Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda

DIZZI 17 Lut 2010 22:03 504413 362
  • #181
    DIZZI
    Poziom 17  
    Marcin15lol94 napisał:
    Witam

    Ja zaczynam budowe traktorka z silnika z passata 1,9D, tylnego mostu i skrzyni od poloneza.Tylko mam mały problem jak zwęzić ten tylny most bo mi coś nie wychodzi jak można jakiś opis i jakięś zdjęcie to z góry Dziękuję.Czy skrzynia i tylny most od poloneza wytrzyma czy lepiej ją zastąpić skrzynią i mostem z żuka.Dało by się do tego jakiś napęd dorobić. Dizzi możesz wstawić jakieś fotki swego ciągnika bo bardzo mi się podoba.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Dizzi mam małe pytanie co do twego ciągnika ile kosztowało zbudowanie, i też koszt budowy kompletnego tylnego mostu.


    Kosztów przy tym pierwszym i tym obecnym to nigdy nie liczyłem bo większość
    materiałów pochodziła ze złomowisk albo z jakiejś zamiany na inne podzespoły
    a nawet były takie co nikomu niepotrzebne zalegały w pokrzywach
    jak to na wsi.
    Codo zdjęć tego 4x4 to jego budowy nie dokumentowałem bo powstał z potrzeby
    (rozbudowa domu),nie miałem jeszcze internetu i pojęcia o istnieniu tego forum a o aparacie cyfrowym to tylko pomarzyć było z dlatego zdjęcia są już kiedy był
    skończony i nieco zmęczony eksploatacją , potem sprzedałem (troszkę było mi szkoda ale były ważniejsze potrzeby) i pomysł razem z planami jest w głowie ale to nie problem to obrysować i opisać więc po troszkę będę opisywał w miarę czasu.



    A więc zespoły napędowe :
    mosty jezdny tył- od poloneza zwężony
    most jezdny przód- od poloneza zwężony i odwrócony
    skrzynia biegów - skrzynia od UAZA razem z reduktorem
    przekładnia zwalniająca - przełożenie 1:4 (zwalnia 4x -koło zębate 1-go biegu i wałek
    sprzęgłowy od poloneza) zamontowana pomiędzy skrzynią biegów a silnikiem
    obudowa zrobiona z blachy 8mm i całość skręcona razem z obudową sprzęgla do skrzyni biegów długimi szpilkami fi 14mm
    tarcza sprzęgłowa -126p (od malucha) przerobiony frez na wałek od poloneza

    silnik- LOMBARDINI LDW 903 24KM trzy cylindry na pompowtryskiwaczach
    chłodzony cieczą

    hydraulika:
    pompa olejowa zębata wydajność około 15 l/min zamontowana za przodu silnika
    napęd bezpośrednio z wału korbowego przez sprzęgło kłowe stale włączone

    rozdzielacz podnośnika - od URSUSA C330 ten od wywrotu (ten co montują na błotniku) z zaworem nadmiarowym
    rozdzielacz do spycha - jedna sekcja od ładowacza CYKLOP

    układ kierowniczy - rama "łamana" w połowie siłownikiem hydraulicznym
    kolumna kierownicza hydrauliczna - ORBITROL od kombajnu BIZON

    koła 12-stki z dużym balonem jodełka

    Na razie to tyle później dodam kilka rysunków tylko muszę je najpierw narysować
    jak coś to pytaj o jakie szczegóły ci chodzi .

    Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda

    A tu niedokończona konstrukcja ,która przeobraziła się w teraźniejszą na tym
    forum -jak to podczas pomysły się zmieniają i myśli się w głowie kłębią
    bo gdy mieć gotowy projekt to by było łatwo
    Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda

    Dodano po 30 [minuty]:

    olek43211 napisał:
    Dizzi czy mógłbyś zdradzić swój pomysł na przedni napęd.Z góry dziękuję.

