Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 2.0. HDI 90 PS ciężko odpala

jarekstryszawa 15 Mar 2009 21:49 16201 12
  • #1 15 Mar 2009 21:49
    jarekstryszawa
    Poziom 20  

    Witam Szanowne

    W silniku 2.0 HDI 90 PS w 306-tce wystąpiła ciekawa przypadłość. Podczas porannego odpalenia w garażu (temp. ok. +5 stopni) nie zabłysła kontrolka świecy żarowej i zwykle palący od strzała motor zagadał po jakichś 10 sekundach kręcenia rozrusznikiem. Przejechał bezproblemowo trasę do Krakowa, przy odpaleniu znowu ta sama story, nawet na gorąco wymaga długiego kręcenia. Pierwsze podejrzenie padło na zapowietrzony układ, ale to chyba nie będzie ta przyczyna bo po zgaszeniu i bezpośrednim odpalaniu znowu trzeba kręcić tak samo długo. Pomierzyłem świece żarowa i jest padnięta jedna na drugim cylindrze, ale po mojemu nie może to być przyczyną takiego stanu rzeczy bo przy paleniu na gorącym silniku jest identycznie. Oczywiście sprawdziłem odpowietrzenie zbiornika paliwa, słychać też odgłos pracującej pompki paliwa. Auto jest z 2000 roku, od nowości u nas, przebieg 46 tysięcy km, do tej pory nie widziało mechanika oprócz pierwszego obowiązkowego przeglądu u dealera, chodzi na pewnym ON.
    Po podłączeniu do KTS-a boschowskiego komputer pokazał błąd przekaźnika świec żarowych, po wymianie podaje prąd na świece, ale silnik dalej trudno pali, a komputer już nie pokazywał żadnych błędów (nawiasem mówiąc stary przekaźnik jednak okazał się być dobry). Mechanik szukał dalej, podejrzewał jeszcze drugi z przekaźników, po jego zabiegach silnik teraz już nie odpala całkowicie.

    Spotkał się ktoś z takim defektem? Co jeszcze podpowiedzieć mechanikowi aby ewentualnie sprawdził?

    2 12
  • #2 15 Mar 2009 22:11
    kybernetes
    Poziom 39  

    1) Wpiac sie z manometrami przewod zasilania paliwem - cisnienie powinno po przekreceniu kluczyka i podczas rozruchu osiagnac ponad 2 bary.
    2) Zdiagnozowac parametry biezace silnika podczas rozruchu - cisnienie na rampie. Powinno szybko osiagac ponad 200bar.

    Pozdrawiam

    2
  • #3 15 Mar 2009 22:24
    jarekstryszawa
    Poziom 20  

    Ten mechanik ma tylko KTS-a, podejrzewam, że nie ma osprzętu do diagnozowania układu ciśnieniowego. Jako elektronik jest niezły, ale za układ paliwowy się nie weźmie. Wtedy gdy silnik był odpalony z tego co pamiętał, mówił, że ciśnienie ma pompie miało wartość koło 2,5 (z wyświetlacza komputera diagnostycznego).

    1
  • #4 16 Mar 2009 18:56
    szymtro
    Poziom 30  

    Z forum p206 wynikało by że masz walnięte o-ringi na czujniku ciśnienia na wspólnej listwie(common rail).
    Przebija ciśnienie i dopiero jak dobrze napompuje to kalkulator otwiera wtryskiwacze i silnik zapala.
    Podobno da się to wymienić samemu.

    2
  • #5 16 Mar 2009 20:17
    Mirek.tok
    Poziom 19  

    Sprawdz zawór w pokrywie filtra paliwa (filtr ma 3 podłączenia ,2 w pokrywie 1 na dole)

    1
  • #6 16 Mar 2009 21:00
    jarekstryszawa
    Poziom 20  

    Może faktycznie objawy pasują na te oringi- dziwi mnie tylko, że akurat zbiegło się to z problemami we włączaniu świec żarowych. Tak czy owak, obecnie świeczki grzeją, a motor nie gada... Wiesz jak to akurat sprawdzić?
    @Mirek.tok- w filtrze jest też jakiś elektrozawór? Oblukam to jutro.

    1
  • #7 16 Mar 2009 23:10
    kybernetes
    Poziom 39  

    W filtrze nie ma elektrozaworu, jest zwykly zawor nadcisnieniowy ze sprezynka, czasem sie zwiesza.

    Wspomnialem o pomiarze cisnienia paliwa w obwodzie niskiego cisnienia, to podstawa - czy zmierzyles?

    Co do pomiaru cisnienia na rampie - wazne jest to cisnienie podczas rozruchu, nie podczas pracy. Jesli powoli narasta to objawy moga byc takie jak opisujesz.
    Jezeli nie masz diagnoskopu odczytujacego na biezaco ramki z parametrami to mozesz wpiac sie z oscyloskopem w przewod sygnalowy czujnika cisnienia rampy i poslugujac sie wykresem wzorcowym recznie obliczyc cisnienia.

    W sprawie oringow: oringi te, a wlasciwie to jeden oring, znajduje sie na REGULATORZE wysokiego cisnienia wkreconym w POMPE. Czasami istotnie ulega uszkodzeniu, widac to od razu po zdemontowaniu w.w. regulatora. Jednak jest to rzadka usterka, znacznie czestsze jest uszkodzenie wtryskiwaczy, nieszczelnosci na ich zaworach sterujacych. Temat byl wielokrotnie poruszany na elektrodzie. Przejrzyj te stare posty, bylo tam opisane jak je sprawdzic.

    1
  • #8 17 Mar 2009 18:14
    wopor
    Poziom 32  

    witam, sprawdziłes kolego czy czujnik temp chłodziwa jest ok, we wspólnej obudowie są dwa jeden podaje sygnał do info na desce rozdzielczej a drugi podaje info do kalkulatora wtrysku, ten dopiero dobiera czas i kiedy otworzyc wtryski, po drugie przy około 100st ma oporność około 100om, jeżeli mechanik ma KTS to odczyta w czasie rozruchu cisnienie wysokiego musi byc około 250-300bar, trzeba sprawdzic jeszcze czy przemiennik na wale i Hall na wałku są ok i ich połączenia, powodzenia

    2
  • #9 17 Mar 2009 20:04
    jarekstryszawa
    Poziom 20  

    Dzięki za rady- jutro będę u mechanika, podsunę mu nowy trop. Tak nawiasem mówiąc, gdy miałem staruszka 309-tkę z nieuturbionym gnojopedem 1.9D 64 PS to tylko brak ropy w baku mógł go zatrzymać. Komu to Panie przeszkadzało...

    1
  • #12 18 Mar 2009 07:46
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 18 Mar 2009 15:15
    jarekstryszawa
    Poziom 20  

    Autko było już niestety wiekowe- rocznik 1989 i z bólem musiałem się z nim rozstać. Jak święte kości trzymam jeszcze 406 kombi 2.1 TD 12V 110 PS z 1997 roku, od nowości u mnie, rzeczywisty przebieg 130 tysięcy. Tym samochodem jestem w stanie jadąc bez szaleństw zamknąć się w spalaniu poniżej 6 litrów, a silnik jest zaiście idiotoodporny.

    1