Witam
Z racji tego, że składanie mojego holtona 200 dobiega końca (czeka tylko na transformator) postanowiłem myśleć nad najbardziej odpowiednim do niego głośnikiem, który ma być zabudowany w subwooferze bas-reflex. Z racji, że mam już kolumny na przetwornikach tonsila i przekonałem się do tej polskiej manufaktury a nawet stałem się jej fanem to w grę wchodzi tyko głośniki tej firmy. Chciałbym aby był to głośni o śr. 30cm. Mam dylemat miedzy trzema konstrukcjami: GDN 30/80/2 8 Ω , GDN 30/100/11 8 Ω a GDN 30/120/1 . Proszę o fachową poradę. Który głośnik będzie najlepszym wyborem? Z tego co wiem to holton 200 pod obciążeniem 8Ω "produkuje" ok 120-130W. Myślałem nad GDN 30/120 ale nie wiem czy wzmak go uciągnie-tzn. czy głośnik nie będzie "latał jak szmata", wiele osób zasila go przecież holtonem 400. Proszę doradzić który głośnik gra najlepiej i który będzie miał pod tym wzmakiem dobrą kontrole.
Z racji tego, że składanie mojego holtona 200 dobiega końca (czeka tylko na transformator) postanowiłem myśleć nad najbardziej odpowiednim do niego głośnikiem, który ma być zabudowany w subwooferze bas-reflex. Z racji, że mam już kolumny na przetwornikach tonsila i przekonałem się do tej polskiej manufaktury a nawet stałem się jej fanem to w grę wchodzi tyko głośniki tej firmy. Chciałbym aby był to głośni o śr. 30cm. Mam dylemat miedzy trzema konstrukcjami: GDN 30/80/2 8 Ω , GDN 30/100/11 8 Ω a GDN 30/120/1 . Proszę o fachową poradę. Który głośnik będzie najlepszym wyborem? Z tego co wiem to holton 200 pod obciążeniem 8Ω "produkuje" ok 120-130W. Myślałem nad GDN 30/120 ale nie wiem czy wzmak go uciągnie-tzn. czy głośnik nie będzie "latał jak szmata", wiele osób zasila go przecież holtonem 400. Proszę doradzić który głośnik gra najlepiej i który będzie miał pod tym wzmakiem dobrą kontrole.