    Bardzo chętnie tylko muszę przelać pomysł na papier i w tedy wrzucę.
    Wzorowałem się na ciągnikach rolniczych np.URSUS 1214
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #182
    karola44-81
    Poziom 27  
    Witam ponownie.
    Sledze ten watek, bo McGyveryzm jest mi bardzo bliski.
    Zauwazylem, ze pojawiaja sie pytania odnosnie budowy takiego wolnobieznego cuda w wersji 4WD.
    Moje dotychczasowe mysli wciaz krazyly wokol tematu jakie dyfry uzyc i jak je zdrac na przodzie i tyle. Jak si eokazuje dyfer od poloneza czy zuka jest powszechnie stosowany. Wystarczy go tylko odwrocic. Takie proste i skuteczne.
    Wobec tego pozostaje jedynie skrzynia biegow z przeniesieniem napedu na przednia i tylna os.
    Przyszedl mi do glowy pewien pomysl.
    Prosze Was doswiadczonych w bojach o zweryfikowanie.
    Jezeli chcialbym zrobic takie cudoa jako jednostke napedowa uzylbym kompletnego zespolu napedowego silnik+skrzynia biegow np. od Opla Astry F 1,7D.
    Montaz w jezdziku w sposob nastepujacy. Centralnie pomiedzy mostami napedowymi. Jednak silnik ze skrzynia zamontowany WZDLUZNIE, a nie jak w samochodzie poprzecznie. Montujac go wzdluznie mam wyjscie do mostow w postaci osi napedowych ze skrzyni Opla. Teraz zablokowac na dobre mechanizm roznicowy w skrzyni. Teoretycznie powinno zadzialac. Obie polosie kreca sie w ta sama strone, z ta sama predkoscia. Czyli wystarczy spiac z mostami na przodzie i tyle. W teorii to proste. Czy ktos z Was juz mial doczynienia z takim zastosowaniem? Jest mozliwe uzycie tego typu napedow?
  • #183
    browarhehe
    Poziom 15  
    z tego co zrozumiałem , jeśli tak zrobisz , będzie zbyt szybki :)
    sam też myślałem nad bardzo podobnym rozwiązaniem , ale to na przyszłość , narazie jestem zajęty obecnym projektem .. :)
  • #184
    DIZZI
    Poziom 17  
    karola44-81 napisał:
    Witam ponownie.
    Sledze ten watek, bo McGyveryzm jest mi bardzo bliski.
    Zauwazylem, ze pojawiaja sie pytania odnosnie budowy takiego wolnobieznego cuda w wersji 4WD.
    Moje dotychczasowe mysli wciaz krazyly wokol tematu jakie dyfry uzyc i jak je zdrac na przodzie i tyle. Jak si eokazuje dyfer od poloneza czy zuka jest powszechnie stosowany. Wystarczy go tylko odwrocic. Takie proste i skuteczne.
    Wobec tego pozostaje jedynie skrzynia biegow z przeniesieniem napedu na przednia i tylna os.
    Przyszedl mi do glowy pewien pomysl.
    Prosze Was doswiadczonych w bojach o zweryfikowanie.
    Jezeli chcialbym zrobic takie cudoa jako jednostke napedowa uzylbym kompletnego zespolu napedowego silnik+skrzynia biegow np. od Opla Astry F 1,7D.
    Montaz w jezdziku w sposob nastepujacy. Centralnie pomiedzy mostami napedowymi. Jednak silnik ze skrzynia zamontowany WZDLUZNIE, a nie jak w samochodzie poprzecznie. Montujac go wzdluznie mam wyjscie do mostow w postaci osi napedowych ze skrzyni Opla. Teraz zablokowac na dobre mechanizm roznicowy w skrzyni. Teoretycznie powinno zadzialac. Obie polosie kreca sie w ta sama strone, z ta sama predkoscia. Czyli wystarczy spiac z mostami na przodzie i tyle. W teorii to proste. Czy ktos z Was juz mial doczynienia z takim zastosowaniem? Jest mozliwe uzycie tego typu napedow?

    Oczywiście że tak można zrobić i masz gotową przekładnię zwalniającą z
    przekładni głównej (mechanizm różnicowy w skrzyni) i dobrze by było
    że by ta przekładnia zwalniała około 4x .
    Tylko jest pewna niewygoda bo półośki wystają za bardzo na jedną stronę
    nie są po środku chyba że pochylić silnik bo jak chcesz zrobić łamańca
    to ta niesymetryczność troszkę przysporzy problemów ale i te można
    przy odrobinie chęci pokonać , tak że pomysł dobry sam przed zbudowaniem tego niebieskiego 4x4 brałem pod uwagę nawet miałem skrzynie biegów od GOLFA.

