logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czujnik temperatury cieczy chłodzącej Touran 1,9tdi

szorter 20 Mar 2009 08:50 36077 17
REKLAMA
  • #1 6306349
    szorter
    Poziom 10  
    Witam Panów.
    Mam inny problem związany z czujnikiem temperatury cieczy chłodzącej w Vw Touranie 1,9tdi 2004r.
    Po uruchomieniu zimnego silnika często zdarza mi się, że po jakiś 10 - 20 sek. załączają mi się wentylatory. Obroty biegu jałowego idą z 850 do 1200, automatycznie zużycie skacze z 0,5 na 0,7-0,8.
    Byłem na komputerach zeskanowano wszystko cały system i nie znaleziono żadnej usterki.
    Stwierdzono, że musi to być coś z elektryką.
    Pojechałem do innego mechanika i stwierdził, ze komputery nie wszystko pokazują, a za załączenie się wentylatorów odpowiada czujnik temp. cieczy chłodzącej (1 z dwóch) i wystarczy go wymienić.
    Kupiłem taki w sklepie ale nie wiem, gdzie go mam zamontować silnik AVQ 1,9tdi 2004r. 105 KM.
    Podano mi czujnik o symbolu FAE 38185.
    Jeśli Ktoś mógłby mi pomóc byłbym wdzięczny.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 6306401
    tomasz0703
    Poziom 25  
    witam 9 to czujnik temperatury.Jak go wykrecisz to zbadaj opornosci przy obydwoch czujników przy 20 stopniach i przy np 60 jeżeli są takie same lub podobne to czujnik dobry .Jak włacza ci się wentylator to możesz też prawdzić czujnik ciśnienie klimatyzacji
  • #3 7461657
    tasmanski
    Poziom 11  
    witaj kolego, ja mam podobny problem z wentylatorami ,włączją się kiedy im pasuje i nie wiem co jest tego przyczyną ,mam ten sam silnik, czy u Ciebie się coś wyjaśniło?
  • REKLAMA
  • #4 7988541
    robertbydgoszcz
    Poziom 1  
    mam ten sam problem. wymieniłem oba czujniki i nadal wentylatory głupieją. Znalazł ktoś rozwiązanie?
  • #6 9107685
    Entity
    Poziom 13  
    Witam !

    Panowie - ja również mam problem z tym czujnikiem.
    VAG pokazuje komunikat - Awaria czujnika temperatury lub zwarcie. nie napisałem dokładnie - ale coś w tym stylu. Wymieniłem czujnik - dalej jest to samo.
    Świeci się symbol silnika na desce, a po skasowaniu błędu (nie pamiętam teraz numeru błędu ale mam go gdzieś zapisanego) - zapala się ta kontrola znowu.

    Do tego wskaźnik temperatury silnika wariuje. Wskazówka lala sobie jak chce... ale nigdy nie osiąga 90*C. Ciekawa sprawa - podczas hamowania wskazówka "leci" w stronę zera po czym jak tylko dodam gazu - znowu się wznosi w kierunku 90*C.

    Wariacja totalna. Pytanie mam do Was bo kilka postów wyżej pisze, że są 2 czujniki temperatury ??? Może ten drugi mi padł i dla tego się tak dzieje ? Gdzie jest ten drugi ? Ja wymieniłem ten oznaczony na rysunku nr.9 [tomasz0703]

    Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie.

    Pablo
  • REKLAMA
  • #7 10144226
    himi76
    Poziom 2  
    Witam, u mnie to samo. 20 sekund i załączony wentylator. Skasowanie błędu czujnika temp. płynu chłodniczego pomogło na dwa dni. Dziś rano ,,atrakcja'' powróciła. Co ciekawe, zauważyłem, że jeśli zaraz po włączeniu zapłonu ruszę autem to wentylatory nie załączają się. Ktoś zdiagnozował skutecznie ten feler?
  • #8 10144270
    Entity
    Poziom 13  
    Witam !

    No u mnie lipa. Jeszcze tego skutecznie nie usunąłem. Teraz kolega dał mi namiary na jakiegoś porządnego gościa od elektroniki samochodowej. Może On coś poradzi. Jestem z okolic Krakowa. Tutaj raczej jest "posucha" na dobrych specjalistów. Pytałem po różnych forach i u różnych mechaników to żaden nie chce polecić kogoś z "czystym sumieniem". Pewnie gdyby chodziło o cofnięcie licznika to bym od nich dostał 30 telefonów ... :)
  • REKLAMA
  • #9 10148826
    himi76
    Poziom 2  
    Też mam takie wrażenie. Sprawa po forach znana, byłem o 4ech mechaników/elektryków. Żaden nie potrafił nic sensownego powiedzieć.
  • #10 10149199
    emeryt2
    Poziom 42  
    Na wiązce jakieś czasowe przywarcia do masy!!!
  • #11 10149714
    Entity
    Poziom 13  
    Witam !

