Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kuchenka Mikrofalowa FIF MD 42035. - nie grzeje

omen600606 16 Mar 2009 21:39 7353 7
  • #1 16 Mar 2009 21:39
    omen600606
    Poziom 15  

    Witam. Wcześniej dużo czytałem to forum ale nie znalazłem odpowiedzi która by mnie zadowoliła więc postanowiłem założyć ten temat.
    Posiadam Kuchenkę mikrofalową niemieckiej marki FIF model to MD 42035.
    Kuchenka się załącza, talerz się kręci, światełko świeci, transformator buczy. Po skończeniu pracy daje sygnał że skończyła ale potrawa jest zimna. Oczywiście grill piecze - kuchenka nie działa tylko w trybie mikrofal . Płytka ta przy magnetronie, wewnątrz kuchenki jest czysta. Drzwiczki się domykają. Rozkręciłem obudowę (oczywiście przy odłączeniu od prądu) ale nic tam nie widzę aby było okopcone. Nie jestem serwisantem i nie mam sprzętu aby wszystko sprawdzić. W serwisie powiedziano mi że może to być bezpiecznik WN ale koszt tego wyniesie 40 zł. Nie chce za bardzo kupować tego bezpiecznika w ciemno. W grę wchodzi też wymiana magnetronu (GALANZ M24FB - 210A) mam na oku nawet taki z allegro ale boję się że magnetron okaże się u mnie sprawny i tylko niepotrzebnie kupie sobie zapasowy. Dodam tylko że kupiłem tą mikrofale na Allegro jako sprawną - był to sprzęt powystawowy - chodził. Gdy się okazało że jest niesprawna sprzedawca zwrócił mi kasę ale mikrofalówka została u mnie. Proszę pomóżcie i naprowadźcie mnie bo szkoda mi tej mikrofali wyrzucać.

    0 7
  • Pomocny post
    #2 16 Mar 2009 21:54
    kafilomza
    Poziom 16  

    Bezpiecznik sprawdzisz zwyklym miernikiem idzie on o trafa do kondensatora9ma przejscie jest ok) nastepnie do sprawdzenia dioda taka czarna idzie od kondensatora do obudowy(jesli NIE ma przejscia jest ok), w koncu magnetron czasami mozna go sprawdzic tez na przejscie tj. ma przejscie na obudow(zlom).

    1
  • Pomocny post
    #3 16 Mar 2009 21:55
    ROBSON33
    Moderator AGD

    Witam
    najpierw sprawdź miernikiem bezpiecznik WN

    0
  • #4 17 Mar 2009 23:52
    omen600606
    Poziom 15  

    Bałem się trochę tego kondensatora bo czytałem różne rzeczy że przy rozładowaniu np zwykłymi kombinerkami może mnie porazić więc odpiąłem po prostu kabelki. Otworzyłem koszulkę z bezpiecznikiem WN i wyjąłem ten bezpiecznik. Nie wiem czy to normalne ale jest on szklany z drucikiem w środku a raczej strzępkami drucika po obu brzegach w szklanej rurce. Oczywiście dla pewności sprawdziłem go miernikiem no i nie ma przejścia. Teraz zostaje pytanie co dalej - czy bezpiecznik może sam się upalić czy coś może być tego przyczyną; np. dioda która może mieć przebicie. Nie chce kupić dobrego bezpiecznika, który po uruchomieniu mikrofalówki się spali. Drugie pytanie to czy można znaleźć jakiś zamiennik tego bezpiecznika bez ryzyka np. spalania kuchenki bądź wywołania pożaru? To dla mnie bardzo ważne gdyż jak wyżej w poście wspomniałem taki bezpiecznik to koszt ok 40 zł a ja niestety nie mam za dużo pieniędzy ;)

    0
  • Pomocny post
    #5 18 Mar 2009 16:19
    AdamG123
    Poziom 15  

    Nie chcę pisać głupot gdyż tak się nie powinno robić, ale ja bym go po prostu zwatował bardzo cienkim drucikiem i zobaczył co dalej, czy znowu się spali.

    0
  • #6 18 Mar 2009 17:07
    omen600606
    Poziom 15  

    AdamG123 napisał:
    Nie chcę pisać głupot gdyż tak się nie powinno robić, ale ja bym go po prostu zwatował bardzo cienkim drucikiem i zobaczył co dalej, czy znowu się spali.

    Jak cienki ma to być drut? (tzw. momętka wystarczy na takie napięcie? Czy nic się nie stanie z koszulką plastikową w której mieści się bezpiecznik?). Dodam tylko że ten bezpiecznik ma oznaczenia 5KV 0,75A. Mam drugą sprawną mikrofalówkę z której mógłbym przełożyć bezpiecznik ale boję się że może mi go wywalić i wtedy nie będę miał już żadnej mikrofali.

    0
  • #7 18 Mar 2009 20:35
    AdamG123
    Poziom 15  

    Naprawdę cienki drucik, prąd jaki zabezpiecza ten bezpiecznik to 0,75A. Nie wiem co to jest "momętka" i mogę ci tylko doradzić że druciki cienkie są w cienkich przewodach tz linka. Jeśli będzie dotykał koszulki plastykowej to może ją nadtopić w czasie jak będzie się palił. Nie przesadzaj z grubością . To sprawdzenie to tylko na próbę, bo być może winą wszystkiego może być tylko ten bezpiecznik. Jeszcze raz piszę tak się nie powinno robić. A tak w ogóle to z mikrofalówkami to ostrożnie i wszelkie próby z promiennikiem to tylko w obudowie mikrofalówki, ponieważ można się poparzyć tym promieniowanie.

    0
  • #8 18 Mar 2009 23:58
    omen600606
    Poziom 15  

    Sprawdziłem już ją. Dałem jedno włókienko drucika miedzianego ze zwykłego przewodu. Ustawiałem ją w trybie mikrofal na 15 sekund i tak sprawdzałem czy wszystko ok i czy grzeje. Oczywiście dawałem stary namoczony zimną wodą chleb. Po otwarciu para buchała z kromki chleba i był gorący(trzy razy tak ją włączałem). Czyli wygląda na to że to wina upalonego bezpiecznika była. Odetchnąłem z ulgą że to nie magnetron siadł :D

    PS. Dziękuję za pomoc - naprawdę bez Was nie dałbym sobie rady z tym. Naprawdę bardzo mi pomogliście.

    0