    Jeśli chodzi o szybkość to nie będzie za szybki jeśli przekładnia główna będzie
    zwalniała 4x to będzi tak jak byś samochodem jechał na 1-szym biegu
    i w silniku ograniczyć obroty do max 3000 obr/min i będzie ok
    pod warunkiem że koła nie będą 20-tki tylko mniejsze np 16-tki
    bo inaczej to trzeba będzie dodatkowe przełożenie .
    Trzeba stosować skrzynie biegów od benzyniaków bo mają
    większe przełożenia ponieważ silniki te mają większe obroty na których
    osiągają max moment obrotowy i zwykle jest to około 4000 obr/min
    a diesle to około 2000 obr/min i dlatego silnik diesel a skrzynia i most od benzyniaka .
  • #185
    Marcin15lol94
    Poziom 12  
    Dizzi ja chciałbym jeszcze wiedzieć z czego są te oponki bo na przód to ja chce zrobić napęd, a na tył to ja chce dorobić takie dekielki i wspawać w felge od przyczepy to wtedy można założyć takie oponki 10/75/15,3 od koparki z przedniej osi. Jaką przekładnie najlepiej zrobić na 2, 3 lub 4 paski czy na przekładnie mechaniczną, czyli trybową? Ja chce coś zrobić na twój styl tak, że rama będzie tylko do społowienia silnika ze skrzynią, a przedni wspornik to najlepiej dospawać do silnika montowania i wspornik z osią do tego przykręcić. Z czego ty założyłeś tuleje podnośnika do tego nowego traktora bo mi się wydaje że z 60-tki. Mam jeszcze pytanie skąd zaczerpnąć wałek mocy? Mam pomysł żeby dać przełożenie i napęd wałka dać z silnika czy lepiej napęd wałka mocy dać ze skrzyni biegów za sprzęgła? Co mi możesz doradzić?

    Bo może zamiast własnej produkcji przekładnie to morze zastosować reduktor od uaza tak jak w twoim starym ciągniku. Dzięki z góry za odpowiedz.
  • #186
    DIZZI
    Poziom 17  
    Marcin15lol94 napisał:
    Dizzi ja chciałbym jeszcze wiedzieć z czego są te oponki bo na przód to ja chce zrobić napęd, a na tył to ja chce dorobić takie dekielki i wspawać w felge od przyczepy to wtedy można założyć takie oponki 10/75/15,3 od koparki z przedniej osi. Jaką przekładnie najlepiej zrobić na 2, 3 lub 4 paski czy na przekładnie mechaniczną, czyli trybową? Ja chce coś zrobić na twój styl tak, że rama będzie tylko do społowienia silnika ze skrzynią, a przedni wspornik to najlepiej dospawać do silnika montowania i wspornik z osią do tego przykręcić. Z czego ty założyłeś tuleje podnośnika do tego nowego traktora bo mi się wydaje że z 60-tki. Mam jeszcze pytanie skąd zaczerpnąć wałek mocy? Mam pomysł żeby dać przełożenie i napęd wałka dać z silnika czy lepiej napęd wałka mocy dać ze skrzyni biegów za sprzęgła? Co mi możesz doradzić?

    Bo może zamiast własnej produkcji przekładnie to morze zastosować reduktor od uaza tak jak w twoim starym ciągniku. Dzięki z góry za odpowiedz.


    Napęd WOMa (wałka odbioru mocy)masz tu
    https://obrazki.elektroda.pl/35_1245690474.jpg
    Zapewne nie chce ci się przeglądać wszystkich stron tego postu albo przeoczyłeś
    :-) :-) :D
    Oponki są w tym niebieskim od takiej małej ładowarki a w tym drugim to 13-stki
    tył a przód to 10-tki .
    Jak robisz napęd na dwie osie to lepiej zrób wszystkie koła takie same rozmiarami
    i zastosuj reduktor od uaza albo od suzuki samuraj
    A jeśli zrobisz różne koła na przód i na tył to musisz dokładnie obliczyć przekładnie żeby prędkości wszystkich kół były takie same bo inaczej
    któraś oś będzie hamowała cały traktor i koła co wolniej jadą będą ryły.
    Na razie to tyle a jak co śmiało pytaj to co wiem to podpowiem.
  • #187
    Michał91a
    Poziom 13  
    DIZZY i tu cię zaskoczę bo przednia oś powinna iść delikatnie szybciej tak 1-4% dlatego że przód wtedy lepiej prowadzi ciągnik, ja bym stawiał że to najlepiej by było 1-2% ale do 4% można robić żeby szło szybciej.
  • #188
    DIZZI
    Poziom 17  
    Michał91a napisał:
    DIZZY i tu cię zaskoczę bo przednia oś powinna iść delikatnie szybciej tak 1-4% dlatego że przód wtedy lepiej prowadzi ciągnik, ja bym stawiał że to najlepiej by było 1-2% ale do 4% można robić żeby szło szybciej.

