Witam.
Odziedziczyłem auto które miało odwieczne problemy z obrotami tj. gaslo na jałowym biegu zwłascza gdy było zimne, w ASO wymienili mu najpierw czujnik temperatury.. na koniec wymienili linke gazu na za krotką! w sumie dobrze ze w przepustnicy nie wiercili otworków. Kilku mechaniorów czysciło przepustnice, zmodernizowano przyłacza wezy gumowych - pochłaniania par paliwa i odmy oleju, problem z obrotami nie ustał - wiec wkroczyłem do akcji
VAG zgłasza bład zwarcia silnika nastawu przepustnicy, silnik przepustnicy jest ok i kable tez, podejrzewam ze padł driver TPIC0107B sterujący silniczkiem (pewnie na skutek eksperymentów fachoffców bo driver ma zabezpieczenia przeciwzwarciowe).
Pierwsze pytanie czy gdzieś moge kupić tego TPIC0107B ??
drugie pytanie czy moze go czymś zastąpić - może coś podobnego z nózkami inaczej..
Trzecie - moze cos jeszcze sprawdzić ?
Odziedziczyłem auto które miało odwieczne problemy z obrotami tj. gaslo na jałowym biegu zwłascza gdy było zimne, w ASO wymienili mu najpierw czujnik temperatury.. na koniec wymienili linke gazu na za krotką! w sumie dobrze ze w przepustnicy nie wiercili otworków. Kilku mechaniorów czysciło przepustnice, zmodernizowano przyłacza wezy gumowych - pochłaniania par paliwa i odmy oleju, problem z obrotami nie ustał - wiec wkroczyłem do akcji
VAG zgłasza bład zwarcia silnika nastawu przepustnicy, silnik przepustnicy jest ok i kable tez, podejrzewam ze padł driver TPIC0107B sterujący silniczkiem (pewnie na skutek eksperymentów fachoffców bo driver ma zabezpieczenia przeciwzwarciowe).
Pierwsze pytanie czy gdzieś moge kupić tego TPIC0107B ??
drugie pytanie czy moze go czymś zastąpić - może coś podobnego z nózkami inaczej..
Trzecie - moze cos jeszcze sprawdzić ?
