Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze

18 Mar 2009 16:29 2209 7
  • Poziom 15  
    Witam, mam problem ze zrozumieniem rozwiązanego przykładu z MPO
    Chodzi mi o fragment zaznaczony na czerwono.
    Skąd to się bierze i co to oznacza?
    Niech ktoś to łopatologicznie wytłumaczy, z góry dziękuję.
    Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze
    Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze
  • Poziom 43  
    Witam,
    Toshib napisał:
    Witam, mam problem ze zrozumieniem rozwiązanego przykładu z MPO
    Chodzi mi o fragment zaznaczony na czerwono.
    Skąd to się bierze i co to oznacza?
    Niech ktoś to łopatologicznie wytłumaczy, z góry dziękuję.
    Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze
    Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze
    MPO - Metoda Prądów Oczkowych - wynika z "wchłonięcia" 'równań napisanych na pierwsze Prawo Kirchhoffa przez drugie Prawo Kirchhoffa.
    Równania są napisane na wartościach liczbowych, a więc ich nie analizowałem i masz je ułożone niepoprawnie, a te na ogólnych danych są dla mnie niezrozumiałe (nie wynikają z mnemotechnicznego zapisu równań dla MPO), a wiec tym bardziej uznaję je za niepoprawne.
    Ze względu na specyfikę tego obwodu - gałąź ze źródłem prądowym - można ułożyć na MPO tylko dwa równania, ale należy do tego celu uwzględnić trzy oczka.
    Poza tym, to w obwodzie oprócz źródeł autonomicznych znajdują się źródła sterowane, których opis należy dodatkowo uwzględnić w równaniach podstawowych na MPO, czyli należy znaleźć w obwodzie wielkości sterujące występujących źródeł sterowanych uzależnione od poszukiwanych parametrów obwodu.
    W zapisie podstawowym równań - mnemotechnicznym - nie rozróżniamy rodzai występujących w obwodzie źródeł - autonomiczne, czy sterowane - to należy uczynić w następnym zapisie równań w których zastępuje się wielkości sterowane wielkościami sterującymi oraz na końcu je porządkuje, by otrzymać macierz parametrów (wielkości znane), oraz wektory; wymuszeń (wielkości znane) i odpowiedzi (wielkości poszukiwane).

    Co i jak poszukaj sobie w moich starych postach w tym dziale.
    Słowa kluczowe już znasz, mój nick też, a forumowa szukarka działa.

    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Ok już to rozumiem, w pierwszym równaniu w tej ramce powinien być = a nie -
    Ale dalszych kroków nie rozumiem:
    Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze
    (od czerwonej linii nie rozumiem jak to zostało zredukowane). Help
  • Poziom 43  
    Toshib napisał:
    Ok już to rozumiem, w pierwszym równaniu w tej ramce powinien być = a nie -
    Ale dalszych kroków nie rozumiem:
    Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze
    (od czerwonej linii nie rozumiem jak to zostało zredukowane). Help
    To jest dla mnie nieczytelne -zechciej szanować mój wzrok ... :idea: :cry:
  • Poziom 15  
    Ok daję w lepszej jakości:
    Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze
    Czerwona krecha w tym samym miejscu :D
  • Poziom 43  
    Toshib napisał:
    Ok daję w lepszej jakości:
    Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze
    Czerwona krecha w tym samym miejscu :D
    Chyba sobie kpisz ... zapisz macierzy na liczbach, czyli bez opisu na ogólnych parametrach a wynikających ze schematu, jest dla mnie nieczytelny i niejednoznaczny.
  • Poziom 15  
    Nie, nie kpię sobie, tak podał wykładowca i chcę to rozszyfrować.
    Pod spodem mam jeszcze 2 linijki:
    I(I)=4
    U1=5*2-2*2=6V
  • Poziom 43  
    Toshib napisał:
    Nie, nie kpię sobie, tak podał wykładowca i chcę to rozszyfrować.
    Pod spodem mam jeszcze 2 linijki:
    I(I)=4
    U1=5*2-2*2=6V
    Mój tekst napisany -> 18 Mar 2009 19:26 Re: Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze poprawiłem - po ponownym przeanalizowaniu zamieszczonego schematu (małoczytelny i kiepskiej jakości - jak dla mnie) na domowym monitorze (poprzednio oglądałem go na 4.5" ekranie przenośnego komputera).
    Przede wszystkim, to schemat obwodu i dane do niego powinny wyglądać np. tak (oznaczenie ogólne parametrów obwodu to sprawa wyboru, a więc można by to zrobić również inaczej):

    Metoda prądów oczkowych - skąd się to bierze

    Powyższy schemat możesz pokazać Twojemu wykładowcy - jak dla mnie to ignorantowi dydaktycznemu w tej materii - i to niezależnie od tego, co ma dopisane przed nazwiskiem ...
    Podstawą do jednoznacznego zrozumienia zapisu jest zapis równań na liczbach ogólnych - jednoznacznie opisanych - parametrów analizowanego obwodu i ich wykorzystanie w podstawowym zapisie równań.
    Natomiast zapis równań przy wykorzystaniu wartości liczbowych parametrów obwodu już jednoznacznym nie jest, ponieważ liczba jest tylko liczbą i w przypadku powtarzania się ich o takiej samej wartości prowadzi do niejednoznaczności - a o czym każdy zajmujący się działalnością dydaktyczną w naukach ścisłych wiedzieć powinien.

    Proponuję, abyś teraz - zaopatrzony w moje poprawki oraz wyjaśnienia - spróbował samodzielnie napisać równania na MPO i doprowadził je do postaci z której możliwe jest rozwiązanie układu dwóch równań, gdzie wielkościami poszukiwanymi są wartości prądów oczkowych III oraz IIII.
    Przy czym nietrudno jest zauważyć, iż wielkości sterujące są tu dane - biorąc pod uwagę oznaczenia na schemacie - zależnościami:
    i3 = IIII,
    U1 = (II - IIII)•R1.