    Z tego co jest dokumentacjach to wynika że tył i przód mają jednakowe prędkości
    w pojazdach rolniczych o jednakowych kołach i napędzie załączanym za pomocą
    sprzęgła kłowego (T150K, k700 , LKT) inaczej przy dłuższej drodze by przednia oś powodowała by
    duże naprężenia w mechanizmie napędowym .

    Ale w pewnych przypadkach masz rację bo gdy jest stosowany mechanizm różnicowy między mostowy to tak jest (pojazdy o większych prędkościach) i jeszcze w przypadku gdzie przednia oś jest załączana za pomocą sprzęgła ciernego gdzie jest pewien poślizg tego sprzęgła(URSUS 1212).
    Też tak jest w napędach hydraulicznych ale to inna bajka.
    Natomiast w samochodach ciężarowych przełożenia mostów są jednakowe.
    I tak to wyszło że chyba obaj mamy rację i od tego co robi traktorek zależy wybór sposobu realizacji przedniego napędu a byki wyjdą w czasie eksploatacji
    :D
  • #189
    Michał91a
    Poziom 13  
    W samochodach ciężarowych się zgodzę bo jadąc po asfalcie różnica tak łatwo by się nie straciła tak łatwo i dlatego koła ciągną równo i jeszcze do tego jest coś między tymi osiami wiskoza mechanizm różnicowy i takie tam, ale w ciągnikach nieraz jest to wszystko na sztywno głównie w starszych, a za to w nowych jest montowany taki myk ze po przekroczeniu pewnej prędkości wyłącza się przedni naped

    Ale dałeś mi do myślenia trochę bo wszystkie ciągniki które podałeś mają równe koła i na dodatek są łamane w połowie i tu musze powiedzieć że nie wiem do końca jak to jest, ale jakbym miał budować ciągnik 4x4 to robiłbym tak żeby przedni most był na 0(i chyba tego bym się trzymał) albo szybszy tak do 4% ale to taki max jak dla mnie bo to wychodzi 4cm na metrze i w to jestem w stanie uwierzyć ze tyle może się stracić przy jeździe w polu podczas pracy bo tam i tak prawie cały czas jest malutki poślizg a spotkałem się ze nawet 7% szybszy może być przedni most ale tak jak mówisz wszystko wyjdzie jak się zrobi i zacznie jeździć, a chciałbym się dowiedzieć od konstruktora ciągników jak to jest na prawde z tym przednim napędem po co, na co i dlaczego jest szybszy i ile tak na prawde i od czego zależy
  • #190
    DIZZI
    Poziom 17  
    Być może jest szybszy przy mniejszych kołach przednich dlatego że
    mniejsze koła mają mniejszą przyczepność i w terenie bardziej się
    ślizgają ale to tylko moja teoria i nigdy się nie zastanawiałem
    więc muszę nad tym popracować i zaraz zajrzę do serwisówki
    od DEUTZ-a nie dawno naprawiałem w nim skrzenie biegów tą
    ze sprzęgłami olejowymi .
  • #191
    Michał91a
    Poziom 13  
    Jakbyś miał jakieś dojście do serwisówek ze starszych ursusów gdzie nie ma jakiś mechanizmów między mostowych itp. i wyczytał jak tam jest z tym szybszym przodem bo tak szczerze to ja też nie mogę sobie dać głowy uciąć że tak jest.
  • #192
    DIZZI
    Poziom 17  
    Znajomy coś powinien mieć to zapadnę do niego i poczytam
    tylko to może parę dni zająć nie dlatego że wolno czytam tylko że
    czas troszkę mnie goni ale myślę że w tym tygodniu dam radę
    i dowiemy się ja kto jest z tym szybszym przodem.
  • #193
    Marcin15lol94
    Poziom 12  
    Ja mam Ursusa 912 i z ojcem chcieliśmy założyć napęd do niego to ten napęd naganią jakięś 2% ,a sprawdzone to było tak że zajęchaliśmy na chamownie i były speawdzone cz przyadkiem napęd za duż nie nagania gościu powiadział zę tego się nie da zgrać rzeby obydwa napędy przód i tył zgadzały się w 100%. Zawsze będzie jakieś od 0% do 5% naganiał przód.Jednym słowem nie da się tego zgrać żeby obydaw napędy kręciły się tak samo zawsze bedzie te 1,2,3,4lub 5% szybcięj się kręcił przód. MUJ Napęd nagania jakieś 2,5%.


