczkujący. Obraz z oscyloskopu jest typowym przykładem różniczkowania. Pozdrawiam.
  • #4
    Diablo
    Level 11  
    A tak jakoś jaśniej? Jestem na 1 roku, i pierwszy raz oscyloskop na oczy widziałem. Co do dzielnika to nie wiele udało mi się znaleźć. To jak mam z tego wykonywać obliczenia? Mam to policzyć normalnie jak dla prostokąta i zaznaczyć, że była uszkodzona sonda oscyloskopowa? Prowadzący coś wspomniał, aby zamieścić zdjęcie/rysunek tego co nam wyszło na oscyloskopie.
  • #5
    elektrokiler
    Level 18  
    Jak chcesz wiedzieć dokładniej jak to się dzieje, że takie przebiegi powstają to zainteresuj się stanami nieustalonymi, w obwodach RC.

    Odnośnie pytania jak obliczyć wartości średnią i skuteczną:

    Moim zdaniem musisz, że tak powiem ekstrapolować prostoliniowe części przebiegu do przecięcia ze zboczami narastającymi i opadającymi oraz uznać to za rzeczywisty przebieg występujący w układzie. Mając ten przebieg obliczysz ze znanych wzorów potrzebne wartości.
  • #6
    michal.rogaczewski
    Level 28  
    Panowie, a może te sondy są po prostu niedokompensowane ?? Przy wtyku powinien być mały trymerek do regulacji

    P.s. to to samo co powiedział Quarz... :P Tylko on tą wypowiedź ubrał w ciekawsze słówka :D


    Ajajajaa.... nie zdążyłem poprawić już mnie wyłapałeś :/
  • #7
    Quarz
    Level 43  
    michal.rogaczewski wrote:
    Panowie, a może te sondy są po prostu przekompensowane ?? Przy wtyku powinien być mały trymerek do regulacji

    P.s. to to samo co powiedział Quarz... :P Tylko on tą wypowiedź ubrał w ciekawsze słówka :D
    Taaa ... raczej niedokompensowane, ponieważ regulacja - do prostokątnego przebiegu - odbywa się za pomocą "dolnego" kondensatora w dzielniku skompensowanym, a jeśli są 'przerzuty' - a nie 'zwisy' - to wartość tej pojemności jest zbyt mała.
  • #8
    elektrokiler
    Level 18  
    W ciemno strzelam, że sonda (może to zbyt "duże" słowo) to kawałek rozpadającego się ze starości kabla z wtykiem BNC więc o kompensacji nie ma mowy :)
  • #9
    ravers_19
    Level 10  
    To co masz pokazane na oscyloskopie..to jak już ktoś wspomniał jest to tak zwany przerzut. Pierwsze załamanie masz przy przejsciu z niskiego na wysoki. Poziom ten zwany jest zwisem sygnału i związany jest z filtracją dolnoprzepustową czyt. kondensator. Kolejne przejscie jest to tzw przerzutujemny. Ogólnie zjawiska tego typu występują po przepuszczeniu jakiegoś idealnego sygnału przez filtr. Zwis nie jest zauwazalny np przy wzmacniaczach prądu stałego.
    Pozdrawiam