Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz na bipolarach pali tranzystory

tomeks1992 19 Mar 2009 17:55 1659 7
  • #1 19 Mar 2009 17:55
    tomeks1992
    Poziom 20  

    Witam! Kupiłem jakiś czas temu wzmacniacz (moduł wzmacniacza) bez tranzystorów mocy (2sc5200 i 2sa1943) sterujące to bd139 i bd 140. Wzmacniacz jest dwu kanałowy.
    Teraz może przedstawię na czym polega problem: Gdy podłącze tranzystory końcowe to jakich bym tam nie wsadził to wszystkie dosłownie wybuchają:cry: Jesli gra po cichu to wszystko jest ok. Dzieje się tak tylko przy jednym kanale.
    Sprawdziłem czy występują zimne luty (nie było) sprawdziłem tak, że wszystkie półprzewodniki i kondensatory-wszystko było sprawne
    Zasilam to napięciem +-30v a max tego układu to +-45v
    prąd spoczynkowy to 25mA.

    Niestety nie posiadam schematu tego wzmacniacza gdyż jest to samoróbka.

    Za wszelką pomoc dziękuje z góry...

    0 7
  • #2 19 Mar 2009 19:27
    Wojtek.zse
    Poziom 31  

    tomeks1992 napisał:
    Jesli gra po cichu to wszystko jest ok.


    A przykręciłeś tranzystory mocy do radiatora ?

    0
  • #3 19 Mar 2009 20:29
    tomeks1992
    Poziom 20  

    Tak tranzystory są przykręcone do radiatora od Diory ws442 i na sprawnym kanale są ledwo ciepłe dałem podkładki mikowe i posmarowałem pastą.
    Ale zauważyłem inny problem tzn. gdy chce ustawić prąd spoczynkowy to nie da się tego zrobić i na mierniku mam teraz minimalne wartości w mA.
    Za regulacje prądu odpowiada tranzystor bc547 więc go wymieniłem na bc238 (zamiennik na napięcie 30v)
    Proszę niech ktoś mi pomoże

    Może ktoś się przyczepi do tych długich kabli od tranów mocy...teraz są takie 5cm długości i dość grube od zasilacza ATX

    Może to zdjęcie coś pomoże Wzmacniacz na bipolarach pali tranzystory

    0
  • #4 19 Mar 2009 20:49
    Wojtek.zse
    Poziom 31  

    Skoro jeden kanał masz sprawny to miernik do ręki i zrób pomiary w charakterystycznych punktach układu. Swoją drogą tranzystor od regulacji prądu spoczynkowego powinien być umieszczony razem z tranzystorami mocy aby grzał się równomiernie z nimi.

    Czym regulowałeś ten prąd skoro tam jest rezystor a nie potencjometr ?

    0
  • #5 19 Mar 2009 20:54
    tomeks1992
    Poziom 20  

    Jest to stare zdjęcie i teraz jest tam wmontowany potencjometr wydobyty z diory ws442 a tranzystor podłącze na kabelki i umieszczę na radiatorze. Więc miernik w łapy i do roboty. O efektach poinformuje...

    A i bym zapomniał... Wzmacniacz uruchamiam z wpiętymi rezystorami w dodatnią i ujemną gałąź zasilania 50ochm 5w

    0
  • #6 19 Mar 2009 21:27
    Wojtek.zse
    Poziom 31  

    Jak na wpiętych rezystorach masz 0V na wyjściu to wywal je i dopiero przystąp do regulacji prądu spoczynkowego.

    0
  • #7 19 Mar 2009 21:27
    tomeks1992
    Poziom 20  

    Sprawa wygląda tak: Podpinam wzmacniacz pod kompa włączam program ATG audio test generator ustawiam sygnał na 50% mocy 1Khz. Wzmacniacz chodzi przyzwoicie i nic się nie grzeje...
    Więc ustawiam generator na 20hz...chodzi całkiem ładnie...
    Więc ustawiam na 31hz wzmacniacz chodzi przyzwoicie ale tylko przez ok. 5 sekund a potem buczy i smaży się rezystor dodatniej gałęzi zasilania. dziwi mnie czemu na tej częstotliwości się tak dzieje? (efekt buczenia pojawia się od 30hz do ok.100hz

    Czy to efekt wzbudzania się wzmacniacza? Jak się pozbyć tego efektu?

    Jesli chodzi o prąd spoczynkowy to wszystko było ok. Mój miernik nie działa. Podłączyłem inny miernik i mam dokładnie 25mA.

    0
  • #8 21 Mar 2009 00:25
    tomeks1992
    Poziom 20  

    Temat uważam za zamknięty gdyż wzmacniacza nie da się naprawić (ścieżki na pcb są zbyt zniszczone i jakie kolwiek działania nie mają sensu)
    Wzmacniacz wykonam na nowej płytce.

    Dzięki Wojtek.zse za pomoc. Przy próbie naprawy zrozumiałem jak działa wzmacniacz tranzystorowy i się trochę nauczyłem (W końcu profesjonalistą nie jestem)

    0
  Szukaj w 5mln produktów