Witam, moja plyta Gigabyte M61PME-S2. Posiadam na niej Semprona 3400+ 1800 mhz jądro Manilla, do tego 1gb ddr 800, dysk 80 ata, i zasilacz 350v fortrona (chyba nienajgorszy).Proc jest chlodzony zwyklym amd'owskim radiatorem. Jego temperatura wacha sie od 33 do 36 stopni. Chodzi o to, ze nigdy nie podkrecalem procesora i boje sie bawic w jakies zmiany napiec, zmiany ht bo sie na tym nie znam. Generalnie moje pytanie brzmi, czy moge bezpiecznie podkrecic ten proc o jakies 200-300 mhz JEDYNIE zwiekszajac jego fsb, i czy bedzie to bezpieczne dla komputera. Odpalilem go raz na 1900 mhz (9x211), ht sie zmienil z 800 na cos ok 845. Czy takie cos jest bezpieczne ? Naprawde czytalem rozne FAQ ale to dla mnie czarna magia dalej, interesuje mnie tylko leciutkie podkrecenie najprostszym sposobem i zostawie proca w spokoju. Aha, temp prawie sie nie zmienila przy tym 1900 a "marzy" mi sie 2100.