Posiadam Skodę Fabie 1.4 na benzynie nie polecam nie dość że silnik mało konny to pali strasznie dużo na normalnej jeździe. Bardziej stawiał bym na 1.9 TDi:D Bardzo ładnie chodzi
Do jeżdzenia po miescie 1,9 SDI wystarczy, w TDI moja lepsza połowa zajechała mi turbo po 4000 km. , całe do czyszczenia łopatki zapomniały w turbinie jak mają pracowac.
Nie zgadzam się z poprzednikami.
Żona jeździ fabią 2001 (1,4 60 KM) wersja comfort i jak dotąd 0 (słownie: zero) problemów.
Spalanie ? Na trasie komp średnie wskazuje 5 - 5,2 jadąc do 110 km/h, nie szarżując. Miasto - 7 l/100km.
Odbieram je jako całkiem przyjemne autko dla kobiety.
A ja się 100% zgadzam z moim poprzednikiem. Rodzice maja Fabie z 2001 (1,4 60KM) tez wersja comfort. I absolutnie nie ma z nią żadnego problemu, nigdy nie zawiodła, jak na ten silnik to moc przyzwoita, szybko zbiera się spod świateł. Oprócz wymiany oleju i elementów eksploatacyjnych, nic się przy niej nie robi. Zero oznak rdzy, spalanie na poziomie 5-6 listów i to nawet w zimę.
wiem że siostra będzie tą Fabię rejestrowac w Niemczech i nie ma żadnych zniżek dlatego będzie kupowac silnik benzynowy ...
czy są jakieś silniki benzynowe które mają jakieś mankamenty?? lub są wyjątkowo nieudane??
Mam już rok fabię II z silnikiem 1.2 70kM. Auto jako takie fajne, ale silnik masakra - pali na trasie najmniej 6 (nie da się zejść niżej (!!!)), a w mieście 8 i to się trzeba bardzo starać. Jak się człowiek nie stara tylko jeździ normalnie to łyka 10 a i 12 w korkach potrafi. A niby takie małe oszczędne auteczko. Generalnie nie polecam (!!!), jak bym miał możliwość jeszcze raz to tylko japończyka. Pozdro RUBIK
Generalnie silniki 3 cylindrowe w Fabiach to dno.
Chodzą podobnie jak silnik 700-tki w cieniasach. Głośne, elastyczność do bani i jeszcze żłopią na poziomie 4 cylindrowych.