Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Asrock K8NF6G-VSTA - nie uruchamia się uszkodzone mosfety

gruby6621 16 Mar 2009 00:10 3083 15
  • #1 16 Mar 2009 00:10
    gruby6621
    Poziom 10  

    Witam zainteresowanych.
    Do rzeczy:mam płytę główną z podstawką socket 754. Firma Asrock model K8NF6G-VSTA.
    Wszystko było dobrze do momentu aż spaliłem procesor.
    Procesor aż brązowy od spodu wiec trochę temperatury dostał.
    Ale wydawało mi się że to tylko procesor więc kupiłem nowy.
    Lecz niestety założyłem, a płyta tylko raz obróciła wentylatorami piskła i sie wyłączyła.
    Po takim czymś można ja znów w ten sposób wyłączyć po wcześniejszym odłączeniu napięcia i podłączenia ponownie.
    Wydaje mi się że pisk dobiegał z okolic kondensatorów pod gniazdem procesora ale nie jestem tego pewien.
    Moje pytanie brzmi następująco: czy da się ją w jakiś sposób naprawić i jeśli tak to co trzeba mierzyć jako pierwsze?
    Poniżej kilka fotek:
    Asrock K8NF6G-VSTA - nie uruchamia się uszkodzone mosfetyAsrock K8NF6G-VSTA - nie uruchamia się uszkodzone mosfetyAsrock K8NF6G-VSTA - nie uruchamia się uszkodzone mosfety
    Z góry dziękuję za pomoc.
    PS.
    Zapomniałem napisać ze takie cos dzieje się kiedy jest podłączona wtyczka P4. jeśli ją wypne wentylatory pracują cały czas płyta sie nie wyłącza, ale też nie daje żadnego innego sygnału.
    Dyski nie czytają monitor się nie zapala...

  • #2 16 Mar 2009 01:15
    mat_ed
    Poziom 43  

    Sprawdź czy nie ma zwarcia na dodatkowym zasilaniu 4PIN. Z tego co piszesz, wygląda na to,że jest zwarcie.

  • #3 16 Mar 2009 22:12
    gruby6621
    Poziom 10  

    Ok. Tego, że jest zwarcie to ja się domyślałem.
    Tylko gdzie ja mam je sprawdzić - na jakich elementach?
    Bo w zasilaczu na pewno nie ma (sprawdzałem na innych płytach)...

  • #4 16 Mar 2009 22:46
    iron64
    Spec Overclocking

    W gnieżdzie 4pin, kolega mat_ed przecież to napisał.

  • #5 19 Mar 2009 00:27
    gruby6621
    Poziom 10  

    Dobra. nie będę owijał w bawełnę. Napiszcie jak mogę sprawdzić czy jest tam zwarcie mając do dyspozycji miernik cyfrowy made in china z targu. Bo pytałem znajomych ale od nich się za dużo nie dowiedziałem.

  • #6 19 Mar 2009 15:34
    kolarz_26
    Poziom 15  

    Ustalenie czy na przewodach od wtyczki P4 jest zwarcie poznać można dokonując pomiaru napięć między dwoma parami przewodów czyli żółtym a czarnym. O ile się nie mylę powinno być blikso 12 V. Dokonaj także pomiaru PW_OK na włożonej wtyczce do płyty głównej od zasilacza między trzecim a ósmym pinem (kolor szary i czarny) gdzie wtczka nie ma zatrzasku. Warunkiem koniecznym do prawidłowego dokonania pomiaru napięć miernikiem cyfrowym jest zamontowana bateria w tym urządzeniu, w bardzo dobrym stanie baterii energetycznym.
    Czy, kolega posiada zasilacz renomowanej marki? Czasem następuje zbieg okoliczności spowodowany jedną przyczną, że uszkodzeniu ulegają dwie części odrazu. Sądzę, że obudowała była zbyt szczelna więc to doprowadziło do spalenia procesora razem z zasilaczem.

    Moderowany przez mat_ed:

    Kolega bzdur nie wypisuje. Sposób opisany przez kolegę to pomiar napięcia na 12V a nie sposób na wykrycie zwarcia.

  • #7 21 Mar 2009 01:11
    gruby6621
    Poziom 10  

    To ktoś mi powie jak to zrobić poprawnie?

  • #8 21 Mar 2009 07:36
    iron64
    Spec Overclocking

    Ustaw miernik na pomiar diód (buzzer) i sprawdź w gnieździe 4pin (pomiar na krzyż). Jeśli będzie zwarcie to sprawdź mosfety również na zwarcie.
    W każdym razie pomiar pewnie da jedynie 100% pewność, iż mosfety leżą.