    A co do tego mojej samoróbki to mam mały problem. Zorebrałem jedną pół oś i okazało się że naniej siedzi taka tulejka co opiera o symering i nie da je się zbić.Co teraz lepiej zrobić mam dwie wersje jak to zrobić żeby zwęzić półoś.
    1. Zbić tą tuljke obciąć piaste zawieść do tokarza i w niej środku wywiercić dziure puzniej to wszystko poskładać półoś bedzie wystawać na bok i wtedy ją obspawać i uciąć.
    2.Czy lepiej rozćiąć półoś i na jej środku wstawić rurke i ja obspawąć i w ten sposób ją połończyć.
    Doradzcie co mam teraz zrobić.
    Z góry dziękuje.
    Dizzi jak możesz to doradz.
  • #194
    DIZZI
    Poziom 17  
    Marcin15lol94 napisał:
    Ja mam Ursusa 912 i z ojcem chcieliśmy założyć napęd do niego to ten napęd naganią jakięś 2% ,a sprawdzone to było tak że zajęchaliśmy na chamownie i były speawdzone cz przyadkiem napęd za duż nie nagania gościu powiadział zę tego się nie da zgrać rzeby obydwa napędy przód i tył zgadzały się w 100%. Zawsze będzie jakieś od 0% do 5% naganiał przód.Jednym słowem nie da się tego zgrać żeby obydaw napędy kręciły się tak samo zawsze bedzie te 1,2,3,4lub 5% szybcięj się kręcił przód. MUJ Napęd nagania jakieś 2,5%.


    A co do tego mojej samoróbki to mam mały problem. Zorebrałem jedną pół oś i okazało się że naniej siedzi taka tulejka co opiera o symering i nie da je się zbić.Co teraz lepiej zrobić mam dwie wersje jak to zrobić żeby zwęzić półoś.
    1. Zbić tą tuljke obciąć piaste zawieść do tokarza i w niej środku wywiercić dziure puzniej to wszystko poskładać półoś bedzie wystawać na bok i wtedy ją obspawać i uciąć.
    2.Czy lepiej rozćiąć półoś i na jej środku wstawić rurke i ja obspawąć i w ten sposób ją połończyć.
    Doradzcie co mam teraz zrobić.
    Z góry dziękuje.
    Dizzi jak możesz to doradz.


    Ja miałem w tym 4x4 (ten niebieski) półosie od poloneza przecięte i spawane
    na środku bez żadnych rurek i nic się nie wydarzyło .
    Odnośnie pierścienia to jest zabezpieczenie łożyska żeby się nie z suwało
    i jest zakładane na ciepło (podgrzane do około 250 stopni C) i jeśli podgrzejesz
    palnikiem to powinno zejść i żeby złożyć to ponowne podgrzanie.

    Obydwa sposoby są dobre .
    Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda
  • #195
    Marcin15lol94
    Poziom 12  
    Witam Panowie mam mały problem w jaki sposub połończyć silnik z passata B3 ze skrzynią od poloneza ma ktoś jakieś pomysły co do tego połączenia.Czy lepiej zastosować orginalny silnik od poldka , aco do tego silnika ile on może palić przy jednej godinie pracy.Bo ten silnik co mam to jest bęzyniak i pali od 7 do 10 na 100KM.
  • #196
    DIZZI
    Poziom 17  
    Po co ci tak duży silnik 100KM ? ,spokojnie starczy od "MALUCHA"
    24KM i mało pali jeśli już uparłeś się na benzyniaka bo ten duży to puści cię
    z "torbami" :D .
    A najlepiej to jakiś "dizelek" nawet i 1.6l 1.4l od golfa albo opla lub forda są w miarę tanie ja za swojego dałem 300zł i stan jest BD pali nawet przy mrozach ,można przykręcić dawkę paliwa bo taka moc jest nie potrzebna .
    Co do połączenia silnika ze skrzynią to trzeba wyciąć z grubej blachy 5-10mm taką " flanszę" i powiercić otwory i skręcić to razem i
    będzie tak że silnik ma swoje śruby a skrzynia swoje i wszystko pasuje .
    Druga metoda bardziej prostsza to zamocować silnik na ramie i skrzynie biegów potem połączyć to wałem z przegubami co prawda to wydłuży
    to troszkę całą konstrukcję ale jest prostsze do zrobienia domowym sposobem no i taniej tylko że jest problem ze sprzęgłem chyba że zrobisz jakąś obudowę sprzęgła
    wystarczy kawałek wałka sprzęgłowego i podpora na jego łożysko a to i tak
    prościej niż wycinać "flanszę" i ją wyosiować a podpora łożyska jest łatwa do zamocowania można zastosować popularne łożyska wahliwe z obudową .
  • #197
    ArekM6
    Poziom 10  
    A próbował juz ktoś wstawić dodatkowy wał z przegubem pomiędzy skrzynie a silnik i przerabiał sprzęgłoi podzieli sie swoim doświadczeniem?
  • #198
    Marcin15lol94
    Poziom 12  
    Ale jak ja patrzyłem to na szrotach w mojej okolicy to dieselka to się za 300zł nie kupi najtańszy taki byle jaki to jakieś 700-800zł , a ja mom w domu silnik od passata B3 tylko że trzeba pierścienie zmienić bo już prawie nie ma spręrzenia. Mojego passata trzeba było odpalać na rozciąg bo rozrusznika to on już nie chciał zapalić.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dizzi możesz wstawić jakieś fotki swojego sprzęta i jak morzesz też wstawić pare zdjęć podnośnika jak on wygląda.
  • #199
    DIZZI
    Poziom 17  
    Marcin15lol94 napisał:
    Ale jak ja patrzyłem to na szrotach w mojej okolicy to dieselka to się za 300zł nie kupi najtańszy taki byle jaki to jakieś 700-800zł , a ja mom w domu silnik od passata B3 tylko że trzeba pierścienie zmienić bo już prawie nie ma spręrzenia. Mojego passata trzeba było odpalać na rozciąg bo rozrusznika to on już nie chciał zapalić.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dizzi możesz wstawić jakieś fotki swojego sprzęta i jak morzesz też wstawić pare zdjęć podnośnika jak on wygląda.


    Moim zdaniem to daj sobie spokój z tym silnikiem bo wymiana pierścieni nic tu nie da jest już zużyta gładź cylindrów i głowica (zawory) ,że by dobrze palił to trzeba troszkę w niego pieniążków i pracy włożyć nawet weź pod uwagę zużycie paliwa
    a z gazem się użerać to nie wiem czy warto , a za to co w niego włożysz to na pewno kupisz jakiś nieduży silnik nawet od fiacika 126 a nawet całego popatrz za silnikiem od "TICO" jest mały a najlepszy by był od suzuki " szarady" trzeba tylko cierpliwie poszukać i nie dać nabrać na tzw. okazje chyba że znasz ten sprzęt.
    Czasem trzeba troszkę pokalkulować np. sprzedać zużyty złom i dodać to co
    w niego trzeba by było włożyć i zobaczyć co można za to by było mieć a nawet
    jakaś wymiana na złomowisku , ja tak robię i to jest tylko przykład a ty zrobisz jak dla ciebie będzie wygodniej .
    Zaglądnij na "ALLEGRO" czasem można coś dobrego trafić tylko rozsądnie z okazjami bo krętaczy nie brakuje ale nie znaczy to że wszystkie okazje to
    przekręt .

    Co do zdjęć to co na tych postach to na razie wszystko więcej jak zrobi się cieplej bo jak zimno to i chęci do roboty nie ma , popatrz od pierwszej strony
    i niektóre moje posty "DIZZI" .
  • #200
    Marcin15lol94
    Poziom 12  
    To zdjęcia zwężonego tylnego mostu.

    Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda


    Czy to dobry sposób zwężenia mostu?
  • #201
    ADAMS^^
    Poziom 11  
    DIZZI napisał:
    karola44-81 napisał:
    Witam ponownie.
    Sledze ten watek, bo McGyveryzm jest mi bardzo bliski.
    Zauwazylem, ze pojawiaja sie pytania odnosnie budowy takiego wolnobieznego cuda w wersji 4WD.
    Moje dotychczasowe mysli wciaz krazyly wokol tematu jakie dyfry uzyc i jak je zdrac na przodzie i tyle. Jak si eokazuje dyfer od poloneza czy zuka jest powszechnie stosowany. Wystarczy go tylko odwrocic. Takie proste i skuteczne.
    Wobec tego pozostaje jedynie skrzynia biegow z przeniesieniem napedu na przednia i tylna os.
    Przyszedl mi do glowy pewien pomysl.
    Prosze Was doswiadczonych w bojach o zweryfikowanie.
    Jezeli chcialbym zrobic takie cudoa jako jednostke napedowa uzylbym kompletnego zespolu napedowego silnik+skrzynia biegow np. od Opla Astry F 1,7D.
    Montaz w jezdziku w sposob nastepujacy. Centralnie pomiedzy mostami napedowymi. Jednak silnik ze skrzynia zamontowany WZDLUZNIE, a nie jak w samochodzie poprzecznie. Montujac go wzdluznie mam wyjscie do mostow w postaci osi napedowych ze skrzyni Opla. Teraz zablokowac na dobre mechanizm roznicowy w skrzyni. Teoretycznie powinno zadzialac. Obie polosie kreca sie w ta sama strone, z ta sama predkoscia. Czyli wystarczy spiac z mostami na przodzie i tyle. W teorii to proste. Czy ktos z Was juz mial doczynienia z takim zastosowaniem? Jest mozliwe uzycie tego typu napedow?


