Witam. Na wstępie wspomnę, że przeczytałem masę także podobnych topiców, jednak wchodzą nowe modele i zmieniają się ceny wiec proszę Kolegów o pomoc w dobraniu zestawu.
Całość ma pracować w Passacie B4 sedan, radio tymczasowo Kenwood z serii bodajże 4041 z USB itp. < ma w sobie podstawowe filtry górnoprzepustowe i wyjście na suba - w planach zmiana na Clariona, gdy pojawi się mniej paskudny z wyglądu średnio-dolnopółkowy model >, z przodu Helixy DB 62.1 < tweetery i zwrotnice czekają na montaż do cieplejszych dni >, drzwi wygłuszone matami, dystanse póki co oryginalne < w moim modelu trzeba trochę porzeźbić, nie ma dedykowanych pasujących - obecne są uszczelnione kołnierzem z włókna szklanego i podklejone matami, ogólnie całkiem sztywne jak na słabe głośniczki grające spod radia >, w tylnych drzwiach oryg. zestaw < do ewentualnego odłączenia >.
Założenia : dodanie trochę basu i głębi stosunkowo niewielkim kosztem. Muzyki w samochodzie praktycznie nie słucham, jeżeli już to dosyć cicho - używam CB radia hobbystycznie i w samochodzie też raczej na nim się koncentruje z przyzwyczajenia, nie lubię łomotu podczas jazdy ( samochód fabrycznie najlepiej wyciszony nie jest i nieco W musiałoby popłynąć, aby dało się sensownie słuchać muzyki w czasie podróży ). Słucham raczej szybszych gatunków typu rock, trochę techna ( starsze, umiarkowane kawałki, żadne DnB choc maja i niższe partie ) i z wyczytanych opinii kieruję się ku zamkniętej budzie. Miło by było, aby oprócz kicka sub potrafił zagrać w razie potrzeby nieco niżej, choć nie chce pociągłego fuczenia BR ;] Skrzynka ma stanąć w bagażniku, czy nie będzie to wielką przeszkodą? Nie mam tunelu za podłokietnikiem, ale nie takie już rzeczy ludzie robili wyrzynarką jakby coś ;] Dodam, że wolałbym uniknąć przebijania basu do wnętrza jakimś 30cm potworem, tak żeby mi tablica rej. falowała ;] Volume byłby odkręcany sporadycznie, cały pic polega na tym, aby przy nienachalnie grającym zestawie w kabinie słychać było dół ( także bez przesady, nie wymagam cudów i masowania pleców). Helixy dołu nie mają prawie wcale ( nawet kicka, z czasem zostana wymienione na Hertze lub PB - niepotrzebnie się z wycofałem przy kupnie radia ), jedynym ratunkiem mógłby być wzmacniacz - ale mimo wszystko Vol musialbym dać taki, że głośniki prawie wyskakiwałyby z drzwi aby kopnęły, a tego właśnie chcę uniknąć.
Z moich typów :
- zamknięta, nieduża skrzynka z głośnikiem max 25cm np. PB 10
- przód tymczasowo zostanie na samym radiu
- wzmacniacz z mostkiem typu. Axton, CP
Proszę o jakieś sensowne propozycje, aby było słychać trochę dołu bez uciążliwego ( oczywiście wszystko w granicach rozsądku, aby było uderzenie musi być moc ) rozkręcania Volume z uwzględnieniem nadwozia sedan. Limit cenowy nie jest ostateczny, zwyczajnie nie chcę inwestować w audio zbyt dużo, bo niewiele słucham w samochodzie. Kolejna sprawa - dobrze, aby wzmak nie był szrotem generującym masakryczne zakłócenia w CB < może ktoś ma doświadczenia z konkretnymi firmami >. Jeżeli nie da się uzyskać założonego efektu ( lekki, acz odczuwalny bas w kabinie, bez trzęsienia autem ) bez instalacji elektrowni w samochodzie, proszę dać znać. Z góry dziękuje za pomoc i nie oczekuję mega jakości zestawu za kilka stówek. Pozdrawiam.
Całość ma pracować w Passacie B4 sedan, radio tymczasowo Kenwood z serii bodajże 4041 z USB itp. < ma w sobie podstawowe filtry górnoprzepustowe i wyjście na suba - w planach zmiana na Clariona, gdy pojawi się mniej paskudny z wyglądu średnio-dolnopółkowy model >, z przodu Helixy DB 62.1 < tweetery i zwrotnice czekają na montaż do cieplejszych dni >, drzwi wygłuszone matami, dystanse póki co oryginalne < w moim modelu trzeba trochę porzeźbić, nie ma dedykowanych pasujących - obecne są uszczelnione kołnierzem z włókna szklanego i podklejone matami, ogólnie całkiem sztywne jak na słabe głośniczki grające spod radia >, w tylnych drzwiach oryg. zestaw < do ewentualnego odłączenia >.
Założenia : dodanie trochę basu i głębi stosunkowo niewielkim kosztem. Muzyki w samochodzie praktycznie nie słucham, jeżeli już to dosyć cicho - używam CB radia hobbystycznie i w samochodzie też raczej na nim się koncentruje z przyzwyczajenia, nie lubię łomotu podczas jazdy ( samochód fabrycznie najlepiej wyciszony nie jest i nieco W musiałoby popłynąć, aby dało się sensownie słuchać muzyki w czasie podróży ). Słucham raczej szybszych gatunków typu rock, trochę techna ( starsze, umiarkowane kawałki, żadne DnB choc maja i niższe partie ) i z wyczytanych opinii kieruję się ku zamkniętej budzie. Miło by było, aby oprócz kicka sub potrafił zagrać w razie potrzeby nieco niżej, choć nie chce pociągłego fuczenia BR ;] Skrzynka ma stanąć w bagażniku, czy nie będzie to wielką przeszkodą? Nie mam tunelu za podłokietnikiem, ale nie takie już rzeczy ludzie robili wyrzynarką jakby coś ;] Dodam, że wolałbym uniknąć przebijania basu do wnętrza jakimś 30cm potworem, tak żeby mi tablica rej. falowała ;] Volume byłby odkręcany sporadycznie, cały pic polega na tym, aby przy nienachalnie grającym zestawie w kabinie słychać było dół ( także bez przesady, nie wymagam cudów i masowania pleców). Helixy dołu nie mają prawie wcale ( nawet kicka, z czasem zostana wymienione na Hertze lub PB - niepotrzebnie się z wycofałem przy kupnie radia ), jedynym ratunkiem mógłby być wzmacniacz - ale mimo wszystko Vol musialbym dać taki, że głośniki prawie wyskakiwałyby z drzwi aby kopnęły, a tego właśnie chcę uniknąć.
Z moich typów :
- zamknięta, nieduża skrzynka z głośnikiem max 25cm np. PB 10
- przód tymczasowo zostanie na samym radiu
- wzmacniacz z mostkiem typu. Axton, CP
Proszę o jakieś sensowne propozycje, aby było słychać trochę dołu bez uciążliwego ( oczywiście wszystko w granicach rozsądku, aby było uderzenie musi być moc ) rozkręcania Volume z uwzględnieniem nadwozia sedan. Limit cenowy nie jest ostateczny, zwyczajnie nie chcę inwestować w audio zbyt dużo, bo niewiele słucham w samochodzie. Kolejna sprawa - dobrze, aby wzmak nie był szrotem generującym masakryczne zakłócenia w CB < może ktoś ma doświadczenia z konkretnymi firmami >. Jeżeli nie da się uzyskać założonego efektu ( lekki, acz odczuwalny bas w kabinie, bez trzęsienia autem ) bez instalacji elektrowni w samochodzie, proszę dać znać. Z góry dziękuje za pomoc i nie oczekuję mega jakości zestawu za kilka stówek. Pozdrawiam.