Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czarny ekran po instalacji sterowników karty graf.

q_nerk 17 Mar 2009 11:59 4589 8
  • #1
    q_nerk
    Level 12  
    Kmputer:
    798 RAM DDR
    Płyta ASUS A7V8X-X
    Athlon 2200+
    GF 2 MX 440

    Zachciało mi się SP2 więc ściągnąłem z MSDNAA pełnego XP prof. Z aktualizowałem ale wywaliło mi stery do grafy, zainstalowałem nowe, poprosiło o restart. Po ponownym uruchomieniu, Włącza się logo MS, i pojawia się czarny ekran, w tle słychać jak się uruchamia winda. Przy trybie awarynym jest podobnie tylko miga kursor.
    Chciałem przeinstalować system, ale pojawia się komunikat o weryfikacji sprzętowej i czarny ekran - i to tyle. Co mogło paść? Grafika? JAkieś porady jak to ugryźć? Mnie już się pomysły skońćzyły.
    Szczęscie że mam linuxa to od świata odcięty nie jestem :-)
  • #2
    Mery84
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Sam sobie odpowiedz. Jak Linux działa to chyba oczywiste, że grafika działa.
  • #3
    naitsyrk
    Level 14  
    Wymontuj tą karte zainstaluj jakąś starą nawet pod PCI wtedy spokojnie wejdziesz sobie do windowsa i usuniesz stare sterowniki.

    Proponuje pózniej znależc sobie jakąś inna wersje sterownikow
  • #4
    marek003
    Level 40  
    A ja stawiam na to że (pod windą) sygnał wideo idzie na inne gniazdo (DVI lub S-video). Owszem przełączyć to można poprzez sterowniki do karty.

    Wejdż w trybie awaryjnym ale "w trybie VGA" (przy wchodzeniu wybierz VGA z menu trybu awaryjnego). Wtedy przełącz w sterach skierowanie sygnału na dane gniazdo lub całkowicie zmień stery do karty.

    Przyznam że większość psioczy a ja (jak na razie) nie miałem żadnych przykrości z sp2 i sp3.
  • #5
    q_nerk
    Level 12  
    W trybie VGA jest ciemność :-P.
    Linux chodzi, ale na 640x480 bo po zmianie płyty nie zainstalowałem jeszcze sterów.
    Zastanawia mnie czemu nie mogę zainstalować windy - jest to dla mnie zagadka.
  • #6
    marek003
    Level 40  
    A masz możliwość na chwile podłączyć TV do niego lub monitor przez DVI (nie wiem jakie ta karta ma wyjścia oprócz D-sub).
    Czasami pomagało oczyszczenie styków karty graficznej (wyjmujesz kartę i przecierasz styki złącza gumką myszką) Ale jeżeli linux chodzi?? Chociaż chodzi bez większych obciążeń karty - może coś z pamięcią karty?
  • #7
    Mery84
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Uzupełnij instalację Linuksa o sterowniki karty graficznej.
    Uruchom glxgears w konsoli i jeśli przez kilka minut nie zgłosi błędów to karta jest sprawna i problem z Windowsem jest w czym innym.
    Jeśli konsola zwróci błąd przy uruchamianiu glxgears to wynik komendy glxinfo przedstaw. Tylko pierwsze wersy najważniejsze lista obsługiwanych trybów mnie nie interesuje.
  • #8
    solier
    Level 2  
    Hej!
    Mam problem, otóż system operacyjny uruchamia się u mnie tylko w przypadku, gdy nie mam zainstalowanych sterowników do karty graficznej (w trybie awaryjnym również się odpala). Podczas gdy sterowniki do karty są zainstalowane (próbowałem różnych sterów łącznie z tymi cd od karty) po uruchomieniu kompa po logo windowsa wyskakuje czarny ekran, chociaż po przyjrzeniu się jest on granatowy w poziome paski. Problem zaczął się gdy grałem w FIFE15, totalna zwiecha czerwony ekran w poziome paski i po restarcie komp juz się nie uruchomił. Uruchomiłem w trybie awaryjnym odinstalowałem stery i komp się odpala. Fromatowałem też dysk i nie pomogło.


    Podaję konfigurację:
    System: Windows 7 64
    Płyta główna: MSI Z77A-G43
    Procesor: Intel(R) Core (TM) i5-2500k CPU @ 3.30GHZ
    Zasilacz: DEUS G1-600w 80br/ 230v-EV edition
    Grafika: VTX 35 RADEON HD 6870 1GB GDDR5
    Bardzo proszę o pomoc...
  • #9
    marek003
    Level 40  
    Załóż własny topik a nie odgrzebujesz coś z przed pięciu lat.

    Z podobnym efektem spotkałem się jakiś czas temu. Karta bez "obciążenia" pracowała ok, a przy jakiejkolwiek grze wymagającej "większej" grafiki: artefakty, połowa ekranu zamrożona itp.
    Przyczyną okazały się (pomimo nie starej karty) kondensatory elektrolityczne na karcie grafiki.
    Dwa były "wystrzelone" a cztery pozostałe o tych samych parametrach spuchnięte. Przyznam że wtedy jedyny raz się spotkałem z czymś takim że przy rozerwanych w pył kondensatorach karta jeszcze pracowała.
    Oczyszczenie płytki z wylanego elektrolitu i wstawienie/wymiana nowych kondensatorów wyeliminowało "błędy" karty.