    No te czasowe przywarcia do masy są możliwe... Tylko czemu jak podłączy się tester/oprogramowanie VW z laptopa to czujnik pokazuje temp. -270*C (około).

    Dokładny kod błędu: "Czujnik -G62 temp. płynu chłodzącego sygnał za duży, usterka sporadyczna."

    Gdzie szukać tego przywarcia do masy? [może jakieś foto] ?
    Spotkał się ktoś z Was z takim przywarciem ?

    Gorącą prośba. :-)

    Pablo
  • #12 10150804
    loskomaros
    Poziom 10  
    Częste miejsce załamywania/przecierania sie przewodów w tym modelu jest na podłużnicy, pod obudową filtra powietrza.
  • #13 10150825
    Entity
    Poziom 13  
    Pięknie dziękuję za podpowiedź. W najbliższym czasie postaram się tam zaglądnąć. Jak uda mi się ustalić (i usunąć) problem to się jakoś odwdzięczę. :)

    Dam znać jak zaglądnę do mojej (kochanej) maszynki. :D

    Pablo
  • #14 10340885
    justat
    Poziom 12  
    Ja mam podobny problem w golfie 2.0 tdi 2004r. wentylatory chodzą na maksa. Vag pokazuje błąd 18616 oporność poza zakresem. Czujnili G62 i G68 mam nowe. Pomocy!
  • #15 10341211
    Albus
    Poziom 21  
    Jeśli poprawnie odczytano błąd to: 18616 - Czujnik temp. płynu chłodzącego- na wyjściu z chłodnicy: (G83)
  • #16 10342066
    justat
    Poziom 12  
    Ten czujnik mam nowy. podejrzewam, że kabel jest uszkodzony. Ma ktoś schemat instalacji?
  • #17 10603389
    RENATA1
    Poziom 11  
    Panowie główną przyczyna załączania się wentylatorów w tych autach jest uszkodzenie styków przekażnika który załancza napięcie na sterownik napięcia w samochodzie. znajduje się on w kabinie na głównej płycie przekażników i jest taki sam jak ten od sygnału. Trzeba go wymienić i problem z głowy.
  • #18 10702695
    Entity
    Poziom 13  
    loskomaros napisał:
    Częste miejsce załamywania/przecierania sie przewodów w tym modelu jest na podłużnicy, pod obudową filtra powietrza.


    No prawie tak jak kolega napisał...
    U mnie przetarły się przewody w peszelku, biegnącym prawie na wysokości zderzaka (nisko). Problem jest większy - tam też znajdują się kable doprowadzające prąd do świec - one również były poprzecierane. To samo z czujnikiem położenia wału - ten kabelek był całkiem urwany, a samochód ciężko palił [błąd był ale rozbieranie silnika nie wchodziło w grę - teraz to może komuś pomoże].
    Generalnie trzeba znaleźć kilka godzin czasu - najechać samochodem na kanał (lub podnośnik), żeby mieć dostęp do spodu samochodu, porozbierać wszystko (ja robiłem fotki, żeby czegoś nie przeoczyć przy składaniu) i rozbebeszyc ten peszelek z kablami. Potem wymienić uszkodzone okablowanie - poprzez wlutowanie w miejsca uszkodzonych kabelków - nowe kabelki o podobnej kolorystyce i conajmniej takim samym przekroju. Kabelki muszą być typu linka !!! Miejsca lutowania zabezpieczyć koszulkami termokurczliwymi, zaizolować całość taśmą materiałową - wilgocioodporną, nałożyć peszel (jest rozcięty na całej dłogości) w sposób uniemożliwiający przesuwanie kabli. Ja dodatkowo jeszcze pozakładałem kilka opasek kablowych (tzw. trytytytek) zaciskając peszel tak, żeby nie mógł się suwać po kablach. Potem pozapinanie kabli tam gdzie mają być i ...gotowe.
    Na koniec jeszcze raz przeglądnąć całość, żeby mieć pewność, że nie pozamienialiśmy nigdzie kabelków i teraz tylko pozostało zapalić samochód.

    Może jeszcze komuś pomoże to, że u mnie w tym czasie zbiegła się jeszcze jedna awaria - termostatu. Nie byłem w stanie zagrzać samochodu (wskaźnik temperatury silnika) do 90*C. Trafiłem akurat na mrozy -20 -30*C i myślałem, że to dla tego. Jednak nie - zaprzyjaźniony mechanik wyjął termostat, zrobił próbę - wraz z nowym i okazało się, że stary jest uszkodzony. Po wymianie wszystko jest super i autko pali jak nigdy. Wskaźnik temperatury również jest ustawiony jak należy i po kilku minutach pokazuje równiutkie 90*C.

    Życzę powodzenia - warto to zrobić, bo potem cieszy jak jest wszystko OK!
REKLAMA