Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

demontaz klimatyzacji mitsubishi MSZ-A12YV

tom2600 15 Mar 2009 17:31 11527 15
  • #1
    tom2600
    Level 10  
    Witam
    Wyprowadzam się z mieszkania i chcę zdemontować klimatyzacje oczywiście nie mam pojęcia jak zdemontować aparat który jest w mieszkaniu, czyli jak ściągnąć obudowę itd. Następnie czy jest jakaś możliwość domowym sposobem wtłoczyć gaz do sprężarki , jeżeli tak to jak, ewentualnie ile kosztuje nabicie gazu w Polsce.
  • #2
    tom2600
    Level 10  
    Odświeżam post.
    Wiem jak już zdemontować klimę , tylko chciałem się dowiedzieć kiedy mam zakręcić zawór aby mi czynnik nie uciekł.
  • #3
    princo
    Level 16  
    Witam
    Bez manometrów możesz mieć problem i możesz uszkodzić sprężarkę lepiej zadzwonić po serwis.
    Jak chcesz zrobić to sam i ryzykować to włącz klimę w chłodzenie i jak zacznie pracować sprężarka to zakręć zawór na cieńszej rurce i czeka aż sprężarka zacznie głośniej pracować to zakręć zawór na grubej rurce i wyłącz sprężarkę.
    Powodzenia
  • #4
    serwisant73
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Mniej więcej tak , ale jeśli nie zrobisz tego dobrze to uszkodzisz agregat.
  • #5
    ion-tichy
    Level 31  
    W ostateczności termik wyłączy sprężarkę.
  • #6
    ez.exe
    Level 10  
    A jak sciągnąć gaz jeśli sprężarka nie działa? Jak to zdemontować żeby nie puścić gazu w powietrze?
  • #7
    ion-tichy
    Level 31  
    Potrzebna jest stacja odzysku czynnika.
  • #8
    ez.exe
    Level 10  
    I jak to sie dokładnie robi? Opiszesz mi?
  • #9
    Czarlim87
    Level 13  
    Widzę że kolega ez.exe chce się nauczyć zawodu chłodnika:)wydaje mi się że goła wiedza teoretyczna bez oparcia o wiedzę praktyczną nic tu nie da.bo co z tego że ktoś Ci to napisze jak zobaczysz stację do ściągania jak nie będziesz wiedział pod które króćce się podpiąć.Radził bym pojeździć najpierw z jakimiś kolegami po fachu i nabrać doświadczenia bo wątpię żeby ktoś pisał takie rzeczy.
  • #10
    ez.exe
    Level 10  
    Czarlim87 wrote:
    Widzę że kolega ez.exe chce się nauczyć zawodu chłodnika:)wydaje mi się że goła wiedza teoretyczna bez oparcia o wiedzę praktyczną nic tu nie da.bo co z tego że ktoś Ci to napisze jak zobaczysz stację do ściągania jak nie będziesz wiedział pod które króćce się podpiąć.Radził bym pojeździć najpierw z jakimiś kolegami po fachu i nabrać doświadczenia bo wątpię żeby ktoś pisał takie rzeczy.

    Coś w tym jest tylko, że pracuje z kolegą po fachu ale chciałem sie czegoś tutaj dowiedzieć. Jeśli nie chcesz pomóc to nie musisz pisać takich postów.
  • #11
    Czarlim87
    Level 13  
    Tylko że to forum raczej nie jest dla laików i uczniów.Uczyć trzeba było sie w szkole a jak nie to teraz przy montażu albo serwisie na własnych błędach.Nic nie przychodzi łatwo w dzisiejszych czasach.
  • #13
    Czarlim87
    Level 13  
    Na pewno nie do nauki:)i tak banalnych spraw jak zdemontowanie klimatyzatora.

    Dodano po 18 [minuty]:

    kolego od klimatronika z wawy:)a powiedz mi przy jakiej temperaturze zewnętrznej próbowałeś uruchomić tą Twoją klimę w A3.Bo przy minusowych temperaturach nie będzie załączał się kompresor i nici z chłodzenia:)a nawiewać będzie powietrze zewnętrzne.także na wyświetlaczu nie pojawi się śnieżynka.sprawdz bezpieczniki bo zapewne klapy są na siłownikach.
  • #14
    ion-tichy
    Level 31  
    ez.exe wrote:
    I jak to sie dokładnie robi? Opiszesz mi?


    Ac o tu opisywać? Jak kolega zdobędzie taką stację (koszt pewnie ok 6 tys) to niezależnie jakiej marki, jest przy niej instrukcja obsługi. Przy cenie tych stacji dziwne by było gdyby producent nie załączał takiej dokumentacji. ;)
  • #15
    snoze
    Level 12  
    Chcesz zdemontować klimatyzacje? Prawie w każdej pisze jak to się robi. Zdobądz dobrą DTR-ę i poczytaj.
    Jak nie to kup stacje do odzysku, podłącz stacje do klimatyzatora, postępując zgodnie z instrukcją obsługi danej stacji. Zdemontuj klimatyzator.
  • #16
    gaav
    Level 15  
    Moim zdaniem najprosciej bedzie wezwac jakichs fachowcow niekoniecznie takich ktorzy obedra cie z kasy. Zakup stacji nieoplacalny w tym wypadku a trzeba tez umiec ja obslugiwac bo mozna ja latwo uszkodzic jak ktos nie wie o co chodzi.
    Mozesz probowac bez stacji ale wtedy tracisz freon ktory tez kosztuje a jak to jest r22 to juz calkiem porazka.