Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wyłaczenie pompki paliwa podczas pracy na lpg

Spięcie 21 Mar 2009 23:56 4270 36
  • #31 21 Mar 2009 23:56
    bartek_j
    Poziom 35  

    Skopcone uzwojnie wirnika, zatarte albo z zbyt dużym luzie łożysko wirnika, czy te usterki masz na myśli ? czy obserwowałeś jakieś inne ?
    Zwykle zanim pompka padnie (nie wazene czy gazowóz czy nie) daje się też słyszeć zmianę w odgłosie jej pracy....

  • #32 22 Mar 2009 00:25
    jurekk55
    Poziom 34  

    w tych z odłączaniem czarna substancja pomiędzy szczotką a komutatorem (izolująca). Mechaniczne zużycie to zazwyczaj albo tandetne wykonanie albo lata pracy,spalone lub stopione izolacje to zazwyczaj jazda na kropelce starego zylcu udającego paliwo w zbiorniku(starczy6-8 tygodni)a klient i tak powie że dolewał wczoraj.kiedyś znalazłem w zbiorniku częściowo rozpuszczony (fabryczny!!)uszczelniacz auto stało na placu 5 m-cy.zmieniałem też 2 komplety wtrysków w autach z odcięciem pompy,ale uważam że ze względów bezpieczeństwa w ruchu drogowym nie powinno się tego stosować

  • #33 22 Mar 2009 10:10
    Usunięty
  • #34 22 Mar 2009 10:33
    bartek_j
    Poziom 35  

    Zwykle się z tobą zgadzam elektrit ale tym razem będę "plimeryzował"
    Zwróć uwagę, że przy standardowym silniku mocy do 100 KM pompa ma wydajność pewnie ze 150 l/h (nie wiem, strzelam) a na wolnych przy ciepłym motorze zużycie jest poniżej litra na godzinę. Pompa daje tak samo, więc 99.3% tego co pompka napompuje wraca powrotem, tylko marny ułamek procenta idzie przez szprycki.

    Ja mam taką teorię że się benzyna w baku starzeje i jakieś syfy się z niej wytrącają, które powodują szybsze psucie pompki.

    PS. Moje własne 2 wozy zasuwają na LPG z odciętymi pompkami. Tankuję im benzynę średnio 2 razy rocznie ;)
    Jeżdżą po 20 kkm rocznie..

  • #35 22 Mar 2009 10:45
    Usunięty
  • #36 03 Maj 2017 23:42
    henryk waszyński
    Poziom 11  

    kwok napisał:
    z pierwszych słów postu pana waszyńskiego wynika że stojące przez długi czas auto się zepsuje bo pompa i wtryski nie chodzą czyli bzdura
    potwierdzam wypowiedż elektrita i dodam ze sam odcinam pompkę i swoim autem jeżdżę już ok 4 lata i problemów nie ma a w kwestii przełączenia lpg-bena to owszem jest wyczuwalne ale nie na tyle żeby spowodować wypadek bo pompa w momencie włączenia uzupełnia "brak ciśnienia" a nie cały układ paliwowy

    Nie widziałem dalszej dyskusji i dopiero dzisiaj przeczytałem. Otóż chodzi drodzy Panowie o to i wyłącznie o to, że w układzie zasilania paliwem paliwo powinno znajdować sie cały czas. Każde wyłączenie , odłączenie spadek ciśnienia do zera jest o tyle niekorzystne , że może wysychać wtryskiwacz. Jak wysycha to odkłada się na ściankach nagar, osad który powoduje niestety zmniejszenie przepływu paliwa a w skrajnych przypadkach zablokowanie działania (urządzenie elektromagnetyczne). Ci z Panów , którzy jeżdżą na samym gazie bo w zbiorniku pusto powinni znać tę sytuację. Ja ją znam bo między innymi takimi rzeczami się zajmuję. Mało tego jeśli ktoś ma w domu kosiarkę spalinową i nie spuści na zimę paliwa a ono wyschnie samo to będzie miał kłopoty, podobnie jest w samochodzie. Ponad to pompa paliwa umieszczona w zbiorniku to urządzenie długowieczne, wystarczające często na kilkaset tysięcy kilometrów i naprawdę nie widzę żadnego problemu kiedy ta pompa pracuje i cały czas utrzymuje ciśnienie w układzie. Do zasilania gazem mają być odcięte elektrycznie wtryski i tutaj uważam nie ma żadnej dyskusji bo szkoda na to czasu a ten Kolega , który napisał, że wypisuję bzdury niech wróci do szkoły podstawowej.

    Dodano po 39 [minuty]:

    Anonymous napisał:
    Bo pompuje to samo, jak sam stwierdziłeś. Po drugie ma ciężej, bo wtryskiwacze nic nie strzelają. Co do regulatorów to ściągcie przelew w jakimś na nonowtrysku, zazwyczaj nic nie leci powrotem.

    Wróciłem do tego tematu i zaprawdę widzę , że moderatorów chyba to tu nie ma. Kompletne bzdury gość wypisuje i to jest przyjęte za dobrą monetę i dostaje jakiś plusik za dobrą wypowiedź - czy za co? Ten własnie , poza innymi nie ma zielonego pojęcia co mówi , mało tego i co wypisuje. Jak taki gość który pisze " nonowtrysku" i "ściągcie" może się wypowiadać , ile On przeczytał książek jakie może może mieć wiadomości? Otóż ma wiadomości ze szkoły podstawowej z pierwszej klasy bo drugiej już pewnie nie skończył. A praktyka nie zawsze się pokrywa jak widać z teorią.

  • #37 24 Maj 2017 22:03
    Jacentic
    Poziom 10  

    Jestem właśnie po montażu przekaźnika z układem opóźniającym, wszystko działa wyśmienicie a koszt układu (części) nie przekroczył 20zł nie licząc czasu poświęconego na wmontowanie około 4 godz.
    Układ wykonałem na popularnym układzie zliczającym 4541 z 8cioma elementami (4 oporniki 2 kondensatory tranzystor npn, i dioda zabezpieczająca) dodatkowo mały przekaźnik ze stykiem przełączalnym na 12v, całość układu zmieściła się w obudowie jajka-niespodzianki ;) i umieszczona w skrzynce bezpieczników.
    Układ działa następująco: po włączeniu stacyjki i zapłonie na benzynie obwód przekaźnika pompy paliwa jest normalnie zwarty i do momentu przełączenia elektrozaworu lpg cały układ nie jest zasilany,
    W momencie przełączenia układ (4541)zlicza impulsy i po mniej więcej 20 sekundach przerywa obwód zasilania przekaźnika pompy, kiedy zawór gazu przełączy się natychmiast układ przekaźnika zwiera obwód. Myślę, że jest to najmniej ingerująca w logikę zastosowane rozwiązanie odłączania pompy, która w stanie pracy pobiera przecież prąd około 6A, w moim przypadku podaje ciśnienie około 3,5 bara.
    Możecie zrobić taki eksperyment w swoim aucie: podczas pracy na benzynie, wypnijcie przekaźnik od pompy (PUMP), w moim przypadku silnik chodził dobre30sek. gdyż ciśnienie panujące w przewodzie paliwowym jest duże i zapas paliwa pozwala na dalszą pracę nawet przy braku (przez chwilę) zasilania pompy.
    Najważniejsze że instalacja sprawdza się w praktyce. Pozdrawiam Jacek z KrK.
    ps. schemat zaczerpnąłem z netu: hasło timer 4541

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME