Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Panda 1.1 MPi Tartarini TEC 99 - dławienie i strzały w kol.

jelonek24 18 Mar 2009 19:14 9896 10
  • #1 18 Mar 2009 19:14
    jelonek24
    Poziom 12  

    Witam,
    posiadam auto Fiat Panda 2004 1.1 MPi i instalację gazowa tartarini TEC 99 z parownikiem Tartarini G/79 .
    Mam z nią taki problem że gdy auto jest przełączone na gaz to strasznie je szarpie i "dławi" przy dodawaniu gazu a potem słychać strzał w kolektor, oraz często silnik gaśnie.
    Na biegu jałowym samochód się trzęsie i są nierówne obroty. Dużo pali gazu i jest słaby na gazie i benzynie.
    W tym czasie zapala się co chwile lampka check engine.
    Był wymieniany filtr gazu, świece, sondy lambda.

    Dodatkowo znalazłem kabel z podłączoną jakąś płytką elektroniki (której nie potrafię zidentyfikować, bez jakiejkolwiek obudowy), całą brudną i poobijaną.
    Pare ścieżek jest poprzepalanych.
    Po odłączeniu jej od kabla auto nie zapala. Co to może być? Czy to jest emulator wtryskiwaczy czy sondy lambda.
    Nie znam się na instalacjiach LPG, jestem 2gim właścicielem auta i w sumie nic nie wiem o tej instalacji.

    poniżej umieszczam zdjęcia tej płytki (jakość telefonu, jutro dołączę lepszej jakości)
    Panda 1.1 MPi Tartarini TEC 99 - dławienie i strzały w kol.

    Panda 1.1 MPi Tartarini TEC 99 - dławienie i strzały w kol.


    Co w takiej sytuacji może pomóc?
    Pozdrawiam
    Wojtek

    0 10
  • #2 18 Mar 2009 19:41
    ub
    Poziom 13  

    To jest emulator wtryskiwaczy spróbuj obejśc przepalone ścieżki albo nowy emulator

    0
  • #3 18 Mar 2009 19:41
    zibq
    Poziom 28  

    Użytkuję taki sam egzemplarz, ten sam rocznik i również od jakiegoś czasu mam bardzo podobne problemy.
    Tylko u mnie jest tak, że czasem jest wszystko ok, auto zachowuje się normalnie, a czasem słabnie (również na benzynie) - ciężko przekroczyć 100km/h, mruga kontrolka check engine.
    Na wolnych obrotach silnik pracuje nierówno, telepie się. Próba energicznego ruszenia czy przyspieszenia na 2, 3 biegu kończy się strzałem. Tempem emeryta pójdzie. Zdarzyło mi się 2 razy, że zgasł na skrzyżowaniu i później długo trzeba kręcić nim załapie.
    Wymieniany na początku roku parownik (auto przejechało na 160tys.), nowe świece, przewody, filtry.
    Gaziarze mówią, żebym jechał do elektryka, elektryk mówi, że jest ok, odczytane błędy mówią o ubogiej mieszance przy wysokich obrotach.
    Komu wierzyć? Chętnie wezmę pod uwagę wszelkie wskazówki.

    1
  • #4 18 Mar 2009 19:53
    ub
    Poziom 13  

    kolego jerżeli mruga kontrolka to może być wina katalizatora a jeśli świeci to wina elektryczna sprawdż komputer benzynowy komputerem

    0
  • #5 18 Mar 2009 19:59
    jelonek24
    Poziom 12  

    wobec tego jutro wyczyszczę ten emulator i spróbuje obejść te ścieżki. Czyli te strzały w kolektor i dławienie się to jest wina uszkodzonego emulatora?

    @zibq z tego co zdążyłem wyczytać w internecie to uboga mieszanka jest następstwem wadliwej pracy silniczka krokowego - elektrozaworu - instalacji LPG.
    Jutro też to sprawdzę.

    co do lampki to nie miga tylko zapala się przy tym dławieniu i gdy się trzęsie na biegu jałowym. Pali się wtedy światłem ciągłym.

    0
  • #6 18 Mar 2009 20:12
    ub
    Poziom 13  

    tak jak napisałem wcześniej jeżeli kontrolka zaświeca się też na benzynie to sprawdż kom.
    benzynowy

    0
  • #7 20 Mar 2009 20:43
    jelonek24
    Poziom 12  

    wyczyściłem ten emulator i poprawiłem luty. Założyłem do auta i po próbnej rundzie po osiedlu doświadczyłem strzałów w kolektor ale już bez świecącej lampki check engine. :D
    Wyjąłem więc attuator - silniczek krokowy, wyczyściłem go w benzynie ekstrakcyjnej i zamontowałem spowrotem w aucie.
    Kolejna runda po osiedlu objawiła stale zapaloną lampką check engine już na benzynie :| i kontynuowała swoje świecenie też na gazie.
    Zgasiłem silnik i zapaliłem go ponownie - lampka zgasła, przejechałem kawałek na gazie i znów się zapaliła. Czyli sytuacja wyjściowa.

    czyli pozostaje mi pojechać na sprawdzenie tego błędu check engine.

    Czy mój problem leży po stronie instalacji gazowej czy po stronie benzynowej?


    zibq poradziłeś sobie jakoś? Rozwiązałeś swój problem?

    1
  • #8 24 Mar 2009 21:03
    żyro_
    Poziom 2  

    Chech engine - to poprostu błąd komputera benzynowego, podpięcie pod wtyczke OBD nie koniecznie rozwiąże ten problem. Nie zawsze pokaże Ci dokładnie co sie dzieje.
    W tych samochodach (FIAT) ten bład występuje zawsze po zamontowaniu instalacji gazowej. Wystarczy włożyć przekaźnik który bedzie odłączał sygnał błędu gdy auto bedzie pracowało na gazie.
    Wykasowanie tego błędu nie pomaga, on i tak po jakimś czasie sie pojawi. Wiec tylk stracisz kase.

    0
  • #9 29 Kwi 2009 12:58
    jelonek24
    Poziom 12  

    mój problem został częściowo rozwiązany.
    Pojechałem do mechanika który podpiął Pande pod komputer.
    Wyszło że są uszkodzone wtryski - koszt naprawy 800zł
    Oczywiście pożegnałem go - dam 800zł za naprawe a to nie będzie to.

    Dodatkowo ponownie wymieniłem filtr powietrza i gazu, przeczyściłem przepustnice i elektrozawór z LPG. Bez zmian.

    koniec, końców padło na świece - jedna była totalnie przepalona.
    Nikt się wcześniej nimi nie zajmował bo miały przebieg ok 5000 km
    - nówki NGK.

    Wymienione na jakieś specjalne do LPG i nowe kable.
    Jak dotąd przejechałem ok 1000 km - lampka nie zapaliła się ani razu, dławienia też nie było. Jednak Panda ciągle się trzęsie na biegu jałowym, oraz od czasu do czasu pojawia się strzał w kolektor (tylko na LPG)

    Reduktor nie był regenerowany od nowości czyli od 160 tys km.
    Czyżby dawał o sobie znać?


    Z cyklu eLearn z koncernu Fiat przeznaczone dla serwisów.
    Opisane modele to:
    1.1
    1.2 8v

    Na płycie jest wszystko co dotyczy modelu:
    dane techniczne, schematy, schematy elektryczne, sposoby napraw, diagnostyka, narzędzia, próby itp.

    Wersja wielojęzyczna: POLSKI, angielski, niemiecki, włoski, hiszpański, francuski, holenderski oraz portugalski.

    bez hasła
    zawiera 10% danych naprawczych, po wypakowaniu ma 217MB,
    trzeba nagrać na płytę CD, bo po instalacji działa tylko z płytą w napędzie.

    po ściągnięciu rozpakowuje się tylko raz i otrzymuje obraz płyty z rozszerzeniem .iso i to trzeba nagrać na płyte np. przez nero opcją "burn image".
    Po nagraniu instaluje się z płyty (instaluje na komputerze ok. 10mb programu, reszta - ponad 200mb - jest odtwarzana bezpośrednio z płyty, dlatego płyta musi być w napędzie podczas korzystania z programu)

    Można też zainstalować poprzez emulacje napędu w Deamon Tools, ale wtedy obraz .iso będzie ciągle na naszym komputerze, co może przeszkadzać osobom z małą ilością wolnego miejsca na dysku

    1
  • #10 20 Lip 2010 16:53
    blazehare
    Poziom 15  

    Odświeżę temat.
    Mam Punto, które muli z tą samą instalacją Tartarini TEC 97-99, tak mam wpisane, podczas jazdy na gazie strasznie słabnie, przełączenie na benzynę dopiero pomaga.
    Wymieniłem na nowe: reduktor, świece, przewody, filtry.
    Dalej to samo.

    Dodam, że czasem jeździ przez 100 km super w trasie, a podczas jazdy miejskiej, słabnie że nie można przyśpieszyć, w trasie też czasami tak ma, dość często.

    Czy to może być wina silniczka krokowego?

    1
  • #11 09 Sie 2010 21:35
    gero3
    Poziom 10  

    Ja też mam ciekawy objaw w mojej Pandzie, otóż dzieje się to tylko podczas ruszania i czasem podczas przyspieszania na 2gim biegu oczywiście tylko na LPG. Kiedy dodaje gazu to Pandę zaczyna mulić, jest dużo słabsza i zaczyna szarpać, zauważyłem że wtedy na przełączniku od gazu świeci się pomarańczowa dioda od LPG i wtedy gdy zaczyna Pandę szarpać to zaczyna świecić (lub mrugać) się również czerwona dioda od benzyny.Czyli ta dioda od benzyny mruga, a od LPG świeci cały czas? Wygląda tak jakby samochód miał podawany równocześnie LPG i benzynę? O co chodzi?

    2