    Oczywiście że tak można zrobić i masz gotową przekładnię zwalniającą z
    przekładni głównej (mechanizm różnicowy w skrzyni) i dobrze by było
    że by ta przekładnia zwalniała około 4x .
    Tylko jest pewna niewygoda bo półośki wystają za bardzo na jedną stronę
    nie są po środku chyba że pochylić silnik bo jak chcesz zrobić łamańca
    to ta niesymetryczność troszkę przysporzy problemów ale i te można
    przy odrobinie chęci pokonać , tak że pomysł dobry sam przed zbudowaniem tego niebieskiego 4x4 brałem pod uwagę nawet miałem skrzynie biegów od GOLFA.

    Jeśli chodzi o szybkość to nie będzie za szybki jeśli przekładnia główna będzie
    zwalniała 4x to będzi tak jak byś samochodem jechał na 1-szym biegu
    i w silniku ograniczyć obroty do max 3000 obr/min i będzie ok
    pod warunkiem że koła nie będą 20-tki tylko mniejsze np 16-tki
    bo inaczej to trzeba będzie dodatkowe przełożenie .
    Trzeba stosować skrzynie biegów od benzyniaków bo mają
    większe przełożenia ponieważ silniki te mają większe obroty na których
    osiągają max moment obrotowy i zwykle jest to około 4000 obr/min
    a diesle to około 2000 obr/min i dlatego silnik diesel a skrzynia i most od benzyniaka .


    witam,podłączę się do tematu
    niby jest ok jeżeli to ma być łamaniec,ale jeżeli koła przednie mają się skręcać to pasowało by jakieś sprzęgło między napędami bo przednia oś ma inny tor jazdy niż tylna i jak zaczniemy manewrować po asfalcie to będą naprężenia na napędach, chyba że działamy tylko w terenie to większego znaczenia nie ma

    Dodano po 7 [minuty]:

    Marcin15lol94 napisał:
    To zdjęcia zwężonego tylnego mostu.

    Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda


    Czy to dobry sposób zwężenia mostu?



    Może być jeżeli Tobie to odpowiada, ja robie to w inny sposób
    pochwy są wciskane w obudowę mechanizmu różnicowego i spawane otworowo, rozwiercam spawy, wyciągam pochwy,skracam ile trzeba,zataczam,wciskam w obudowę mechanizmu, zaspawuję rozwiercone otworki i masz oryginalnie zwężony most :D
  • #202
    DIZZI
    Poziom 17  
    Dokładnie tak jak piszesz .
    Jeśli kola przednie mają skręcać to zobacz traktor"DUTRA"
  • #203
    olek43211
    Poziom 11  
    Dizzi czy mógłbyś opisać w jaki sposób pospawałeś wałki sprzęgłowe,że są w osi.Planuję zrobić coś podobnego,ale nie wiem czy nie będzie lepszym rozwiązaniem zespawać wałek sprzęgłowy z innym wałkiem o większej średnicy,przetoczyć na określony wymiar i przefrezować pod tarczę sprzęgłową,wszystko oczywiście z jednego mocowania.Będę miał pewność że żaden wymiar nie ucieknie.
  • #204
    DIZZI
    Poziom 17  
    Po prostu trzeba zrobić prowadzenie nie można spawać do czoła bo
    zawsze gdzieś ucieknie po spawaniu sprawdzić czy jest prosty jeśli
    ucieka w jakąś stronę to trzeba pod szlifować i spawnąć po przeciwnej stronie i tak aż będzie prosty mnie to udało się za pierwszym spawaniem
    bo spawałem na koło i za jednym pociągnięciem tak że nie miał jak szybko
    ostygnąć i spaw kurczył się równomiernie , trzeba spawać większym prądem.

