Witam.
Ostatnio poproszono mnie o znalezienie lub zrobienie wyłącznika czasowego, który miałby po 5-10 minutach wyłączyć oddymiacz zainstalowany w garażu OSP. Oddymiacz ten ma w sobie silnik jednofazowy 15A , do 280V, 3,5kW.
Nie znalazłem nigdzie gotowego układu ( automaty schodowe mają są tutaj za 'małe'). W związku z tym postanowiłem samemu zaprojektować ów układ.
W związku z tym mam pare pytań do bardziej doświadczonych konstruktorów ode mnie.
1) Jaki zastosować element sterujący: mogę triak czy raczej muszę przekaźnik, stycznik?
Przekaźnika na takie prądy nie mam - musiałbym kupić. Triaka też nie mam, ale są pare zł tańsze
2) Wybierając rozwiązanie na triaku: Czy układ który zamieściłem niżej na rysunku jest ok? chodzi mi głównie o stronę od opto-triaka w stronę silnika.
3) Szukając odpowiedzi w starszych wątkach czytałem że czasem triaki 16A potrafiły się palić przy prądzie ok7-8A. Czy stosując w poniższym układzie triak BTA 26-600B (największy w rozsądnej cenie w pobliskim sklepie) , zastosowaniu jakiegoś nie za dużego radiatora ryzyko spalenia tegoż elementu będzie duże? Ze chłodzeniem triaka nie powinno być problemu, bo mógłbym układ zamocować np przy wylocie spalin, tak aby 'dmuchało' na radiator (nie widziałem urządzenia, tylko się domyślam że istnieje taka możliwość)
4) Czy połączenie wspomnianego przeze mnie triaka do radiatora nie spowoduje przeniesienia na niego potencjału sieci? tzn czy któraś anoda jest połączona 'blaszką' na obudowie triaka (prawdopodobnie obudowa TOP3)?
5) Może ktoś ma lepszy pomysł na budowę opisanego wyżej urządzenia? Wszelkie sugestie i podpowiedzi mile widziane
mały opis układu sterującego:
elementy RC z lewej strony zamontowane na stałe, rezystor zapewnia powolne ładowanie kondensatora i wzrastanie napięcia na wejściu + wzmacniacza operacyjnego w układzie komparatora. Potencjometrem ustawiamy pośrednio czas po którym na wyjściu wzmacniacza napięcie z ok Vss zmieni się na Vdd ( gdy napięcie na kondensatorze zrówna się z napięciem odniesienia). Wówczas silnik ma się wyłączyć
Stosuję taki układ w celu zlinearyzowania zależności t=f(Rp) - potencjometr powinien wówczas pozwalać ustawić napięcie odniesienia na poziomie od 0 (czas minimalny) do powiedzmy połowy napięcia Vdd ( charakterystyka exp(-t/T) najbardziej liniowa). Poza tym stosując wzmacniacz operacyjny nie uzależniam się ściśle od napięcia zasilania, jak by było w przypadku użycia monowibratora zbudowanego z TTL (dla użytego wzm max nap zas= +-22V , ale żeby mieć na wyjściu 0V lub ~Vdd zasilać go będę właśnie napięciem Vss=0V i Vdd np 12V - na razie nie to jest najważniejsze)
Ostatnio poproszono mnie o znalezienie lub zrobienie wyłącznika czasowego, który miałby po 5-10 minutach wyłączyć oddymiacz zainstalowany w garażu OSP. Oddymiacz ten ma w sobie silnik jednofazowy 15A , do 280V, 3,5kW.
Nie znalazłem nigdzie gotowego układu ( automaty schodowe mają są tutaj za 'małe'). W związku z tym postanowiłem samemu zaprojektować ów układ.
W związku z tym mam pare pytań do bardziej doświadczonych konstruktorów ode mnie.
1) Jaki zastosować element sterujący: mogę triak czy raczej muszę przekaźnik, stycznik?
Przekaźnika na takie prądy nie mam - musiałbym kupić. Triaka też nie mam, ale są pare zł tańsze
2) Wybierając rozwiązanie na triaku: Czy układ który zamieściłem niżej na rysunku jest ok? chodzi mi głównie o stronę od opto-triaka w stronę silnika.
3) Szukając odpowiedzi w starszych wątkach czytałem że czasem triaki 16A potrafiły się palić przy prądzie ok7-8A. Czy stosując w poniższym układzie triak BTA 26-600B (największy w rozsądnej cenie w pobliskim sklepie) , zastosowaniu jakiegoś nie za dużego radiatora ryzyko spalenia tegoż elementu będzie duże? Ze chłodzeniem triaka nie powinno być problemu, bo mógłbym układ zamocować np przy wylocie spalin, tak aby 'dmuchało' na radiator (nie widziałem urządzenia, tylko się domyślam że istnieje taka możliwość)
4) Czy połączenie wspomnianego przeze mnie triaka do radiatora nie spowoduje przeniesienia na niego potencjału sieci? tzn czy któraś anoda jest połączona 'blaszką' na obudowie triaka (prawdopodobnie obudowa TOP3)?
5) Może ktoś ma lepszy pomysł na budowę opisanego wyżej urządzenia? Wszelkie sugestie i podpowiedzi mile widziane
mały opis układu sterującego:
elementy RC z lewej strony zamontowane na stałe, rezystor zapewnia powolne ładowanie kondensatora i wzrastanie napięcia na wejściu + wzmacniacza operacyjnego w układzie komparatora. Potencjometrem ustawiamy pośrednio czas po którym na wyjściu wzmacniacza napięcie z ok Vss zmieni się na Vdd ( gdy napięcie na kondensatorze zrówna się z napięciem odniesienia). Wówczas silnik ma się wyłączyć
Stosuję taki układ w celu zlinearyzowania zależności t=f(Rp) - potencjometr powinien wówczas pozwalać ustawić napięcie odniesienia na poziomie od 0 (czas minimalny) do powiedzmy połowy napięcia Vdd ( charakterystyka exp(-t/T) najbardziej liniowa). Poza tym stosując wzmacniacz operacyjny nie uzależniam się ściśle od napięcia zasilania, jak by było w przypadku użycia monowibratora zbudowanego z TTL (dla użytego wzm max nap zas= +-22V , ale żeby mieć na wyjściu 0V lub ~Vdd zasilać go będę właśnie napięciem Vss=0V i Vdd np 12V - na razie nie to jest najważniejsze)