Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra II, 1,7 DTI ISUZU - czy to pompa wtryskowa??

17 Mar 2009 22:26 13837 10
  • Poziom 9  
    Witam
    Zaczęło się od tego, że zauważyłem, że silnik pracuje nie równo (jakby się dławił). Pojechałem na komputer - zero błędów (odesłali do elektryka). Podjeżdżam pod garaż auto zgasło i już nie mogłem go odpalić. Męczyłem się z 20 min, paliła się kontrolka od elektronicznego systemu chłodzenia, kontrolki nie przygasały, kręcił, ale nic - i po każdej próbie odpalania było słychać przez dłuższą chwilę jak coś ostro traci obroty). Jak w końcu odpalił to ostro zadymił. Kolejnego dnia pojechałem do elektryka. Po drodze zauważyłem głośniejszą niż do tej pory pracę turbin (takie bardziej świszczące). Elektryk sprawdził i nic nie znalazł (znowu - zero błędów na komputerze). Wskazał na awarię pompy wtryskowej - odesłał do mechanika. Odpalając go u elektryka nie chwycił za pierwszym razem, ale dopiero za drugim. Jak go puszczałem z gazu to obroty mocno spadały (jakby przygasał).
    Wiecie może gdzie może znajdować się usterka, w czym tkwi problem???? Chciałbym uniknąć serwisu opla z przyczyn oczywistych ;). Do tej pory żaden z odwiedzanych fachowców nie jest w stanie mi pomóc. Może ktoś zna takiego z terenu wlkp., okolic Poznania, Leszna. Dodam jeszcze, że jakieś 3 tygodnie temu wymieniłem akumulator, a w serwisie opla naprawiali mi alternator. Po tych zabiegach przejechałem ok 1500 km no i pojawiły się wspomniane powyżej problemy. Proszę o radę i z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
  • Poziom 10  
    A gdzie kolega tankuje?
    Ta głośniejsza praca turbin.... i dymienie... a kolor dymu?
    A jak osiągi - łapał muła?
    Ja mam Focusa diesela i jak pada tam pompa to natychmiast! a z tego co wiem w astrze ten sam typ boscha VP44...
    Poza tym zdarzyo mi się nalać na Orlenie ekodiesla i myślałem że silnik się rozpadnie...
    Skoro nic fachowcy nie zauważyli w elektryce może zatankuj w renomowanej stacji. Czsem się opłaca.
    Ja poprzednio jeżdziłem na LPG i zawsze biorę paragony za paliwo bo zdarzyło się płukać instalację.
    Paliwo to podstawa.
  • Poziom 32  
    kolega fredek tyle razy napisał że na pewno do głowy mu wejdzie

    jaki błąd wyskakuje kiedy nie pali?
  • Poziom 9  
    Tankuję tylko na Orlenie (Verva) lub Shell. Po tym jak miałem problemy z odpalaniem podjechałem na komp. i zero błędów. Kolor dymu muszę przyuważyć. Spadek mocy powiedziałbym, że jest nieodczuwalny.
  • Poziom 11  
    musiał byś sprawdzić wtryski może któryś "leje"
  • Poziom 17  
    wygląda na koniec stera pompy-naprawialne

  • Poziom 27  
    Witam i co pompa naprawiona jak nie daj znać na PW
  • Poziom 9  
    Witam
    Troszkę się już wyjaśniło. A mianowicie - raz to sterownik przy pompie, a dwa to rzecz prozaiczna - pożyczyłem ostatnio samochód i zamiast zatankować ropę wlano do niego PB 98 (bagatela 35 litrów :/ ). Obecnie mechanik walczy nad nim. Pytanie do Was. Jakie mogą być tego konsekwencję teraz i w przyszłości? (przejechałem w tym feralnym okresie ok 50 km.) Pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    Jesli sie nie zatarła to przeżyje ,gorzej z wtryskiwaczami koncówki sie przegrzały (za wcześny zapłon)
  • Poziom 9  
    Autko naprawione.
    Co było - tak jak pisałem wyżej - pożyczyłem autko i wlano do niego PB98. Mechanik spuścił benzynę i przeczyścił co się dało. Dodatkowo puściły luty przy sterowniku od pompy. Auto chodzi i zgodnie z zaleceniami mechanika przez kilka tankowań mam lać "mixol s" i tyle.