    Traktorek SAM z silnika 1.6D Forda

    Osiowanie trzeba zrobić ciasno i składać na ciepło podgrzać wałek z otworem
    i to już zapewnia dość silne połączenie.
    Inna metoda to zgrzewanie na tokarce tylko trzeba mieć troszkę wprawy
    w tedy prowadzenie robić tak że by dało się obracać i powinno być jak najmniejsze
    ,w tym przypadku jedna część wiruje a druga zamocowana w koniku stoi
    i podczas wirowania na dużych obrotach należy docisnąć obie części do siebie
    ,powstanie tarcie i gdy metal zacznie się prawie topić szybko zatrzymać i nie zwalniać docisku powstanie w ten sposób dość silne połączenie próbowałem
    ukręcić tak zgrzany wałek inie puścił w tym miejscu.
  • #205
    łukasz dutkiewicz
    Poziom 12  
    Witam mam takie pytanie czy jak zmienię obroty skrzyni bieów od żuk-a nic jej się niestanie ? wiem że most w takim wypadku musi zostać odwrócony
  • #206
    DIZZI
    Poziom 17  
    łukasz dutkiewicz napisał:
    Witam mam takie pytanie czy jak zmienię obroty skrzyni bieów od żuk-a nic jej się niestanie ? wiem że most w takim wypadku musi zostać odwrócony

    Na pewno siły we wnętrzu tej skrzyni będą działały w odwrotnych kierunkach
    (skośne zęby na "trybach" i kierunek skosu oraz gwinty na nakrętkach wałków
    przez co mogą się odkręcać ale jak są dobrze zabezpieczone to nic się nie odkręci)
    więc nic nie powinno się złego dziać po za zwiększonym hałasem skrzyni
    a smarowanie będzie bo jest rozbryzgowe .
  • #207
    łukasz dutkiewicz
    Poziom 12  
    Dziękuje za odpowiedz kilka nocy nie mogłem spać .
  • #208
    filip.s
    Poziom 23  
    Witam Wszystkich, zaczynam powoli skladać swojego sama ale do konca nie wiem jak ma to wyglądać, mam do was kilka pytań :) Może najpierw napisze co posiadam, a wiec, most żuk, 2 skrzynie 3 biegowe żuk, tarcze, docisk kolo zamachowe i rozrusznik żuk, silnik S320. Sam bedzie ramowy, Nie wiem jakie kola tylnie zastosować ale będą to duże kola, 20-28 cali i opona jodla, Myśle żeby zrobić na końcach mostu od żuka przekladnie zębate zawalniające obroty, np 1:3 czyli zwolnice wtedy nie będe ukręcal walu. Zaczynając od silnika bedzie wyglądalo to tak: Przekladnia kontowa wlasnej roboty zwiekszająca obroty 2 razy, sprzęglo żuk, dwie skrzynie polączone razem, wal napędowy, most, i na końcach flansz mostu dorobić zwolnice 1:3, wtedy wszystkie podzespoly żuka będa pracować z obrotami bardziej podobnymi do tych dla których byly wyprodukowane, Obroty silnika 600-1600, obroty na sprzęgle 1200- 3200 i dalej skrzynie, przy takim czymś bedzie mniejszy moment obrotowy wiec zapobiegnie sie paleniu sprzegla i mieleniu skrzyń i mostów. Co koledzy myślą o takim rozwiązaniu, bedzie ono dobre? Czy przekladnia kontowa zwiekszająca obroty miedzy silnikiem a sprzęglem może być na trybach o zębach prostych? Bardzo będzie chuczeć i czy zwolnica tez moze być na zębatkach prostych?
    A teraz pytania :)

    1. Czy taka konstrukcja ma sens i czy będzie dzialać?
    2. Skąd wziąć kola tanio duże kola na tyl?
    3. Skąd wziąć zębatki na przekladnie kontową?
    4. Skąd wziąć zębatki na zwolnice?
    5. Czy zwolnica musi chodzić w kompieli olejowej czy wystarczy smar staly?

    Pozdrawiam!
    Filip
  • #209
    łukasz dutkiewicz
    Poziom 12  
    witam w ciągniku c360 z zwolnicach są tryby proste i tylko na 5 biegu troche je słychać a do przekładni kątowej to skośne będą lepsze ale to jest tylko moje zdanie
  • #210
    zbigniew125
    Poziom 23  
    Witaj Wszystko OK prócz skrzyni kątowej , dużo roboty a bez niej i tak wszystko powinno wytrzymać . Zębatki do zwolnic ze skrzyni od C 360 , coś dobierzesz [ gdzieś tu niedawno wrzucałem fotki z kołami skrzyni od C 360 ] , olej w zwolnicach niezbędny . Pozdrawiam