Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fighter f-29 czasami wariuje

janek11389 17 Mar 2009 08:32 831 1
  • #1 17 Mar 2009 08:32
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam, problem polega na tym, że co jakiś czas (raz w miesiącu), po nocy stania, alarm przestaje reagować na piloty. Dioda mruga raz szybciej, raz wolniej. Po wejściu do auta zaczyna wyć, ale tak jakby był zaprogramowany na klakson, czyli wnioskuję, że pamięć się jakimś cudem wykasowała i powrócił do ustawień fabrycznych. Również sterowanie dodatkowym kanałem jest rozprogramowane. Po przekręceniu kluczyka auto zapala, a dioda mruga b. szybko ale jakby obniżono jej napięcie zasilania o połowę. Problem znika po zdjęciu klemy na kilka sekund i ponownym podłączeniu, lub na zapalonym silniku po kilku minutach pracy. Auto ma rok, alarm założony około 5 miesięcy temu. P.S. A przy okazji czy ten alarm ma awaryjne wyjście ze stanu czuwania, bo w instrukcji nie ma o tym wzmianki, a w sklepach internetowych piszą, że ma. Pozdrawiam i uprzejmie proszę o pomoc.

    0 1
  • #2 06 Kwi 2009 09:02
    janek11389
    Poziom 42  

    Dzisiaj ponowny blok alarmu, dioda świeci stale, wchodzę do auta i nic się nie dzieje, ale zapalić się nie da. Zdjąłem klemę z aku na kilka sekund. Włączyłem i auto zapaliło, ale po chwili zaczął wyć i wyłączył silnik. Co może powodować takie zachowanie? Czy możliwe jest aby zestaw głośnomówiący bluetooth powodował taki wariacje (Parrot CK 3000)? Zasilanie alarmu wzięte z głównego przewodu zasilającego body komputer, a minus pod śrubką do blachy. Samochód to Panda 2007 1.1
    Proszę o jakieś pomysły bo ja już swoje wyczerpałem.

    0