Witam, problem jest już rozwiązany, okazało się, że śrubki mocujące jednej z części (widoczna po odkręceniu górnej pokrywy zdaje się że nazywa się to krzywik albo krzywka) były poluzowane co powodowało że część ta w sposób przypadkowy zmieniała pozycję.
Jeśli chodzi o ten przycisk to zgodnie z instrukcją obsługi poniżej zdjęcie zmienia on kierunek szycia (moja mama mówi że używa go do mocowania przy zakończeniu ściegu).
właściwie na zakończenie mogę napisać ze przez te kilka dni "walki z maszynami predom 466" udało mi się jedną rozkręcić w celu wyczyszczenia naoliwienia a następnie skręcić i nastroić, w związku z tym czuję się osobą która może pomóc forumowiczom którzy napotkają jakiekolwiek problemy ja podczas strojenia napotkałem chyba wszystkie.
Miałem jeszcze problem z elektryką, mianowicie kabel zasilający oraz/lub regulator prędkości obrotów silnika, posiadam dwa komplety zużyte dokładnie w ten sam sposób kable poprzecierane tuż przy złączu silnika o pedale regulacji to aż szkoda gadać popękane w mak.... ciekawostka jest taka, że dostępne są już znacznie tańsze i ponoć lepsze zamienniki regulatora U-118 oparte na układzie elektronicznym triaku (ta informacja może trochę na wyrost ale zajęło mi to trochę czasu żeby znaleźć czy też zorientować się, że jest takie coś na rynku) byłem już tak zdesperowany że zacząłem poszukiwać literatury dotyczącej sterowania silnikami hehe może ma ktoś jakieś schematy takiej elektronicznej regulacji tak na marginesie
no to by było tyle
Pozdrawiam
Tomo