  • #9 21 Mar 2009 17:03
    kolarz_26
    Poziom 15  

    kolarz_26 napisał:
    Ustalenie czy na przewodach od wtyczki P4 jest zwarcie, możliwe jest do poznanie przez dokonanie pomiaru napięć między dwoma parami przewodów czyli żółtym a czarnym. Powinno być blisko 12 V.
    [mod="mat_ed" Kolega bzdur nie wypisuje. Sposób opisany przez kolegę to pomiar napięcia na 12V a nie sposób na wykrycie zwarcia.[/mod]


    Dziękuję za przyznanie racji. Rzeczywiście bzdur nie wypisuję. Żałuję, że nie wyczerpujący sposób przedstawiłem wątek o zwarciu. Czynię to teraz: gdyby wystąpiło zwarcie na przewodach lub na płytce drukowanej w zasilaczu na obwodzie wtyczki P4 (i nie tylko), to napięcie byłoby równe zero a nie 12 V. Wartości wyższe od 0 i ponad 12V nieodpowiadające normie ATX należy uznać za awarię zasilacza, o której pisze mój przedmówca. Uprzedzając ewentualny spór na forum odsyłam do definicji zwarcia elektrycznego i związanym z tym spadkiem napięcia, które mierząc możemy wywnioskować czy wspomniane zwarcie wystąpiło w danym urządzeniu lub maszynie.

  • #10 21 Mar 2009 17:31
    iron64
    Spec Overclocking

    Tak, kolego, tyle że w tym konkretnym przypadku zasilacz nas nie interesuje. Interesuje nas płyta i blok zasilania na niej, bo tam pewnie jest zwarcie. Tym samym pomiar napięcia zasilacza jest całkiem czym innym.

  • #11 22 Mar 2009 23:57
    gruby6621
    Poziom 10  

    W gnieździe 4 pin jest zwarcie i na pierwszych od jego strony 2 mosfetach. Co dalej?

  • #12 23 Mar 2009 00:05
    iron64
    Spec Overclocking

    Jak są na zwarciu to trzeba wymienić i sprawdzić czy tylko one lezą. Oczywiście najpierw sprawdzić :)

  • #13 23 Mar 2009 00:26
    gruby6621
    Poziom 10  

    Tzn co jeszcze prócz mosfetów?
    Bo mosfety już wszystkie sprawdziłem i tylko te 2 są na zwarciu.

  • #14 23 Mar 2009 08:08
    TONI_2003
    Moderator

    Szanowny kolego gruby6621 o w miarę poprawnym pomiarze można powiedzieć gdy każdy z tych elementów widocznych na zdjęciu podczas pomiarów miał odlutowane po dwie nogi...
    Natomiast co tam stoi to niestety, ale nie widać na takich jakościowo fotkach.
    Asrock K8NF6G-VSTA - nie uruchamia się uszkodzone mosfety

  • #15 23 Mar 2009 22:58
    gruby6621
    Poziom 10  

    :arrow: Tranzystory AOD452 i AOD472
    .
    Sprawdzałem po odlutowaniu nóg tak jak kolega pisał, a tylko te 2 są uszkodzone wiec je całkiem odlutowałem.
    Niestety po jednym odeszła mi ścieżka.
    Nie całkiem bo tylko z jednej strony (ta ścieżka do której jest przylutowany tył tranzystora) więc nie wiem czy jeszcze da się to naprawić.
    Czy mogę do niej ponownie przylutować nowy tranzystor?
    Aha i jeszcze rdzeń z jednego ślimaka mi pęknął, ale ślimaka akurat można kupić.

  • #16 24 Mar 2009 08:01
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ponownie.
    Sądzę, że pomimo tych niedoskonałości jakie wynikły podczas Twej ingerencji w stosunku do płyty głównej (brak odpowiednich narzędzi, a może przede wszystkim wprawy) przy demontażu tranzystorów może jednak nie będzie całkowitym fiaskiem.
    Oczywiście należy spróbować zwłaszcza, że można z jakiejś innej płyty głównej wspomniane tranzystory (parametry)oraz samą cewkę (średnica oraz patrząc po wyglądzie na sam rdzeń) nawinąć tę samą ilość zwojów takim samym drutem) bo zapewne miernika do ich pomiarów nie masz....
    Należy tylko życzyć szczęścia przy finalnym uruchomieniu płyty głównej, a nuż się powiedzie.
    Pozdrawiam Brać lutującą. :D

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo